Lifestyle

„Żona zdradza mnie od 10 lat, nie żyję tak, jak tego pragnąłem…”. Emocjonalny wpis tego mężczyzny może być cenną lekcją

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
3 grudnia 2016
Fot. istock/syolacan
 

„Nazywam się John. Mam 46 lat. Całe życie przeżyłem nie tak jak bym tego chciał. ”…

Tak mniej- więcej, zaczyna się post, jaki opublikował pewien mężczyzna na swoim profilu, na portalu społecznościowym. Dalej jeszcze jedno, smutne wyznanie: ”Wczoraj, moja żona powiedziała mi, że od 10 lat mnie zdradza. Od 10 lat…”

Poniżej znajdziecie ważniejsze fragmenty tego tekstu. Warto je przeczytać.

Wszystkie moje marzenia, moje pasje, rozwiały się. Zamiast tego, jest praca od 9 do 19. 6 dni w tygodniu. Przez 26 lat. (…) Dziś, żona wyznała mi, że zdradza mnie od 10 lat, Moi synowie nic do mnie nie czują. Przegapiłam pogrzeb mojego ojca Z BŁAHEGO POWODU. (…) Wszystkie te rzeczy, których byłem co do siebie pewien, kiedy miałem naście, a potem dwadzieścia lat…  Gdybym jako „młody ja” spotkała siebie z dziś, uderzyłbym się w twarz. Ale, ja wiem jak to się stało.

Zacznijmy od tego, jaki byłem jako dwudziestolatek. Wydaje mi się, że to było wczoraj, wtedy, kiedy wierzyłem, że zmienię świat. Ludzie kochali mnie, ja kochałem ludzi. Byłem pomysłowy, kreatywny, spontaniczny, nie bałem się ryzyka i miałem świetne relacje z ludźmi. Miałem dwa marzenia. Pierwsze, to napisać książkę. Drugie, podróżować po świecie i pomagać ubogim i bezdomnym. Spotykałem się wówczas z moją obecną żoną od czterech lat. Młodzieńcza miłość. Uwielbiała moją spontaniczność, moją energię, moja zdolność do rozśmieszania ludzi i czuła się kochana. (…)

Teraz o tym, gdzie to wszystko poszło źle. (…) Miałem dwadzieścia lat. Byłem jedynakiem. Musiałem mieć stabilną sytuację. Musiałem podjąć tę pracę, pod której dyktando będzie toczyło się  moje całe życie. Poświęciłem pracy całe swoje życie, od 9 do 19 tej. Co ja sobie myślałem? Jak miałem żyć, gdy to praca była moim życiem? Po powrocie do domu, chciałem tylko zjeść coś, przygotować się do pracy, na następny dzień, i położyć spać o 22-giej, żeby się obudzić o 6 rano następnego dnia. Boże, nie mogę sobie przypomnieć, kiedy ostatni raz kochałem się z moją żoną.

Wczoraj moja żona przyznała, że zdradza mnie od 10 lat. 10 lat. (…) To nawet nie boli. Mówi, że to dlatego, że się zmieniłem. Nie jestem tą osobą, którą byłem. Co ja robiłem w ciągu tych ostatnich 10 lat? Zajęty pracą, ja naprawdę nie mogę nic jej powiedzieć. Nie jestem przecież właściwie mężem. Nie jestem sobą. Kim jestem? Co mi się stało? I nawet nie zażądałem rozwodu, nie krzyczałem na nią, nie płakałem. Nic nie czułem. Teraz czuję jak łzy płyną mi po policzkach, kiedy to piszę. Ale nie dlatego, że moja żona mnie zdradza, ale dlatego, że teraz dopiero zdałem sobie sprawę z tego, że to, co ze mnie zostało, że umiera, tam w środku. (…)

Mój ojciec zmarł dziesięć lat temu. Pamiętam telefony mojej mamy, mówiła mi, że był coraz bardziej chory. Ja miałem coraz więcej obowiązków, walczyłem o olbrzymi awans. Ciągle przesuwałem tę moją wizytę, mając nadzieję, że on „jeszcze wytrzyma”. Umarł, a ja dostałem awans. Nie widziałem go od 15 lat. Kiedy umarł, powiedziałem sobie, że nie ma znaczenia, że go nie zobaczę. Jestem ateistą, racjonalizowałem – jest martwy, to już nie ma znaczenia. CO JA SOBIE MYŚLAŁEM? Racjonalizowałem wszystko, znajdowałem sobie wymówki, żeby nie czuć. (…) Racjonalizowałem, że bezpieczeństwo finansowe było najważniejsze. Teraz wiem, że na pewno nie jest. (…)

