Zdrowie

Czarne lody? Nowy, naturalny hit, który oczyszcza organizm

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
31 maja 2016
Fot. Instagram/droolnyc
 

Lody kojarzą się nam z różnymi barwami, kształtami i smakami. Do wyboru jest ich niesamowita ilość i można założyć, że trudno wymyślić coś nowego i pysznego. A jednak!

W nowojorskiej lodziarni  wielkim powodzeniem cieszą się czarne lody.

Ta niecodzienna dla lodów barwa, zrodziła się w wyniku dodania do nich kokosowego popiołu, czyli zwęglonych łupin kokosu, jako alternatywa dla kolorowych, sztucznych dodatków, które do tej pory cieszyły się powodzeniem. Poza tym, do lodów dodaje się także zmielone wiórki kokosa i mleczko kokosowego, więc ich smak jest naturalnie kokosowy. W wyniku tego, powstał organiczny przysmak, który poza niecodziennym kolorem, wyróżnia się także prozdrowotnymi właściwościami. Spalona łupina jest aktywowanym węglem, który ma silne właściwości oczyszczające i detoksykujące, więc pomaga pozbyć się z organizmu szkodliwych substancji.

Skusicie się?


źródło: 

 


Zdrowie

10 rzeczy, których naprawdę nie wypada kobiecie (i mężczyźnie też)

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
31 maja 2016
Fot. Unsplash /
 

Co nam wypada, a co nie, o czym możemy mówić, a co powinnyśmy zachować dla siebie… Jeszcze 20 lat temu mówiono, że dziewczynki powinny być przede wszystkim grzeczne i nieśmiałe, a seksownie ubrane 50-latki pokazywano sobie po kryjomu palcami. Dziś coraz częściej wybieramy przede wszystkim swój komfort psychiczny, a nie dopasowywanie się do ścisłych norm społecznych. Czy są jeszcze rzeczy, których kobiecie nie wypada zrobić albo słowa, które nie powinny padać z jej ust?

Stanęłyście kiedyś przed lustrem zadając sobie pytanie, czy oby ta spódnica nie jest zbyt krótka? Przecież dawno już przekroczyłyście 30-tkę, na nogach pojawiły się dwa „pajączki”… Słyszałyście dyskusje o tym, czy po 50-tce wypada nosić długie włosy? Zastanawiałyście się, czy to nie zostanie źle odebrane, jeśli pierwsze zaprosicie mężczyznę, który wam się podoba, na kawę? Wydawało się, że tyle się zmieniło, ale ciągle zdarza nam się napotkać piętnujący wzrok, czy usłyszeć mentorski ton. I jeszcze, ta męcząca świadomość z tyłu głowy, że nas zaraz ocenią, że padną słowa krytyki.

Jeśli owa prześladująca nas myśl, że czegoś nam „nie wypada” zrobić, wypływa bardziej z obawy przed tym „co ludzie powiedzą” niż z wewnętrznego przekonania, że nie postępujemy w zgodzie w własnym sumieniem, pora na zmiany. Bo poza dylematami w stylu: „Czy po 30-tce mogę jeszcze wiązać włosy kolorową frotką?” pozostają nam jeszcze w życiu kwestie kluczowe, takie, od których zależy nasze szczęście, nasze poczucie wartości i przekonanie, że żyjemy w zgodzie ze sobą.

10 rzeczy, których naprawdę nie wypada kobiecie (i mężczyźnie też):

1. Pozwolić krytykować swoje wybory i decyzje starszym członkom rodziny

Niezależnie czy to starszy wujek (zbyt często ulegamy złudnemu przekonaniu, że starsi mają prawo ranić nas swoimi uwagami, wtrącać się w nasze życie), czy nasi rodzice. Same bierzemy odpowiedzialność za swoje decyzje, same ponosimy konsekwencje. Podziękuj za uwagi, poproś o wsparcie.

2. Trwać w związku lub innej relacji, która jest dla nas niszcząca

Zwłaszcza wtedy kiedy druga osoba oszukuje cię, wykorzystuje twoje uczucia, nie liczy się z twoim zdaniem.

3. Żebrać o miłość

Kiedy nie ma miłości, nie wyczarujesz jej magicznymi zaklęciami, nie zmusisz drugiej osoby, żeby obdarzyła cię uczuciem. Nie bądź „wersją zapasową”. Bądź numerem jeden.

