Związek

43 podstawowe rzeczy, o które kobieta, którą kochasz, nie powinna cię prosić – powinna je od ciebie dostać, mężczyzno

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
16 września 2016
Fot. iStock/LaraBelova
 

To nie będą rzeczy, za które trzeba zapłacić, a przynajmniej nie zapłacisz za nie pieniędzmi. To zupełnie proste, codzienne rzeczy, które sprawiają, że ona czuje się w tym związku naprawdę dobrze. Nie powinna cię o nie nigdy prosić, bo jeśli dobrze ją znam, sama daje ci to wszystko bez słowa. Taka jest jej miłość.

Kobieta, którą kochasz potrzebuje:

1. Świadomości, że jest jedyną kobietą w twoim życiu.

2. Słów: Ty pośpij, ja do niego wstanę (czasem).

3. Chęci wysłuchania jej wtedy, kiedy tego potrzebuje, kiedy jej źle i wtedy, kiedy chce się z tobą podzielić swoim szczęściem.

4. Namiętności w twoim pocałunku, równej tej, z którą całowałeś ją na samym początku waszego związku.

5. Zrozumienia dla jej słabości, podziwu dla jej siły i umiejętności.

6. Dumy w twoich oczach, kiedy przedstawiasz ją znajomym.

7. Gotowości do tego, by po kłótni też zrobić czasem pierwszy krok.

8. Umiejętności skorzystania z odkurzacza i innych sprzętów domowych :).

9. Spokoju, gdy ona jest niespokojna.

10. Szczerości, kiedy mówisz jej o swoich zamiarach i planach na przyszłość.

11. Uważności i tego, żebyś potrafił wyczuć jej zdenerwowanie.

12. Słów: „Jesteś piękna” zanim jeszcze zrobi makijaż i uczesze włosy.

13. Twojej chęci by było jej z tobą dobrze w sypialni.

14. Cierpliwości i ciepła, kiedy płacze, kiedy jest zdenerwowana, albo kiedy ma okres.

15. Ciepłej zupy i paczki chusteczek do nosa, podanych do łózka, kiedy jest chora.

16. Sympatii i życzliwości dla jej przyjaciółek, bez przekraczania granicy, za którą zaczyna się flirt.

17. Radości ze wspólnego milczenia.

18. Twojej dumy kiedy przedstawiasz ją rodzicom.

19. Zaangażowania i braku obaw przed stałym związkiem.

20. Rozmowy o problemach zanim staną się one poważne, a nie ratowania związku w ostatniej chwili.

21. Zainteresowania tym, o czym bardzo chce ci powiedzieć.

22. Tego, żebyś nigdy powiedział jej: ty tego nie zrozumiesz

23. Telefonu z pytaniem, czy wróciła bezpiecznie do domu, kiedy jesteście daleko od siebie.

24. Zrozumienia dla jej pasji, szacunku dla jej pracy.

25. Czasem czekoladek bez okazji :).

26. Tego, żebyś nie wstydził się przy niej swoich łez

27. Tego, by była dla ciebie partnerką na równych prawach w waszym związku.

28. Równego zaangażowania w wasz związek, chęci sprawiedliwego podziału obowiązków.

29. Tego, byś nigdy nie wymuszał na niej postępowania niezgodnego z jej sumieniem, działania wbrew jej uczuciom.

30. Znajomości z twoimi przyjaciółmi. I innymi ludźmi, którzy są dla ciebie ważni.

31. Jasnej, przejrzystej sytuacji dotyczącej twojej przeszłości.

32. Tego, żebyś nigdy nie potrzebował Facebooka, by pamiętać o jej urodzinach.

33. Prezentów świadczących o twoim sercu a nie o zasobności portfela.

34. Twoich ciepłych ramion, kiedy nie może zasnąć.

35. Chęci dzielenia się z nią tym, co lubisz, co cię ciekawi, zastanawia, co sprawia ci radość.

36. Tego, by była pierwszą osobą, której mówisz o najważniejszych zmianach w twoim życiu.

37. Braku tajemnic, które mogłyby zagrozić waszemu związkowi.

38. Żebyś sprawił, że znowu uwierzy w miłość.

39. Świadomości, że dzieci są wspólne. Zawsze, nie tylko wtedy, gdy  jesteście w towarzystwie i chcesz się nimi pochwalić. Również wtedy, kiedy są chore, zmęczone, denerwujące.

