Zdrowie

Probiotyk probiotykowi nierówny. Kiedy naprawdę warto je stosować?

Redakcja
Redakcja
30 października 2019
probiotyki
Fot. iStock
 

Wielu osobom bakterie automatycznie kojarzą się z chorobami. Tymczasem część z nich nie tylko chorób nie powoduje, ale wręcz im zapobiega, a nawet potrafi skutecznie pomóc w ich wyleczeniu. Tak działają chociażby probiotyki. Czym tak naprawdę są? W jakich dolegliwościach mogą ci pomóc? I w końcu – kiedy warto po nie sięgnąć oraz z jakich źródeł możesz je pozyskać?

Probiotyki – czym są?

Probiotyki to tak zwane dobre bakterie (lub drożdże). Dobre, bo wywierają korzystny wpływ na ludzki organizm, przede wszystkim pod kątem wzmocnienia układu odpornościowego. Pełnią one funkcję ochronną, a ich działanie zachodzi zarówno w żołądku, jak i w jelitach. Warunkiem jest jednak, by było ich w tych miejscach odpowiednio dużo, jako że tylko wtedy będą one w stanie odeprzeć ataki mikrobów. Jako probiotyki wykorzystuje się przede wszystkim bakterie kwasu mlekowego z rodzajów Lactobacillus i Bifidobacterium, ale nie tylko.

By dany szczep bakterii uznany został za probiotyk, jego działanie prozdrowotne musi zostać odpowiednio udokumentowane. Szczepy te muszą spełniać wiele wymagań, takich jak chociażby łatwość kolonizacji przewodu pokarmowego, brak zdolności do wytwarzania toksycznych dla ludzkiego organizmu produktów metabolizmu, odporność na niskie pH soku żołądkowego czy udokumentowany klinicznie korzystny wpływ na ludzkie zdrowie. A to tylko fragment długiej listy warunków.

Kiedy warto skorzystać z terapii probiotykami?

Probiotyki często przepisywane są przez lekarza, gdy pacjent otrzymuje kurację antybiotykową. Powód jest prosty: to właśnie dzięki dobrym bakteriom mikroflorę przewodu pokarmowego da się stosunkowo szybko odbudować. Jednak po probiotyki warto sięgnąć również wtedy, gdy antybiotyk nie został do leczenia włączony, bowiem już same choroby i infekcje często wpływają negatywnie na kondycję ludzkich jelit. Kiedy jeszcze warto z nich skorzystać?

Terapia probiotykami może okazać się skuteczna w bardzo wielu dolegliwościach. Wybrane szczepy bakterii dobrze sprawdzają się chociażby w leczeniu popularnego schorzenia, jakim jest zespół jelita drażliwego. Dobre bakterie mogą też pomóc w obniżeniu poziomu złego cholesterolu i ogólnie wzmocnić organizm.

Według opinii części gastrologów są również dobrym sposobem na pozbycie się uporczywych wzdęć, jako że to właśnie zachwiana równowaga bakterii w jelitach jest często przyczyną ich powstawania. Ponadto badania sugerują, że zażywanie probiotyków pomóc może w zapobieganiu rozwoju alergii (a także po części w jej leczeniu).

Wybrane szczepy dobrych bakterii mogą również leczyć biegunkę. Coraz częściej mówi się również o korzystnym wpływie probiotyków na utrzymanie prawidłowej masy ciała. 

Jeśli wybierasz się w podróż do krajów azjatyckich bądź do Afryki, powinieneś zastosować probiotyki. Dlaczego? Ponieważ w tych obszarach geograficznych flora bakteryjna jest inna niż w Europie. Suplementacja dobrych bakterii może zatem w tym przypadku zapobiec dolegliwościom, w szczególności tym ze strony układu pokarmowego. 

Z jakich źródeł pozyskać probiotyki?

Jeśli chciałbyś ogólnie wspomóc swój układ odpornościowy, skorzystaj z produktów spożywczych, w których probiotyki naturalnie występują. Szczepy dobrych bakterii znajdziesz przede wszystkim w naturalnym jogurcie, kefirze i kwaśnym mleku, a także w kiszonych ogórkach i kiszonej kapuście. Probiotyki zawierają również sery, ale tylko te, które nie zostały poddane procesowi pasteryzacji.

