Związek

Siedem sygnałów, że facet, którego kochasz, jest toksyczny. Jego miłość również

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
16 września 2019
Fot. iStock/twinsterphoto
 

Żadna z nas nie chce być kobietą, która zwiąże się z toksycznym facetem. Chcemy zdrowej relacji, dobrej miłości. Niestety często zdarza się tak, że trafiamy w ramiona mężczyzny, który na początku wydaje się nam doskonały, by z czasem przekonać się, że związek, który z nim budujemy nie jest dla nas niczym dobrym. Jest kilka sygnałów, które mówią, że powinnyśmy jak najszybciej wyplątać się z relacji, która nas rani, a w efekcie zniszczy nasze poczucie własnej wartości.

Brzmi zbyt dobrze, aby mogło być prawdziwe

Znasz to? Obsypuje cię prezentami, jest bardzo opiekuńczy tłumacząc, że jesteś dla niego całym światem? Mówi to, co chcesz usłyszeć? Tyle tylko, że tym samym zamiata wszystkie problemy pod dywan i w ten sposób unika konfrontacji na temat trudnych dla ciebie sytuacji? Być może próbuje cię zmanipulować i zamknąć w swojej klatce, z której trudno jest się wydostać.

Mówi ci, że jest palantem, złym facetem, nieudacznikiem

Jeśli mężczyzna mówi ci takie rzeczy, po prostu mu uwierz że jest pewien sposób, po prostu mu uwierz. Nie próbuj przekonywać go ani siebie, że jest inaczej, naprawdę. Wszystko, co musisz wiedzieć, on ci powiedział.

To ty przyciągasz toksycznych facetów

Jeśli uważasz, że możesz zmienić złego chłopca, cóż – często współczujesz mężczyznom, z którymi się umawiasz i wierzysz, że miłość zwycięża wszystko. Tym samym przyciągasz toksycznych facetów. Upewnij się, że twoje wyobrażenie związku jest realne, a nie idealne, bo na księżniczki marzące o księciu z bajki właśnie czyhają toksyczni mężczyźni.

Zauważasz, że coś wzbudza twój niepokój

Powiedzmy, że mężczyzna, z którym jesteś, robi jakaś delikatną uwagę, która wydaje ci się błędna, niesprawiedliwa. W tym momencie twoje syreny ostrzegawcze powinny wyć na cały głos. Nie udawaj, że nie słyszysz, dopytuj chcąc poznać istotę tego, co powiedział. Jeśli nie chcesz mu pokazać, że wątpliwości są po twojej stronie, możesz powiedzieć: „A co, gdyby ktoś inny się z tym nie zgodził?”. Słuchaj tego, co on mówi, bo to da ci odpowiedź, jakim naprawdę jest człowiekiem.

Traktuje się w skrajny sposób

Z jednej strony obsypuje cię komplementami, z drugiej obraża mówiąc, że żartuje. Wyrzuca z siebie słowa, jakby z kimś się ścigał. Powtarza część twojego zdania, nim zdecyduje się na odpowiedź, jakby potrzebował czasu na wymówkę, a jego głos jest monotonny. Warto wiedzieć, że te sygnały mogą wskazywać, że jest toksyczną osobą.

Jesteś piękna, inteligentna, utalentowana

Nie ma szczepionki na toksycznego faceta. Żadna kobieta nie jest zbyt błyskotliwa, zbyt piękna, zbyt życzliwa ani zbyt niesamowita, by potrafić uniknąć takich mężczyzn, jeśli nie zna znaków ostrzegawczych. Czy jesteś utalentowana muzycznie? Toksyczny mężczyzna nigdy cię nie doceni. Genialny lekarz? Toksyczny partner nie będzie cię szanował. Nauczycielka w przedszkolu? Uważaj, abyś nie wzięła pod swoje skrzydła toksycznego faceta. Ważne: nie myśl, że to ci się nie przydarzy.

Zmieniasz się

Kiedy masz do czynienia z toksycznym mężczyzną, gromadzisz w sobie negatywne emocje, ale nie zostają one w tobie na zawsze. Pomyśl o kimś, kto cię denerwuje przez minutę, a następnie spójrz w lustro. Co widzisz? Zaciśnięte usta? Sztywna postawa? Zmarszczone czoło? Zaczniesz tak wyglądać, jeśli twój związek zamieni się w koszmar. Jeśli znajomi zaczną regularnie pytać: „Wszystko w porządku? Wyglądasz na zdenerwowanego”, przyjrzyj się swojemu związkowi.