Jeśli czytasz to i masz całe życie przed sobą, proszę. Nie zwlekaj. Nie zostawiaj swoich marzeń na później. Miej pasję, którą będziesz rozwijać. Nie spędzaj w Internecie  całego swojego wolnego czasu (chyba, że twoja pasja tego wymaga). Proszę, zrób coś ze swoim życiem,  gdy jesteś jeszcze młody. Nie zatrzymuj się, kiedy masz 20 lat. Nie zapomnij o swoich przyjaciołach, o rodzinie. O sobie. Nie marnuj swojego życia. Twoich ambicji. Jak ja moich. Nie bądź podobny do mnie.

***

Po przeczytaniu wielu komentarzy do swojego tekstu, John napisał jeszcze kilka słów. O tym, że będzie walczył o swoje małżeństwo, że jeśli trzeba, zmieni pracę. Stanął  w obronie swojej żony, przyznając, że oboje popełnili błąd, że oboje nie zadbali o swój związek. John przyznał także, że o swoim synu wie bardzo niewiele, że prawie z nim nie rozmawia. Będzie się starał to zmienić. Ostatni akapit, poświęcił rodzicom.

„Nie mogę cofnąć czasu i zobaczyć mojego ojca po raz ostatni, ale moja matka wciąż żyje. Zrobię wszystko, co mogę, by ją widywać.(…) Kocham moich rodziców. Żałuję tylko, że nie byli moim priorytetem, tak jak ja byłem ich…”


Źródło:


Lifestyle

5 języków miłości, których zrozumienie ułatwia stworzenie szczęśliwego związku

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
3 grudnia 2016
5 języków miłości
Fot. iStock / AleksandarNakic
 

Zbudowanie szczęśliwego związku nie jest rzeczą łatwą. Na samym początku zakochanym wydaje się, że gwiazdy są w zasięgu ich rąk. Z biegiem czasu idealistyczne podejście do związku mija, a uczucie, mimo że nadal trwa, potrzebuje szczególnej pielęgnacji.

Miłość przychodzi sama, ale jej utrzymanie wymaga wysiłku

Miłość wymaga nakładu czasu, wspólnej pracy a czasem i poświęcenia egoistycznych zapędów jednego z partnerów. Miłość to stała praca, bo uczucie, mimo że często spada jak grom z jasnego nieba, bez odpowiedniej pielęgnacji tak samo szybko może umknąć. Nie istnieje jedna recepta na szczęśliwy związek, choć miło jest posłuchać par o długim stażu, gdy udało się im wytrwać dziesięciolecia. Lepiej skupić się na kilku aspektach, które podtrzymywane, pozwolą uczuciu rozkwitać i trwać, aż po grobową deskę.

Języki, które warto zrozumieć

Oczywiście, nie chodzi tu o język, którym się posługujemy. To określenie odnosi się do zachowań, o które należy się troszczyć, by przynosiły dobre efekty. Nie da się ominąć na przestrzeni lat wszystkich kłopotów, ale można być w prosty sposób szczęśliwym ze sobą. Nawet jeśli niejedna iskra się wyzwoli podczas kłótni, takie rzeczy mogą być mało istotne, gdy związek kwitnie, a wy nadal umiecie się ze sobą dogadać.

5 języków miłości wyrażających miłość i emocje

Nie wystarczy tylko rozmawiać lub jedynie słuchać, by tworzyć związek doskonały. Życie to nie romantyczna bajka, więc by ułatwić wzajemne porozumienie pomiędzy partnerami, dr Gary Chapman określił 5 języków miłości, pomagających w lepszy sposób wyrazić miłość i emocje.

