Zdrowie

Pomyśl o zdrowiu intymnym. Działaj zanim pojawią się kłopoty!

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
15 stycznia 2016
Fot. iStock / stocknroll
 

Większość kobiet aż za dobrze wie o czym świadczy pieczenie, swędzenie i dyskomfort dotykający wrażliwych miejsc intymnych. I tak jak zazwyczaj można dość szybko pozbyć się zaistniałych problemów z drogami moczowo-płciowymi, wygodniej i rozsądniej jest nie dopuszczać do powstawania różnych stanów zapalnych w tych wrażliwych okolicach. I wcale nie wymaga to od nas podejmowania nadzwyczajnych działań i ponoszenia dużych kosztów.

Lepiej zapobiegać niż leczyć

Wiadomo to nie od dziś. Jednak nie zawsze stawiamy kwestię profilaktyki na zdrowotnym piedestale, przypominając sobie o zdrowiu intymnym najczęściej gdy coś już zaczyna konkretnie dokuczać. Postępując na co  dzień z troską o własne zdrowie, działajmy również na rzecz dobrego stanu miejsc intymnych. Warto zacząć zmiany od teraz, to bardzo proste!

Pij dużą ilość płynów. Częste picie (oczywiście nie alkoholu!) wpływa doskonale na układ moczowy. Im więcej człowiek pije, tym częściej chodzi do toalety. A im częściej płucze układ moczowy, tym mniej szkodliwych bakterii się w nim namnaża. Nie przetrzymujmy również potrzeby skorzystania z toalety, zaleganie moczu w pęcherzu również sprzyja infekcjom.

Pożegnaj stringi. Zapewne podobają się one tobie i twojemu partnerowi, jednak tego rodzaju bielizna nie zdobyła uznania ani lekarzy ginekologów, ani twoich miejsc intymnych. Nic, co wrzyna się w skórę, utrudnia przepływ powietrza, nie zadziała na korzyść zdrowia. Tylko bielizna stworzona z naturalnych materiałów, umożliwi cyrkulację powietrza i nie będzie ocierała skóry ani zatrzymywała wilgoci, tym samym zminimalizuje możliwość rozmnożenia bakterii i powstania stanu zapalnego.

Żel pod prysznic dba o ciało. Ale nie jest idealny do mycia miejsc intymnych. Tylko przy użyciu specjalnych płynów do higieny intymnej, które posiadają odpowiednie pH, utrzymacie naturalną barierę ochronną tych okolic. Szczególnie jeśli kosmetyk zawiera pałeczki kwasu mlekowego. Oczywiście nie można popadać ze skrajności w skrajność, nadmierne używanie jakichkolwiek kosmetyków może przynieść kłopoty, wystarczy, że raz dziennie skorzystacie z takiej możliwości.

Kierunek mycia jest bardzo ważny. Pożądane jest podmywanie miejsc intymnych w kierunku od przodu do tyłu. Tylko w tedy można zapobiec przedostawaniu się drobnoustrojów z okolic odbytu do pochwy i cewki moczowej. Taka sama zasada obowiązuje podczas codziennych wizyt w toalecie.

Lepsza dłoń do mycia, od gąbki. Bardziej higieniczne jest mycie miejsc intymnych dłonią niż gąbką czy myjką. Te przedmioty są doskonałym siedliskiem dla bakterii i grzybów, które przecież lubią rozmnażać się w wilgotnym środowisku. O pożyczaniu podobnych akcesoriów do kąpieli nie może być mowy, to wyjątkowo niehigieniczne i ryzykowne działanie.

Zamień tampon na podpaskę. Tak jak dla wielu kobiet tampony są po prostu bardziej wygodne i dyskretne niż podpaski, to jednak bezpieczniej używać podczas trwania okresu właśnie podpasek. Podpaski pozwalają na swobodny wypływ krwi menstruacyjnej, która jest usuwana na bieżąco, podczas gdy tampon chłonie wydzielinę wewnątrz ciała i często kobiety przypominają sobie o nim, gdy już zaczyna przeciekać. A należy pamiętać, że nieusunięty tampon może prowadzić do zakażenia, a także do niebezpiecznego zespołu wstrząsu toksycznego, co może nieść ze sobą tragiczne dla kobiety konsekwencje. Jeśli lubisz korzystać  z tamponów, stosuj je naprzemiennie z podpaskami.

Zabezpiecz miejsca intymne przed działaniem antybiotyku. Tak jak antybiotyki są w wielu przypadkach niezbędne w leczeniu chorób wywoływanych przez bakterie, tak nie służą miejscom intymnym. Niestety antybiotyki zabijają tak samo skutecznie złe jak i dobre bakterie, więc koniecznie zadbaj o odpowiednią profilaktykę np.

