Lifestyle

Szokujące billboardy podzieliły mieszkańców miast. Zdjęciami martwych płodów zajmie się prokuratura

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
22 sierpnia 2016
Fot. Screen http://www.stopaborcji.pl/plakat-o-akcji-zadzwon-do-posla-juz-w-poznaniu/
 

Zamiast rzeczowej dyskusji – szokująca gra na emocjach. Fundacja PRO-Prawo do życia rozpoczęła swoją kampanię „Zadzwoń do posła”. W Krakowie i w Poznaniu rozmieszczono olbrzymie billboardy ze zdjęciami martwego 11-tygodniowego tygodniowego płodu w plamie krwi. Płód leży na ludzkiej dłoni. Hasło głosi: „Aborcja zabija. Politycy mogą powstrzymać mordowanie”.

Zawrzało. W Poznaniu sprawą zajmie się prokuratura.

Pomysł jest prosty. Obywatele mają telefonicznie, listownie lub mailowo namawiać posłów do głosowania za całkowitym zakazem aborcji. Bulwersująca kampania może wkrótce trafić do innych miast.

Przedstawicielka środowisk feministycznych, Aleksandra Sołtysiak skomentowała tę sprawę dla poznańskiej „Gazety Wyborczej” następująco – To forma przemocy, jasne oznaczenie, że kobieta dokonująca aborcji jest zbrodniarką. Dla ludzi, którzy wywiesili ten plakat, świat jest czarno-biały. Tymczasem zdarza się, że kobieta staje przed dramatycznym wyborem – jej życie lub życie dziecka. A plakat jest ogromny. Widzą go starsi, młodzi i najmłodsi. Tym ostatnim trzeba oczywiście wyjaśnić, o co chodzi. I być może byłby to dobry przyczynek do rozmowy, ale forma jest zbyt drastyczna”.

Kampania fundacji PRO-Prawo do Życia szokuje zamiast namawiać do szukania kompromisów. Dlaczego tak delikatna kwestia, której istotą jest indywidualne, rozstrzygane wewnątrz własnego sumienia, podejście do aborcji i granic ingerencji w kobiecy organizm, ponownie stała się źródłem manipulacji emocjami?


Źródło:


Lifestyle

Cukrowy detoks krok po kroku? To możliwe, tylko gdy trzymasz się planu

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
22 sierpnia 2016
cukrowy detoks
Fot. iStock / Martin Dimitrov
 

Cukier szkodzi, szczególnie biały, rafinowany, który poza szybką i krótkotrwałą energią, dostarcza organizmowi więcej szkody niż pożytku. Trudno jest podjąć decyzję o rozstaniu z nawykiem słodzenia oraz kontrolować ilość cukru przyjmowanego wraz z gotową żywnością. Ale warto podjąć ten trud i mimo niełatwego zadania spróbować zerwać z nałogiem. 

Cukier działa jak naroktyk, nie będzie więc łatwo

Bywa, że z chęcią deklarujesz sobie, że od dziś (lub jutra ;)) wyrzekniesz się cukru i… I zazwyczaj scenariusz jest jeden: rzucasz – a po kilku godzinach lub jednym dniu stwierdzasz, że przecież wystarczy, że ograniczysz o połowę (przecież to i tak sukces!). Wszystko to dlatego, że słodki smak uzależnia. Nie bez przyczyny mówi się, że słodzenie napojów i jedzenie słodkich produktów jest jak narkotyk. Matka Natura przewrotnie stworzyła nas do rozmiłowania w słodyczy, bo już noworodek żywi się słodkim mlekiem matki. Nic dziwnego, że dla wielu z nas, słodki smak jest tak oczywisty, że aż trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie bez słodzonej kawy, ciastek, bułeczek czy jeszcze innych słodkich produktów. Trudno jest z niego zrezygnować a często zdarzają się również efekty gwałtownego odstawiania cukru, takie jak rozdrażnienie, trudności ze skupieniem, bóle głowy oraz wiele innych. Bezpieczniej jest wprowadzać zmiany mniejszymi krokami, by dać szansę oduczenia organizmu domagania się stałego dostarczania cukru w pokarmach.

