Psychologia

Co o tobie mówią twoje gesty, czyli jak język ciała zdradza, co czujemy

Redakcja
Redakcja
6 listopada 2019
Fot. istock/gpointstudio
 

Jak się okazuje, język ciała zdradza o nas o wiele więcej, niż moglibyśmy się spodziewać.  Według badań University of California-Los Angeles (UCLA) komunikacja werbalna stanowi zaledwie 7 procent naszej wymiany informacji z innymi. Komunikacja niewerbalna stanowi pozostałe 93 procent, warto więc nie tylko stać się lepszym obserwatorem, ale także bardziej świadomie panować nad własnym ciałem. Poniżej znajdziecie 10 postaw, które można wyczytać z naszych gestów.

Skrzyżowane ręce

Nie, skrzyżowane ręce nie muszą (koniecznie) oznaczać, że ktoś jest nieuprzejmy, niegrzeczny lub niepewny siebie. Skrzyżowane ręce zazwyczaj świadczą o tym, że ktoś myśli  intensywnie o jakimś problemie lub stara się… sam siebie pocieszyć. Ludzie często używają właśnie tego gestu jako „uspokajającego”, a nie „blokującego” innych.

Kontakt wzrokowy

Stały kontakt wzrokowy z rozmówcą może być sygnałem, że jesteś godny zaufania, otwarty i gościnny oraz uważnie słuchasz swojego rozmówcy. Jednak zbyt intensywne wpatrywanie się w czyjąś twarz może sprawić, że ten ktoś poczuje się niekomfortowo, dosłownie straci grunt pod nogami.

Nogi – daleko od siebie

„Rozstawienie” nóg podczas siedzenia jest powszechnym objawem pewności siebie i dominacji. Takie otwarte pozycje stymulują reakcję biochemiczną w ciele, zwiększając poziom testosteronu i obniżając poziom kortyzolu – hormonu stresu. Ta pozycja siedząca może być również oznaką buntu, sprzeciwu wobec narzucanych nam rozwiązań lub sytuacji, w której się znaleźliśmy.

Nogi –  założone jedna na drugą

Siedzenie ze skrzyżowanymi nogami również wskazuje na pewność siebie i chęć dominacji w określonej sytuacji, ale bywają momenty, kiedy świadczy o chęci obrony przed niewygodną krytyką.

Częste uśmiechy

Uśmiechanie się ma symbolizować dobre samopoczucie w czyimś towarzystwie oraz relaks, spokój i zaufanie. Warto jednak przyjrzeć się uśmiechowi bliżej – czy oby nie jest on wymuszony? Czy to uśmiech „przez zęby”, czy szczery, sympatyczny uśmiech beztroski? Tylko ten ostatni tłumi reakcję organizmu na stres i obniża częstość akcji serca w sytuacjach wywołujących strach.

Zagryzanie warg czyli „znikające usta”

Usta, tak jak oczy są oknem duszy. Kiedy nie podoba nam się to co widzimy, nasze usta „znikają ”. Ludzie, którzy zagryzają wargi lub zakrywają usta dłońmi, prawdopodobnie się czegoś obawiają.

Ułożenie rąk na biodrach

Chociaż niektórzy ludzie mogą postrzegać tę postawę jako agresywną,  zwykle podświadomie stajemy w ten sposób, aby okazać poczucie pewności siebie lub by dodać sobie odwagi.

„Blokowanie” palców

Zablokowanie palców może być oznaką dyskomfortu lub stresu. Jest to kolejny znak języka ciała, który ma nas uspokoić wewnętrznie, przywrócić poczucie harmonii, obniżyć szalejące tętno.

Lustro

Naśladowanie gestów, min i tonu głosu innej osoby świadczy o tym, że chcesz pokazać się jako ktoś godny zaufania, uważny słuchacz, traktujący rozmówcę z szacunkiem i atencją.

Wyciągnięcie ręki do uścisku

Uściski dłoni są najczęstsze w sytuacjach formalnych (np. podczas rozmowy kwalifikacyjnej) lub podczas pierwszego spotkania. W obu sytuacjach chcesz pokazać się jako otwarty, uczciwy i godny zaufania. Jednak zbyt szybkie wyciągnięcie ręki do powitania może skomplikować sytuację, należy też pamiętać o zasadach (mężczyzna czeka, aż kobieta poda mu rękę pierwsza, osoba starsza wiekiem lub stażem pierwsza wita się z w ten sposób z młodszą itd.)


