Lifestyle Uroda Zdrowie

Dzień #25, ostatni. Zadbaj o siebie naprawdę. #SlimemGO

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
31 marca 2016
Fot. Flickr / Ben Webb /
 

Jeżeli przez ostatnie 3 tygodnie dbałyście o siebie i swoje ciała naprawdę, dziś jest odpowiedni dzień, żeby tego nie zaprzepaścić. Zadanie i wyzwanie jest tylko jedno: sama zaplanuj co będziesz robić dla siebie jutro, pojutrze i za tydzień. To dobry moment, żeby plany i motywację podeprzeć np. karnetem na zajęcia fitnessu czy siłownię. 

Jeżeli uważasz, że koszty są zbyt wysokie – zaplanuj 1-2 wyjścia w tygodniu, to da ci siłę i podtrzyma chęć codziennych samodzielnych ćwiczeń. A najlepiej sprawdź, gdzie masz najbliżej!

Już niedługo wyniki naszej akcji, a jeśli jeszcze nie zaczęłaś – masz jeszcze dzisiaj okazję! Wrzucajcie zdjęcia na Facebooka z oznaczeniem #SlimemGO, czekamy :).


I jak? Chcecie naprawdę o siebie zadbać? Przyłączcie się do naszej wiosennej akcji: „Zadbaj o siebie naprawdę”.

My będziemy wam prezentować różne formy aktywności, a wy wysyłajcie nam zdjęcia, piszcie, jak o siebie dbacie, jak dbacie o swoje ciało, jak sobie radzicie.

ZADANIE KONKURSOWE:

Jest banalne. Wystarczy wrzucić pomysłowe zdjęcie Waszej aktywności na Facebooka z oznaczeniem . Czy to rolek na nogach, czy pięknego widoku podczas spaceru. A może zdążycie zrobić fotkę w trakcie pogoni za autobusem, czy przy wchodzeniu po schodach? Liczy się pomysł. Te najciekawsze zostaną nagrodzone zestawami fantastycznych kosmetyków, które też pomogą Wam odwdzięczyć się ciału i zadbać o siebie w sposób wyjątkowy. W opisie zdjęcia, napiszcie nam w paru słowach, jak naprawdę o siebie zadbałyście tego dnia.

SZCZEGÓŁY NASZEJ AKCJI ZNAJDZIECIE TUTAJ

#SlimemGO

Fot. Materiały prasowe

Chcesz o siebie zadbać naprawdę? #SlimemGO.


Lifestyle Uroda Zdrowie

Co sobie ludzie pomyślą… to ich sprawa. Ty żyj własnym życiem, masz do tego przynajmniej kilka, ważnych powodów

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
31 marca 2016
Co sobie ludzie pomyślą... to ich sprawa. Ty żyj własnym życiem, masz do tego przynajmniej kilka, ważnych powodów
Fot. iStock / Halfpoint
 

Chińskie przysłowie mówi, że jeśli zawsze przejmujesz się tym, co mówią o tobie inni, stajesz się ich zakładnikiem. Jest w tym zdaniu wiele prawdy. Rzeczywiście, żyjąc z nieustanną potrzebą akceptacji przestajesz sięgać po marzenia, być w zgodzie ze sobą, przestajesz w ogóle być sobą. Z drugiej strony, chęć bycia akceptowanym i lubianym jest czymś bardzo ludzkim. Kiedy jednak z opinią innych liczysz się bardziej niż z własnym szczęściem, sprawy zdecydowanie wymknęły ci się spod kontroli. Pomyśl sobie wtedy  o tym, że:

1. To, co dla innych jest słuszne, nie musi być słuszne dla ciebie

Musisz zdać sobie sprawę z tego, że ludzie wyrażając swoją opinię, posiłkują się swoimi wyobrażeniami o twojej sytuacji. Tym, co oni myślą, że by na twoim miejscu zrobili. Tu leży problem. Co dobre dla kogoś innego, nie musi być dobre dla ciebie. To co dla ciebie bezwartościowe, dla kogoś innego może być bezcenne. Każdy z nas jest oddzielnym bytem. Są sprawy, które nie mają uniwersalnych rozwiązań.

2. Tu chodzi o twoje życie, twoje sprawy, innym nic do tego

Ludzie mają prawo myśleć sobie co chcą , tobie również przysługuje to samo prawo. Ale te myśli innych nie mogą cię zmienić, nie zmienią tego kim jesteś i ile jesteś wart. Przynajmniej nie stanie się tak jeśli na to nie pozwolisz.

Pod koniec każdego dnia jesteś jedyną osobą, która może się rozliczać przed swoim sumieniem z podjętych wcześniej wyborów.