1. Drobne gesty mają ogromne znaczenie

Miłe, drobne gesty skierowane w stronę partnera, mają wielką moc. Nie chodzi o to, by wydawać majątek na wielkie prezenty, ani robić wyłącznie to, o co prosi partner, ale by spontanicznie zrobić coś specjalnie dla niego. Takie małe rzeczy budują wzajemną życzliwość i przywiązanie. Gest kochającej osoby znaczy o wiele więcej niż same słowa. Nawet gdy zaproponujesz „pomogę ci”, a on podziękuje i zrobi to sam, na pewno doceni troskę. Jeśli partner wraca do domu przemarznięty i zmęczony, czekająca na stole herbata z sokiem z malin czy gorący obiad, będzie informacją, że tobie na nim zależy, bo przecież to specjalnie dla niego. Ta zasada powinna oczywiście funkcjonować w obie strony, bo w związku trzeba umieć dawać i przyjmować takie rzeczy.

2. Czuły dotyk

Im więcej czasu mija partnerom w związku, tym częściej zapominają o magicznej sile czułego dotyku. Świeżo zakochani w sobie odgarniają czule włosy z twarzy, dotykają ust, trzymają się za ręce. To wynika i z ciekawości i z chęci bycia jak najbliżej. Gdy macie już siebie nawzajem dłuższy czas, to gdzieś umyka. Warto przypomnieć sobie ciepło dłoni i te ciarki przebiegające po ciele, gdy jesteście blisko. Daj się przytulić i sama wyjdź z inicjatywą, całujcie się na dzień dobry i do widzenia, gdy rozchodzicie się do swoich zajęć. Trzymajcie się za ręce, to przecież nie jest zarezerwowane dla zaślepionych uczuciem nastolatków. Nawet jeśli to nie znaczy wiele dla ciebie, dla twojego partnera może mieć ogromne znaczenie. Kontakt fizyczny potwierdza miłość i przywiązanie.

3. Szacunek dla wspólnego czasu

Z początku spędzacie ze sobą każdą wolną minutę, a chwilę po rozstaniu zaczynacie ze sobą tęsknić. Z biegiem czasu wracacie do normalności, nie zachłystujecie się wspólnymi zajęciami, szczególnie gdy mieszkacie razem. Wtedy ten wspólny czas zaczyna się rozmywać. Tzn., nadal spędzacie go razem, ale robicie mało znaczące rzeczy, separujące was od siebie. Siedząc na kanapie ze wzrokiem wbitym w smartfon lub laptopa, marnujecie wspólne chwile, które dla partnerskiej więzi stają się jałowe. Poświęcajcie czas na wspólne aktywności, rozmawianie, przygotowywanie posiłków, spacery czy łączące was pasje, a to zaprocentuje.

4. Słowa mają moc 

Ale by słowa nadal budowały związek, nie mogą się zawężać jedynie do określania wspólnych obowiązków. Komunikacja jest niezwykle ważna, ale powinna służyć nie tylko porozumiewaniu się, ale budowaniu miłości. „Kocham cię”, „jesteś dla mnie ważny/a”, „dzięki tobie jestem szczęśliwa/y” to tylko przykłady słów budujących. Powinny stać się normą, a nie jedynie terminami stosowanymi od święta. Uważaj także na negatywne komentarze, słowa raniące czy obrażające partnera. Jeśli padnie o jedno słowo za dużo, może ono szybko zrujnować to, co było budowane wytrwale przez tyle czasu.

5. Prezenty nie tylko od święta

To ostatni język miłości, który nie powinien być jednak mierzony wartością prezentu. Tu nie chodzi o materializm, ale świadomość, że poprzez nawet drobne upominki bez okazji, okazujemy uczucie. Osoba obdarowana doceni ciepłe myśli i wysiłek włożony w zakup czy wykonanie prezentu. Nawet niewielkie podarunki sprawią, że druga osoba poczuje się zadbana i kochana.


źródło: 


Lifestyle

Grudzień to nie tylko święta i od lat te same szlagiery. Wybierz wieczory z premierami, daj się zaskoczyć, nie zanudzić

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
2 grudnia 2016
Fot. iStock / Geber86

Grudzień tradycyjnie niesie ze sobą zapach mroźnego powietrza oraz  zielonego drzewka, bogato zdobionego. Ten ostatni miesiąc w roku, obiecuje wspaniały, rodzinny czas, błogi wypoczynek przy kubku herbaty i wieczory czekające na leniwe zagospodarowanie. Zanim jednak zdążymy się umościć wygodnie, z towarzystwem lub bez, na kanapie, czeka nas niemiła niespodzianka.