4. Poniżać innych kobiet i krytykować ich za ich suwerenne, życiowe wybory

Powinnaś raczej rozumieć, że w życiu są różne sytuacje i wspierać mocno znajome, którym potrzebne jest dobre słowo. Czasem taki gest ze strony innej kobiety to naprawdę bardzo dużo.

5. Godzić się na objęcie stanowiska za które mężczyźnie zaoferowano wyższą pensję

Bo jesteście sobie równi pod względem kompetencji i wiedzy. Nie ma powodu, by płacić ci mniej.

6. Oczekiwać od partnera, że rozwiąże wszystkie jej problemy

Bo sama jesteś w stanie to zrobić o wiele lepiej. Nie jesteś nieporadną, słabą istotą. Sama o sobie stanowisz.

7. Nie przyznawać się do swoich słabości i nie prosić o wsparcie

Świadomość własnych ograniczeń to jedna z najmocniejszych stron. Może nie jesteś siłaczką, ale przynajmniej dobrze wiesz na co cię stać. A kiedy sobie nie radzisz umiesz podzielić się z bliskimi swoimi problemami, powiedzieć: „pomóżcie”.

8. Tłumić emocji

Nie, nie chodzi o to by wybuchnąć przy pierwszej nadarzającej się okazji. Chodzi o to, by jasno i bez obawy, że zostaniemy uznane za „problemowe baby” mówić, że się z czymś nie zgadzamy, że nam się coś nie podoba.

9. Nie dbać o swoje zdrowie

Psychiczne i fizyczne. O odpowiednią dawkę odpoczynku, o to, by nie wracać do domu z przekonaniem, że jeśli my czegoś nie zrobimy, to nikt tego nie zrobi. Nie narzucać sobie, zgodnie z zasadą „padnę, ale przygotuję” obowiązków ponad nasze siły. Przyjęcie dla rodziny to nie zawsze musi być dwudaniowy obiad. Kawa i ciastko z cukierni wystarczą.

10. Nie wymagać równouprawnienia w związku

Podział obowiązków, wspólna opieka nad dziećmi i dzielona na pół, odpowiedzialność za dom. To współczesność, codzienność, która przyniesie ci poczucie spełnienia w związku.

A teraz pora przestać się wstydzić i czerwienić, tylko z powodzeniem wziąć (lub dalej brać) los w swoje ręce.


Zdrowie

Miłość i inne komplikacje… Czy zawsze warto zmieniać swoje życie dla miłości?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
31 maja 2016
Fot. Pixabay / lambhappiness /

Na początku jest źle. Albo po prostu nawet obrzydliwie przeciętnie. Albo jest OK, ale masz te swoje trzydzieści, czterdzieści lat i nagle opanowuje cię uczucie, że miłość będzie już zawsze tylko wakacjami z dziećmi nad morzem, rocznicą ślubu w ukochanej restauracji i wspólnym wieczorem przed telewizorem. No, może jeszcze pomidorową z ryżem, ugotowaną specjalnie dla niego. I pewnie dla większości z nas to jest naturalne i piękne. Ale są i tacy, którzy pomyślą: „Jak to? To już? Tylko tyle, nic więcej? Stabilizacja, spokój? Nigdy więcej smaku pierwszego pocałunku?”.

I wtedy zjawia się ON albo ONA. Załóżmy, że to ON. Nie chodzi w domu w gaciach (bo nie mieszkacie razem), nie zrzędzi, że niepozmywane (bo nie jada u ciebie), a dodatkowo pachnie romansem i czymś nowym, ekscytującym. Jest czuły i – cały czas (te dwa miesiące odkąd go znasz) –  zainteresowany. Wśród pań, które właśnie sobie myślały, że nic dobrego ich już w życiu nie spotka, znajdą się takie, które zakochają się na zabój. A nowa miłość przyniesie ze sobą potrzebę natychmiastowych zmian. Nie ma tu mowy o kalkulowaniu na chłodno, uczucie jest gorące, zupełnie jakby to miała być ostatnia życiowa szansa. Gdyby jednak wyłączyć na chwile emocje…

Kiedy warto zmienić swoje życie dla miłości?

1. Kiedy związek, w którym tkwisz, jest zły dla ciebie i dzieci, kiedy cierpisz fizycznie bądź psychicznie i naprawdę nie ma już czego ratować

Może faktycznie nie masz już nic do stracenia? Przecież w tej chwili znajdujesz się w wielowymiarowej pułapce. W tej relacji trzymają cię głównie negatywne emocje:

– strach (że sobie nie poradzisz lub że zranisz obecnego partnera – tak właśnie się dzieje w toksycznych związkach)

– wstyd (no bo co powiedzą znajomi i rodzice, przekonani, że twój związek jest idealny)

poczucie winy (przysięgałaś być „na dobre i na złe”, teraz toczy się w tobie moralna walka).

