Związek

Trzy kryzysy, które musi przejść każdy związek

Karolina Krause
Karolina Krause
23 listopada 2016
kryzysy, które musi przejść każdy związek
Fot. iStock/domoyega
 

Od pierwszego mrugnięcia jego powiek, od zaspanego „dzień dobry”, wyszeptanego zza pleców, kiedy siedzi na krawędzi waszego łóżka, wiesz, że ten dzień wcale nie będzie dobry. Bo niby jak mógłby być, skoro wszystkie poprzednie z minionego tygodnia chciałabyś wyrzucić z pamięci? Jak co dzień miniecie się tylko w biegu rozmawiając wyłącznie o tym, co macie do załatwienia: dzieci do odebrania, kasę do przelania i tym podobne papiery, które trzeba wypełnić…Uważając przy tym, by przypadkiem nie zahaczyć o któryś z drażliwych tematów. Bez zbędnych spojrzeń w oczy rozchodzicie się w końcu, każde w swoją stronę. Kiedy w końcu docierasz do samochodu, zatrzaskujesz drzwi i głośno wybuchasz płaczem. „Co się z nami stało?” – zastanawiasz się na próżno szukając odpowiedzi.

Bo kryzys nigdy nie jest wynikiem tylko jednej, oczywistej przyczyny. To synergia. Wypadkowa wielu wydarzeń. To także szansa na nowy początek. Bo rozwiązany kryzys staje się początkiem nowego, głębszego etapu związku. Jego przejście zbliża nas do siebie. Jest mostem do nowego rozdziału. W waszym wspólnym życiu czeka was jeszcze kilka takich mostów. Najtrudniejsze do przejścia są pierwsze trzy z nich.

Trzy kryzysy, które musi przejść każdy związek

Most pierwszy: Po roku związku

Im bardziej dorastamy, tym bardziej wydaje nam się, że jesteśmy „ponad to”. Ponad te wszystkie błahe miłostki, które przydarzyły nam się w przeszłości. Zapominamy jednak, że związki rządzą się swoimi prawami i że chcemy czy nie, nie unikniemy pewnych problemów. Choć doświadczenie zdobyte z poprzednich związków pomoże nam w szybszym pokonaniu tych przeszkód. Pierwsze z nich mogą pojawiać się już po pierwszym roku od rozpoczęcia relacji. Emocje opadają i zaczynamy postrzegać naszego partnera takim, jaki jest naprawdę. Dostrzegamy jego wady, a pewne nawyki, na które wcześniej nie zwracałyśmy uwagi, zaczynają działać nam na nerwy. On przestaje przesadnie wysilać się z pamiętaniem o opuszczeniu deski w toalecie, a tobie odechciewa się malować w sobotni poranek. I tak jak wcześniej rozśmieszaliście się wzajemnie, żartując sobie z problemów, tak teraz wcale nie jest już wam do śmiechu. Samo życie.

kryzysy, które musi przejść każdy związek

Most drugi: Po trzech latach

Kiedy każdy dzień zaczyna przypominać poprzedni. Kiedy pomysły na weekend zamykają się między wyjściem do kina, na spacer lub spotkaniem z tymi samymi znajomymi. Kiedy przestajemy się nawzajem rozśmieszać, zaskakiwać. Kiedy pozwalamy, żeby codzienność zdominowała naszą relację. Doprowadzamy do kolejnego kryzysu. Wszechobecna rutyna zaczyna podsuwać ci złe pomysły. Chciałabyś uciec. Na nowo poczuć, że żyjesz. Nagle kolega z pracy staje się niezwykle atrakcyjny. Zaczynasz zastanawiać się, czy z nim nie byłoby ci lepiej. Zapominając przy tym, że cała jego atrakcyjność wynika z jego świeżości, z tego co niepoznane, obce. Tymczasem kłótnie między wami stają się nie do wytrzymania. Nie ma już tematu tabu. Ranicie siebie dogłębnie. I nie ma tu żadnego „przepraszam”. Zdrada wisi na włosku. I tylko od ciebie zależy, w którą stronę pójdziesz.