Jak co roku, obejrzymy te same telewizyjne atrakcje. Zanim nadejdzie czas głośnego kolędowania, my, telewidzowie, zachęcani jesteśmy po raz kolejny do oglądania tych samych hitów. Już od początku grudnia pojawia się temat świąt zarówno w reklamach, jak i filmach, mimo że do świąt jeszcze daleko. A ile można powtarzać te same dialogi, przysypiać w tych samych momentach i na pamięć uśmiechać się już bez entuzjazmu, do przebrzmiałych żartów bohaterów okołoświątecznych szlagierów?

Precz z nudą w telewizji!

Tak, to prawda, że pewnie czegoś nam zabraknie, gdy w ramówce pięciu różnych stacji nie trafimy na Kevina i jego perypetii, ale nie samym szlagierem człowiek żyje. Chcemy się relaksować przy czymś innym, niekoniecznie totalnie świątecznym. No bo grudzień, to nie same święta, ale także zwykły czas, podczas którego chcemy oglądać telewizyjne premiery, dawać się zaskoczyć bohaterom, dziwić się, śmiać czy wzruszać. Właśnie z tego powodu, by nie gnuśnieć w fotelu z pilotem w ręku, „przeskakując” kanał po kanale w wolnej chwili, warto wybrać propozycje stacji, która dba, by nie zabrakło w niej rozrywki na najwyższym poziomie.

Filmowy grudzień na CBS Europa

W grudniu przygotował aż czternaście premier, które uradują każdego kinomana. W tym miesiącu będzie można zobaczyć poważne, poruszające obrazy jak: „Babel” – w reżyserii Alejandra Gonzáleza Iñárritu, dwukrotnego zdobywcy Oscara, „Billy Elliot” – autorstwa Stephena Daldry’ego, reżysera takich obrazów jak „Lektor” czy „Godziny”, czy też  „Wersja ostateczna” – nominowany do Złotego Niedźwiedzia thriller science fiction. Nie będą zawiedzeni także amatorzy nieco lżejszych filmów, na których czekają urocze komedie, m.in. „Przypadkowa dziewczyna” z Gwyneth Paltrow oraz „Gra dla dwojga” z Julią Roberts i Clivem Owenem w rolach głównych. Na premierowe filmowe wieczory CBS Europa zaprasza w każdy piątek, sobotę i niedzielę o 21:00.

Uchylając rąbka tajemnicy…

Sprawdźcie, co jeszcze czeka na was w grudniu na CBS Europa

Zakazana namiętność

Produkcja: Wielka Brytania/Niemcy/Kanada/USA, 2001 rok
Reżyseria: Peter Bogdanovich
Obsada: Kirsten Dunst, Edward Herrmann, Eddie Izzard, Cary Elwes, Joanna Lumley, Jennifer Tilly, Claudia Harrison, Victor Slezak, James Laurenson, Ronan Vibert, Chiara Schoras, Claudie Blakley, Ingrid Lacey, John C. Vennema.

16 listopada 1924 roku. Magnat prasowy William Randolph Hearst (Edward Herrmann) zaprasza grono znajomych na pokład swego luksusowego jachtu. Wycieczka ma być jednocześnie przyjęciem urodzinowym Thomasa Ince’a (Cary Elwes) — wpływowego producenta filmowego. Wśród zaproszonych gości znajdują się m.in. Charlie Chaplin (Eddie Izzard), pisarka Elinor Glyn (Joanna Lumley), dziennikarka Louella Parsons (Jennifer Tilly), aktorka Margaret Livingstone (Claudia Harrison) oraz Marion Davies (Kirsten Dunst), aktorka i kochanka Hearsta. Beztroska zabawa to jednak tylko pozory — każdy próbuje załatwić tu swoje interesy. Gospodarz czuje się szczególnie zaniepokojony relacją, która łączy Marion i Charliego Chaplina…