3. To ty wiesz co jest dla ciebie najlepsze

Nikt nigdy nie będzie tak „inwestował” w twoje życie, jak ty sam. Tylko ty wiesz, co jest dla ciebie najlepsze, znasz siebie, historię i okoliczności twoich wyborów. W ten sposób uczysz się podejmować dobre decyzje, brać za nie odpowiedzialność, a w konsekwencji  nie obwiniać innych za swoje niepowodzenia.

4. Twoje obawy podcinają ci skrzydła

Jeśli stale zaprzątasz sobie głowę tym, co pomyślą o tobie inni, nigdy nie odważysz się sięgnąć po swoje marzenia. Będziesz znajdował się w sytuacjach, w których trzeba będzie postawić na zali swoją dumę i ambicję, żeby osiągnąć to, czego chcesz. Przestaniesz w końcu odczuwać potrzebę robienia tego, co dotąd uznawałeś za słuszne.

5. To na ciebie spadną ostateczne konsekwencje

To oczywiste. Dobre rady, sugestie, uwagi… Podziękuje za nie, weź do serca te, które uznasz za słuszne. Ale spójrzmy prawdzie w oczy: jesteś jedyną osobą, która ponosi konsekwencje swoich decyzji. ONI nie będą musieli żyć z twoim wyborem, pójdą dalej.

6. Choćby się starał, wszystkich nie zadowolisz

Nie ma sensu podejmować prób, nie sprostasz oczekiwaniom wszystkich osób, na których opinii tak ci zależy.

7. Życie jest po prostu na to zbyt krótkie

I masz je tylko jedno. Przeżywaj je tak jak chcesz, bądź szczęśliwy, nie martw się, że ktoś ocenił cię niesprawiedliwie, albo pomyślał o tobie źle. Jeśli spędzisz życie próbując się komuś przypodobać lub uszczęśliwić za cenę swojego szczęścia, nigdy nie polubisz samego siebie. Nie marnuj czasu, uwierz w swoją wartość, bez potrzeby przeglądania się w oczach innych.

Kiedy tylko przestaniesz przesadnie się kontrolować i przejmować opinią otoczenia, odkryjesz kim naprawdę jesteś. Zaznasz uczucia wolności i odetchniesz głęboko. Może pierwszy raz od dawna.


Lifestyle Uroda Zdrowie

Mniej oznacza lepiej. Skandynawski minimalizm w otoczeniu dzieci zyskuje sympatyków

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
31 marca 2016
Fot. Materiały prasowe

Rodzice kompletujący wyprawkę dla swoich pociech, stają przed nieprzemierzonym wręcz wyborem przeróżnych artykułów dla dzieci. Mnogość marek na dziecięcym rynku, ogrom dostępnych kształtów, kolorów czy też zastosowań akcesoriów, wcale nie ułatwia podjęcia decyzji.

Chcąc znaleźć coś oryginalnego i pięknego, pojawia się kłopot. Te same kolory, podobne faktury przestają skupiać na sobie wzrok klientów. W opozycji do tego, coraz większym powodzeniem cieszy się naturalny, minimalistyczny design, który cieszy oko prostotą, elegancką formą oraz w większości stonowanymi  kolorami. Łagodne i uniwersalne, pasują do różnych wnętrz i odmiennych charakterów dzieci. Dziewczynki nie muszą być ubierane w ostry róż, a chłopcy w intensywne błękity, przyszedł czas na uspokojenie kolorów i delikatne otulenie pastelowymi, pudrowymi barwami.

Skandynawski styl podbija serca dzieci i rodziców

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Skromność i prostota to miła odmiana dla intensywnych kolorów, które jakby wyrwane z palety tęczy królują w dziecięcym otoczeniu. Pościel, ubranka, zabawki czy śliniaki tworzą mozaikę różnego stylu, wprowadzając brak harmonii. Minimalistyczny styl pozwala na wyciszenie wnętrza i garderoby, wpływa uspokajająco i pozwala wyciszyć malca przez odpoczynkiem łatwiej, niż otaczające dziecko intensywne barwy. Skandynawski minimalizm, to styl w którym każdy element spełnia ogromną rolę. W tym wypadku mniej oznacza lepiej, a jeśli rodzice mają ochotę na łączenie różnych stylów, włączenie elementów skandynawskich, pozwoli uzyskać ciekawy efekt.