Małe bakterie mają wielką moc

Szczególnie jeśli kobietę dotykają częste nawroty kobiecych problemów, należy poszerzyć profilaktykę zapobiegania infekcji. Pałeczki kwasu mlekowego mają nieocenione działanie, zachowując biologiczną równowagę w pochwie, przez co zapobiegają występowaniu i nawrotom infekcji. Mogłoby się wydawać, że nie robi różnicy, jaki preparat pacjentka zechce przyjąć, jednak szczep z którego pochodzą dobre bakterie wpływa w istotny sposób na skuteczność działania preparatu.

Przykładem tego jest , który zawiera szczepy polskiego pochodzenia. Taki skład zapewnia szczególnie skuteczne działanie w profilaktyce i procesie leczenia zakażeń dróg moczowo–płciowych polskich pacjentów, zarówno tak często cierpiących na intymne przypadłości kobiet, jak i mężczyzn.

Fot. Mteriały prasowe

Fot. Materiały prasowe

A dlaczego UroLact® jest tak skuteczny?

Szczepy bakterii zawarte w preparacie stanowią część prawidłowej mikroflory przewodu pokarmowego. Wybrane gatunki bakterii zasiedlających jelita – szczególnie szczepy Lactobacillus – wykazują naturalną zdolność przemieszczania się wzdłuż przewodu pokarmowego do odbytnicy i odbytu, skąd migrują do cewki moczowej i ujścia pochwy u kobiet. Dzięki  wysokiej zdolności przywierania do komórek nabłonka moczowego, nabłonka pochwy oraz nabłonka odbytu, szczepy  Lactobacillus kolonizują te obszary, tworzą naturalną barierę ochronną i zapobiegają namnażaniu się chorobotwórczych patogenów – bakterii i grzybów.

Warto większy nacisk położyć na profilaktykę infekcji nękających kobiece (a także męskie!) miejsca intymne. Wtedy zamiast cierpieć ból i dyskomfort, przy zastosowaniu powyższych wskazówek, bez przeszkód można cieszyć się życiem,  nie tracąc czasu i pieniędzy na wizyty u specjalistów.


Artykuł powstał we współpracy z marką

 


Zdrowie

W jakich czasach mogłabyś żyć? Rozwiąż nasz quiz i sprawdź

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
15 stycznia 2016
Fotomontaż: wolter_tom / / iStock / Fot. Screen z YouTube /
 

Masz czasem wrażenie, że świat pędzi na łeb, na szyję, a ty kompletnie do niego nie pasujesz? Lepiej byłoby ci w realiach dziewiętnastowiecznych konwenansów? A może w myślach wybiegasz 100 lat do przodu? Czy dobrze jest tak, jak jest?

Pora trochę się rozmarzyć, potraktować świat z przymrużeniem oka, rozluźnić pośladki… My spełniamy marzenia:). Nasza maszyna czasu przeniesie cię w epokę, do której twoja unikatowa osobowość pasuje najbardziej. Wystarczy tylko wypełnić test i podliczyć odpowiedzi.

1. Masz wolny, samotny wieczór i możliwość obejrzenia tylko jednego filmu z trzech podanych niżej. Który wybierzesz:

a. „Rozważną i romantyczną” z Kate Winslet i Emmą Tompson: setny raz,
b. „Erin Brockowich” a Julią Roberts,
c.  „Grawitację” z Sandrą Bullock, to przecież jasne.

2. Zaproszono cię na karnawałowe przyjęcie: obowiązują stroje z innych epok. Zakładasz:

a. Stylizację á la „Duma i uprzedzenie”. Kochasz koronki i suknie z podniesionym stanem!
b. Jak Bridget Jones wolisz strój króliczka Playboya niż strój zawstydzonej damy z epoki,
c. Stajesz na głowie by upodobnić się do Katniss z „Igrzysk śmierci”.

3. Słowo „przyszłość” to dla ciebie:

a. Jutro, przyszły tydzień, nie wybiegam myślami dalej,
b. Planowanie: wakacji, zmiany pracy, szersze perspektywy,
c. Twoje pierwsze skojarzenia to nowinki techniczne, cywilizacyjne zmiany. Głowisz się od razu, czy w ogóle Ziemia przetrwa następne tysiąclecie???

4. W miłości obowiązuje cię zasada:

a. W życiu nie zrobisz pierwszego kroku, choćby cię w środku skręcało,
b. „Bierzesz” to, co Ci się aktualnie podoba, żyjesz chwilą,
c.  Złap mnie, jeśli potrafisz. Jeśli za tobą nadąży, punkt dla niego.

