Zdrowie

Chcesz skutecznie i bezpiecznie schudnąć po 40-stce? Pamiętaj o tych radach

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
20 sierpnia 2016
schudnąć
Fot. iStock / Susan Chiang
 

Idealna figura to marzenie każdej z nas. Rzadko której jest to dane w genach, za to często wiele musimy się napracować, by efekty były zadowalające. Reguła także pokazuje, że im starsze jesteśmy, tym bardziej nasz metabolizm zwalnia obroty i niestety efekty uwidaczniają się w najmniej pożądanych obszarach ciała — w boczkach i na brzuchu.

Ale żeby nie załamywać rąk przedwcześnie, wystarczy podjąć kroki, które mimo pewnych utrudnień pozwolą na efektywną pracę nad sylwetką kobiety dojrzałej. Nigdy nie jest zbyt późno, by wziąć się do działania.

Kobiety po 40-stce tyją szybciej

Jeszcze przed wystąpieniem okresu menopauzy, w kobiecym organizmie zachodzą istotne zmiany. Zazwyczaj styl życia oraz jego tempo nie ulega zmianom. Nadal prowadzimy dom, wychowujemy dzieci, pracujemy zawodowo, więc jesteśmy w niekończącym się biegu. A jednak mimo intensywnego trybu życia, trudniej utrzymać jest stałą wagę, która w dodatku wykazuje tendencje wzrostowe. Najwięcej tyjemy między 40 tym a 50 tym rokiem życia, a cały proces zatrzymuje się około 65 roku życia, gdy sylwetka pozostaje już ukształtowana.

Winy w tyciu należy upatrywać m.in. w zmianach zachodzących w obrębie gospodarki hormonalnej organizmu — jajniki  produkują mniej hormonów: estrogenów i progesteronu, przez co zmieniają się proporcje między kobiecymi a męskimi hormonami (androgenami), które zaczynają przeważać. Duża ilość androgenów wpływa na pojawienie się tendencji do otyłości typu męskiego (tkanka tłuszczowa odkłada się na brzuchu, karku, ramionach). Z wiekiem też zmniejsza się masa mięśni, co wpływa negatywnie na tempo przemiany materii w organizmie. W dodatku zmniejsza się produkcja leptyny odpowiedzialnej za hamowanie apetytu, a im tego hormonu jest mniej, tym szybciej robimy się głodni. Zwalnia również z przyczyn naturalnych praca układu pokarmowego, pokarm dłużej zalega w jelitach i jest gorzej trawiony. To wszystko sprawia, że z niezależnych od nas przyczyn, trudniej jest o sylwetkę godną nastolatki.

Co zrobić, by skutecznie schudnąć?

schudnąć

Fot. iStock / gruizza

1. Zmniejsz kaloryczność posiłków

I to nie tylko w ramach diety, ale na co dzień. Ponieważ twoje tempo przemiany materii zwolniło, do prawidłowego funkcjonowania potrzebujesz mniej energii niż wcześniej. Aby utrzymać masę ciała wystarczy dieta ok. 1700 kcal, ale podczas chudnięcia lepiej poradzić się dietetyka, aby bezpiecznie określił ile kalorii wystarczy do zdrowego funkcjonowania i osiągnięcia pożądanego efektu.

2. Zminimalizuj dolegliwości wynikające z niedoboru estrogenów 

Jeśli nie chcesz sięgać po rozwiązania farmakologiczne, włącz do swojej diety fitoestrogeny (organiczne związki chemiczne z roślin, o działaniu podobnym do estrogenów). Znajdziesz je w roślinach strączkowych, szczególnie dużo w soi, oraz w produktach zbożowych. Dzięki fitoestrogenom ograniczysz różne objawy menopauzy — np. zaburzeń snu, niepokoju, napadów płaczu, wzmożonej nerwowości, co często przekłada się na napady głodu i podjadanie dla poprawy humoru.

3. Wesprzyj proces trawienny 

Ponieważ twój układ pokarmowy może pracować trochę wolniej, rozruszaj go dobrze skomponowaną dietą, która nie będzie go obciążać. Włącz do diety warzywa, owoce, pełnoziarniste produkty zbożowe oraz napoje mleczne z bakteriami probiotycznymi. Pij wodę i ziołowe herbatki, które ułatwiają trawienie. Jedz 4-5 niewielkich posiłków co 3-4 godziny, przy czym ostatni lekki posiłek uwzględnij 2 godziny przed snem.

