Psychologia

5 wielkich mitów psychologii popularnej. Wiara w nie to absurd!

Katarzyna Troszczyńska
Katarzyna Troszczyńska
4 maja 2016
5 wielkich mitów psychologii popularnej. Wiara w nie to absurd!
Fot. iStock / Todor Tsvetkov
 

W psychologii, zwłaszcza tej rozpowszechnianej przez media, roi się od absurdów. Prawd niepopartych żadnymi badaniami, które traktujemy jako oczywiste i pewne. Warto je poznać zanim uwierzymy, że muzyka Mozarta pomoże naszym dzieciom, przeciwieństwa się przyciągają, a kobieta i mężczyzna komunikują się w zupełnie różny sposób.

MIT PIERWSZY: Większość ludzi wykorzystuje tylko 10 proc możliwości swojego mózgu

To fałszywe przekonanie jest popularne nawet wśród studentów wyższych uczelni. W jednych z przeprowadzonych badań jedna trzecia studentów psychologii na pytanie : „Jak sądzisz, jaki procent potencjalnej mocy mózgu wykorzystywany jest przez człowieka”, odpowiedziała: dziesięć.  Dlaczego jednak badacz mózgu musi zakwestionować tę teorię? Argumentów jest wiele. Przede wszystkim nasz mózg został ukształtowany przez dobór naturalny. Rozwój i działanie tkanki mózgowej jest kosztowne. Narząd ten stanowi zaledwie około 2 procent masy ciała, a pobiera ponad 20 proc wdychanego tlenu. Jest mało prawdopodobne, by w toku ewolucji mógł powstać jakikolwiek organ tak kosztowny, a wykorzystywany jedynie w jednej dziesiątej.

Badania pokazują także, że jeśli jakikolwiek region mózgu zostanie zniszczony wskutek udaru albo urazu głowy, zawsze prowadzi to do poważnego upośledzenia funkcjonowania. Z kolei eksperymenty polegające na elektrostymulacji poszczególnych obszarów mózgu nie doprowadziły do odkrycia jakichkolwiek „wyciszonych obszarów”.

MIT DRUGI: Muzyka Mozarta stymuluje rozwój inteligencji u niemowląt

Przekonanie to zrodziło się w 1993 roku, gdy w prestiżowym magazynie „Nature” ukazało się artykuł, w którym trzej badacze z uniwersytetu w Kalifornii opublikowali wyniki swoich badań. U studentów, którzy przez 10 min słuchali jednej z sonat Mozarta zaobserwowano– na podstawie testów polegających na składaniu i cięciu kartek– znaczną poprawę w zakresie rozumowania przestrzennego w porównaniu z tymi, którzy słuchali taśm relaksacyjnych albo wsłuchiwali się w ciszę.

Z badań jednak nie wynikało, jakoby pod wpływem muzyki dochodziło do długotrwałej  poprawy zdolności przestrzennych, a tym bardziej usprawnienia inteligencji. Trudno też porównywać studentów z niemowlętami. Przekonanie o wpływie muzyki Mozarta na niemowlęta rozprzestrzeniło się w oparciu o mechanizmy doskonale znane z gry w głuchy telefon– informacja uległa zniekształceniu i uogólnienie. Żadne wyniki opublikowanych badań nigdy nie dotyczyły wpływu muzyki Mozarta na dzieci znajdujące się jeszcze w łonie matki.

MIT TRZECI: Kryzys wieku średniego to powszechna przypadłość

Nie. Jak się okazuje ludzie dokonują analizy życiowych celów i priorytetów, a także przeżywają kryzys niemal na każdym etapie życia, o czym świadczą choćby zawirowania emocjonalne nastolatków. Co więcej za „symptom kryzysu średniego” uznaje się tak różne zachowania– od zmiany pracy poprzez kupno samochodu do rozwodu– że łatwo znaleźć dowody na jego istnienie.

Okazuje się też, że to nieprawda, że najczęściej rozwodzimy się w wieku średnim. Najwięcej rozwodów jest po pięciu latach małżeństwa, gdy ludzie mają po trzydziestce. Co więcej osoby w przedziale wiekowym 40 – 60 według we wszystkich badaniach i sondażach twierdzą, że mają lepszą kontrolę nad swoim życiem i lepsze samopoczucie niż dekadę wcześniej.

MIT CZWARTY: Najczęstszą przyczyną choroby wrzodowej ( a może jedyną) jest stres

Ten pogląd zawdzięczamy Zygmuntowi Freudowi i jego uczniom, którzy szukali przyczyny powstawania choroby w konfliktach psychologicznych. W 1996 roku obalono tę tezę. Najgroźniejsze są złe nawyki żywieniowe, zły styl życia, a dopiero potem stres.

