Macierzyństwo

Co mnie dotyka w ciąży? – felieton Katarzyny Burzyńskiej-Sychowicz

Katarzyna Burzyńska-Sychowicz
Katarzyna Burzyńska-Sychowicz
30 marca 2016
 

katarzyna-burzynska-ARTICLE_V-59930Czy brzuch ciężarnej można dotykać bez pytania i czy przyszłej mamie w ogóle wypada się malować? – przeczytaj, co o tym wszystkim sądzi dziennikarka i prezenterka telewizyjna Katarzyna Burzyńska-Sychowicz.

„To co, z make upem nie szalejemy?”- bardziej stwierdziła niż zapytała makijażystka, przygotowując mnie do pracy. „Niby dlaczego?” – wypaliłam oburzona zgodnie z nazwiskiem i stanem, w jakim się znajduję. Bo w ciąży kiedy coś mnie denerwuje, to 30 razy bardziej, więc strzeż się pionie charakteryzatorski! „No wiesz…niedługo zostaniesz mamą…” – zawiesiła głos. I co w związku z tym, ja się pytam?! W ciąży to już nie przystoi malować się mocniej? A może w ogóle nie powinnam się malować a na mojej twarzy powinien malować się wyraz udręczenia i troska? Nie powinnam też farbować włosów, jeść surowej ryby i ostrych potraw. Nie pracować (Matko! Przecież to już 8 miesiąc!) O aktywności fizycznej nie wspomnę…Bo tempem ciąży – według niektórych – powinno być tempo zastoju. Bo bezczynność jest matką doskonałości w ciąży. Bo wolność w tym stanie to zatruta wolność. Chrzanić to! Nie ma we mnie zgody na takie myślenie! I wiecie co? Ja to wszystko robię, co więcej: łapie się na cichej dumie z tego. Powinnam być notowana przez policję? Powinnam się z tego tłumaczyć? Komu to potrzebne?

Cicho natomiast nie jestem, kiedy ludzie atakują i obłapiają mój brzuch. Obłapiają i atakują. Bo czyjś brzuch ciążowy tak traktować można. Bezkarnie. Bez ostrzeżenia. Obsesyjnie. Jak nagła cholera. Jest na to przyzwolenie społeczne. On może przechodzić jak moneta – z rąk do rąk. Co więcej – są tacy, którzy – uwaga: niestety znam to z autopsji – składają na nim hałaśliwe pocałunki (sic!). Uważam, że takie jednostki zasługują na bójkę, po której zmiata się z parkietu zęby. Na szczęście są też uprzejmi i dobrze wychowani, tacy, którzy mają wyczucie, podchodzą do sprawy w sposób właściwy i pytają: ”Mogę dotknąć?”, tyle, że już po fakcie dotknięcia, dodając filuternie: „Za późno!”, umykając w radosnych podskokach. To typ żartownisi i harcowników. Żywym symbolem triumfu kobiety w ciąży nad nimi byłby błyskawiczny odruch, refleks o sile tornada, który pozwala odpowiednio szybko zrobić unik, co graniczy z cudem niestety…

Cud narodzin. No właśnie… Mój stan prowokuje inne matki do szokujących zwierzeń, do bolesnych wynurzeń, do cierpkich wywnętrzeń. Chętnie posłuchałabym odprężających historii z życia doświadczonych położnic, tego typu anegdot, które uspokajają, które służą temu, żeby jeszcze bardziej naładować się pozytywną, powtarzam pozytywną i jeszcze raz: pozytywną energią. Ale nie… One przerabiają na mnie swoje traumy, które budzą moje obawy utraty przytomności. Jestem akuszerem, który odbiera informacje o problematycznych porodach, przygodach ze skalpelem (i nie chodzi o ćwiczenia z Ewą Chodakowską), krwawych karmieniach, kolkach i innych nieszczęściach. Dzięki nim wiem o porodach tylko najgorsze rzeczy. W tych historiach wszystko, co się tylko może nie udać, nie udaje się.
Już wolę jak pokazują zdjęcia swoich dzieci…