Na rynku spotkać można również artykuły, które zostały probiotykami celowo wzbogacone. W ich produkcji specjalizuje się na przykład firma , której , czy zawierają bakterie probiotyczne w formie przetrwalnikowej LactoSpore®.

Te ostatnie są odporne na kwasy żołądkowe i długie przechowywanie. Co więcej, doskonale znoszą wysokie temperatury (w tym również smażenie). Uaktywniają się za to już w samym organizmie i pomogą ci utrzymać zbilansowaną florę jelitową, zwiększając Twoją odporność. 

Probiotyki na konkretne schorzenia

Preparaty zawierające probiotyki nabyć możesz w każdej praktycznie aptece. Pamiętaj jednak, że probiotyk probiotykowi nierówny. Jeśli zatem potrzebujesz dobrych bakterii na konkretne schorzenie, porozmawiaj ze swoim lekarzem lub poproś o pomoc farmaceutę – pomogą ci oni dobrać najbardziej odpowiednie szczepy. 

Artykuł powstał we współpracy z firmą dystrybucyjną .


Zdrowie

Wgryź się w tartę! Uwaga: nie dla wampirów!

Redakcja
Redakcja
31 października 2019
Fot. iStock
 

Halloween to święto kojarzące się z duchami, zombie i… wampirami. Jak wiadomo, te ostatnie najlepiej jest odpędzić za pomocą czosnku. Jeśli w halloweenowy wieczór nie planujecie randki (zwłaszcza z Drakulą), to koniecznie wypróbujcie przepisy na pyszne tarty z wykorzystaniem kilku ząbków tej jakże zdrowej byliny. Marka Delecta podpowiada jak je przyrządzić.

Czosnek ma nie tylko właściwości antybiotyczne czy obniżające poziom cholesterolu, ale przede wszystkim nadaje wyborny smak potrawom. Chociaż jego wpływ na nasz oddech może być kwestią dyskusyjną, jedno jest pewne, dobrze przyrządzona tarta z kilkoma ząbkami czosnku to potrawa, która wręcz idealnie nadaje się na halloweenowy wieczór. Żaden wampir nie będzie miał z nami szans!

Tarta z brokułami

Delecta - tarta z brokułami

Delecta – tarta z brokułami / Fot. Materiały prasowe

Ciasto:

  • 250 g mąki pszennej
  • 125 g masła
  • 1 żółtko
  • 50 ml wody
  • duża szczypta soli
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia Delecta

Nadzienie:

  • 2 brokuły (lub 1 opakowanie 400g mrożonych brokułów)
  • 200 g sera feta
  • 250 ml śmietany 30%
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka mieszanki ziół prowansalskich
  • sól, pieprz do smaku

Aromatyczna, sycąca i pyszna tarta z brokułami znakomicie nadaje się zarówno na obiad, jak i na kolację w chłodne, jesienne dni.

Brokuły gotujemy do miękkości. Po odcedzeniu odkładamy 5 różyczek do dekoracji. Pozostałe brokuły blendujemy. Mąkę łączymy z zimnym masłem, a następnie z żółtkiem, solą, wodą oraz proszkiem i szybko wyrabiamy. Odkładamy ciasto na 30 minut do lodówki. Po tym czasie wykładamy nim formę i nagrzewamy piekarnik do temperatury 190° C bez termoobiegu. Wkładamy ciasto do upieczenia na 20-30 minut, aż się zarumieni. Do miseczki wlewamy śmietanę i jajko, a całość mieszamy. Następnie dodajemy brokuły zmielone blenderem, wyciśnięte ząbki czosnku, sól, pieprz i delikatnie mieszamy całość do połączenia. Na podpieczone, wystudzone ciasto wykładamy przygotowaną masę. Układamy na wierzchu tarty pokrojoną w kostkę fetę oraz odłożone wcześniej różyczki brokułów, pozostawione do dekoracji. Posypujemy całość ziołami prowansalskimi i pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 190°C przez 20 min.

Smacznego!