Most trzeci: Magiczna siódemka

To prawdopodobnie najpoważniejszy kryzys. Najczęściej pojawia się po urodzeniu pierwszego dziecka. Wszystko zaczyna obracać się wokół tej jednej, najważniejszej dla was istoty. Macie dla siebie coraz mniej czasu. Zaczynacie żyć obok siebie, a nie z sobą. Do standardowych kłótni, dochodzą nowe. O to, kto teraz powinien zająć się dzieckiem. Jak powinniście je wychować i kto powinien zostać w domu.

Kryzys siedmiu lat, to także problem zmiany charakterów. Każdy z was jest już w tym momencie inną osobą niż,  którą był, kiedy związaliście się ze sobą. Inaczej bowiem myślimy o życiu w wieku 25 lat, a inaczej mając 32. Zmieniają się nasze wartości. Nasze plany na przyszłość. Pewne cechy charakteru zaczynają się bardziej uwidaczniać. Zastanawiamy się, czy cokolwiek jeszcze łączy nas z naszym partnerem. Wiele par dochodzi wtedy do wniosku, że niestety, ale chyba już chyba nic…

Niezależnie od etapu związku, na którym aktualnie jesteś pamiętaj, że kryzys nie zawsze musi kończyć się rozstaniem. Podjęcie decyzji o naprawie związku wiąże się z ogromny nakładem pracy. I niezliczoną ilością rozmów. Do każdej z nich powinniście podchodzić jednak z opanowaniem. Pamiętaj, że silne emocje nigdzie was nie doprowadzą. Ustalcie, co w danym momencie, stanowi dla was podstawowy problem i wyznaczcie, w którym kierunku powinna podążać wasza praca nad związkiem. Musi to jednak działać w dwie strony. Nie powinnaś zgadzać się na przyjęcie całej winy na siebie, ani też zrzucać na niego. Nie szukaj winnego. Każdy jest winny. Mniej lub bardziej, ale jest. Nie bój się także poszukać pomocy u kogoś z zewnątrz (psychoterapeuty, mediatora). Pomoże to spojrzeć na sytuację obiektywnie i nazwać głośno swoje problemy.

Jeśli jednak nie uda wam się przetrwać kryzysu, być może rozstanie byłoby dla was najlepszym rozwiązaniem. Nie wszystkie związki powinny trwać wiecznie. Niektóre mają nas w życiu jedynie czegoś nauczyć. Najważniejsze to żyć w zgodzie z samym sobą. Może następnym razem uda się dojść dalej. Może będzie to droga na całe życie…


Związek

Naturalna pielęgnacja skóry jest możliwa, jeśli czerpiesz z odpowiednich surowców

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
23 listopada 2016
Fot. iStock / CoffeeAndMilk
 

Internet obfituje w wiele informacji dotyczących pielęgnacji skóry twarzy i nie tylko. Ogrom kosmetyków, których reklamy prześcigają się w obietnicach nieskazitelnego wyglądu, napotykamy na wielu stronach. Same dla przeciwwagi, szukamy również informacji o tym, co wchodzi w skład produktów, które nakładamy każdego dnia na skórę twarzy i ciała.

Wiedza to podstawa dobrej i łagodnej pielęgnacji skóry

Szukamy i sięgamy coraz częściej do pomysłów czerpanych bezpośrednio z natury. Chcemy uniknąć w kremach, maseczkach czy tonikach substancji konserwujących, które wcale nie służą kondycji skóry. Odrzucamy parabeny, sztuczne barwniki, detergenty czy zapachy i substancje, które mają więcej wspólnego z przemysłem petrochemicznym, niż delikatną pielęgnacją skóry. Żyjemy i wybieramy bardziej świadomie uczeni doświadczeniem osób, których dotknęły konsekwencje stosowania szkodzących substancji na skórze. Wysypki, alergie, podrażnienia oczu lub skóry głowy, biorą się właśnie ze stosowania kosmetyków powstających w oparciu o chemiczne substancje.