Związek

Co jest doktorku, czyli przepisy z wykorzystaniem marchwi

Redakcja
Redakcja
17 września 2019
Fot. iStock / haoliang
 

Co jest, doktorku? – kultowe powiedzenie bohatera kreskówek studia Warner Bros. przyszło już do historii kinematografii. Ulubieniec najmłodszych, Królik Bugs, wypowiadając te słowa, chrupał marchewkę. Tym samym stał się największym ambasadorem tego pysznego i jakże zdrowego warzywa. Karotkę można pałaszować na wiele sposobów: na surowo, w surówce bądź sałatce, ugotowaną, a nawet w cieście. Marka Delecta zdradza kilka przepisów na słodkie desery z marchewką w roli głównej.

Karotka to istna bomba witaminowa! Jeśli babcia namawiała was w dzieciństwie do chrupania marchewki to z troski o wasze zdrowie! Zawiera ona witaminy B1 i B2, B6, C, E, H, K, PP,  jak również wapń, magnez, sód i potas. Zawarty w niej beta-karoten pomaga w wytwarzaniu witaminy A, która wspiera konwersję światła na sygnały wzrokowe, co w konsekwencji faktycznie ułatwia widzenie nawet w słabym oświetleniu. To jednak nie wszystko! Beta-karoten ma także właściwości antynowotworowe, a gotowana marchewka wykazuje aktywność antyoksydacyjną, dzięki czemu neutralizuje wolne rodniki i opóźnia efekty starzenia. Czy jeszcze trzeba kogokolwiek namawiać do jedzenia marchewek? Jeśli tak, to może przekonają Was do niej słodkie przepisy, w których karotka gra główną rolę. Oto nasze propozycje!

Ciasto marchewkowe z imbirem i orzechami

Fot. Materiały prasowe

Składniki:

Ciasto:

  • 1 opakowanie ciasta marchewkowego Delecta
  • 3 jaja
  • 150 ml oleju
  • 100 ml wody

Nadzienie:

  • 1 opakowanie kremu tortowego o smaku waniliowym Delecta
  • 200 ml mleka
  • 50 ml mleka kokosowego
  • 100 g serka mascarpone
  • kawałek suszonego imbiru (lub 3 łyżeczki wcześniej startego)
  • ½ puszki masy krówkowej o smaku tradycyjnym Bakalland
  • 2 łyżeczki esencji waniliowej na spirytusie
  • 1 opakowanie orzechów laskowych Bakalland

Alternatywa: zamiast kremu tortowego można użyć gotowego Kremu Karpatka marki Delecta

Imbir to nie tylko świetny dodatek do orientalnych potraw, ale też gwarant intensywnego i aromatycznego kremu. W połączeniu z marchwią nada deserowi jesiennego smaku.

Na początku nagrzewamy piekarnik do temperatury 180ºC (bez termoobiegu). Do głębokiej miski wbijamy jaja, dodajemy wodę i olej, wsypujemy zawartość torebki i miksujemy na najwyższych obrotach przez 4-5 min. Gotową masę przekładamy do przygotowanej tortownicy i wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Po upieczeniu odstawiamy ciasto do wystudzenia i kroimy w poprzek na dwa blaty. Krem tortowy* przyrządzamy z dodatkiem mleka i mleka kokosowego – miksujemy na najwyższych obrotach przez 3-4 minuty. Gdy krem się ubije, dodajemy do niego serek mascarpone oraz 2 łyżeczki imbiru, a następnie ponownie całość dokładnie miksujemy na najniższych obrotach. Gotowym kremem przekładamy ciasto. Masę krówkową podgrzewamy w rondelku z dodatkiem esencji waniliowej i polewamy nim wierzch ciasta. Na koniec boki ciasta obsypujemy imbirem, a wierzch drobno posiekanymi orzechami laskowymi.

Ciasto z powodzeniem można wykorzystać jako okolicznościowy torcik. Na pewno zasmakuje gościom. Co najważniejsze: jest szybki w przygotowaniu! 😉

*jako alternatywę dla kremu tortowego można wykorzystać Krem Karpatka i przygotować go zgodnie z instrukcją na opakowaniu.

