Lifestyle

Tornistry marzeń! To prawdziwy strzał w dziesiątkę i obowiązkowy must have w tym roku szkolnym

Redakcja
Redakcja
13 sierpnia 2019
Fot. iStock/gpointstudio
 

Znaleźć odpowiedni tornister dla początkującego szkolniaka, to jak szukanie igły w stogu siana. A to szukanie może być bardzo żmudne i nie zawsze ku uciesze zainteresowanych. My znalazłyśmy i się podzielimy naszym odkryciem, bo o zdecydowanie prawdopodobnie najfajniejszy plecak na świecie! Nie dość, że wykonany z najwyższej jakości materiałów, to jeszcze bogato wyposażony w absolutnie wszystkie niezbędne rzeczy z obowiązkowej listy wyprawki. Dodatkowo mają coś, czego nie ma żaden inny tornister – niezbędnik higieniczny. Dzięki niemu nasza pociecha dbać będzie o czyste zęby i ręce, a to zawsze wyrabia dobre nawyki. Tornister jest anatomiczne wyprofilowany, usztywniony i nieprzemakalny. Komfort użytkowania zwiększają szerokie, miękkie szelki z regulacją długości oraz dodatkowo wzmocniony, wodoodporny spód. Bezpieczeństwo na drodze zapewniają liczne elementy odblaskowe, które stanowią również dekorację tornistra.

Mat. prasowe

Zawartość tornistra jest imponująca:

·         Blok rysunkowy biały, A4

·         Zeszyty w kratkę, A5, 16 kartek, 5 szt.

·         Zeszyt w trzy linie, A5, 16 kartek, 5 szt.

·         Teczka tekturowa A4 z gumką

·         Worek na buty

·         Ołówki HB z gumką 4 szt. + temperówka

·         Klej w sztyfcie

·         Pudełko śniadaniowe, 17 x 12 x 6 cm

·         Bidon

·         Papier kolorowy A5, 10 kartek

·         Piórnik- tuba, dł. 21,5 cm

·         Plastelina, 12 kolorów

·         Farby plakatowe, 6 kolorów

·         Kredki ołówkowe, 12 szt.

·         Kredki świecowe, 12 szt.

·         Nożyczki

Mat. prasowe

a niezbędnika higienicznego całkowicie stawia kropkę nad i – niezdecydowanym

·         Szczoteczka do zębów dla dzieci

·         Pasta do zębów dla dzieci, 75 ml

·         Żel antybakteryjny do rąk, 50 ml

·         Chusteczki higieniczne kieszonkowe, 4-warstwowe

·         Chusteczki nawilżane

·         Woreczek do przechowywania

Tornistry kosztują 99,99zł i są dostępne w sklepach sieci

Mat. prasowe


Artykuł powstał przy współpracy z Rossman

 


Lifestyle

Nie ograniczaj się. Wakacje to wolność, o którą czasami warto zadbać, żeby nastroju nie zepsuł nam choćby rozładowany telefon

Redakcja
Redakcja
13 sierpnia 2019
Fot. iStock/Dean Mitchell
 

Nie ma co się oszukiwać i korygować, że w wakacje odpoczywamy od wszelkich technologii. Te czasy mamy już raczej za sobą, zwłaszcza, że obecnie laptopy, głośniki, telefony nierzadko pomagają nam w samym podróżowaniu i umilają czas. Bo co robić podczas niepogody wieczorem, gdy wszyscy już zmęczeni? Można by włączyć film i zorganizować sobie kino rodzinne choćby pod namiotem.

Głośnik? W końcu nie musimy zużywać samochodowego akumulatora, by włączyć muzykę podczas wieczornych imprez. Przenośny głośnik już dawno rozwiązał ten problem i stał się nierozłączną rzeczą podczas podróżowania i wakacji, obojętnie, gdzie zamierzamy się wybrać.

Telefon? Wiadomo – choćby nawigacja, niezbędna, gdy wybieramy się na dłuższą wyprawę. Co więcej, telefon nierzadko może uratować nas z opresji, gdy musimy wezwać pomoc drogową, gdy zgubimy się w górach lub zaskoczy nas niespodziewana sytuacja. To też dobry przewodnik po restauracjach, pięknych miejscach, zabytkach.

Świat teraz mieści się w małym pudełku, w którym znajdują się wszystkie informacje na jego temat. I to jest świetne, nie ma co tego ukrywać i udawać, że z tych ułatwień nie korzystamy.