Fot. iStock / cat_arch_angel

Fot. iStock / cat_arch_angel

Detoks jest skuteczny, ale wymaga wiedzy i czasu

Poza tym trzeba mieć również odpowiednią motywację oraz świadomość pozytywnych efektów zmiany, jaka czeka po wykluczeniu niezdrowego cukru z jadłospisu. Gdy ci się uda, będziesz mogła pogratulować sobie:

  • Fot. iStock / Elvira_G

    Fot. iStock / Elvira_G

    wyrównania poziomu insuliny we krwi,

  • oczyszczenia organizmu z toksyn,
  • sprawniejszego działania układu pokarmowego i nerwowego,
  • zwiększenia energii już od samego rana,
  • zdrowszych zębów,
  • szczuplejszej sylwetki,
  • zdrowszej cery.

Jednak nie traktuj tego jako nieskomplikowanej i skutecznej diety. Odstawienie cukru ma służyć nie tylko schudnięciu, co poprawieniu funkcjonowania organizmu i nie zaśmiecania go niepotrzebnymi substancjami.

Podejmij wyzwanie w 10 dni

Postępując w przemyślany sposób, zyskasz więcej niż nagle odstawiając każde słodkie ziarenko. Bezpieczniej dla samopoczucia i wytrwania w postanowieniu, będzie zastosować detoks krok po kroku.

Pierwszy etap — przygotowanie do odstawienia

Będzie całkiem znośny, przez wzgląd na częściową eliminację cukru z diety. Małymi krokami łatwiej będzie odzwyczaić kubki smakowe od słodkiego smaku i nauczyć się od nowa smakowania różnorodnych produktów. Co musisz zrobić, by odnieść w tym sukces?

  1. Ogranicz cukier, ale nie przerzucaj się na słodziki. Jeśli koniecznie chcesz słodzić napoje, wybierz zdrowszy a podobnie słodki miód, syrop z agawy, syrop kolony lub brzozowy. Tu oczywiście również zachowaj umiar, bo choć są one o wiele zdrowsze od białego cukru, są jednak kaloryczne.
  2. Słodkie napoje zastąp wodą z dodatkami. Ziołowe herbatki, woda z miętą, cytryną lub innymi cytrusami, owocami typu truskawki czy soczystym ogórkiem, nawodnią twój organizm, a dzięki wyczuwalnemu smakowi pozwolą łatwiej przetrwać wprowadzane zmiany.
  3. Dosładzane przekąski zastąp zdrowszym wyborem. Poza naturalnymi, zbożowymi ciasteczkami sprawdzi się np. niesolony popcorn, czy nieprzetworzone, świeże owoce (choć te akurat lepiej ograniczyć ze względu na zawartość naturalnego cukru) i warzywa.
  4. Postaw na przyprawy. Nie tylko będą zdrowszym urozmaiceniem posiłków, ale przygotują kubki smakowe na oczyszczenie i bardziej wyraziste smaki. Sprawdzą się także w napojach wanilia, imbir i chili.
Fot. iStock / iruska

Fot. iStock / iruska

Drugi etap — pożegnanie z cukrem

Tu się kryje rewolucja, ponieważ od pierwszego do piątego dnia będziesz zapominać o czymś takim, jak biały cukier w diecie. To niełatwe, ale konieczne, bo twój język na nowo mógł poznawać smaki, zdominowane wcześniej przez odczuwanie słodyczy. Aby tego dokonać nie wystarczy jedynie przestać słodzić kawę i herbatę. Trzeba czytać etykiety, bo cukier kryje się w produktach, o których byś wcześniej nie pomyślała, że go tam znajdziesz.

