Seks Związek

Słyszysz: depresja poorgazmowa, myślisz: czy kogoś już do reszty porąbało? A jednak!

Seksualnie
Seksualnie
26 października 2017
Fot. iStock/Martin Dimitrov
 

Słyszysz: depresja, myślisz: brak chęci do życia, samotność, lęk, poczucie beznadziei. Słyszysz: depresja poorgazmowa, myślisz: czy kogoś już do reszty porąbało? A jednak! Istnieje i dotyka wielu kobiet, choć one jeszcze o tym nie wiedzą, bo nie szukają uzasadnienia smutku, którego doświadczają. 

Jeżeli tuż po orgazmie namiętnie całujesz swojego faceta, krzyczysz z radości, śmiejesz się i masz ochotę przenosić góry, jesteś szczęściarą.Istnieją kobiety, które w takiej chwili zamiast euforii, odczuwają głęboki smutek. A ponieważ wiedzą, że nie tak powinno to wyglądać, czują się także samotne i zagubione. Szacuje się, że problem ten dotyczy 1/3 aktywnych seksualnie kobiet. Niezależnie od tego, czy są zadowolone z tej sfery swojego życia, czy też nie. Jak wynika z badań, opublikowanych na łamach „International Journal of Sexual Health” w 2011 roku, niespełna 33 proc. kobiet przynajmniej raz w życiu odczuwało smutek i przygnębienie tuż po orgazmie. Aż 10 proc. przyznało, że uczucia te towarzyszą im regularnie, choć kochają swoich partnerów i ogólnie są zadowolone ze swojego życia seksualnego.

Jak to wyjaśnić?

Seks dzieli się na cztery fazy: pobudzenia seksualnego, plateau, orgazm i fazę odprężenia. Ta ostatnia spowodowana jest wyrzutem hormonów szczęścia, które wprowadzają nas w błogi nastrój. Czasem jednak mogą zadziałać zupełnie inaczej. Zamiast spokoju, odczuwamy głęboki smutek, przygnębienie i melancholię. Niekiedy stajemy się nawet agresywni. W medycynie taki zespół objawów, występujących po orgazmie nazywa się PCT, czyli post-coital tristesse. Potocznie zjawisko nazywamy depresją poorgazmową.

Niepokój, smutek czy rozdrażnienie może wynikać z wielu czynników. Czasem są to predyspozycje psychiczne, innym razem traumatyczne doświadczenia seksualne. Za depresję poorgazmową odpowiadają też wahania hormonów czy stres. Przyczyny takiego stanu najlepiej szukać z pomocą seksuologa w trakcie indywidualnej terapii.

Źródło:


Seks Związek

Nagie selfie? Ok, ale zrób to tak, żeby potem płaczu nie było

Seksualnie
Seksualnie
27 października 2017
Fot. iStock/vadimguzhva
 

Dobra, dobra! Proszę tutaj we mnie kamieniami nie rzucać, bo nie wierzę, że żadna z was nigdy nie robiła sobie seksownych zdjęć. Nieważne, czy później komuś je pokazywałaś czy nie, z pewnością zdarzyło ci się (ach, te samotne, nudne wieczory z kieliszkiem wina) cyknąć jakąś wyuzdaną fotkę. Co więcej, jestem przekonana, że nie byłaś zadowolona z tego, co zobaczyłaś i zastanawiałaś się, jak innym laskom udaje się zrobić zdjęcia, podczas oglądania których nawet ty wzdychasz z rozmarzeniem. 

Ustalmy więc jedno – wszystkie robimy seksowne, nagie selfie. Cała sztuka polega jednak na tym, żeby robić to mądrze. Bo potem tylko płacz i zgrzytanie zębów. Nie dość, że fotka hula w internecie, to jeszcze wyszłaś na niej koszmarnie. Jednym słowem – dramat.

Dlatego przygotowałam listę kilku zasad, których bezwzględnie trzeba się trzymać dla własnego dobra.

Zastanów się, czy tego chcesz

Jeżeli od godziny wyginasz się przed obiektywem, bo jakiś koleś poprosił, żebyś przesłała mu swoje gorące zdjęcie, a ty z każdą minutą jesteś coraz bardziej zażenowana, przestań. Zastanów się, po co to robisz i czy sprawia ci to przyjemność. Jeżeli nie masz ochoty, nie rób tego.

Nie pokazuj znaków szczególnych

Jeżeli masz jakiś charakterystyczny tatuaż lub nietypowe znamię, lepiej, żeby nie znalazło się na zdjęciu. Po co ma ułatwić identyfikację, jeśli coś wymknie się spod twojej kontroli? Nie muszę chyba dodawać, że najłatwiej zidentyfikować kogoś po twarzy, prawda? Takie nagie selfie wymaga ogromnej odwagi albo braku oleju w głowie (niepotrzebne skreślić).

Pomyśl o scenerii

Na pewno widziałaś te wszystkie żenujące zdjęcia, na których seksi kocice wyginają się w wyuzdanych pozach, a w tle leży sterta prania, dziadek Włodek na kanapie lub niemowlę w łóżeczku. Początkującym polecam więc robić fotki na tle ściany, bo czasem nawet w łazience może przydarzyć się wpadka… (ten moment, kiedy wysyłasz mu seksowne zdjęć nóg w wannie i dopiero potem odkrywasz, że wszystko odbija się w pokrętle od korka…).