Jest tylko jedno „ale”. Nie stworzono jeszcze urządzenia, które nie potrzebowałoby energii. I tak jak dziś w wielu miejscach możemy podładować telefon czy laptop, tak zdarzają się miejsca odcięte zupełnie od prądu. I to nie musi być wysoko w górach, ale choćby na plaży, czy w trakcie wycieczki uliczkami nieznanego miasta. Chcemy się skontaktować z przyjaciółmi i… koniec baterii. A przecież mamy wakacje, które kojarzą się nam z wolnością, podczas których trudno nam się pogodzić z ograniczeniami nawet z tymi z dostępnością prądu.

Jest jednak na to sposób. Powerbank! Tylko jak wybrać ten, który da nam poczucie niczym nieograniczonej wolności w czasie wakacji? My polecamy Powerbank Hama USB –C o pojemności 26800 mAh. Na pewno was nie zawiedzie, bo daje gwarancję solidnej pojemności oraz stabilnego i szybkiego ładowania. W towarzystwie dwóch technologii: Power Delivery oraz Thunderbolt 3 wraz z wejściem USB-C ten powerbank to mistrz od zadań specjalnych. Dzięki swojej pojemności może kilkukrotnie naładować baterię telefonu. Zatem wycieczki w odległe miejsca, długa podróż samolotem przestaną być dla nas straszne. Powerbank Hama USB-C z całą pewnością da nam poczucie bezpieczeństwa. Nie będziemy musieli się martwić, że decydując na oglądanie filmu, czy słuchanie muzyki na telefonie podczas lotu, zabraknie nam energii, żeby zadzwonić choćby po taksówkę czy do właściciela apartamentu, który wynajmujemy, by przekazał nam klucze.

Mat. prasowe

O czym jeszcze warto pamiętać? Czasami w wakacyjnym szale gubimy ważne dla nas rzeczy, zwłaszcza, gdy się przepakowujemy, gdy przemieszczamy się z miejsca na miejsce. Nagle okazuje się, że nie mamy kabla do ładowarki, że niby ktoś miał wziąć, ale zapomniał i została ona w niewiadomym miejscu. Warto więc zainwestować w specjalny kabel ładujący Hama z wtyczką micro USB o wdzięcznej nazwie Reflected. Tego kabla nie pomylimy z żadnym innym i raczej o nim nie zapomnimy, choćby dlatego, ze w trakcie ładowania zmienia kolor pod wpływem ciepła. Dzięki temu nietrudno go przeoczyć.

Mat. prasowe

Wiadomo, że na wakacje najczęściej wyjeżdżamy samochodem. Już słyszymy te kłótnie, kto będzie ładował telefon, czyj jest ważniejszy, kto ma baterię na wyczerpaniu. Ale, tak jak mówiliśmy – po co się ograniczać. Przed podróżą warto zaopatrzyć się w ładowarkę samochodową z trzema standardowymi gniazdami USB. Koniec z kłótniami, z obawą, że nie dotrzemy na miejsce korzystając z nawigacji w telefonie. Dzięki ładowarce marki Hama szybko naładujemy baterie (także w powerbanku czy głośniku). I nie ma co się martwić dużym poborem energii. Prąd ładowania o natężeniu 5200 mA wystarczy w zupełności do obsłużenia trzech urządzeń jednocześnie. Jest jeszcze jeden – ładowarka rozpoznaje podłączone urządzenie i dostosowuje do niego szybkość ładowania.

Mat. prasowe

To jak? Wakacje to wolność? Oczywiście. Warto tylko pamiętać, by o jej różne aspekty zadbać, by nastroju nie popsuły nam ograniczenia, choćby te związane z używaniem różnych urządzeń.


Artykuł powstał przy współpracy z marką Hama


Lifestyle

4 błędy, które popełniamy latem

Redakcja
Redakcja
13 sierpnia 2019
Fot. iStock/Jacob Wackerhausen – Fot. iStock/Jacob Wackerhausen

Wydawałoby się, że pielęgnacja urody nie ma dla kobiet tajemnic. Tymczasem okazuje się, że większość latem popełnia te same kardynalne błędy. Oto największe z nich.

Nie chronimy skóry dobrymi kosmetykami z filtrami UV

Promieniowanie UV ma na nas dobroczynny wpływ: poprawia nastrój, nadaje skórze brązowy odcień, łagodzi zmiany zapalne skóry i bierze udział w produkcji witaminy D, która jest niezbędna dla dobrej kondycji kości, zębów i odporności. Niestety, promieniowanie UV powoduje także starzenie się skóry. Wielogodzinne leżakowanie na słońcu spowalnia produkcję kolagenu, przez co skóra traci jędrność i elastyczność. Aby temu zapobiec codziennie używaj dobrych kremów, które nie tylko pielęgnują skórę, ale także chronią przed promieniowaniem UV.