Psychologia

Życie warte jest rozmowy… Mit przeklętego artysty-samobójcy

Redakcja
Redakcja
6 listopada 2019
Fot. Materiały prasowe
 

Dzieła kultury mają wielki wpływ na kształtowanie otaczającej nas rzeczywistości. Wykreowany w nich obraz świata bywa na tyle sugestywny, że w odbiorcy rodzi się pragnienie, by fikcja się urealniła, by stała się częścią życia. Sytuacja taka miała miejsce po opublikowaniu „Cierpień młodego Wertera”, gdy wielu młodych mężczyzn zdecydowało się pójść w ślady bohatera powieści Goethego odbierając sobie życie. Werter dzięki swojej sugestywnej osobowości wyszedł poza ramy literatury stając się fenomenem o ogromnej skali oddziaływania.

22 listopada w ramach kampanii społecznej „Życie warte jest rozmowy” w siedzibie Związku Polskich Artystów Plastyków przy ul. Mazowieckiej 11a w Warszawie odbędą się Wykłady Otwarte pod hasłem: Kultura (l) nie o życiu: samobójstwo w zwierciadle kultury poświęcone zagadnieniu samobójstwa i sposobom przedstawiania go w dziełach kultury. Wydarzenie organizuje w ramach Narodowego Programu Zdrowia Instytut Psychiatrii i Neurologii oraz Polskie Towarzystwo Suicydologiczne we współpracy z Wydziałem „Artes Liberales” Uniwersytetu Warszawskiego.

Serdecznie zapraszamy Państwa do udziału w wydarzeniu. Obecność tego motywu w filmie, literaturze, muzyce, a także coraz częściej w świecie cyfrowym, generuje podjęcie w gronie twórców kultury dyskusji na jego temat. Podczas panelu poddamy pod rozwagę m.in. wpływ dzieła kultury, poruszającego tematykę suicydalną, na osobę w kryzysie. Zastanowimy się również, na ile mit przeklętego artysty-samobójcy znajduje swoje odzwierciedlenie w życiorysach twórców.

Równolegle do wykładów, przez cały czas trwania wydarzenia, każdy potrzebujący rozmowy uczestnik będzie mógł skorzystać z konsultacji u dyżurującego w Pokoju Wsparcia specjalisty. Udział jest bezpłatny, organizatorzy zapewniają catering i lunch.

Zapisy i rejestracja na wydarzenie:


Psychologia

3 powody, dla których warto czekać na jesień

Redakcja
Redakcja
6 listopada 2019
Fot. Materiały prasowe

Jesień, słusznie lub nie, uważana jest za najmniej lubianą porę roku. Napisano już mnóstwo poradników o tym „jak ją przetrwać”, czasem nawet „spróbować polubić”, a w ostateczności „jak przed nią uciec” – najlepiej gdzieś daleko w pogoni za słońcem. Tymczasem jesień ma swoje zalety i najlepsze co można zrobić – zamiast odliczać dni do wiosny – to jak najlepiej ją wykorzystać. W jaki sposób?

O ile we wrześniu i październiku, gdy dopisuje pogoda, jesień kojarzy się nam z kolorowymi liści, smakiem rozgrzewających herbat, dyniowych przysmaków oraz ciepłym kocem, pod którym można zaszyć się z książką lub obejrzeć ulubiony serial, o tyle później… Dni stają się coraz krótsze. Wychodzimy rano z domu – ciemno. Wracamy po południu z pracy – ciemno. Szybko daje o sobie znać mniejsza dawka słońca. Najpierw dopada nas zły nastrój, potem tracimy zapał do wszelkiej aktywności fizycznej, zaczynają się jesienne infekcje, a swoje dokłada smog, całkowicie zniechęcając do przebywania poza domem. Okazuje się jednak, że jesień ma również zalety. Jakie?

Teraz ty – nareszcie czas na rozwój pasji

Wiosną i latem próbujemy spędzać jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu – i słusznie. Szkoda ładnej pogody, aby siedzieć w domu, nie zorganizować grilla z przyjaciółmi, nie zabrać bliskich na wycieczkę za miasto czy spędzić dzień aktywnie np. na rowerze. Nauka nowego języka obcego? Jak tu przyswajać nowe słówka, kiedy aura za oknem sprzyja bardziej plażowaniu nad jeziorem? Odkrywanie nowych i pogłębianie aktualnych zainteresowań np. gry na instrumencie, szydełkowania, sztuk walki, rzeźbienia albo nauka gotowania? Wszystko można, ale przychodzi weekend i… lepiej byłoby go spędzić z bliskimi gdzieś na łonie natury albo pomóc rodzicom na działce. Sytuacja zmienia się jesienią – długie, chłodne jesienne wieczory, to idealny czas, aby poświęcić trochę czasu… sobie. Kiedy nie lepiej odkrywać nowe pasje, próbować różnych rzeczy, w końcu znaleźć czas na wciąż przekładaną naukę czy wreszcie przeczytać polecane książki i filmy? Właśnie teraz!