Ciasto marchewkowo-czekoladowe

Fot. Materiały prasowe

Składniki:

Ciasto:

  • 1 opakowanie ciasta marchewkowego Delecta
  • 3 jaja
  • 150 ml oleju
  • 100 ml wody

Nadzienie:

  • 1 opakowanie kremu tortowego o smaku czekoladowym Delecta
  • 250 ml mleka
  • 3 łyżki kakao
  • 2 łyżki masła orzechowego
  • 2 łyżki serka mascarpone
  • 1 opakowanie wiórków kokosowych Bakalland

Dekoracje:

  • kilkanaście czereśni lub wiśni (mogą być kandyzowane)
  • świeża mięta

Ciasto marchewkowe to kolejna przepyszna warzywno-deserowa wariacja. Kto jeszcze nie próbował – przepis poniżej!

Przygotowania rozpoczynamy od nagrzania piekarnika do temperatury 180ºC (bez termoobiegu). Pora przygotować ciasto – do głębokiej miski wbijamy jaja, dodajemy wodę i olej, wsypujemy zawartość torebki i miksujemy na najwyższych obrotach przez 4-5 min. Gotową masę przekładamy do przygotowanej kwadratowej blaszki i wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Po upieczeniu odstawiamy ciasto do wystudzenia i kroimy w poprzek na trzy blaty. Czas na nadzienie. Zawartość torebki z kremem czekoladowym ubijamy z mlekiem, podczas ubijania dodajemy do niego 2 spore łyżki kakao, serek mascarpone i masło orzechowe. Całość miksujemy do połączenia składników. Następnie na suchej patelni prażymy wiórki kokosowe do momentu, aż będą rumiane. Gotowym kremem przekładamy blaty, smarując także wierzch i boki. Następnie boki ciasta obsypujemy prażonym kokosem, top posypując kakao. Gotowe ciasto dekorujemy czereśniami lub wiśniami i miętą.

Orzeźwiające ciasto pasuje do poobiedniego espresso – a owoce i kokos dodają mu smaku lata. Nawet jeśli w powietrzu unosi się już babie lato. 😊

Babeczki marchewkowe z bakaliami

Fot. Materiały prasowe

Składniki:

  • 1 opakowanie Babeczek marchewkowych Delecta
  • 2 jaja
  • 150 ml oleju
  • 75 ml wody
  • 100 g posiekanych dowolnych orzechów Bakalland
  • 50 g żurawiny Bakalland

Babeczki marchewkowe z bakaliami to idealny przepis na niezapowiedzianą wizytę gości. Ich przygotowanie zajmie mniej niż pół godziny. Zatem do dzieła!

Na początku nastawiamy piekarnik na 180ºC (bez termoobiegu). W wysokim naczyniu miksujemy jaja, wodę, olej i mieszankę do wypieku babeczek. Do ciasta dokładamy posiekane orzechy i żurawinę, dokładnie mieszając. Gotowe ciasto nakładamy do 12 foremek i pieczemy około 19 minut. Gotowe!

Do babeczek można dosypywać dodatki według uznania. Dzięki temu za każdym razem będą one jedyne i niepowtarzalne.

Zdrowy deser dla najmłodszych

Z myślą o najmłodszych miłośnikach marchewek marka Delecta stworzyła w pełni naturalną i spełniająca warunki ustawy sklepikowej przekąskę – Owocowy Kubek KIDS. Jedyne tego rodzaju kisiele na rynku dostępne są w trzech owocowo-marchewkowych smakach, tj. marchew-pomarańcza, marchew-jabłko i marchew-banan. Kisiele Owocowy kubek KIDS to znakomita alternatywa dla tradycyjnych przekąsek i oryginalne urozmaicenie codziennej diety. To także źródło naturalnej witaminy C pochodzącej z aceroli. Wystarczy jedynie 175 ml gorącej wody, by cieszyć się szybką w przygotowaniu, sycącą i całoroczną przekąską, która doskonale sprawdzi się w diecie najmłodszych. Smacznie, zdrowo, marchewkowo. 😊

Więcej słodkich inspiracji można znaleźć na .