Nie bez przyczyny poszukujemy kosmetyków zawierających jak najwięcej naturalnych substancji. Matka Natura doskonale wie, co dla nas jest najlepsze i proponuje do wykorzystania wiele jej roślinnych składników, które zdecydowanie poprawiają wygląd i zdrowie skóry.

Kosmetyki, które zapewniają naturalną i skuteczną pielęgnację

Nie trzeba daleko szukać, by znaleźć naturalne produkty naprawdę skuteczne i bezpieczne dla skóry. Na naszym rodzimym podwórku możemy znaleźć, to na czym nam najbardziej zależy. Przykładem doskonałych, naturalnych kosmetyków jest polska marka 

Kosmetyki tej firmy powstają na bazie naturalnych, specjalnie wyselekcjonowanych surowców, w oparciu o bezpieczeństwo dla skóry oraz szacunek wobec środowiska. Są one wegańskie, biodegradowalne i wszechstronne, naturalne w ponad 95%. Powstały jako odpowiedź właścicielki – Eweliny Kwit-Betlej – na jej własne problemy skórne, a także z wyniesionego z domu zamiłowania do wszystkiego, co naturalne.

W ich recepturze znalazły się maksymalnie skoncentrowane ekstrakty roślin, pozyskiwanych dzięki najnowszej technologii, jak choćby wyciąg z korzenia polskiego rabarbaru, wyciąg z pomidora, wysokiej jakości oleje roślinne i wiele innych.

Pierwsza linia kosmetyków Resibo zawiera siedem produktów. Dostępne są m.in. krem ultranawilżający, krem odżywczy oraz olejek do demakijażu.

 — idealny na dzień

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

To idealny krem na dzień dla każdego rodzaju skóry. Bardzo lekki, świetnie nadaje się pod makijaż. Zawiera filtr mineralny SPF 10, , który jest wspierany dodatkowo przez specjalny pro-składnik galactoarabinan, czyli wyciąg z drzewa modrzewiowego, zwiększający ochronę przeciwsłoneczną oraz zapobiegający przeznaskórkowej utracie wody. Filtr ma wysokość optymalną do codziennego stosowania.

Krem zawiera aż 14 składników nawilżających, m.in.:

  • olej arganowy,
  • Aquaxtrem TM, czyli wyciąg z korzenia rabarbaru,
  • Cristalhyal – specjalnej budowy kwas hialuronowy
  • Omega Plus – mieszaninę olejów zimnotłoczonych.

Krem nadaje się dla każdego typu cery. Jest doskonały również dla osób, które borykają się z niedoskonałościami – zawarty w nim olejek manuka działa antybakteryjnie i przeciwzapalnie.

Resibo — idealny na noc, sprawdzi się w ciągu dnia

To gęsty, ale bardzo lekki krem, mocno nasycony składnikami odżywczymu. Doskonale uelastycznia i wygładza skórę. Krem ma działanie przeciwstarzeniowe, mocno nawilżające oraz właściwości przeciwzapalne. Jest idealny na noc dla każdego, a dla przesuszonej skóry, również na dzień.

 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Krem odżywczy Resibo jest bogatą kompozycją składników, która regeneruje naskórek, doskonale odżywia i wygładza zmarszczki. W jego składzie znajdziemy:

  • masło shea,
  • ekstrakt z niebiesko-zielonych alg, który działa jak naturalny retinoid, wygładza i zagęszcza. Działanie przeciwzmarszczkowe alg, dopełniają kolejne efektywne koncentraty:
  • olej z orzecha brazylijskiego,
  • olej z pestek moreli,
  • oraz ekstrakt z pomidora, bogaty w likopen – razem dostarczają dawkę witamin, aminokwasów i substancji odpowiedzialnych za jędrny i świeży wygląd skóry. Wyciąg z pomidora dodatkowo chroni skórę przed promieniowaniem słonecznym i zanieczyszczeniami środowiskowymi (jest w tym dwa razy skuteczniejszy niż beta-karoten).

