Macierzyństwo Szkoła

Jaki plecak dla ucznia? Ściągawka dla rodziców

Redakcja
Redakcja
10 października 2019
Fot. Materiały prasowe

Pierwszy miesiąc szkoły już za nami. Na korytarzach pojawiły się dzieci z pięknymi, kolorowymi plecakami wyposażonymi w różnego typu gadżety. Ale co z tego, jeśli większość szkolnych ekwipunków nierzadko waży prawie tyle samo, co uczeń, a same plecaki są niedopasowane do sylwetki pociechy?

jest ogromny – można przebierać w modelach w różnych wielkościach, kolorach i wzorach. Tylko, co z tego, jeśli takie plecaki często nie są odpowiednio wyprofilowane, wyposażone w specjalne pasy czy przegrody, a także są po prostu zbyt ciężkie. Kluczowe okazuje się zatem podczas wyboru plecaka kierowanie zdrowym rozsądkiem, a nie walorami wizualnymi danego modelu.

Dobry model = zdrowsze dziecko

Coraz więcej dzieci w wieku 6-10 lat boryka się z problemami bólowymi i zniekształceniem kręgosłupa. To właśnie, dlatego podczas wyboru należy pamiętać o tym, ze najważniejsze jest jego idealne dopasowanie do pleców i ramion ucznia. W związku z tym należy wybrać taki, który został wyposażony w regulowane szelki, pas piersiowy zapobiegający zsuwaniu się szelek z ramion oraz wyprofilowaną część lędźwiową – wszystko po to, aby nie obciążać młodego kręgosłupa oraz od najmłodszych lat kształtować odpowiednią postawę u dziecka.

Fot. Materiały prasowe

Specjalne przegrody

Uwagę warto zwrócić także na to, jakie przegrody znajdują się w danym modelu. Optymalnie jest, gdy posiada dużą komorę główną znajdującą się tuż przy plecach – to najlepsze miejsce na zapakowanie cięższych książek. W ten sposób zmniejsza się odczucie ciężaru i jest to zdrowsze dla młodego kręgosłupa. Przydadzą się też mniejsze przegrody, do których można zapakować zeszyty, piórnik czy pojemnik z drugim śniadaniem. Boczne kieszonki sprawdzą się doskonale natomiast na butelki czy bidony. Dzięki specjalnym przegrodom na jedzenie i napoje można uniknąć zabrudzeń oraz zalania książek i zeszytów.

Lekkie modele

Nie sposób nie wspomnieć o tym, że dzieci mają tendencję do pakowania do swoich plecaków wszystkiego, co mają pod ręką – tabletów, pamiętników czy książek na lekcje, których danego dnia akurat nie mają. W konsekwencji szkolny ekwipunek waży naprawdę sporo, a przecież nie o to chodzi. W związku z tym, aby dodatkowo nie obciążać młodego kręgosłupa, warto wybierać modele o bardzo lekkiej konstrukcji – na przykład ważą zaledwie 660 g, co czyni je doskonałym wyborem dla naszych uczniów.

Fot. Materiały prasowe

Co warto jeszcze wziąć pod uwagę?

Bardzo ważne jest, aby zwrócić uwagę na to, jakim materiałem są wyścielone plecy i szelki danego modelu. Powinien być on miękki i oddychający – dzięki temu pozwoli uniknąć podrażnień i zapobiec poceniu się pleców, co szczególnie zadowoli rodziców małych alergików. Dodatkowo nieregularna struktura pleców, tak jak w przypadku , pozwoli na jeszcze lepszy przepływ powietrza, co zwiększy komfort noszenia. A co z bezpieczeństwem dziecka na drodze po zmroku? Rozwiązaniem są modele wyposażone w odblaski umieszczone z przodu, tyłu i po bokach plecaka, co zapewnia dobrą widoczność dziecka z każdej strony.

Czas na design!

Jeśli wszystkie z powyższych kryteriów zostają spełnione, można bliżej przyjrzeć się walorom wizualnym dostępnych modeli. Najmłodszym uczniom z pewnością spodobają się plecaki w wesołych kolorach i o ciekawych wzorach, dzięki którym wyróżnią się na szkolnych korytarzach oraz wyrażą swoją kształtującą się osobowość.

Odpowiednio dobrany plecak, to najlepsza inwestycja, jaką możemy poczynić, jeśli zależy nam na zdrowiu naszej pociechy, a jednocześnie nie chcemy za rok kompletować szkolnej wyprawki od podstaw.


Artykuł powstał we współpracy z Hama Polska


Macierzyństwo Szkoła

Zmęczona? Znużona? Dodaj sobie energii!