5. Nowe technologie, nowinki techniczne i nowe przedsięwzięcia:

a. Traktujesz z dystansem, ociągasz się zanim spróbujesz, prosisz nieśmiało, żeby ktoś ci wytłumaczył,
b. Obserwujesz „jak to się robi” i sobie próbujesz z boku. Potem na luzie rzuczasz ”przecież to proste”,
c. Rzucasz się na nie z ochotą i spędza tyle czasu ile trzeba, aż się nauczysz z nich korzystać.

6. Która z tych pań wywołuje u ciebie największy podziw i entuzjazm:

a. Marylin Monroe
b. Angelina Jolie
c. Angela Merkel

7. Jeżeli chodzi o muzykę, to:

a. Najbardziej lubisz te piosenki, które znasz :), nie lubisz „wynalazków”,
b. Jesteś na bieżąco z radiowymi hitami,
c. Ciągle szukasz, odkrywasz, doceniasz muzyczne eksperymenty.

8. W jakim wydarzeniu historycznym chciałabyś uczestniczyć:

a. W ceremonii ślubnej księżnej Kate,
b. W zmianie ustrojowej w Korei Północnej,
c. W lądowaniu na Księżycu.

9. Swoje opinie wypowiadasz głośno wtedy, gdy:

a. Nie są one kontrowersyjne,
b. Jesteś pewna, że masz rację,
c. Zawsze, to przecież twoje swięte prawo.

Teraz podlicz odpowiedzi.

Większość odpowiedzi „a”

Fot. Screen z YouTube /

Najlepiej czułabyś się w XIX wieku, w świecie eleganckich, długich rozmów podczas tańca, nietuzinkowych komplementów i romantycznego zdobywania damy swojego serca. Zanim wejdziesz do maszyny czasu, przypomnij sobie, że to również świat,w którym miałabyś niewiele do powiedzenia, a małżeństwa częściej zawiera się z przyczyn biznesowych niż z miłości 😛

Większość odpowiedzi „b”

Fot. Screen z YouTube / LionsgateVOD

Fot. Screen z YouTube /

Masz szczęście :), znalazłaś się na Ziemi we właściwym czasie! Stąpaj więc po niej lekko i radośnie, bo wyzwania współczesności dają czasem nam, kobietom nieźle w kość. W maszynie czasu nie musisz nic przełączać:).

Większość odpowiedzi „c”

Fot. Screen z YouTube / Christopher Padilla

Fot. Screen z YouTube /

Ten świat po prostu nie jest na Ciebie gotowy! Wskakuj do maszyny czasu i przenieś się o jakieś (przynajmniej) 200 lat do przodu. Z pewnością dasz sobie radę w przyszłości. A jak zatęsknisz, wracaj do nas.


Zdrowie

Toksyczni rodzice – 7 typów negatywnego rodzicielstwa

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
14 stycznia 2016
Fot. iStock / Choreograph

Rodzina, ach rodzina… Czasem niesamowita siła, a czasem ciężki kamień, który ciągnie nas w dół. Przekonanie, że mamy za sobą wsparcie najbliższych uskrzydla i pomaga osiągać sukcesy. Ból i cierpienie wynikające z braku tego wsparcia, ciągłe „przepychanki” z najbliższymi powodują, że trudno się skupić na osobistych celach i wyzwaniach.
Wydaje ci się, że nie możesz „tak po prostu” zerwać więzi łączącej cię z toksyczną matką, bratem, ciotką. Ale bywa, że nie ma innego wyjścia, trzeba to zrobić dla własnego dobra, żeby odzyskać emocjonalną równowagę.

Oto siedem, najczęstszych typów rodzica toksycznego. Sprawdź, może i tobie potrzebna jest pomoc.

1. Rodzice  „modliszki”

Potrzebują, żebyś była stale obok, na każde zawołanie. Wiążą cię ze sobą za pomocą poczucia winy i wymagają ciągłego okazywania wdzięczności za to, że cię wychowali. Potrzebują nieustannej uwagi z twojej strony i podporządkowywania twoich planów pod ich aktualne potrzeby.

Najczęstsze słowa jakie padają z ust rodziców toksycznych: „Tyle dla Ciebie poświęciłem/łam, a ty…”, „Jesteś niewdzięczny”, „Rodzoną matkę traktujesz jak śmiecia”, „Jeśli mnie opuścisz, zachoruję i umrę”, „Wolisz wyjść z nią, niż zostać tu ze mną?!”.

2. Rodzice „uczuciowi”

To ich uczucia i emocje są zawsze najważniejsze. Przy normalnych relacjach uczucia obu stron traktowane są na równi. W relacjach toksycznych, emocje jednej ze stron przedstawiane są zawsze jako jedyne istotne i dominują w każdej sytuacji. Z reguły dlatego, że wyraża się je bardzo głośno i w agresywny sposób. Twoje uczucia są spychane na bok, tłumi się je tak długo, aż ty sama zaczniesz to robić, aż staniesz się skryta i nieufna.