Tarta z pietruszką

Delecta - tarta z pietruszką

Delecta – tarta z pietruszką / Fot. Materiały prasowe

Ciasto:

  • 250 g mąki pszennej
  • 125 g masła
  • 1 żółtko
  • 50 ml wody
  • duża szczypta soli
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia Delecta

Nadzienie:

  • 3 duże korzenie pietruszki
  • 2 łyżki miodu
  • 1 żółtko
  • 20 dag sera koziego w roladzie
  • 200 ml śmietany 30%
  • 2 duże gruszki

Pesto:

  • 1 pęczek natki pietruszki
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 opakowanie orzechów pinii Bakalland
  • 100 ml oliwy z oliwek

Pietruszka i gruszka nie tylko się rymują, ale tworzą też zgrany duet na talerzu. Zwłaszcza w kruchej tarcie, której zwieńczeniem jest pietruszkowe pesto.

Obieramy pietruszkę i kroimy ją w plastry o szerokości ok. 0,5 cm. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180°C (bez termoobiegu). Pietruszkę umieszczamy na dnie naczynia żaroodpornego, zalewamy miodem oraz 3 łyżkami oliwy z oliwek i wstawiamy do piekarnika na 30 minut. Łączymy mąkę z zimnym masłem, a następnie z żółtkiem, solą, wodą oraz proszkiem do pieczenia i szybko wyrabiamy.

Ciasto wstawiamy na 15 minut do piekarnika na niższą półkę do podpieczenia. Gruszki obieramy i kroimy w kostkę, podobnie jak ser kozi, a następnie dodajemy do nich śmietanę kremówkę i żółtko – całość delikatnie mieszamy. Upieczoną pietruszkę wykładamy na dno ciasta, a całość zalewamy masą gruszkowo-serową. Tartę wstawiamy do piekarnika na kolejne 30 minut. Natkę i czosnek drobno siekamy, dodajemy orzechy pinii i dolewamy oliwę. Całość blendujemy na gładką masę.

Kremowego smaku dodaje ser kozi – niezastąpiony w kuchni. Pyszności!

Tarta z czosnkiem

Delecta – tarta z czosnkiem / Fot. Materiały prasowe

Ciasto:

  • 250 g mąki pszennej
  • 125 g masła
  • 1 żółtko
  • 50 ml wody
  • duża szczypta soli
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia Delecta

Nadzienie:

  • 1 główka czosnku
  • 1 puszka białej fasoli
  • 1 gałązka świeżego rozmarynu
  • 1/3 szklanki oliwy z oliwek
  • 100 ml śmietanki kremówki 30%
  • mała puszka anchois (10-12 filecików)
  • sól i pieprz do smaku

Czas na najbardziej czosnkową propozycję. Znajdą się odważni gotowi ją przygotować?

Nagrzewamy piekarnik do temperatury 190°C (bez termoobiegu). Główki czosnku nie obieramy, tylko obcinamy górę, aby widać było ząbki. Całość smarujemy oliwą i kładziemy na papierze do pieczenia, a następnie wstawiamy na dolny poziom piekarnika na 30 minut. Łączymy mąkę z zimnym masłem, a następnie z żółtkiem, solą, wodą, proszkiem do pieczenia i szybko wyrabiamy. Odkładamy ciasto na 30 minut do lodówki. Po tym czasie wykładamy nim formę i wkładamy ciasto do upieczenia na 20-30 minut, aż się zarumieni. Upieczony czosnek obieramy z łupiny i wkładamy ząbki do wysokiej miski. Fasolę odcedzamy, płuczemy pod zimną wodą i dodajemy do czosnku, a następnie posypujemy igiełkami rozmarynu z połowy gałązki. Całość blendujemy wraz z oliwą z oliwek, śmietaną i pieprzem. Powstałą masę wykładamy na podpieczone ciasto, a na wierzchu układamy, w formie rozety, fileciki anchois. Wierzch posypujemy igiełkami rozmarynu. Tartę wstawiam do nagrzanego piekarnika na kolejne 25 minut. Przed podaniem posypujemy świeżo zmielonym pieprzem.

Rewelacyjnie zrównoważony smak czosnku w towarzystwie fasoli i anchois to dobry pomysł na smaczny obiad dla całej rodziny. Pod warunkiem, że nie nazywacie się Cullen. 😉

Więcej inspiracji na tarty można znaleźć na:


Artykuł powstał we współpracy z Delecta


Zdrowie

Jak zachować młody wygląd twarzy po 50. roku życia?