  1. Zrezygnuj z miodu i owoców, ze względu na ich słodycz i przywykanie do niego kubków smakowych,
  2. Spożywaj produkty bogate w pełnowartościowe białko. Stłumią one odczuwanie głodu a dłużej, nie będzie więc cię korciło do sięgania po zakazane produkty.
  3. Zadbaj o swoją dietę. Zwróć uwagę, żeby była bogata w warzywa, ryby, mięso
  4. Odstaw węglowodany. Szczególnie zwykłe pieczywo, ryż, makarony, ziemniaki lepiej pominąć w diecie, a zamiast tego jedz te o niskim indeksie glikemicznym (np. płatki owsiane), by dostarczyć organizmowi zdrowej energii.
  5. Wprowadź delikatne ćwiczenia. Zajmiesz myśli czymś pożytecznym i uczynisz kolejny krok do zdrowszego życia. Tylko muszą być to delikatne ćwiczenia, ponieważ na tym etapie detoksu może ci brakować energii np. na biegi długodystansowe.

Trzeci etap — oczyszczanie organizmu

Może być mało przyjemnie, gdy pojawia się wspomniane wcześniej skutki uboczne ostawienia cukru. 5 – 10 dzień detoksu to przykry etap, który będzie prowokował cię do złamania postanowień i sięgnięcia do słodyczy. By łatwiej było w nim wytrwać pamiętaj o kliku radach:

  1. Śpij tyle, ile potrzebujesz. Osoby zmęczone, niewyspane i zestresowane, są bardziej podatne na podjadanie.
  2. Włącz zdrowy tłuszcz do diety. Np. w orzechach czy awokado, które dzięki zwartości zdrowych tłuszczy zadbają o twoje zdrowie i na dłużej zahamują odczuwanie głodu.
  3. Nie trzymaj w domu słodkości. Ogranicz także wyjścia ze znajomymi na miasto, jeśli trudno ci oprzeć się pokusie wspólnego, słodkiego deseru.

Czwarty etap — ugruntowanie przyzwyczajeń

To ostatnia część detoksu, na którą przychodzi czas po 10 dniu kuracji. Ma ona za zadanie delikatne wprowadzenie cukrów do diety, ale tych zdecydowanie wartościowych. Wprowadzaj powoli miód do słodzenia i owoce o niskim indeksie glikemicznym tak jak cytrusy, truskawki, jagody czy wiśnie. Zobaczysz, jak intensywny smak czeka na ciebie, gdy oduczysz się zapychania się zwykłym, bezwartościowym białym cukrem.

Udało się tobie wytrwać? Nagroda jest warta wysiłku — lepsze samopoczucie, wygląd i więcej energii jest najlepszym motywatorem do utrzymania nowo wypracowanych zasad życia bez cukru.


na podstawie: Avanti fit&beauty nr 01/2016, wydanie specjalne


Lifestyle

Marta Dyks: „Gdy dopada mnie kryzys to, staram się nie nakręcać, odciąć, zdystansować”

Redakcja
Redakcja
22 sierpnia 2016
Marta Dyks
Fotomotaż: Archiwum prywatne / iStock

Marta Dyks jest jedną z najpopopularniejszych polskich top modelek. O jej karierę na świecie dba prestiżowa agencja Next (Mediolan, Paryż, Nowy Jork, Los Angeles, Miami). Swoją przygodę w branży modowej rozpoczęła przed dziesięcioma laty, a profesjoanlizm w połączeniu z urodą i wyjątkową osobowością pozwoliły jej zająć miejsce w ścisłej czołówce.

My pytamy jak wygląda jej poranek… i nie tylko.

Pierwsza myśl po przebudzeniu to…

Alfred (mój pies) zejdź z mojej głowy!

Pierwsze moje słowa wypowiadam do…

mojego męża.

Zawsze muszę zadzwonić do…

wielu osób i miejsc.

A chciałabym zadzwonić….

bardzo nie chciałabym dzwonić :).

Bez kawy…

nie ma zabawy.

Idealny poranek byłby…

taras, natura, hamak, koc, kawa, książka, wyłączony telefon.

Sport przedpołudniem to…

przyjemność, na którą nie zawsze mam czas przed południem.

Rano nigdy nie zjem…

kanapki na pierwsze śniadanie.

Ale co to za śniadanie bez…

spokoju i czasu.

Codziennie postanawiam, że….

wezmę sobie mniej na głowę.

W mojej sypialni musi być…

ciemno i pachnąco.

Najgorszy poranek mojego życia był…

tak zły, że wolałabym nie wspominać.