Redakcja
Redakcja
10 października 2019
Fot. iStock

Czy wiesz, że bardzo dużo kobiet ma niedobór żelaza? Może to powodować, że czujesz się słaba, zmęczona, poddenerwowana i ciężko Ci jest się skoncentrować. Inne objawy niskiego poziomu żelaza to cienie pod oczami, bóle głowy, blada cera oraz zwiększone zapotrzebowanie na sen. Niedobór żelaza jest najbardziej powszechnym niedoborem składnika odżywczego na świecie. Ponieważ wyróżnia się wiele stopni niedoboru żelaza, nawet możesz nie być świadoma, że Twój poziom żelaza jest niski. Osoby starsze, sportowcy, kobiety ciężarne i karmiące oraz wegetarianie mogą mieć zwiększone zapotrzebowanie na ten pierwiastek.

Żelazo jest niezbędne

Ponieważ Twój organizm nie jest w stanie produkować żelaza sam, Ty musisz go dostarczać przez codzienną dietę. Większość żelaza służy wytwarzaniu hemoglobiny – czerwonego barwnika krwi. Żelazo jest niezbędne w procesie dostarczania tlenu do organizmu. Dostarczanie wystarczającej ilości żelaza jest bardzo trudne. można poprawić, jedząc więcej owoców i warzyw bogatych w witaminę C. Niestety inne produkty spożywcze, np. otręby, mleko, czarna herbata i kawa, zaburzają wchłanianie żelaza.

Naturalne rozwiązanie!

Floradix ® żelazo i witaminy, płynny suplement diety na bazie roślin zawierający żelazo pomaga utrzymać prawidłowy poziom żelaza. Uzyskany jest z łatwo rozpuszczalnego oraz organicznej żywności i współdziałających witamin. Floradix ® jest łatwo przyswajalny i szybko uzupełnia poziom żelaza, co pomaga odbudować potrzebną dawkę energii! Płynna formuła Floradix ® oraz zawarte w nim ekstrakty z roślin takich jak koper włoski i kłącze perzu pomagają utrzymać prawidłową pracę układu trawiennego. Oznacza to, że w przeciwieństwie do innych preparatów z żelazem Floradix ® nie powoduje zaparć.

jest dostępny w opakowaniach 250 ml, 500 ml oraz tabletkach a także w wersji

Fot. Materiały prasowe

Firma Salus dba o środowisko. Wszystkie surowce roślinne wykorzystywane do produkcji pochodzą z upraw ekologicznych. Zakazane jest używanie do produkcji roślin modyfikowanych genetycznie (GMO). Do produkcji nie wykorzystuje się alkoholu, sztucznych barwników, konserwantów ani żadnych dodatków syntetycznych.


Artykuł powstał we współpracy z


Macierzyństwo Szkoła

Nie możemy wykluczyć zarażenia tą chorobą

Redakcja
Redakcja
9 października 2019
Fot. Materiały prasowe

Jeśli „zagoszczą” w szkole lub przedszkolu, bardzo trudno jest je wytępić. Powodowana przez nie wszawica wciąż jest tematem tabu,  powód do wstydu i stresu dla dzieci i rodziców. Coraz więcej placówek boryka się  ze „swędzącym” problemem, dlatego pomyśleliśmy, że przyda się trochę praktycznych rad jak sobie z nim poradzić. Niestety nie możemy wykluczyć, że nasze dziecko nie zarazi się wszawicą…

Na początek – troszkę o wszach

Wszy Nitolic

Fot. Materiały prasowe

Wszy to niedużych rozmiarów (ok. 4mm) owady towarzyszące człowiekowi niemal od początku ery Home Sapiens. Naukowcy z Max Plank Institute for Evolutionary Anthropology w Niemczech oszacowali, że wesz ludzka po raz pierwszy wystąpiła  w Afryce około 72 000 lat temu!

Wydaje się nieco dziwne, że  XXI wieku nadal walczymy z wszawicą i często przegrywamy tę nierówną walkę? Przede wszystkim wszy bardzo łatwo i szybko rozprzestrzeniają się. W sprawnym przenoszeniu się z głowy na głowę absolutnie nie przeszkadza im brak umiejętności latania i skakania.

Najczęściej do zarażenia dochodzi bezpośrednio – np. przez kontakt głowy z głową ( np. gdy dzieci przytulają się lub np. robią wspólne zdjęcie „selfie”)  lub pośredni – przez pożyczanie czapek, szczotek do włosów, wspólny ręcznik. Wyliczono, że w przypadku grupy dzieci – wykrycie co najmniej 5 żywych gnid –  może oznaczać rozwój wszawicy u ok. 30% dzieci.

Fot. Materiały prasowe

Sytuacja pod kontrolą

Częste sprawdzanie włosów – przez pielęgniarki szkolne i przedszkolne to bardzo ważny element zapobiegania rozprzestrzenianiu się choroby. Obecnie jednak rodzic musi wyrazić pisemną zgodę na przeprowadzanie kontroli głowy swojego dziecka. Pamiętajmy, że placówka jest zobligowana do przeprowadzania jej w określony sposób zapewniający dyskrecję. Wielu rodziców mimo to  wstrzymuje się od wyrażenia zgody, co niestety często utrudnia opanowanie i eliminację problemu wszawicy sytuacja w placówce.