I jeszcze te ksywki ciążowe… Mam koleżankę z pracy, która od jakiegoś czasu zwraca się do mnie per „kulka”. Że niby „kulka” teraz do mnie pasuje. Czy mi to pasuje? Ostatnio dałam jej do wiwatu, mówiąc: pas! Czy jestem trochę agresywna w ciąży? Tak. Wstyd i kompromitacja. Pochwalam. Sama siebie.
Podsumowując: mam swoje drobne opinie o sprawach tego matczynego świata. Ja nie mogę stać w bezruchu, ja muszę gdzieś pędzić! Co w ciąży można a czego się wystrzegać? Wiem, że na pewno nie da się ucierać masła z cukrem (przynajmniej w pozycji stojącej), zrobić domowego pedicure’u. No i że koszulka częściej się brudzi i moczy na brzuchu, bo On Cię wyprzedza. Cała reszta to wyprzedzanie stereotypów, walka z demonami ciąż innych i staranie się, żeby moja orkiestra ciążowa grała na całego i nie kurczyła się – tak jak i szyjka macicy.


Macierzyństwo

Katarzyna Burzyńska-Sychowicz, ambasadorka Fundacji „ABCXXI Cała Polska czyta dzieciom”, ruszyła z nowym projektem edukacyjnym „Wybierz stronę”

Katarzyna Burzyńska-Sychowicz
Katarzyna Burzyńska-Sychowicz
24 lutego 2016

wybierz strone (1) wybierz strone (2)

Katarzyna Burzyńska-Sychowicz – dziennikarka, którą od ponad 10 lat możemy oglądać na „szklanym ekranie” (obecnie w TVP/Pytanie na śniadanie), regularnie pisząca felietony do magazynu „Party” ruszyła z projektem społeczno-edukacyjnym o nazwie „Wybierz stronę”. Ma on na celu promocję czytania książek dzieciom, a także edukację dotyczącą wyboru odpowiedniej dla dziecka bajki.

  „Jestem człowiekiem czytającym, zachłannie zażywam książek. Z nawyku, z nałogu i potrzeby. Czytano mi, gdy byłam mała i wiem, że obrazy, jakie książka wyczarowuje w umyśle dziecka są bezcenne. Chcę więc Was porwać do czytania, do bawienia się słowem, dla dzieci. Rozhuśtajmy ich wyobraźnię, która pozwoli im na mieszanie życia z bajką. WYBIERZ STRONĘ!”. Katarzyna Burzyńska-Sychowicz

Podczas inauguracji projektu „Wybierz stronę”, która miała miejsce 27 stycznia w showroomie Mamissima, Katarzyna Burzyńska-Sychowicz została mianowana ambasadorką Fundacji „ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom” i złożyła uroczyste ślubowanie, że będzie aktywnie krzewić ideę czytania dzieciom. Poprowadziła także panel dyskusyjny, w czasie którego rozmawiano o znaczeniu czytania dzieciom i o tym, co czytać.

 Wśród panelistów znaleźli się znani rodzice: Maciej Orłoś, Katarzyna Żak, Aleksandra Kisio, Paulina Chylewska, Aneta Todorczuk-Perchuć, Anna Iberszer, pisarka Krystyna Kofta, prezes Fundacji „ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom” Irena Koźmińska, psycholog i prezes Fundacji Serce dziecka – Katarzyna Parafianowicz oraz dziennikarze, przedstawiciele blogów i szkolnictwa.

wybierz strone (5) wybierz strone (8) wybierz strone (9) wybierz strone (13)

wybierz strone (14) wybierz strone (17) wybierz strone (16) wybierz strone (6)