Jeśli pomyślisz o swoim związku w taki sposób, a nowy potraktujesz jako dobre, pozytywne wydarzenie, które zmotywuje cię do zawalczenia o siebie i dzieci, przestaniesz się bać i wstydzić. Wyrzuty sumienia także znikną.

2. Kiedy życiowo tkwisz w martwym punkcie, nie wiesz dokąd zmierzasz, a miłość zaczyna porządkować twoją codzienność

To się zdarza. Samotni, znudzeni brakiem możliwości, przekonani o braku szans na poprawę naszej sytuacji, czy to zawodowej czy rodzinnej, spotykamy na swojej drodze MIŁOŚĆ. Ale tak nam dobrze, tak bezpieczne w tych naszych ograniczeniach, w tym naszym „starym życiu”, że wahamy się wyciągnąć po nią rękę. Wokół dobrze znany chaos, tymczasem uczucie zdaje się nadawać wszystkiemu sens. Co z tego, że żeby być razem, trzeba wyjechać, zmienić pracę, wyprowadzić się z rodzinnego domu, czy zerwać kilka złych nawyków? Życie masz tylko jedno, nie odbieraj sobie szansy na szczęście.

3. Kiedy z takiego czy innego powodu, naprawdę nie masz nic do stracenia

Wtedy zmiany, nie wyrządzą ci już żadnej szkody, więc możesz przestać się ich bać.

Kiedy ryzyko zmian pod wpływem nowego uczucia jest zbyt duże?

1. Kiedy z nowym partnerem nie łączy cię nic więcej niż fizyczna bliskość

Na samej miłości fizycznej niczego nie zbudujesz. Dla czegoś tak ulotnego jak kilka erotycznych uniesień nie warto robić życiowego trzęsienia ziemi, wyjeżdżać, rezygnować ze stabilizacji zawodowej. Jeśli jesteś w związku, pomyśl o uczuciu, które połączyło cię z obecnym partnerem, o wspólnie spędzonych latach, o kompromisach, które wypracowaliście. Czy naprawdę chwila (nie oszukujmy się, że będzie to trwała relacja) erotycznego spełnienia z nawet najlepszym kochankiem jest warta poświęcenia tego wszystkiego? Bo chyba zdajesz sobie sprawę z tego, że gdy romans się wyda, nic już nie będzie tak jak dawniej?

2. Kiedy nowa miłość niesie ze sobą szereg komplikacji emocjonalnych, które uderzą w twoich najbliższych

Załóżmy, że zakochujesz się w kimś, kto nie akceptuje twoich dzieci z pierwszego związku. Wiesz, że to się nie zmieni. Pomyśl, jak bardzo skomplikowana stanie się teraz sytuacja i twoja i twojej córki czy syna. Ile jesteś w stanie poświęcić dla miłości? Czy chcesz wybierać między miłością do mężczyzny a miłością do dzieci? A co zrobisz wtedy, kiedy ukochany żąda od ciebie zerwania znajomości z najbliższymi, z przyjaciółmi?

3. Kiedy nie jesteś pewna

Jego uczuć, jego wizji waszej wspólnej przyszłości, tego jakim tak naprawdę jest człowiekiem. Nie znasz go. Jesteś zauroczona tym, co widać na zewnątrz. A jednak już teraz czujesz, że dla niego jesteś w stanie zrobić „wszystko”. Zatrzymaj się, weź oddech. I nie sprzedawaj mieszkania, żeby wyjechać z nim w nieznane. Prawdziwa miłość jest cierpliwa.

Bywa, że miłość zmienia wiele na lepsze. To jest ta dobra energia, pozytywna moc miłości. Ale bywa także, że miłość komplikuje twoje życie o wiele bardziej niż sytuacja, w której tkwiłaś do tej pory. Czy jesteś w stanie ocenić kiedy i ile warto zaryzykować dla uczucia?


Zobacz także

Silna kobieta nie powinna nigdy przepraszać za te 7 rzeczy

Dr Grzegorz Religa: „Nadal więcej kobiet myśli, że to rak piersi jest pierwszą przyczyną śmiertelności”

magnez

Magnez dla aktywnych? To naprawdę pozwala utrzymać równowagę tym, którzy żyją w ciągłym biegu

гепатит ц

https://medicaments-24.net

where to buy steroid