Skład uzupełniają substancje nawilżające: kwas hialuronowy, Aquaxtrem (wyciąg z korzenia rabarbaru) oraz oleje zimnotłoczone – olej cumaru, olejek manuka. Dzięki dodatkowi wyciągu z nasion dyni, krem łagodzi podrażnienia i koi wrażliwą skórę.

Resibo

Produkt do demakijażu, który pokochały już tysiące kobiet nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Sprzedawany w parze ze specjalną, delikatną ściereczką z mikrowłókna, doskonale usuwa wszelkie zanieczyszczenia, rozpuszcza sebum. Nie pozostawiając dyskomfortu i nie podrażniając skóry zmywa nawet wodoodporny makijaż. Pozostawia skórę miękką i dobrze odżywioną. Nadaje się do każdego typu cery: odżywia i nawilża suchą, reguluje tłustą i mieszaną. Wspomniana ściereczka delikatnie peelinguje skórę.

Fot. Materiały prasowee

Fot. Materiały prasowee

Olejek do demakijażu swoje właściwości zawdzięcza zawartości:

  • oleju abisyńskiego,
  • olejku manuka,
  • oleju lnianego,
  • oleju z pestek winogron,
  • tocopherolu – witaminy E.

Jak to się dzieje, że olejek dobrze współgra zarówno ze skórą suchą, jak i tłustą?

Skóra twarzy posiada naturalną warstwę hydrolipidową, dzięki której jest zabezpieczona przed negatywnymi czynnikami zewnętrznymi. Oczyszczając skórę każdego dnia naruszamy warstwę ochronną – cera sucha jest jeszcze bardziej odwodniona, natomiast tłusta broni się produkując jeszcze więcej sebum. Olejek odżywia skórę suchą, nawadnia i dostarcza jej brakujących składników odżywczych. Twarz staje się gładka, miękka, zmarszczki i zaczerwienienia są mniej widoczne, a uczucie ściągnięcia zlikwidowane. Przy cerze tłustej olejek reguluje pracę gruczołów łojowych, dobrze ją oczyszcza oraz działa antybakteryjnie.

Dzięki sięganiu po naturalne składniki, mamy rzeczywisty, zdrowy wpływ na wygląd i kondycję skóry. Zastosowanie olejku do demakijażu w połączeniu z kremami Resibo w ciągu dnia i nocy to kompleksowa naturalna pielęgnacja, za która Twoja skóra szybko Ci się odwdzięczy.


 

Wpis powstał we współpracy z marką Resibo

 


Związek

Rusza wirtualna budowa – na czele Kasia Cichopek

Redakcja
Redakcja
23 listopada 2016
Fot. iStock / PeopleImages

„Spotykamy się online i budujemy…” – Kasia Cichopek opowiada o nowym projekcie, w który się zaangażowała. Projekt nosi tytuł „Najlepsze Miejsce dla Rodziny” – aktorka wspólnie z Piotrem Lichotą ze Stowarzyszenia Delta, przedstawią projekty budowy miejsca z mnóstwem edukacyjnych atrakcji dla całych rodzin. To rodzice zaangażowani w akcję zdecydują, jak to miejsce będzie wyglądać. Na pytanie, dlaczego aktorka dołączyła do akcji, odpowiada:  „Rola rodzica polega na wspomaganiu rozwoju dzieci. Pokazujmy im w formie zabawy, jaki niesamowity jest nasz świat, a będziemy zaskoczeni, jak szybko będą się rozwijać”. Do akcji można dołączyć na

Akcja „Najlepsze Miejsce dla Rodziny” to wirtualna budowa, do której zaproszeni są wszyscy rodzice, którym zależy na rozwoju swoich dzieci. Chociaż na tym etapie wszystko odbywa się online, akcja dotyczy konkretnego miejsca, które już istnieje na mapie Polski. To plany jego rozbudowy. „O tym, co to za miejsce i jakie mamy pomysły, dowiedzą się rodzice, którzy dołączą do akcji. A to akcja zamknięta. Chcemy rozmawiać o szczegółach tylko z osobami, dla których tak jak dla nas, dzieci są najważniejsze.” – twierdzi Piotr Lichota, prezes Stowarzyszenia Delta.