4. Zadbaj o mocne kości

Aktywność fizyczna niesie ze sobą ryzyko kontuzji. Ponieważ mocne kości to podstawa ruchu, zadbaj o to, by nie dopuścić do rozwoju osteoporozy. Jeśli wydaje ci się, że to choroba wyłącznie starszych pań, musisz wiedzieć, że zapadają na nią coraz młodsze, na pierwszy rzut oka w pełni sprawne kobiety. Aby temu zapobiec spożywaj mleko i przetwory mleczne, migdały, rośliny strączkowe, produkty pełnoziarniste, jajka, ryby — np. sardynki z puszki wraz z ośćmi. Dzięki temu nie zabraknie w twoim organizmie potrzebnego kościom wapnia i witaminy D.

5. Pożegnaj cukry proste

Sentyment sentymentem, ale przyszedł czas by, jeśli nie zrezygnować, to przynajmniej poważnie ograniczyć wszelkie słodkości w diecie. Słodycze to nie tylko puste kalorie, ale i  zastrzyk energii z cukrów prostych, które wpływają na powstawanie skoków poziomu glukozy we krwi i napadów głodu.

6. Regularnie ćwicz

Nie musisz wymagać od siebie cudów i siły godnej strongmena. Aktywność fizyczna, nawet o umiarkowanej intensywności pomaga zredukować tkankę tłuszczową i usprawnia funkcjonowanie organizmu. Wybierz sport (np. bieganie, aerobik, spinning, pływanie), który da ci mnóstwo satysfakcji i wciągnie na długo. Pamiętaj, że tylko stałe, regularne ćwiczenia przyniosą dobroczynne skutki dla organizmu. Poćwiczenie raz w tygodniu, gdy się tobie przypomni, nic ci nie da.

7. Omiń efekt jo-jo

To chyba największy koszmar, który pojawia się po czasie diety i chudnięcia. Aby zapobiec ponownemu przybraniu na wadze, zrzucaj nie więcej niż 2-4 kg w ciągu miesiąca. Zanim skończysz i zapomnisz o diecie, nie powielaj starych nawyków żywieniowych. Np. jeśli odchudzasz się przez 2 miesiące, mniej więcej tyle samo czasu powinnaś stopniowo zwiększać wartość energetyczną posiłków. I tak aż do momentu osiągnięcia kaloryczności odpowiadającej twojemu zwykłemu zapotrzebowaniu energetycznemu.


źródło: , 


Zdrowie

5 porad stylistki, jak zamaskować masywne uda

Gościnnie w Sessionbordercontroller.info
Gościnnie w Sessionbordercontroller.info
20 sierpnia 2016
5 porad stylistki, jak zamaskować masywne uda
Fot. iStock / Volodymyr Goinyk
 

Posiadaczki masywnych ud powinny teraz odetchnąć z ulgą. Wystarczy bowiem kilka zasad, których będziecie przestrzegać, aby takie nogi stały się baaaardzo smukłe i niezwykle kuszące…

Zasada nr 1

Ustal miejsce newralgiczne, czyli sprawdź, w którym miejscu twoje uda robią się „nieciekawe”. W tym celu przeprowadź test chusty.
Stań przed lustrem, weź jakikolwiek materiał (spódnica, bluzka, prześcieradło) i przyłóż do kolan. Następnie wolnym ruchem podciągaj ów materiał ku górze. W pierwszej kolejności odsłaniać się będą cudowne nogi i nagle pojawi się moment, w którym dalej chusty nie podciągniesz. I to jest TO – krytyczny punkt twoich ud…

Ale nie martw się! Każda z nas ma taki punkt niezależnie od sylwetki, no może oprócz Anji Rubik, ale ile jest na świecie supermodelek?

Punkt ten powinien wytyczać nam długość wszelakich bluzek, tunik, swetrów, płaszczy, kurtek, kamizelek jakie powinnyśmy nosić. A nosić je powinnyśmy do wąskiego dołu, czyli wszelkich spodni typu rurki i leginsów (unikając w nich wzorów w szerz, przetarć i cieniowań w okolicach ud). Natomiast lampasy wzdłuż nogawek są jak najbardziej wskazane.
Wskazówka stylistki. Aby wydłużyć sylwetkę, załóż na taką dłuższą koszulę marynarkę.

Zasada nr 2

Krój spodni musi być prosty (pomijając oczywiście rurki), czyli od górnej części uda, nogawka powinna być prosta. Spodnie takie powinny być też długie i sięgać do połowy obcasa. Pamiętaj jednak, że im materiał grubszy, tym noga wydaje się bardziej „opuchnięta”. Panie o masywnych udach powinny wybierać spodnie typu lniane. Jest to bowiem materiał, który nadaje nogom lekkości, a do tego doskonale sprawdzi się latem, gdyż jest naturalny i przewiewny.
Wskazówka stylistki. Wszelkie kroje typu dres, zakończone na dole nogawki gumką, kierowane są raczej do kobiet wyższych. Tym ciut niższym paniom, polecam nogawki ucięta na równo, które optycznie nie skracają nóg.