Holenderska propozycja dla miłośników minimalizmu

to marka oferująca akcesoria dla dzieci, która  na polskim rynku funkcjonuje i zdobywa rzeszę sympatyków od listopada 2019 r. Zainteresowanie tą marką wynika z wyjątkowości produktów. Początki tworzenia marki Jollein sięgają roku 1973, gdy swoją pierwszą działalność przy produkcji dziecięcych akcesoriów rozpoczynała holenderska firma rodzinna Smits Assen B.V. Jej tradycje wpływają na zachowanie jakości i bezpieczeństwa akcesoriów dla dzieci, co wyróżnia ją na tle innych marek.

Czym się charakteryzuje? Wyjątkowym minimalistycznym, skandynawskim designem. Kolorystyka produktów jest delikatna, świeża i uniwersalna. Kolory jakie dominują w palecie barw Jollein to brudny róż, jasny szary, melanż, mięta, beż, błękit i biel.  Stonowane i zachwycające, sprawdzają się w otoczeniu każdego malucha. Ale by rodzice czuli się w pełni usatysfakcjonowani, w ofercie znajdą również wybór kolekcji z energetycznymi, dynamicznymi kolorami.

Minimalizm i piękno na wyciągnięcie dziecięcych rączek 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Łagodne barwy, delikatne materiały są idealnym rozwiązaniem do stworzenia idealnego śpiworka do spania. Co ciekawe, pomysłodawcą śpiworka był ponad cztery dekady temu założyciel firmy. Obecnie, dostępne są śpiworki pomyślane dla wygody dziecka w wersji letniej, całorocznej oraz te z systemem odpinanych rękawów „comfort sleeves”. 

Oczywiście śpiworek to jeden w wielu elementów wyposażenia dziecięcego łóżeczka, które towarzyszą mu na co dzień. Jollein oferuje również wybór można ciepłych i miękkich kocyków, otulaczy bawełnianych, muślinowych, bambusowych w trzech rozmiarach oraz prześcieradła. Ciekawy wybór delikatnych wzorów, faktur i kolorów pozwoli na zakup najlepiej pasujący do dziecka. Ponadto dwustronne narzuty na łóżeczka, wykonane z wysokogatunkowej bawełny w kolorze szarym, sprawdzą się do przykrycia łóżeczka niemowlęcego a w większym rozmiarze przykryją łóżeczko starszego dziecka.

Baldachimy nie tylko zdobią dziecięcy kącik, ale chronią przed zabrudzeniem pościeli oraz chronią przed owadami, przeciągiem i ostrym słońcem. Lekki materiał sprawia, że baldachim jest delikatny niczym mgiełka i można go zamontować do sufitu, ściany lub do specjalnego, przenoszonego stojaka, którego wysokość możemy regulować.

Dostępność ręczników i myjek, pomoże w dziecięcej kąpieli. Bawełna z której wykonano ręcznik nie podrażnia skóry dziecka i doskonale wchłania wodę. Śliniaki sprawdzą się podczas ząbkowania, pierwszych stałych posiłków dziecka, oraz trudnej nauki samodzielnego jedzenia.  Dostępne również w wersji wodoodpornej, zapinane na rzep są łatwe w utrzymaniu czystości. 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Skandynawski design w pokoju malucha uzupełnią sofki dziecięce na wzór worka sako, miękkie i wystarczająco niskie, by dziecko samodzielnie i bezpiecznie mogło w nich siadać. Maty podłogowe sprawdzą się jako miejsce do pierwszych przewrotów maluszków, oraz plac zabaw izolujący od chłodnej podłogi.

Marka Jollein to również wiele innych produktów 

Takich jak kochane przez dzieci przytulanki które będą towarzyszyły dziecku w codziennej zabawie, jak i staną się niewątpliwą ozdobą pokoju. Artykuły Jollein stworzono z dbałością o najdrobniejszy szczegół, tylko i wyłącznie z bezpiecznych dla dzieci surowców, posiadających niezbędne certyfikaty bezpieczeństwa Oeko-Tex Standard 100 i TUV Rheinland.

Produkty Jollein to piękno i wygoda w skandynawskim stylu, stworzone z myślą o dzieciach. Więcej informacji znajdziecie na stronie oraz na Facebooku.


Wpis powstał we współpracy z marką Jollein Polska


Zobacz także

Czy wiecie, że… Fantastyczna kampania Barbie. Każdy powinien ją zobaczyć

Dziwka to dziwka – tylko idiota się z kobietami liczy. Bo wiadomo, że kobieta = k*rwa? Gdzie jest granica obelg?

Dziwka to dziwka – tylko idiota się z kobietami liczy. Bo wiadomo, że kobieta = k*rwa? Gdzie jest granica obelg?

Filip Chajzer: „Z ojcem cały czas jesteśmy kompletnie różni. Łączy nas głównie ten pracoholizm”

дорожные работы

стоимость суррогатного материнства

купить отчеты по практике в Чебоксарах