Artykuł powstał we współpracy z Delecta.


Związek

7 cech introwertyków, których większość ludzi nie rozumie i nie akceptuje

Redakcja
Redakcja
16 września 2019
Fot. iStock / Martin Dimitrov

Introwertycy mają czasem swoje charakterystyczne zachowania, które inni mogą uznać za dziwne i niezrozumiałe. Nie łatwo sprawić, by poczuli się na tyle komfortowo, by mówić o swoich emocjach, by szczerze dzielić się swoimi myślami.

Te zachowania i nawyki, nie zawsze akceptowane przez innych stanowią obronny pancerz introwertyka. Jeśli macie wśród bliskich osoby, które kryją się z emocjami, zaakceptujcie ich naturę i nie starajcie się ich zmieniać na siłę. Pomóżcie waszym introwertykom stawiać czoło ich problemom, wspierajcie ich. I kochajcie bezwarunkowo.

15 cech introwertyków, których większość ludzi nie rozumie i nie akceptuje

1. Wolą obrócić to, co jest dla nich bolesne w żart niż o tym porozmawiać

Lubią swoje pomysły, uwielbiają śnić na jawie, tworzyć, czytać, oglądać filmy, relaksować się i naprawdę czasem się śmieją. Wielu znanych komików jest introwertykami. Mówienie o tym, co bolesne na scenie, wyśmiewanie tego, to forma terapii. Z drugiej jednak strony, brak komunikacji stanowi często zródło problemów w ich relacjach z bliskimi.

2. Potrzebują samotności, żeby „doładować baterie”

W samotności łatwiej im opanować trudną emocjonalnie sytuację, podjąć trudne decyzje. Cenią towarzystwo innych i głębokie rozmowy, ale potrzebują też czasu „dla siebie”. Z niezrozumiałych dla innych powodów „izolują się”, sprawiając wrażenie, że kogoś nie lubią, lub nie pragną jego towarzystwa. To błędna interpretacja.

3. Czasem lubią ludzi. A czasem nie

Lubią poznawać ich prawdziwą stronę. To, co im się nie podoba, to fałszywe osobowości, śledzenie plotek, rozmawianie o pogodzie lub cokolwiek innego, co jest… bezcelowe i bezwartościowe. Z reguł nie tłumaczą się ze swoich sympatii i antypatii.

4. Kochają mocno. Bardzo mocno

Głównie dlatego, że temat uczuć i emocji jest dla nich trudny. Mocno przywiązują się do ludzi i trudno im się z nimi rozstać. Długo cierpią z powodu rozstania, długo rozpamiętują swoje związkowe niepowodzenia.

5. Lojalność jest dla nich kluczowa

Do tego stopnia, że jeśli poświęcą czas, aby cię dobrze poznać, wiele dla niego znaczysz.  „Za​​inwestują” w ciebie dużo czasu, miłości, życzliwości… Chcą, żebyś został i był „prawdziwym” przyjacielem, co oznacza, że jeśli nawet nieświadomie zwrócisz się przeciwko nim, bardzo mocno zranisz. I trudno będzie to naprawić.

6. Nie lubią niespodzianek

Nie lubią niczego nieoczekiwanego, ale szczególnie – nieoczekiwanych gości. Mają dla innych wyznaczony przez siebie czas. Jeśli ich niespodziewanie odwiedzisz, zaburzysz ich rytm. Mogą też nie mieć energii lub nie być gotowi na wizytę. Unikaj nieoczekiwanych wizyt.

7. Łatwo się rozpraszają

Trudno im pracować w biurach o otwartych przestrzeniach, trudno skupić się, gdy ktoś na nich patrzy. Zbyt dużo bodźców szkodzi im i powoduje, że tracą grunt pod nogami. Nie potrafią wówczas szybko podjąć decyzji, zamykają się w sobie jeszcze bardziej. Nie wytrzymują presji.

 

 


Na podstawie:

 


Zobacz także

Jak zepsuć związek

Zamiast obwiniać partnera, pracuj nad sobą

Seks w trójkącie

Seks w trójkącie? Ok, ale musicie przestrzegać tych 7 zasad

Popularny bad boy z kotkiem pilnie poszukiwany. Czyli o jakich mężczyznach marzą kobiety