Zasada nr 3

Noś spódnice w kształcie litery A. Wszelkie „miniówki” niestety odpadają, ponieważ jest to typ, który podkreśla uda, czyli uwydatni nam wszystko to, co najbardziej chcemy ukryć. Natomiast spódnice w literę A są świetne! Podkreślisz nimi talię i biodra, a grubość ud zostanie twoją słodką tajemnicą. Pamiętaj jednak, aby krój był prosty!
Alternatywą dla spódnicy typu A, są spódnice ołówkowe. Fason ten jednak jest propozycją dla wyższych pań (niższe znowu mogły by się optycznie skrócić).
Wskazówka stylistki. Dobierając jakąkolwiek spódnicę pamiętaj, aby jej długość kończyła się w miejscu gdzie twoja noga wygląda najlepiej (lub po prostu przed kolanem).

Zasada nr 4

Luźny look. Twoje uda na pewno będą wyglądać dobrze w spodniach typu „sindbadki”, które mają obniżony krok i szyte są z „lejących” dzianin.
Wskazówka stylistki. Pamiętaj, żeby spodnie te nie posiadały żadnych kieszeni w okolicy bioder i ozdobników centralnie na udach. Wszystkie te rzeczy tylko pogrubią optycznie twoje nogi.

Zasada nr 5

Noś obcasy! Każde nogi lubią szpilki. Kilka lub kilkanaście dodanych nam nimi centymetrów sprawi, że nasza sylwetka się wysmukli. Szpilki wymuszają na nas prostą postawę, co tylko pomoże.  Panie o masywnych udach zdecydowanie powinny zaprzyjaźnić się z obcasami, ponieważ fantastycznie wysmuklają one nogi i cudownie napinają mięśnia łydek i ud.
Wskazówka stylistki. Paniom o krąglejszych udach polecam sandałki na szpilce. Do nich leginsy, tunika i skórzana kurtka… Nic dodać nic ująć.

Życzę Powodzenia!
Iwona Jankowska
www.foubazzar.pl


 

fou-bazzar-iwona-jankowska-_web-248x166Iwona Jankowska – trener wizerunku, stylistka, instruktorka stylu. Od 20 lat związana ze światem mody. Na co dzień ekspert z dziedziny stylizacji i analizy kolorystycznej, szkoleniowiec, kreatorka sesji zdjęciowych, choreograf i stylista pokazów mody, autorka artykułów do portali i czasopism kobiecych (oFeminin, Młoda Para od A do Z), organizator wielu inicjatyw dla kobiet w każdym wieku (Koło Kobiet Miejskich, Ursynowskie mamy).


Zdrowie

Rozwiązanie konkursu „Chcesz być szczęśliwa? Uśmiechnij się! Pokaż nam swoją radość”

Redakcja
Redakcja
20 sierpnia 2016
Fot. iStock/Petar Chernaev

Czy wiecie, że uśmiechem można oszukać swój mózg? Naprawdę. Możecie przekonać się na własnej skórze. Otóż, okazuje się, że nawet przyklejając sobie do twarzy sztuczny uśmiech, na który w ogóle nie macie ochoty, wasz mózg odczytuje to jako sygnał, że wszystko jest w porządku, że jest wam dobrze. Tym samym obniża poziom stresu, pompuje hormony, które sprawiają, że nasz nastrój się polepsza. Wystarczy grymas na twarzy – by ten został zamieniony przez nasz mózg w prawdziwy uśmiech.

A że uśmiech jest zaraźliwy, wszyscy o tym wiemy. I bardzo dziękujemy, że postanowiliście zarazić nas swoimi usmiechami!

Laureaci:

Katarzyna Pawlak

Marta Z.

Justyna Mordon

Laureatów prosimy kontakt mailowy w celu odbioru nagród w ciągu 7 dni od daty ogłoszenia wyników, tj do dn.: 27.08.2016 roku. Prosimy o przesłanie danych do wysyłki nagrody (imię i nazwisko, adres i nr telefonu), na adres e-mail: [email protected]. Otrzymanie danych potwierdzamy w odpowiedzi zwrotnej.

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).

Nagrody:

Dla trzech zwycięzców ufundował nagrody: pełny zabieg czyszczenia zębów, który obejmuje: scaling, piaskowanie oraz fluoryzację.

Koszt zabiegu to 250zł.

Fot. iStock/ Sneksy

Fot. iStock/ Sneksy


Regulamin konkursu dostępy tutaj.


Zobacz także

jojo

EFEKT JOJO. Jak go uniknąć?

Niczego się nie obawiam. Potrzebuje tylko ramienia. Twojego.

Opiekuńcza rola położnej i wsparcie przy karmieniu piersią w pierwszych miesiącach po porodzie