Redakcja
Redakcja
30 października 2019
Fot. Materiały prasowe

Zapewne chciałabyś zatrzymać biologiczny zegar. Zapomnieć o kolejnych urodzinach, które tylko przypominają Ci o tym, że stajesz się coraz starsza. A co za tym idzie, że z roku na rok na Twojej twarzy przybywa zmarszczek, a skóra staje się coraz mniej elastyczna. Medycyna nie zna jeszcze sposobu na zatrzymanie procesów starzenia. Ale doskonale radzi sobie z ich opóźnianiem. Podpowiadamy, jak zachować młody wygląd po 50. urodzinach.

Zacznij od dokładnego oczyszczania

Zanim nałożysz głęboko nawilżający krem do cery dojrzałej, przygotuj wcześniej swoją cerę. Oczyszczanie twarzy należy do codziennej rutyny, dzięki której Twoja skóra przez dłuższy czas będzie wyglądała młodziej. Do usuwania makijażu użyj mleczka, a następnie zastosuj kremowy żel myjący. Twoja skóra potrzebuje teraz bardzo intensywnego nawilżania i składników odżywczych. Używając kremowych kosmetyków (np. kremowego żelu do mycia twarzy Jagody Goji i witaminy marki Perfecta) zamiast tych pieniących się, nawilżysz zewnętrzne warstwy skóry i sprawisz, że będzie wyglądała na bardziej świeżą i wypoczętą.

Do porannego i wieczornego oczyszczania twarzy możesz używać żelu zawierającego naturalne olejki lub stosować demakijaż olejami. OCM to skuteczny sposób na usuwanie resztek makijażu, brudu i tłuszczu. Oczyszczając cerę olejami, nie naruszasz warstwy hydrolipidowej skóry, dzięki czemu pozostaje ona idealnie odżywiona i nawilżona. Choć OCM mogą stosować osoby z każdym typem skóry, metodę tę poleca się szczególnie kobietom z cerą suchą i bardzo suchą, skłonną do podrażnień. Po oczyszczeniu skóry olejami nawet bardzo wrażliwa cera czuje się komfortowo. Podczas mycia twarzy unikniesz uczucia ściągnięcia i nieprzyjemnego pieczenia.

Regularnie złuszczaj skórę

Każda cera inaczej reaguje na złuszczanie. Dlatego niektóre z nas mogą używać peelingów nawet codziennie, a innym wystarczy dogłębne oczyszczanie i usuwanie martwego naskórka tylko raz w tygodniu. Martwe komórki naskórka przyklejają się do zdrowej skóry, zatykają pory i podkreślają wszystkie zmarszczki i niedoskonałości.

Używanie kosmetyków złuszczających pomaga przywrócić skórze blask i jej naturalny kolor. A złuszczanie ma dodatkowo jeszcze jedną zaletę. Wszystkie kosmetyki, które nałożysz na skórę po zastosowaniu peelingu, znacznie lepiej się w nią wchłoną. Dzięki temu zauważysz lepszy efekt kremów przeciwzmarszczkowych.

Wraz z wiekiem wzrasta konieczność regularnego złuszczania skóry. Nie ma skuteczniejszego sposobu na pokonanie suchej skóry czy na zmniejszenie pogłębiających się zmarszczek. Co oznacza regularne złuszczanie i jakie produkty działają najlepiej po 50. roku życia?

Martwy naskórek możesz usuwać mechanicznie (fizycznie) lub chemicznie. Złuszczanie mechaniczne polega na oczyszczaniu twarzy specjalnymi szczoteczkami, gumowymi myjkami i ziarnistymi peelingami. Pocierając skórę, usuwasz z niej stare komórki, zanieczyszczenia i tłuszcz. Chemiczne złuszczanie polega na stosowaniu kosmetyków zawierających substancje (hydroksykwasy, retinol, enzymy), które bez tarcia naskórka „wydobywają” z niego wszelkie zalegające zanieczyszczenia i usuwają ze skóry martwe komórki.

Jeśli oczyszczasz twarz szczoteczkami, wybieraj te z miękkim włosiem lub gumowymi zakończeniami. Peeling powinien być jak najdrobniejszy o delikatnym działaniu. Do mycia twarzy unikaj twardych i szorstkich gąbek, które mogą podrażnić dojrzałą cerę.