 Padły pytania o to, jak często i co czytamy swoim dzieciom, czy wiemy, która książka jest dobra dla naszego dziecka, a która nie, czy gwiazdy mają bajkową inwencję twórczą. Ponadto Irena Koźmińska wyjaśniła, dlaczego ważne jest czytanie dzieciom od urodzenia i jaką rolę w wychowaniu czytelnika odgrywają rodzice. – Nie da się wychować mądrego, dobrego i szczęśliwego dziecka bez wieloletniego osobistego zaangażowania rodziców. Nie zrobią tego za rodziców „podwykonawcy” – opiekunki, nauczyciele, instruktorzy czy telewizja. Jeśli mamy mało czasu dla dziecka, tym bardziej wykorzystajmy go mądrze: Czytajmy dziecku 20 minut dziennie. Codziennie! Od urodzenia. Tak, by pokochało czytanie! Czytanie buduje więź, uczy myślenia, rozwija język i wyobraźnię, przynosi wiedzę, chroni przed złymi wpływami. Codzienne czytanie dziecku to najtańsza i najskuteczniejsza inwestycja w jego zdrowy i wszechstronny rozwój – mówiła prezes Fundacji podczas panelu.

 Katarzyna Żak, aktorka: – Bardzo, bardzo z czytaniem dzieciom się utożsamiam. Czytam dzieciom w szpitalach, czytam w przedszkolach, w szkołach, zawsze kiedy mam czas, kiedy mnie ktoś o to poprosi. (…) Zalecam czytanie, zachęcam i bardzo popieram.

 Maciej Orłoś, redaktor: – Hasło Fundacji ,20 minut dziennie. Codziennie!‘ to jest mimimum, ale chodzi przede wszystkim o regularność, o to, by czytanie było obecne.

 Katarzyna Parafianowicz, prezes fundacji Serce Dziecka, psycholog, mówiła o znaczeniu czytania książek w procesie terapii związanej z chorobą: – Przez książkę, przez obrazek, historię można dziecko oswoić z tym, że pójdzie do lekarza, że będzie miało badania, przeprowadzić je przez cały proces pobytu w szpitalu. Zachęcam do czytania bajek terapeutycznych nie tylko dzieciom z wadami serca, ale również dzieciom, które po prostu spotykają się z różnymi przeciwnościami losu, kłopotami w życiu szkolnym, z rówieśnikami (…).

 

Jednym z istotnych elementów projektu „Wybierz stronę” jest pisanie bajek. Jak mówi sama autorka pomysłu: – Bajki będą pisane przez gwiazdy, a także przez osoby, które zechcą rozbujać swoją wyobraźnię i przekazać je nam w ramach całorocznego konkursu. Spośród gwiazd chęć napisania bajki zadeklarowali m.in. Tomasz Wolny, Rozalia Mancewicz, Aleksandra Kisio, Karina Kunkiewicz, Aneta Todorczuk-Perchuć, Monika Mrozowska. Na początku przyszłego roku bajki gwiazd wraz z wybranymi bajkami wyłonionymi w ramach konkursu zostaną wydane w tomie Totalnie Twoja Bajka!”. Po więcej informacji odsyłamy na stronę: .

 W trakcie trwania projektu „Wybierz stronę“ będą organizowane akcje czytania bajek dzieciom w szkołach na terenie całej Polski. Pierwsze takie spotkanie odbyło się 17 lutego w jednej z podwarszawskich szkół. Bajki oprócz Katarzyny Burzyńskiej Sychowicz dzieciom przeczytali Rozalia Mancewicz, Tomasz Wolny i Bilguun Ariunbaatar.

wybierz strone (20) wybierz strone (21) wybierz strone (23)

 

Partnerzy projektu „Wybierz stronę”:

Mamissima, Maki Mon Ami, Organique, Primamoda, Fiesta catering i Amadeo Group

Mamo to ja, babyonline.pl, Sessionbordercontroller.info.pl

 

Więcej informacji: ; www..com/wybierzstrone

 

antibioticlistinfo.com/how_to_buy_zithromax_online/

bestseller.reviews/fifty-great-options-to-immerse-in-the-psychology-book/

сиалис профессионал купить