Obejrzycie ten film na kanale 2 grudnia o 21:00

Billy Elliot

Produkcja: Wielka Brytania/Francja, 2000 rok
Reżyseria: Stephen Daldry
Obsada: Jamie Bell, Julie Walters, Gary Lewis, Jean Heywood, Jamie Draven, Stuart Wells, Mike Elliot, Billy Fane, Nicola Blackwell, Carol McGuigan, Joe Renton, Colin MacLachlan, Janine Birkett, Trevor Fox, Charlie Hardwick. 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Lata 80., górnicze miasteczko w Wielkiej Brytanii. 11-letni Billy Elliot (Jamie Bell) mieszka z owdowiałym ojcem (Gary Lewis) i bratem (Jamie Draven), którzy pracowali do niedawna w kopalni, zamkniętej teraz na skutek polityki Margaret Thatcher. Ojciec rządzi domem twardą ręką – chcąc wychować Billy’ego na „prawdziwego mężczyznę”, wysyła go na trening boksu. Chłopiec jednak przez przypadek trafia na lekcje baletu i tam właśnie odkrywa swoją miłość do tego – jakże niemęskiego według standardów jego ojca – zajęcia. Początkowo nastolatek ukrywa przed rodziną swoją pasję, jednak konfrontacja Billy’ego z ojcem jest nieunikniona…

Obejrzycie ten film na  3 grudnia o 21:00

Tupiąc i wrzeszcząc

Produkcja: USA, 1995 rok
Reżyseria: Noah Baumbach
Obsada: Josh Hamilton, Samuel Gould, Catherine Kellner, Jonathan Baumbach, John Lehr, Olivia d’Abo, Peter Czernin, Carlos Jacott, Chris Eigeman, Eric Stoltz, Eliza Roberts, Jason Wiles, Parker Posey, Christopher Reed, Noah Baumbach.

Młody i zdolny Grover (Josh Hamilton) właśnie ukończył college, nie czuje się jednak gotowy do podejmowania życiowych wyzwań. Podobnie jak wielu jego kolegów, stoi na rozdrożu. Czy studiować dalej? A może poświęcić się już jakiejś pracy? Pewnego dnia Jane (Olivia d’Abo), dziewczyna Grovera, oświadcza, że jedzie studiować do Pragi. Grover nie zamierza jednak jej towarzyszyć w podróży do Europy – zamiast tego wprowadza się do mieszkania wraz z kilkoma przyjaciółmi, którzy, podobnie jak on, uciekają od podjęcia przełomowych decyzji. Czy grupie uda się zmierzyć z dorosłością, czy też popadną w zupełny bezwład?

Emisja filmu na kanale 4 grudnia o 21:00

Wersja ostateczna

Produkcja: USA/Kanada/Niemcy, 2004 rok
Reżyseria: Omar Naim
Obsada: Robin Williams, Mira Sorvino, Jim Caviezel, Mimi Kuzyk, Stephanie Romanov, Thom Bishops, Genevieve Buechner, Brendan Fletcher, Vincent Gale, Casey Dubois, Liam Ranger, Joely Collins, Michael St. John Smith, Chris Britton, Wanda Cannon.

Alan (Robin Williams) jest montażystą — odczytuje ludzkie wspomnienia z wszczepionego danej osobie implantu, a następnie montuje z nich film pośmiertnie upamiętniający tego człowieka. Praktyki Eye Tech – firmy, w której pracuje – nie podobają się jednak wszystkim. Pracując nad wspomnieniami jednego z wpływowych szefów tej korporacji, Alan zyskuje wiedzę o kompromitujących zdarzeniach z życia mężczyzny, co sprawia, że montażyście zaczyna grozić niebezpieczeństwo…

Kanał zaprasza na film 9 grudnia o 21:00

Babel 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Produkcja: Francja/USA/Meksyk, 2006 rok
Reżyseria: Alejandro G. Inárritu
Obsada: Brad Pitt, Cate Blanchett, Mohamed Akhzam, Peter Wight, Harriet Walter, Trevor Martin, Matyelok Gibbs, Georges Bousquet, Claudine Acs, André Oumansky, Michael Maloney, Dermot Crowley, Alex Jennings, Adriana Barraza, Elle Fanning, Nathan Gamble, Gael García Bernal, Mónica Del Carmen, Rinko Kikuchi, Kôji Yakusho, Yuko Murata. 