40. Miłości bezwarunkowej i wybaczania błędów.

41. Twojego czasu, niezależnie od tego, jak bardzo zajęty jest  twój kalendarz. Umiejętności ustalania priorytetów.

42. Świadomości, jak ważną osobą jest w twoim życiu.

43. Tego, żebyś dbał o jej szczęście tak samo jak dbasz o swoje. By czuła się z tobą szczęśliwa.

Jeśli potrafisz dać jej to wszystko, oczekuj tego samego w zamian. ♥


Źródło:

 


Związek

Krótka historia o wyrzutach sumienia. Pieniądz jest pieniądz – musi się zgadzać

Agnieszka Sierotnik
Agnieszka Sierotnik
16 września 2016
Screen YouTube / H&M
 

Staruszka, bokserka, czarna, szefowa, trans i grubaska – wszystkie w jednym miejscu, o jednej porze. Takie połączenie w świecie realnym mogłoby niejednego przeciętnego Kowalskiego przyprawić o prawdziwy zawrót głowy! Na szczęście dla wielu to nie ucieleśnienie sennych koszmarów, a reklama szwedzkiej potęgi. Jeszcze kilka miesięcy temu H&M miał na pieńku z dziewczynami „ size”, bo zdecydowanie zaniżał rozmiarówkę. Dzisiaj przykładnie pokazuje, że pięknie ubrany może być każdy! Szkoda tylko, że w życiu nie tylko o ciuchy chodzi.

Kiedy H&M wypuścił nową reklamę, świat mody zapiał z zachwytu. Taka różnorodność, taka tolerancja! Moja koleżanka nie była jednak tak optymistycznie nastawiona do całej tej sytuacji: „Czasem to mam wrażenie, że ci wszyscy biznesmeni siedzą sobie w swoich pięknych biurach, ubrani w drogie garnitury szyte na miarę i myślą, jakby to wepchnąć tego grubasa w kolejne spodnie, żeby tylko je kupił!” Hmm, coś w tym jest.

Ot, sytuacja z życia każdej kobiety – potrzebuję nowej sukienki, bo za trzy dni ważne wyjście. Pierwsze kroki kieruję do pobliskiej sieciówki, jednej, drugiej. I pewnie szybko bym coś znalazła, gdyby nie mankamenty mojej cudownej urody. Tu za dużo, tam też za dużo, a oczywiście chciałabym wyglądać jak milion dolarów! Najchętniej nie wydając przy tym takiej kwoty. W większości sklepów piękne rzeczy kończą się na rozmiarze 42. I wtedy na horyzoncie pojawia się cudowny dział „ size”, gdzie wcześniej wspomniane piękne rzeczy są w dostępne do 52. Magia! Szkoda tylko, że pryska przy spojrzeniu na cenę, zazwyczaj dwa razy wyższa od tej ze standardowej kolekcji. Wtedy też kończy się mój optymizm związany z wszelkimi kampaniami sieciówek skierowanymi do krąglejszych osób. Pieniądz jest pieniądz – musi się zgadzać.

Wiem, fajnie zobaczyć różnorodność w kolejnej reklamie, tak jak w tej z H&M, gdzie pięknie wystylizowane panie robią wrażenie. W końcu na tym polega dobry marketing – trafić w najczulszy punkt potencjalnego klienta i sprzedać mu coś tak, żeby myślał, że tego potrzebuje. Tak sobie myślę, że kręgi kobiet przedstawione akurat w tej kampanii potrzebują jednak czegoś więcej niż ładnych ciuchów. I żeby nie było – szwedzką sieciówkę uwielbiam. Na oko 90% moich ubrań nosi ich metkę. To problem szerszy niż para spodni z wieszaka.

W domach starców tysiące osób czeka, aż ktoś w końcu się do nich odezwie. Nie wspominając o tych seniorach, którzy mieszkają samotnie w swoich wielkich mieszkaniach i liczą każdy grosz, żeby tylko dotrwać do kolejnej renty. Wychodzą tylko do sklepu, a potem znów do domu. Błędne koło. Większości z nich nie byłoby nawet stać na ciuchy z sieciówek, a nawet jeżeli – to niby gdzie mieliby je ubrać? Ah, tak! Najpierw musieliby się wybrać na takie zakupy. Naprawdę się cieszę, że siedemdziesięciodwuletnia Lauren Hutton pokazała, że można pięknie wyglądać w każdym wieku. Jednak zamiast pięknych ciuchów, seniorzy potrzebują aktywizacji. Tylko wtedy będą mogli korzystać z całego dorobku świata mody. O tym już nikt nie pomyślał?