Przygotuj bieliznę

Oczywiście można po prostu włożyć telefon między nogi i cyknąć fotkę, ale nie o to tu chodzi. No chyba, że chcesz poznać swoją budowę anatomiczną lub nanieść potem na zdjęciu wskazówki dla faceta: „o tu jest łechtaczka – tu trzeba mocniej”. Jeśli jednak chcesz zrobić zmysłowe zdjęcie, rozważ bieliznę. Wybierz tę, która naprawdę dobrze leży i w której czujesz się seksowną kobietą. Dobrze, gdyby majtki i biustonosz były od kompletu…

Zadbaj o światło

Postaraj się, żeby aparat nie rzucał cienia na twoją skórę. Światło nie powinno być zbyt ostre. Najseksowniej kobiece ciało wygląda w delikatnym półmroku czy w blasku świec. Czasem trzeba się nagimnastykować, żeby zrobić zdjęcie pod odpowiednim kątem. Próbuj i oceniaj efekt, błędy koryguj na bieżąco.

Nikomu nie wysyłaj swojego nagiego selfie

To, że dziś kochacie się nad życie, wcale nie oznacza, że kiedyś nie będziecie dla siebie największymi wrogami. Albo w wersji optymistycznej – ktoś ukradnie mu telefon lub włamie się na komputer. Miej świadomość, że te zdjęcia mogą kiedyś zostać wykorzystane inaczej, niż zakładałaś. Jeżeli przemyślałaś temat dwa razy i chcesz wysłać zdjęcie, pomyśl jeszcze 5 razy. I 10. A nawet 100. Powodzenia.

Wszystko jasne? To fajnie. Nie dziękuj.


Seks Związek

„Panowie, oto czego od was oczekujemy w łóżku.” Lista dla opornych

Seksualnie
Seksualnie
25 października 2017
Fot. iStock/KovacsAlex

No dobrze, Panowie. Nadszedł czas, żeby coś sobie wyjaśnić raz na zawsze. Jest kilka uniwersalnych zasad, jeśli chodzi o seks. I o ile każda z nas nieco różni się preferencjami, wszystkie zgodzimy się paru kwestiach. Tych, które zdarza wam się totalnie olewać. Gotowi? No to jedziemy.

My też zasługujemy na uwagę

Może dla niektórych będzie to szokiem, ale kobieta naprawdę nie jest po to, żeby zastąpić ci rękę. Nie jest też ciałem, które ma ułatwić ci dojście do orgazmu. Jeżeli do tej pory głównie chodziło ci o zaspokojenie własnych potrzeb w trzech do pięciu pchnięciach – robisz to źle.

Dbajcie o zabezpieczenie

Jeżeli prosimy, żebyście przywdziali prezerwatywę, to po prostu to zróbcie. Nie kombinuj, nie wymyślaj, nie rób wielkich, zdziwionych oczu i nie mów „ojej, zsunęło się i nie wiem kiedy”.

My też chcemy mieć orgazm

Jakoś tak przyjęło się, że męski orgazm jest zwieńczeniem seksu. Gdy on dojdzie, już pozamiatane. Nie, nie. To nie tak działa. My też chcemy mieć orgazm. Jeśli masz problem z przedwczesnym wytryskiem, to może spróbuj wznieść się na wyżyny swoich możliwości i albo trochę się wstrzymaj, albo przygotuj się na to, że poświęcisz swojej kobiecie uwagę już po swoim orgazmie.

Gadajcie z nami

Oczywiście, nie ma co dyskutować w trakcie seksu na temat weekendowych planów. Chodzi o to, żebyś gadał z nią o tym, co dzieje się tu i teraz. Czasem wystarczy po prostu zapytać, czy jest jej dobrze i co możesz zrobić, żeby było jej lepiej. Odwdzięczy się, zobaczysz.

Nie pomijajcie gry wstępnej

To naprawdę nie jest wyścig do mety! Są sytuacje, w których szybki numerek jest super, ale to naprawdę zdarza się sporadycznie i tylko u par, które są ze sobą długo. Jeżeli dopiero zaczynacie się poznawać w łóżku, poświęć jej trochę uwagi na wstępie.

Zdejmijcie te skarpety

To jest naprawdę dziwne i większość z nas czuje się nieswojo, gdy widzi przed sobą wielkiego, nagiego faceta ze skarpetami na nogach. Mnie osobiście taki widok doprowadza do śmiechu, a poziom podniecenia drastycznie spada.

Miejcie realne oczekiwania

My też czasem oglądamy pornosy, choć w tej dyscyplinie was nie prześcigniemy. Mimo to wiemy, jakie rzeczy przedstawiają. Większość kobiet naprawdę nie jęczy wniebogłosy, gdy tylko facet włoży czubek penisa. Nie oczekujcie tego. Jeżeli nie znasz kobiety dobrze, sam też nie odgrywaj ogiera rodem z pornosa BDSM.

Używajcie języka

Tak, my też uwielbiamy seks oralny. Taki wiecie – z pasją, entuzjazmem i pełnym zaangażowaniem. Wam przecież też się nie podoba, gdy robimy coś na odwal się, prawda?

Na podstawie:


виагра киев купить

купить сиалис гель

steroid-pharm.com