W Maroku dochodzi do tragicznego wypadku: dwóch nastolatków strzela do autokaru — kula trafia amerykańską turystkę, która jest na wakacjach z mężem. W tym samym czasie w Stanach Zjednoczonych meksykańska niania ma problem z dziećmi tej pary — w sobotę w Meksyku ma odbyć się ślub jej syna, lecz kobieta nie ma z kim zostawić swoich podopiecznych. W Tokio głuchoniema nastolatka, której matka popełniła samobójstwo, buntuje się przeciwko ojcu…

Film obejrzycie na kanale 10 grudnia o 21:00

Kelnerzy 

Produkcja: USA, 2005 rok
Reżyseria: Rob McKittrick
Obsada: Ryan Reynolds, Anna Faris, Justin Long, David Koechner, Luis Guzmán, Chi McBride, John Francis Daley, Kaitlin Doubleday, Rob Benedict, Alanna Ubach, Vanessa Lengies, Max Kasch, Andy Milonakis, Dane Cook, Jordan Ladd.

Monty (Ryan Reynolds) i Dean (Justin Long) to para kumpli jeszcze z czasów szkolnej ławy. Mają po dwadzieścia dwa lata, dzielą wspólne mieszkanie i pracują jako kelnerzy w restauracji Shenaniganz. Rozpoczyna się kolejny dzień pracy. Pod skrzydła Monty’ego zostaje oddany nowy kandydat na kelnera, Mitch (John Francis Daley). Powoli zjawiają się kolejni pracownicy, w tym kelnerki Serena (Anna Faris), Amy (Kaitlin Doubleday) i Naomi (Alanna Ubach), tajemniczy pomywacz Bishop (Chi McBride) oraz kucharz Raddimus (Luis Guzmán). Ekipa wydaje się zgrana, choć dość luźno podchodząca do swojej pracy — obok zwykłych restauracyjnych obowiązków każdy załatwia też swoje sprawy osobiste…

Film na  11 grudnia o 21:00

Ikona

Produkcja: USA, 2005 rok
Reżyseria: Charles Martin Smith
Obsada: Patrick Swayze, Patrick Bergin, Michael York, Annika Peterson, Ben Cross, Jeff Fahey, Joss Ackland, Steve Speirs, Niko Nicotera, Valentin Ganev, Barry Morse, Tom Wlaschiha, Jay Benedict, Theodor Danetti, Marta Kondova.

Zbliżają się wybory prezydenckie w Rosji. Duże poparcie zyskuje skrajnie nacjonalistyczny i populistyczny polityk Igor Komarov (Patrick Bergin). W trakcie kampanii wyborczej z laboratorium firmy Komarova zostaje skradziony niebezpieczny wirus, który może zdziesiątkować ludzkość. W tym czasie w ręce pracownika brytyjskiej ambasady wpada dokument, który ujawnia prawdziwe plany Komarova. Aby zatrzymać zbliżającą się katastrofę, sir Nigel Irvine (Michael York) prosi o pomoc byłego agenta CIA, Jasona Monka (Patrick Swayze), który przez lata prowadził podwójnych agentów działających na terenie Rosji…

Emisja filmu na kanale 16 grudnia, cz. I o 21:00, cz. II o 22:45

Jonny English

Produkcja: Wielka Brytania/Francja/USA, 2003 rok
Reżyseria: Peter Howitt
Obsada: Rowan Atkinson, John Malkovich, Ben Miller, Natalie Imbruglia, Tim Pigott-Smith, Greg Wise, Douglas McFerran, Kevin McNally, Nina Young, Rowland Davies, Philippa Fordham, Tim Berrington, Tasha de Vasconcelos.

Johnny English (Rowan Atkinson) jest gryzipiórkiem pracującym dla brytyjskiego MI7. Jego skryte marzenia o zostaniu superagentem stają się bardziej realne, gdy ginie Agent One. Na jego pogrzebie zostaje przeprowadzony (z sukcesem) zamach na pozostałych asów wywiadu. Na placu boju zostaje już tylko Johnny English. Zadanie świeżo upieczonego agenta jest prestiżowe, ale nie wydaje się specjalnie trudne: ma ochronić odrestaurowane klejnoty koronne w trakcie ich uroczystej prezentacji w Tower of London. Wieczór zapowiada się spokojnie, do czasu, gdy gaśnie światło, a bezcenne artefakty znikają z pancernej gabloty. Śledztwo rozpoczynają angielskie służby specjalne w osobie Johnny’ego Englisha oraz jego asystenta, Bougha (Ben Miller)…

Film można obejrzeć na kanale17 grudnia o 21:00

Z kozetki na fotel 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Produkcja: USA, 2001 rok
Reżyseria: Richard Benjamin
Obsada: Courteney Cox, David Arquette, David James Elliott, Carol Kane, Kimberley Davies, Viola Davis, Jon Polito, Chris Potter, Ross Benjamin, Bodhi Elfman, Ziggy Marley.