3. Rodzice „problemowi”

Tacy, którzy bez przerwy ładują się w różne problemy (na przykład zaciągają długi)i czynią ciebie odpowiedzialną za poszukiwanie rozwiązań i naprawianie tego, co zepsuli. Albo tacy, którzy (nie)walczą z jakimś uzależnieniem i współuzależniają cię. Jak? Pamiętasz zdanie: „To nasz mały, rodzinny sekret. Babci możesz powiedzieć, że tatę boli głowa”. ?Wszelkie konsekwencje uzależnienia ponosisz również ty: wstyd, samotność, niepewność jutra, chaotyczne dzieciństwo, brak stabilizacji materialnej. No i odwrócenie ról: w tej sytuacji to ty przejmujesz rolę rodzica – opiekuna.

4. Rodzice „kontrolujący”

Niektórzy rodzice próbują mieć życie swoich dzieci na stałym „podglądzie”. Pragną kontrolować ich decyzje, wpływać na relacje z innymi i używają do tego dwóch głównych narzędzi:udzielają/wycofują wsparcie finansowe lub skutecznie wzbudzają w swoich dzieciach poczucie winy. „Chcesz pójść na terapię?! Nie dostaniesz ode mnie ani grosza” – słyszysz. Bo terapeuta to dla nich zagrożenie. Może uświadomić ci kilka rzeczy i doprowadzić do utraty przez nich kontroli i przerwać to zamknięte koło uzależnienia od nich.

5. Rodzice „wiecznie młodzi”

Czyli tacy, którzy tobie nie pozwalają dorosnąć. „ Jesteś ciągle moim syneczkiem, Jesteś moją małą dziewczynką”. Czasem to nie tylko słowa. Twoje decyzje są kwestionowane, twoje próby podjęcia samodzielnych działań duszone w zarodku. „Poczekaj, zrobimy to razem, sam nie dasz rady. Nie tak, zrób tak, jak ja mówię. Daj, zrobię to za ciebie.”- słyszysz. A kiedy próbujesz dorosłości, odpowiedzialności za siebie, spotykasz się z agresją i wyrzutami.

6. Rodzice „paparazzi”

Nie uznają twojego prawa do prywatności. Wpadają kiedy chcą i z czym chcą. Dzwonią niezależnie od tego, czy jesteś w pracy czy na spotkaniu. Rozmawiają z tobą o czym chcą i w jaki sposób chcą. Potrafią publicznie rozprawiać o twoich sprawach. Muszą wiedzieć WSZYSTKO. Najlepiej jako pierwsi. Jeśli próbujesz to ukrócić, reagują złością, agresją albo wpędzają cię w poczucie winy (Jak to? Przecież MAM PRAWO wiedzieć, jestem Twoją matką!).

7. Rodzice „żartownisie”

Nieustannie cię poniżają w bardzo wyrafinowany sposób. Małymi, „zabawnymi”, kąśliwymi uwagami na twój temat. O dzieciństwa słyszysz złośliwe anegdotki na temat swojej wagi, wzrostu, umiejętności, osiągnieć. Wypowiada się je publicznie i w „rodzinnym gronie”. Wmówili ci, że jeśli reagujesz na nie złością, to nie masz poczucia humoru. Nie kupuj tego.

Rodzice, którzy nie pozwalają swoim dzieciom wybrać partnera życiowego, krytykują ich przyjaciół i związki, nie są dobrymi rodzicami, nie wypełniają dobrze swoich rodzicielskich obowiązków. Czy zasługują na twoją miłość? Bywa, że nie. Nie obwiniaj się, jeśli nie czujesz do swoich rodziców nic poza złością na to, jak wyglądało twoje dzieciństwo. Teraz jesteś dorosła i musisz postawić wyraźne granice, tak, by ich nieudolność przestała mieć jakikolwiek wpływ na twoje życie.


Zobacz także

9 rzeczy, których twoje zęby nie wybaczą. Ty też popełniasz te błędy?

Przeziębienie? Phi - dzisiaj to już żaden problem. Wzmocnij odporność i nie daj się przeziębieniu

Przeziębienie? Phi – dzisiaj to już żaden problem. Wzmocnij odporność i nie daj się przeziębieniu

Nie lekceważmy objawów grypy. W wyniku jej powikłań zmarła 36-letnia kobieta, matka dwójki dzieci

Тестостерона пропионат купить

Виагра 50 мг

www.buysteroids.in.ua/inekczionnyie-anabolicheskie-steroidyi/primobolan/primover.html