Gdy lato spędzasz w mieście codziennie przed wyjściem nałóż krem z filtrem SPF. Krem Aqua Urban Galénic z filtrem SPF 30 (lub SPF 50) ma lekką konsystencję i tworzy na skórze różowo pudrową osłonę, przez co doskonale sprawdza się jako baza pod makijaż. Wystarczy, że nałożysz cienką warstwę na skórę i chwilę odczekasz. Krem kosztuje 159 zł/40 i jest bardzo wydajny.

Paniom, które mają lekkie przebarwienia polecamy Teint Lumière Krem DD SPF 25 Galénic. Krem dobrze wyrównuje koloryt, dając delikatne, aksamitne wykończenie, dodatkowo nawilża, chroni przed słońcem i kosztuje 87,70 zł/40 ml.

Mat. prasowe

Za mało nawilżamy skórę

Latem lepiej nie stosuj gruboziarnistych pilingów, które mogą dodatkowo podrażniać skórę. Za to raz lub dwa razy w tygodniu dobrze jest głęboko nawilżyć skórę odpowiednią maseczką. Chłodząca maska oczyszczająca Masques de Beaute Galénic zawiera białą glinkę, która matuje skórę, redukując nadmiar sebum. Kosmetyk zwęża pory, dając przyjemny efekt jak po odświeżającej kąpieli w zimnej wodzie. Cena 140 zł/50 ml.

Na plaży nie nosimy nakryć głowy

Pod wpływem słońca, wiatru i wody włosy szybciej tracą naturalne sebum, przez co stają się matowe i suche. Po kąpieli jak najszybciej idź pod prysznic, by zmyć chlor (baseny), sól morską (woda morska) i drobinki piasku, które mogą uszkadzać strukturę włosów. Pamiętaj, że mokre włosy są pozbawione ochronnego płaszcza hydrolipidowego. Otwarte łuski włosów łatwiej łapią ultrafiolet, który uszkadza warstwę korową. Dodatkowo promienie UV utleniają melaninę, prze co włosy stają się matowe i szybciej tracą piękny kolor. Dlatego latem staraj się nie wychodzić na słońce z mokrymi włosami, a na plaży upinaj włosy i osłaniaj się kapeluszem lub chusteczką. Staraj się nie suszyć włosów suszarką, ogranicz prostowanie i lakierowanie.

Nie chronimy włosów kosmetykami z filtrem

Latem wybieraj kosmetyki do pielęgnacji włosów z linii słonecznej, które zawierają filtry SPF. Odżywczy szampon Klorane z linii Ylang-Ylang jest bardzo łagodny, a jednocześnie skutecznie usuwa zanieczyszczenia w postaci soli, piasku i chloru. Kosmetyk nie ma silikonów i może być stosowany z solą morską. Cena 35 zł/200 ml. Po każdym umyciu nie zapomnij nałożyć na włosy regenerujący balsam Klorane, który kosztuje 46 zł/200. Balsam ułatwia rozczesywanie splątanych włosów i zapewnia intensywną regenerację pojedynczym włóknom. A przed wyjściem z domu na plażę obowiązkowo spryskaj włosy ochronnym olejkiem Klorane (cena 46 zł/100 ml), który dzięki lekkiej formule zabezpiecza keratynę włosów bez nadmiernego ich obciążania, a jednocześnie jest wodoodporny, co daje ochronę także w trakcie kąpieli.

Właścicielkom włosów farbowanych polecamy Okara Color spray wzmocnienie koloru marki René Furterer. Spray zawiera filtry UV, które chronią przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Preparat kosztuje 60,27 zł/150 ml i jest bardzo wydajny. Spryskiwanie włosów co 2-3 godziny nawilży i pomoże odbudować strukturę włosów, a jednocześnie zapewni, że latem nie stracą pięknego koloru.

Mat. prasowe


Artykuł powstał przy współpracy z KonceptPR


Zobacz także

Marzą ci się piękne loki? Sprawdź, jak łatwo modelować włosy w domu

Marzą ci się piękne loki? Sprawdź, jak łatwo modelować włosy w domu

Breastfit

Faceci rozbierają się dla dobra naszych piersi!

Powiedz sobie w tym roku „Psiego najlepszego”. Daj szansę bezwarunkowej miłości, która zmieni twoje życie na lepsze