Do skóry dojrzałej poleca się kosmetyki zawierające retinol. Jego regularne stosowanie zmniejsza zmarszczki i przebarwienia, a także wyrównuje koloryt skóry. Retinol pobudza również produkcję kolagenu, a ten odpowiada za młody wygląd cery.

Stosuj krem liftingujący dobrany do Twojego wieku

Kremy do twarzy po 50, 60. czy 70. roku życia to kosmetyki zawierające składniki o silnym działaniu wygładzającym i nawilżającym. Wraz z wiekiem skóra traci swoją sprężystość i elastyczność, przez co zmienia się kontur twarzy. Pojawia się coraz więcej zmarszczek, a skóra staje się wiotka. Widoczne są na niej wszelkie niedoskonałości, ponieważ zmniejsza się nawilżenie cery.

Żeby wyglądać i poczuć się młodziej, potrzebujesz kremu, który dostarczy Twojej skórze niezbędnych składników odżywczych i wygładzających. Kosmetyku stymulującego procesy odnowy. Dającego dobre nawilżenie przez całą dobę.

o jedwabistej konsystencji i odżywczej formule stosuj do cery wymagającej, która potrzebuje wygładzenia zmarszczek i odbudowy. Co sprawia, że kosmetyk dogłębnie nawilża skórę, łagodzi podrażnienia i poprawia wygląd twarzy? Linia produktów Perfecta Botulux to połączenie pszczelego peptydu, ceramidów oraz miodu manuka. Niezwykle skutecznych składników opóźniających procesy starzenia.

Pszczeli peptyd zawarty w kremie zachowuje się podobnie do białka obecnego w pszczelim mleczku. A białko to odpowiada za ekspresję poszczególnych genów u królowej pszczół. Peptyd naśladujący pszczele białko przyspiesza regenerację naskórka i sprawia, że skóra się wygładza. Składnik umieszczono w specjalnym nośniku z masła Shea, dzięki czemu peptyd łatwiej wnika w skórę i daje lepsze efekty stosowania.

Krem do cery dojrzałej Perfecta Botulux Ceramidy krem na dzień i na noc 50+ zawiera również ceramidy (nazywane potocznie cementem międzykomórkowym), które odbudowują barierę lipidową skóry. Zapewniają też silne nawilżenie i działają ochronnie na skórę. Co sprawia, że kremy do twarzy po 50. roku życia Perfecta poprawiają jędrność skóry i dają efekt liftingu? To obecne w składzie kosmetyku proteiny sezamu. Białka tych nasion sprawiają, że twarz po użyciu kremu staje się aksamitnie gładka.

Kremy Perfecta korzystają z mocy natury. Dlatego w ich składzie znajduje się pochodzący z Nowej Zelandii miód manuka. Znany ze swoich odżywczych właściwości miód ten intensywnie nawilża skórę i łagodzi wszelkie podrażnienia. Odmładza cerę i ją odbudowuje.

Jaki krem zastosować, żeby uzyskać silny efekt liftingujący? Perfecta Botulux Ceramidy Krem do twarzy po 60. roku życia to kosmetyk o składzie zbliżonym do innych produktów z serii Botulux. Zawiera jednak proteiny ryżowe zapobiegające wiotczeniu i fotostarzeniu się skóry.

Odżywiaj twarz nocą

Podczas snu skóra wykazuje się większymi zdolnościami regeneracyjnymi niż w trakcie dnia. Dlatego wykorzystaj ten czas do walki ze zmarszczkami. Zanim położysz się spać, dokładnie oczyść twarz, nałóż na nią serum odbudowujące oraz krem nawilżający. Noc to dobry czas, żeby skóra mogła się nawilżyć. Kosmetyków z serii Perfecta Botulux Ceramidy używaj zarówno wieczorem, jak i rano. Kremy stanowią doskonałą bazę pod makijaż i przedłużają jego żywotność. A w nocy działają odbudowująco i dogłębnie nawilżają cerę.