Zrób pierwszy krok – odezwij się do dawno niewidzianych znajomych

Kiedy mamy najwięcej czasu dla innych? Najbardziej pożądaną odpowiedzią byłoby oczywiście stwierdzenie, że o każdej porze roku, ale nie zawsze jest to prawda. Wiosną i latem najczęściej wyjeżdżamy na wakacje i długie weekendy, remontujemy mieszkanie, pracujemy na działce. Planujemy zaprosić znajomych do siebie, co nie zawsze okazuje się łatwe, bo akurat się mijamy – oni wyjeżdżają na urlop, a my dopiero co z dalekich wojaży wróciliśmy. A zatem to jesienią jest najlepszy czas, aby pielęgnować przyjaźnie, odezwać się do dawno niewidzianych znajomych, zorganizować spotkanie klasowe czy służbową integrację. Tym bardziej, że nie ma lepszego sposobu na jesienną chandrę niż spędzenie wieczoru z przyjaciółmi, w trakcie którego można podzielić się anegdotkami z wakacyjnych podróży, poplotkować o dawnych czasach, powspierać i zainspirować w podjęciu różnych działań. Nigdzie nie jest powiedziane, że jesienią trzeba popadać w melancholię i narzekać na złą pogodę.

Usiądź, wycisz się, zrelaksuj. A potem zaplanuj coś wielkiego

Po kilku bardzo aktywnych miesiącach w końcu nadchodzi moment, żeby nieco zwolnić tempo i „znaleźć czas, którego wiecznie nie mamy”. Taki moment jest nam bardzo potrzebny i zamiast odliczać dni „byle do wiosny”, warto być tu i teraz. Najchętniej zaszylibyśmy się z książką i kubkiem kawy pod kocem i nie wychodzili z domu przez cały dzień. Godne ubolewania lenistwo? Niekoniecznie! Czas na regenerację, chwilę oddechu przed intensywną końcówką roku, jest bardzo ważny i nie warto umniejszać jego roli. Zamiast mieć wyrzuty sumienia, warto cieszyć się takimi momentami, gdy możemy się całkowicie wyciszyć. Dzięki dobrym słuchawkom jak np. można skutecznie wygłuszyć odgłosy dobiegające z ruchliwej ulicy czy od hałaśliwych sąsiadów i porządnie się zrelaksować. Domową ucztę dla ciała w postaci domowego spa można sobie zafundować bez opuszczania mieszkania. Albo zorganizować filmowy wieczór w towarzystwie przyjaciół. Nie mamy siły ani chęci iść na siłownię? W porządku, zróbmy sobie małą przerwę,  skróćmy treningi, a w kalendarzu zaznaczmy wybrany dzień w tygodniu, w którym możemy nie robić absolutnie nic. I nie miejmy z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia.

Jesień jako pora roku jest nam potrzebna. Możemy wtedy zwolnić tempo, znaleźć chwilę na odstresowanie się, zaplanować nadchodzące miesiące, rozwijać własne zainteresowania i wreszcie umówić się na kawę z dawno niewidzianymi znajomymi. Jesień to doskonała pora na… planowanie. I nie ważne czy mowa o kolejnym urlopie, zmianie pracy, edukacji lub wydatkach rodzinnych – w końcu można znaleźć czas, żeby spokojnie usiąść w fotelu, przeanalizować to i owo, i w końcu podjąć przemyślane decyzje.


Artykuł powstał we współpracy z Fresh n Rebel 


Zobacz także

Gdybyś miała spakować swoje życie do jednej walizki… co bym tam znalazła?

Jak radzić sobie z agresywnymi ludźmi. Nie daj się wciągnąć w manipulację, nie pozwól się kontrolować

5 psychologicznych eksperymentów, które tłumaczą nasze dziwne zachowanie

5 psychologicznych eksperymentów, które tłumaczą nasze dziwne zachowanie