Do samodzielnych kontroli włosów, które rodzice powinni przeprowadzać regularnie, co najmniej 2 w tygodniu przydaje się grzebień o gęstych metalowych ząbkach. Warto go nabyć za kilkanaście złotych w aptece. (np. grzebień Nitolic). Przy dobrym oświetleniu grzebieniem należy dokładnie przeczesywać włosy, od nasady po same końce. Proces „diagnostyki” może ułatwić biała chusteczka, ponieważ na białym tle zawartość „ząbków” grzebienia  i ewentualne nawet małe postaci wszy będą dobrze widoczne.

Fot. Materiały prasowe

Pani magister, poproszę coś na wszy…

Jeśli stwierdzimy u dziecka obecność pasożytów, działajmy bezzwłocznie.

Kupując w aptece preparat do leczenia wszawicy radzimy zwrócić  uwagę na:

– Skład

Wybierzmy środek na bazie silikonów ( np. z cyklometikonem), który działa w sposób fizyczny i prowadzi do wysuszenia ( uduszenia) wszy oraz gnid.  Preparaty zawierające środki owadobójcze ( np. permetrynę)  z uwagi na wykształcenie genetycznej odporności przez wszy nie zagwarantują nam oczekiwanej skuteczności.

– Skuteczność preparatu

Wybierzmy środek skuteczny po pierwszym zastosowaniu. Radzimy, aby dokładnie zapoznać się z informacjami zamieszczonymi przez producenta na opakowaniu i w instrukcji. Wzmianka o konieczności powtórzenia kuracji po 7-10 dniach oznacza brak 100% skuteczności działania preparatu.

– Obecność grzebienia w opakowaniu

Jaja wszy ( tzw. gnidy) są bardzo mocno przytwierdzone do włosów specjalnym spoiwem, którego niestety nie rozpuszcza woda. Konieczne jest zatem, nawet po zabiegu wykonanym preparatem dającym pełną skuteczność (czyli zwalczającym także gnidy) mechaniczne usunięcie z włosów gnid poprzez ich wyczesanie. Grzebień powinien mieć gęste metalowe ząbki.

Przed wykonaniem zabiegu zapoznajmy się z instrukcją i wykonajmy go zgodnie z zaleceniem producenta. Zadbajmy o równomierne i dokładne pokrycie włosów preparatem i pod żadnym pozorem nie skracajmy czasu kuracji.

Warto wiedzieć:

– Wszy oraz gnidy mogą przeżyć poza skórą głowy odpowiednio 2 dni lub do 2 tygodni. Koniecznie zatem po przeprowadzonym zabiegu dokładnie posprzątaj dom, a ubrania, bieliznę pościelową, ręczniki wypierz w bardzo wysokiej temperaturze. Jeśli masz w domu dywany, dokładnie je  poodkurzaj, a zawartość odkurzacza wyrzuć.  Dokładnie sprawdź głowy pozostałych domowników.

Poinformuj innych rodziców, wychowawcę. Wystarczy, krótka informacja wysłana nawet np. przez dziennik elektroniczny. Warto, aby placówka oraz inni rodzice jak najszybciej podjęli działania.

Profilaktyka

Jeśli dotrą do nas słuchy o wszawicy w przedszkolu lub szkole, oprócz częstszych kontroli włosów włączmy do codziennej rutyny stosowanie środka chroniącego przed wszawicą. Preparat najnowszej generacji   nie tylko odstrasza wszy, ale również uniemożliwia im zasiedlenie włosów i złożenie jajeczek. Warto również stosować go po wykonaniu zabiegu odwszawiania – pamiętaj, że dziecko nadal może mieć dalej kontakt z dziećmi, od których się zaraziło.

Więcej na temat wszawicy i sposobów radzenia sobie z problemem na stronie

Pipi Nitolic to marka z niemal 30 tradycją polskiej firmy. Nowością w ofercie ICB Pharma są zestawy Pipi Nitolic Leczenie i Ochrona – łączące w jednym opakowaniu Pipi Nitolic do leczenia wszawicy oraz Pipi Nitolic prevent spray do ochrony przed ponownym zarażeniem. Atutem preparatów Nitolic jest gwarantowana skuteczność kuracji po pierwszym zastosowaniu.

Preparaty Pipi Nitolic dostępne są w aptekach i  na stronie .


Artykuł powstał we współpracy z .


Zobacz także

Rozwój intelektualny dziecka po 1. roku życia. Jak mama może go wspierać?

"Jestem przerażona tym, że nie umiem cię kochać. Mało tego, nie akceptuję cię... Byłam najgorszą macochą, wiem to. Przepraszam"

„Jestem przerażona tym, że nie umiem cię kochać. Mało tego, nie akceptuję cię… Byłam najgorszą macochą, wiem to. Przepraszam”

Nieperfekcyjna mama: „Macierzyństwo nauczyło mnie najważniejszego, że będąc nieperfekcyjną, też można być szczęśliwą"

„Macierzyństwo nauczyło mnie najważniejszego, że będąc nieperfekcyjną, też można być szczęśliwą”