tworzymy_najlepsze_miejsce_dla_rodziny

„Rodzice, którzy dołączą do akcji zobaczą projekty, które jeszcze nie ujrzały światła dziennego. Stowarzyszenie przygotowało dla nich również wiele niespodzianek w zamian za poświęcony czas, a nawet konkurs, w którym można wygrać rodzinną wycieczkę do USA” – zdradza Kasia Cichopek, aktorka wspierająca akcję. „Przygotowaliśmy z Piotrem materiał video, w którym pokazujemy bardzo krótką zajawkę z tego, co powstanie, i opowiadamy o tym, na czym polega akcja. Można go zobaczyć i dołączyć do nas pod adresem najlepszemiejscedlarodziny.pl”.

Coraz częściej mówi się o tym, że bawienie się jest nie tylko sposobem na nudę i przeżywanie pozytywnych emocji, ale także na szybką i skuteczną naukę.  Z roku na rok coraz większą popularnością w naszym kraju cieszy się na przykład pedagogika Montessori zorientowana wokół wszechstronnego rozwoju dziecka za pomocą naturalnych mechanizmów wspierających spontaniczną i twórczą aktywność. Według tej metodologii stymulowanie rozwoju dziecka poprzez różnego rodzaju materiały, pozwalające na zwiększanie horyzontów myślowych są bardzo ważne. Właśnie w taki sposób przygotowywane są projekty Najlepszego Miejsca dla Rodziny, a rodzice, którzy dołączą do akcji, otrzymują autorskiego e-booka Stowarzyszenia Delta na temat nauki poprzez zabawę.

nauka_przez_zabawe_to_najlepsza_metoda

Piotr Lichota w odpowiedzi na pytania o charakter akcji: „To największe przedsięwzięcie realizowane przez stowarzyszenie, chociaż mamy na koncie bardzo wiele projektów edukacyjnych. Tym razem chcemy zbudować dosłownie najlepsze miejsce dla polskiej rodziny, dlatego liczymy się ze zdaniem innych rodziców i chcemy zrobić to razem z nimi, poznać ich opinie na temat naszych koncepcji i zapytać o ich własne pomysły”. Razem z Kasią Cichopek zgodnie twierdzą, że liczą na spory odzew wśród internautów, którzy także są rodzicami, a przede wszystkim serdecznie zapraszają do udziału w akcji. Akcję wspiera również Hanbright S.A – twórca edukacyjnych aplikacji dla dzieci, takich jak Duckie Deck, Ciufcia.pl i Zosiaikevin.pl.

„Najlepsze Miejsce dla Rodziny” to projekt Stowarzyszenia Delta, organizacji zarządzającej trzema parkami edukacyjnymi w Polsce: Bałtowskim Kompleksem Turystycznym, Parkiem Nauki i Rozrywki w Krasiejowie oraz Juraparkiem w Solcu Kujawskim. Według prezesa stowarzyszenia, Piotra Lichoty: „Nauka przez zabawę to wspaniały zabieg edukacyjny, który tak naprawdę działa na wszystkich, niezależnie od wieku, dlatego – chociaż rozmawiamy z rodzicami o naszych dzieciach –  także im gwarantujemy dobrą zabawę”.


Artykuł powstał we współpracy z


Zobacz także

Bywają miłości tylko na chwilę. O ile mniej cierpienia byśmy przeżywali, gdybyśmy godzili się na to „na chwilę”, prawda?

Gramy w tę samą seksualną grę – list samotnej trzydziestolatki do jej rówieśnika, singla

Kupiłam bilet, nie próbuj mnie zatrzymać. Zbyt długo odkładałam swoje szczęście na później. Ja żona, matka

дапоксетин купить в аптеках киева

У нашей компании популярный блог про направление Анавар https://steroid.in.ua/products/ksanodrol-anavar-oksandrolon
danabol-in.com