Po bolesnym rozstaniu z chłopakiem, Samantha (Courteney Cox) potrzebuje pomocy specjalisty. W swoim mniemaniu cierpi na klaustrofobię, agorafobię i całą masę innych przypadłości. Aby ukoić skołatane nerwy, udaje się na sesję terapeutyczną do dr Louise Rosenberg (Carol Kane). Pacjentka orientuje się jednak, że jej terapeutka sama przechodzi załamanie nerwowe. Przypadek sprawia, że Samantha zajmuje jej miejsce, gdy w poczekalni spotyka przystojnego Michaela (David James Elliott). Jako nielegalna terapeutka zaczyna przyjmować pacjentów dr Rosenberg. Wśród nich jest także ekscentryczny Henry Popopolis (David Arquette).

Film dostępny  18 grudnia o 21:00

Gra dla dwojga

Produkcja: USA/Niemcy, 2009 rok
Reżyseria: Tony Gilroy
Obsada: Clive Owen, Julia Roberts, Tom Wilkinson, Paul Giamatti, Rick Worthy, Oleg Shtefanko, Denis O’Hare, Kathleen Chalfant, Carrie Preston, Khan Baykal, Tom McCarthy, Wayne Duvall, David Shumbris.

Ray Koval (Clive Owen) jest agentem MI6, Claire Stenwick (Julia Roberts) pracuje dla CIA. Spotykają się na przyjęciu w ambasadzie w Dubaju, podczas którego Ray szybko podrywa Claire. Niestety brytyjski agent nie ma pojęcia, kim jest atrakcyjna kobieta. Orientuje się dopiero, gdy odkrywa, że skutkiem wspólnie spędzonej nocy jest kradzież tajnych dokumentów. Po kilku latach Ray i Claire spotykają się ponownie. Wciąż są szpiegami, choć pracują już dla sektora prywatnego. I wciąż między nimi iskrzy. Wspólnie tworzą plan, który przyniesie im duże pieniądze oraz wolność i możliwość bycia razem. Jednak nie wszystko idzie po ich myśli…

Emisja filmu na 23 grudnia o 21:00

Był sobie chłopiec

Produkcja: Wielka Brytania/USA/Francja/Niemcy, 2002 rok
Reżyseria: Chris Weitz, Paul Weitz
Obsada: Hugh Grant, Nicholas Hoult, Toni Collette, Victoria Smurfit, Denise Stephenson, Rachel Weisz, Augustus Prew, Mark Heap, Sharon Small, Nicholas Hutchison, Natalia Tena, Cathy Murphy.

Will Freeman (Hugh Grant) wiedzie życie niebieskiego ptaka: utrzymuje się z tantiem z napisanej przez ojca piosenki, lubi oglądać teleturnieje i podrywać dziewczyny. Nie w głowie mu ustatkowanie się, dzieci, a nawet stała partnerka. Pewnego dnia, w poszukiwaniu kolejnego romansu, wybiera się na spotkanie samotnych rodziców. Kłamstwo o porzuceniu przez żonę i wychowywaniu dwuletniego syna przychodzi mu łatwo — podobnie jak umówienie się z uroczą Suzie (Victoria Smurfit). Na randkę-piknik kobieta zabiera swoją córeczkę oraz syna przyjaciółki. Tak Will poznaje Marcusa (Nicholas Hoult) — nieco dziwacznego dwunastolatka — oraz jego dysfunkcyjną matkę, Fionę (Toni Collette)…

Emisja filmu na  24 grudnia o 21:00

To właśnie miłość

Produkcja: Wielka Brytania/USA/Francja, 2002 rok
Reżyseria: Richard Curtis
Obsada: Bill Nighy, Gregor Fisher, Colin Firth, Liam Neeson, Emma Thompson, Kris Marshall, Heike Makatsch, Martin Freeman, Joanna Page, Chiwetel Ejiofor, Andrew Lincoln, Keira Knightley, Hugh Grant, Martine McCutcheon, Laura Linney, Thomas Brodie-Sangster, Alan Rickman, Rodrigo Santoro.