Żeby zwiększyć efekt nawilżenia i szybko zregenerować zmęczoną i osłabioną skórę twarzy, przed spaniem nałóż skoncentrowaną maskę na tkaninie Perfecta Botulux Ceramidy. Podobnie jak kremy maska zawiera pszczeli peptyd, czyli kompleks, który zmniejsza napięcie linii mimicznych i wygładza przez to zmarszczki. W masce obecne jest też pszczele mleczko bogate w aminokwasy, proteiny, minerały i witaminy. Dzięki tym składnikom skóra produkuje więcej kolagenu i elastyny. Jest też chroniona przed działaniem wolnych rodników.

Zadbaj o delikatne okolice oczu

Skutki starzenia się najmocniej widać w okolicach oczu. Pierwsze zmarszczki, tzw. kurze łapki pojawiają się już po 30. urodzinach. Skóra wokół oczu jest cienka i podatna na podrażnienia. Potrzebuje silnego nawilżenia, żeby zachować elastyczność. Jeśli do tej pory nie używałaś dedykowanych kremów pod oczy, koniecznie sięgnij po nie teraz. Stosując je regularnie, przywrócisz spojrzeniu blask, zmniejszysz widoczność zmarszczek i cieni pod oczami.

Zanim wieczorem nałożysz krem pod oczy, dokładnie, ale delikatnie usuń makijaż z powiek i rzęs. Używaj mleczka i płynu micelarnego, nakładając je na wacik i przykładając do oczu. Unikaj pocierania powiek. Kiedy zakończysz już oczyszczanie, nałóż bogate i skoncentrowane witaminowe serum pod oczy lub krem przeznaczony dla Twojego wieku, taki jak np. Perfecta Botulux Ceramidy Krem pod oczy i na powieki 60+/70+. Kosmetyk o wyjątkowo jedwabistej konsystencji nie tylko wygładza zmarszczki, ale też redukuje cienie i zmniejsza worki pod oczami. Możesz używać go przy każdym typie skóry, również pod makijaż. Produkt zawiera podobnie jak i inne kremy z serii Botulux pszczeli peptyd, miód manuka i ceramidy. Uzupełniają go jednak proteiny ryżowe i sojowe. Ten wyjątkowy zestaw roślinnych białek pomaga zmniejszać cienie i worki pod oczami. Powstrzymuje też działanie wolnych rodników. Dzięki temu kolagen i elastyna odpowiedzialne za sprężystość i elastyczność skóry nie ulegają zniszczeniu.

Chroń cerę przed słońcem

Choć Twoja skóra potrzebuje słońca, żeby wytworzyć witaminę D, nadmierna ekspozycja na promieniowanie słoneczne przyspiesza starzenie się cery. Szczególnie w okresie letnim, chroń twarz przed słońcem, używając kremów z wysokim filtrem UV. Kosmetyki z niższą ochroną przeciwsłoneczną nakładaj też na skórę jesienią, zimą i wczesną wiosną. Jeśli chcesz opalić twarz, użyj kremu z filtrem, który zatrzyma przynajmniej część szkodliwego promieniowania. W okresie letnim wydaje się, że skóra wygląda zdrowiej i młodziej. Ale po lecie cera staje się bardziej przesuszona i mocniej widać na niej zmęczenie. Wszystko przez nadmiar promieni UV, które uszkadzają skórę i powodują szybsze powstawanie zmarszczek. Latem, jeśli nie używasz kremów przeciwsłonecznych, mogą pojawić się u Ciebie przebarwienia.

Jak wyglądać młodziej po 50. urodzinach? Przede wszystkim nawilżaj cerę i chroń ją przed zanieczyszczeniami i promieniowaniem UV. Regularnie złuszczaj martwy naskórek i stosuj maski dotleniające i odżywcze. Sięgnij też po sprawdzony krem do cery dojrzałej odpowiedni dla Twojego wieku i aplikuj dedykowane kosmetyki pod oczy. Dbaj nie tylko o skórę twarzy i okolic oczu, ale nakładaj preparaty również na szyję i dekolt. Tam również skóra traci sprężystość i staje się wiotka.


Artykuł sponsorowany


Zobacz także

Podręcznik dla mamy karmiącej piersią – bądź gotowa na wszystko!

Masz wrażliwe zęby? Sprawdź, co robisz źle i jak sobie pomóc

Masz wrażliwe zęby? Sprawdź, co robisz źle i jak sobie pomóc

Ruszyła 8 edycja kampanii DOTYKAM=WYGRYWAM!