To samo dotyczy osób transpłciowych. Jasne, dla nich wygląd jest bardzo ważny, ale ważniejsza okazuje się tolerancja i akceptacja społeczeństwa. Kobiety na kierowniczych stanowiskach wyglądają świetnie, a i tak zawsze będą słuchać o tym, jakie są złe, bo powinny poświęcić się rodzinie. No i jeszcze ulubione przez świat mody grubaski. Jako przedstawicielka tej ostatniej grupy mogę rzec śmiało – dzięki wam za piękne ubrania, ale bardziej potrzebowałabym akceptacji społeczeństwa, a większość moich koleżanek „po fachu” motywacji do ruszenia się z domu.

Fajnie, że jest coraz mniej wygładzonych patyków na reklamach. Byłoby jednak bosko, gdyby te wszystkie kampanie miały jakiś realny wydźwięk. Gdyby faktycznie zmieniały nasze spojrzenie i postrzeganie piękna. Czy tak się dzieje? Szczerze wątpię, bo nawet ten, który udostępni na swoim Facebooku kampanię size, zmierzy z ironią w wzroku koleżankę w pracy, która nosi rozmiar 42 , kiedy ta z przyjemnością ubierze reklamowaną specjalnie dla niej krótką sukienkę…


Związek

„Wyobraź sobie, że szkolne zdjęcie, które właśnie robisz swojemu dziecku jest tym ostatnim, które będziesz mogła zachować w pamięci…”

Agnieszka Sierotnik
Agnieszka Sierotnik
16 września 2016
Screen Facebook Julie Apicella

Nowotwory wśród dzieci to temat, którego każda z nas unika jak ognia. Nie myślimy o tym, udajemy, że problem nie istnieje. Jednak na oddziałach onkologii dziecięcej pojawia się coraz więcej małych pacjentów. Jedną z pacjentek była córka Julie Apicella, Emily. W wieku pięciu lat u dziewczynki wykryto guza Wilmsa – złośliwy nowotwór nerki wieku dziecięcego. Dziś, po jej śmierci, Julie nie pozwala światu zapomnieć o córce.

Wrzesień to na całym świecie czas powrotu do szkoły. Dla Julie Apicella to pierwszy rok, w którym nie zawiezie swojej córki na pierwsze zajęcia i nie zrobi zdjęcia przed pierwszym dniem nauki. Emily została zdiagnozowana w wieku 5 lat. Przez trzy lata dzielnie walczyła o swoje życie, przechodząc niewyobrażalną ilość chemioterapii, naświetleń i operacji. Niestety, przeciwnik był silniejszy. Julie postanowiła, że nie pozwoli światu zapomnieć o swojej ukochanej córeczce. Kilka dni temu na swoim Facebooku zamieściła wzruszający post. Zestawiła ze sobą dwa zdjęcia – to z pierwszego dnia szkoły rok temu na którym Emily śmieje się do obiektywu oraz to tegoroczne, puste. „Wyobraź sobie, że szkolne zdjęcie, które właśnie robisz swojemu dziecku jest tym ostatnim, które będziesz mogła zachować w pamięci…”

Apicella poprosiła swoich znajomych, aby zmienili zdjęcia profilowe i umieścili na nich złote wstążki. Jak pisze, to nic nie kosztuje, nie wymaga wiele, a może stać się takim samym symbolem dla nowotworów dziecięcych jak różowa wstążka dla nowotworu piersi. „Większość z moich znajomych ma dzieci. W przyszłości 1 z 285 będzie chorowało na raka. To tylko dowód na to, że nowotwory wśród naszych pociech nie są rzadkością, to kolejny wysoki mur, który musimy przeskoczyć. Musimy być bardziej czujni”.


Zobacz także

12 nawyków faceta, który nie dojrzał do poważnego związku

A gdyby tak raz spróbować inaczej. Zamiast powtarzać te same zdania, które nie przynoszą rezultatu zamienić je na inne?

Czy wiecie, że... 22 wskazówki dotyczące seksu, które warto znać

W jakim kraju partnerzy zdradzają się najczęściej? Już wiadomo!

https://bestseller.reviews/20-movies-that-you-will-watch-till-the-end-2/

http://rs-clinic.com.ua/lechenie-narkomanii/narkologicheskij-centr-kiev/