MIT PIATY: Przeciwieństwa się przyciągają, zwykle zakochujemy się w ludziach, którzy się od nas różnią

To mit szczególnie rozpowszechniany w filmach. Facet z wyższych sfer zakochuje się w pokojówce, bogaty biznesmen w prostytutce, skryty, zimny drań w słodkiej istocie. Jednak dziesiątki badań pokazują, że pary częściej tworzą ludzie o podobnych cechach osobowości. Na przykład typ A ( osobowość szorstka, agresywna, asertywna) wybiera na partnera też typ A. Ta sama reguła obowiązuje w przyjaźni– szukamy podobieństw.

Podobieństwo cech osobowości to nie tylko dobra podstawa do przewidywania, jak będą wyglądały pierwsze spotkania, ale też do tego, żeby stwierdzić, że ewentualny związek będzie trwały i szczęśliwy.

C.D.N.


Na podstawie książki „50 wielkich mitów psychologii popularnej” Scott O.Lilienfeld, Steven Jay Lynn, John Ruscio, Barry L.Beyerstein


Psychologia

Dlaczego kobiety smarują się czosnkiem?! Boski, kosmetyczny trik

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
4 maja 2016
Fot. Screen z YouTube / farahdhukai
 

Do tej pory czosnek stosowany był głównie jako dodatek wyostrzający smak potraw. Teraz jednak zyskuje na znaczeniu w kosmetyce. Przykład jego wyjątkowych właściwości przedstawia na własnym kanale YT,  Farah Dhukai. Aby szybciej pozbyć się pryszcza, czosnek należy obrać ze skórki, naciąć nożem i pocierać nim krostkę. Czosnek nałożony na skórę, wykazuje właściwości przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze i przeciwzapalne. Jego skuteczność wynika także z faktu, że to niepozorne warzywo jest jednym z lepszych źródeł siarki, którą zaleca się w leczeniu różnych chorób skórnych.

Jest jeszcze inny sposób, by skorzystać z wyjątkowego działania czosnku na wypryski

Płyn z czosnkiem

1 duży ząbek czosnku
1 szklanka wody
Czosnek należy przecisnąć  przez praskę i zalać szklanką przegotowanej wody. Po upływie doby płyn nadaje się do użycia i nadaje  nadaje się do użycia przez 3 tygodnie po przygotowaniu. Aby przyniósł efekty, należy przecierać nim twarz  2-3 razy w tygodniu. Osoby z wrażliwą skórą lub alergiami, powinny korzystać z niego ostrożnie, gdyż czosnek może podrażniać skórę.

Te sposoby najlepiej stosować na noc, ze względu na specyficzną, intensywną woń czosnku.


Źródło: Instagram, YouTube


Psychologia

Bolek i Lolek. Zaproś dziecko do udziału w niezwykłych przygodach braci

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
4 maja 2016
Fot. Pixabay / dassel /

Bolek i Lolek. Chyba nie znajdzie się ktoś, kto nie widział choć raz przygód dwójki braci. Ta kultowa bajka, ściągała przed wieloma laty rzeszę dzieciaków przed telewizory. I nie można się temu dziwić, skoro ciekawe pomysły i niezwykłe zdarzenia, których uczestnikami byli Bolek i Lolek, bawiły i nadal bawią rzeszę młodszych i starszych osób.

Seans przed telewizorem w towarzystwie pomysłowych chłopaków, to nie jedyny sposób na spędzenie z nimi czasu. Tak się składa, że różne, a jednak tak samo wciągające przygody Bolka i Lolka, zachęcają nas, czytelników, do zajrzenia w bogate stronice książek. Warto poświęcić im czas, bowiem nic nie uczy, bawi i zbliża rodziców i ich pociechy, tak, jak czas przy wciągającej książce. Zdecydowanie, będziecie mieli o czym rozmawiać!

Czytaj i rozmawiaj o tym, co było czytane

Powody, dla których warto czytać książki i uczyć tego samego dzieci, są powszechnie znane. W skrócie warto przypomnieć, że wspólne czytanie, ma niebagatelny wpływ na poszerzenie zasobu słownictwa, uczy prawidłowego formułowania myśli w zdania, uczy słuchać ze zrozumieniem, rozwija wyobraźnię, pozwala poznać świat.  Dziecko zyskuje umiejętność uogólniania, porównywania i wnioskowania, stymuluje rozwój emocjonalny, rozwija wrażliwość i empatię, buduje bliskość, gdy czytanie odbywa się wspólnie z rodzeństwem czy rodzicami…

Ważne jest także co czytamy dzieciom. Warto kształtować ich umysły od najmłodszych lat dobrze dobraną lekturą, która także wyciszy, odstresuje i rozbawi.

Bolek i Lolek. Dlaczego wciąż ich kochamy?