Londyn. Nadchodzi Boże Narodzenie. Dla niektórych to czas radości, dla innych smutku. Były eksgwiazdor rocka Billy Mack (Bill Nighy) nagrywa swój przebój w nowej, bożonarodzeniowej wersji. Jamie (Colin Firth) dowiaduje się, że jego dziewczyna ma romans z jego bratem. Peter (Chiwetel Ejiofor) i Juliet (Keira Knightley) właśnie wzięli ślub, jednak dziewczyna nie umie ułożyć swoich relacji z najlepszym przyjacielem męża. Daniel (Liam Neeson) cierpi po stracie żony, ale musi zająć się jedenastoletnim pasierbem. Karen (Emma Thompson) jak zawsze jest wsparciem dla rodziny i przyjaciół. Choć jej małżeństwo z Harrym (Alan Rickman) wydaje się stabilne, to mężczyznę wodzi na pokuszenie seksowna sekretarka. Do rezydencji na Downing Street 10 właśnie wprowadza się nowo wybrany premier (Hugh Grant) – młody i samotny…

Film obejrzycie 25 grudnia o 21:00 na kanale

Paparazzi

Produkcja: USA, 2004 rok
Reżyseria: Paul Abascal
Obsada: Cole Hauser, Robin Tunney, Dennis Farina, Daniel Baldwin, Tom Hollander, Kevin Gage, Blake Michael Bryan, Tom Sizemore, Andrea Baker, Jordan Baker, Joe Basile, Lauren Birkell, Wendy Braun, Kelly Carlson.

Bo Laramie (Cole Hauser) doszedł na szczyt: zagrał w wysokobudżetowym filmie akcji, jego pozycja w Hollywood wydaje się niezachwiana, a w dodatku wiedzie szczęśliwe życie u boku ślicznej żony Abby (Robin Tunney) i synka Zacha (Blake Michael Bryan). Kiedy po premierze gwiazdor wraz z rodziną wraca do domu, zostają osaczeni przez paparazzi. Następnego dnia okazuje się, że na okładce brukowca zostało opublikowane zrobione z ukrycia zdjęcie Bo i Abby, a fotoreporterzy — mimo próśb — nachalnie fotografują też ich synka. Aktor czuje się coraz bardziej osaczony. Gdy dochodzi do groźnego wypadku spowodowanego przez fotografów, Bo postanawia nie odpuszczać.

Film obejrzycie na kanale 30 grudnia o 21:00.

Przypadkowa dziewczyna

Produkcja: Wielka Brytania/USA, 1998 rok
Reżyseria: Peter Howitt
Obsada: Gwyneth Paltrow, John Hannah, John Lynch, Jeanne Tripplehorn, Zara Turner, Douglas McFerran, Paul Brightwell, Nina Young, Virginia McKenna, Kevin McNally, Terry English, Paul Stacey, Peter Howitt.

Helen (Gwyneth Paltrow) pracuje w firmie PR. Dzień po swoim urodzinowym przyjęciu biegnie do biura spóźniona. Niestety, zostaje zwolniona. Dziewczyna wraca do domu, gdzie czeka na nią Gerry (John Lynch ) — jej chłopak, który nieustająco pracuje nad swoją powieścią. Helen zbiega do metra. Jak potoczy się dalej jej historia, zależy od tego, czy zdąży wsiąść do pociągu, czy nie…

Film dostępny na kanale  31 grudnia o 21:00.


Wpis powstał we współpracy z CBS Europa

 


Zobacz także

Będzie dobrze…

Drobiazgi nie męczą – nie odkładaj. Akcja #BabaCud – wyzwanie #4

Powiedz, jakie jest pierwsze zwierzę, które dostrzegłeś na tym obrazku, a dowiesz się czegoś o swojej osobowości

купить отчеты по практике в Волгограде

swiss-apo.net/it/comprare/lovegra