Tych dwóch trzpiotów kochamy miłością nieustającą, choć mają już sporo lat. Ciągłe zamiłowanie do ich przygód, oraz fakt, że Bolek i Lolek nie funkcjonują jedynie jako element wspomnień starszego pokolenia, a babcie włączają i czytają chętnie swoim wnuczętom właśnie tę bajkę, sprawia, że jest ona wyjątkowa.

Dlaczego nie pokryła się ona kurzem i nie została zapomniana kosztem nowoczesnych, edukacyjnych, bogatych w efekty i współczesną animację bajek? Bo przecież Bolek i Lolek przedstawiają uniwersalne wartości, które nie przemijają. W prosty i ciekawy sposób przedstawione przygody widziane oczami braci śmieszą i delikatnie wzruszają. Niezmiennie lubimy w nich psoty i braterskie oddanie, bo przecież Bolek bez Lolka… to nie mogłoby się udać!

Szalone pomysły, które rodzą się w niesfornych główkach, szybko są przekładane najdziwniejszymi sposobami na życie codzienne urwisów i ich rodzinki. Oj, nie ma mowy o nudzie, gdy bracia dzień po dniu, stawiają czoła nowym wyzwaniom, rozwiązują zagadki, tłumaczą na dziecięcą logikę to, czego doświadczają. Bracia posiadają różne cechy osobowości, są indywidualistami co widać ich działaniu, jednak potrafią mimo różnic współpracować i osiągnąć zamierzony cel.

Nowe przygody Bolka i Lolka. Domowi odkrywcy

Zupełnie nowe opowiadania o przygodach niesfornego duetu, który szalonymi  przygodami nie pozwala na nudę. Jak wiadomo, bracia nigdy się nie nudzą!

Bolek i Lolek

Fot. Materiały prasowe

Spróbujcie wraz z bohaterami znaleźć odpowiedzi na niecodzienne pytania. Jakie zwierzę lubi podkradać kanapki? Jakie skarby można znaleźć w ogródku? Do czego przydają się nowe buty? Kto może wyłonić się z jeziora? I jak sprawić, żeby nagle w lodówce pojawił się ulubiony sernik? W domu i na podwórku, w mieście i na wsi – Bolek i Lolek zawsze świetnie się bawią. A czytelnicy cieszą oko charakterystycznymi rysunkami, które od razu kojarzą się z dwójką naszych bohaterów. Duża czcionka i ciekawe obrazki ilustrujące treść książek z serii o braciach, zachęcają młodsze dziec, które wkraczają w świat samodzielnego czytania do ćwiczenia tej ważnej i niełatwej umiejętności.

Bolek i Lolek z telewizora

Bolek i Lolek

Fot. Materiały prasowe

Wielki powrót Bolka i Lolka, którzy zerkają ciekawie na nas nie tylko z ekranu telewizora, ale i kart książek. Gdy na ekranie telewizora pojawiała się wieczorynka, wszystkie dzieci siadały przed telewizorami. Nie można było przegapić tych przygód, a teraz tym łatwiej mieć czas pod kontrolą, bo po nowe przygody braci, możecie sięgnąć zawsze wtedy, gdy zapragniecie przenieść się w kolorowy, dziecięcy świat.

Bolek i Lolek. Łowcy tajemnic 

Bolek i Lolek

Fot. Materiały prasowe

Bolek i Lolek przedstawiają kolorowe, rysunkowe zgadywanki, które pokocha każde dziecko. Rozwiązywanie łamigłówek na różnych poziomach trudności to prawdziwa frajda! Edukacyjna książeczka z zadaniami jest idealna, by zabrać ją w podróż lub bawić się nią w domu. Pięknie i starannie wydana, bogato ilustrowana i wspaniale motywująca dzieciaki do intelektualnych potyczek. Wraz z Bolkiem i Lolkiem, zaproś dziecko do ćwiczenia spostrzegawczości, nauki liczenia czy rozróżniania kształtów i kolorów. Nie może być lepszego treningu dla młodego odkrywcy, jeśli nie z ulubionymi bohaterami.

Pozwólcie dzieciakom dotknąć kawałka swoich wspomnień i sami oddajcie się magii chwili, podczas wspólnej lektury czy łamigłówek. Koniecznie spróbujcie dojrzeć w zachwyconych oczach dzieci, samych was, którzy z takim samym zapałem czekali na spotkanie z Bolkiem i Lolkiem.


 

Wpis powstał we współpracy z wydawnictwem Znak Emotikon


Zobacz także

Cztery dobre powody (i jeden naprawdę zły), by się rozstać – zdaniem terapeutki par

10 wymówek, żeby nie ruszać się z kanapy. Wszystko bzdury. Wyznanie grubaski

Czym jest intuicja i czy można nauczyć się ufać swoim instynktom

https://steroid-pharm.com

там biceps-ua.com

купить лекарство сиалис