Ale ten najlepszy…praktycznie codziennie

Żeby dzień był boski to…

musisz tego chcieć.

Kiedy czuję, że będzie zły staram się…

zdystansować i przyjąć do wiadomości, że to ja mam problem, a nie świat uwziął się na mnie. Staram się nie przyciągać dodatkowego zła moim stanem.

Złoszczę się, gdy…

ogranicza się czyjąś wolność, widzę niesprawiedliwość, głupotę, przemoc i znieczulicę.

Z domu nigdy nie wyjdę bez…

telefonu, portfela i woreczków, żeby być gotową zawsze i wszędzie na sprzątanie po Alfredzie.

Gdy dopada mnie kryzys to…

staram się nie nakręcać, odciąć, zdystansować.

Idealna godzina, by wstać to…

pomiędzy 7.30-8.15.

Motywacji szukam w…

samej sobie.

Gdy się smucę…

to raz a porządnie.

Za to śmieję się najczęściej…

na tyle często, że zmarszczki mimiczne mają idealne warunki do rozwoju ;).

Gdybym miał(a) coś zmienić w swoim dniu to…

chciałabym żeby doba była dłuższa, mój kalendarz gumowy, a zadania planowane bardziej realistycznie.

Mam takie słabości…

że można osobny kwestionariusz stworzyć ;).

Z tych już wyrosłam…

na szczęście nie wyrosłam z wielu rzeczy.


Marta Dyks

Fot. Archiwum prywatne

Kariera Marty nabrała tempa po kilku spektakularnych sezonach pokazowych w Nowym Jorku, Mediolanie i Paryżu na których Marta Dyks pojawiła się na wybiegach największych projektantów takich jak  Dior, Giorgio Armani, Celine, Balenciaga, Sonia Rykiel, Louis Vuitton, Fendi, Jil Sander, Calvin Klein, Marni, Dolce Gabbana, John Galliano, Trussardi, Victoria Beckhmam, Missoni, Burberry czy Elie Saab.

Podbojowi światowych wybiegów towarzyszyło rosnące zainteresowanie świata mody. Modelka została dostrzeżona przez wpływowych redaktorów mody i fotografów, co zaowocowało sesjami dla prestiżowych magazynów. Martę mogliśmy zobaczyć w L’Officiel Paris, Glamour, Wallpaper, Elle France, Elle Sweden, Elle Italy, Elle Germany, Amica, Vogue Russia, Harper’s Bazaar Germany,Harper’s Bazaar Mexico&Latin America, Vogue Brasil, Elle Vietnam, Marie Claire France, Vogue Paris., Dazed Confused, Vogue Germany.

Za sprawą świetnych sesji i współpracy z najlepszymi fotografami taki mi jak Paolo Roversi, Patrick Demarchelier, Inez&Vinoodh, zaczęło być głośno o nietuzinkowej bruntetce o hipnotyzuzjacych zielonych oczach. Dlatego na kolejne sukcesy nie trzeba było długo czekać. Posypały się propozycje kampanii i sesji dla znanych marek, które zachwyciły się urodą Marty. Wśród nich znajdziemy tak eksluzywne brandy jak Dior, Vera Wang, Max Mara, Jil Sander, Frankie Morello, Armani, Tiffany&Co. Comptoir des Cotonniers, Tara Jarmon. Lancel, jak również popularne w Polsce marki takie jak Zara, Mango, Top Shop, H&M, COS.

Ostatnio mogliśmy podziwiać Martę w najnowszej światowej kampanii uwielbianej przez Polki marki TOUS.

Marta Dyks, mimo że jest rozchwytywana przez zagranicznych Klientów, znajduje jednak czas, żeby wspierać polskie firmy. Wystąpiła w kampaniach m.in. CCC, Arytonu, Simple (razem z mężem Borysem Staroszem). Zagościła dwukrotnie  na okładkach magazynu ELLE a sesje z jej udziałem zdobiły łamy magazynów PANI, Glamour, Harper’s Bazaar. Modelka prezentowałą też gościnnie kolekcje polskich projektantów, można było ją zobaczyć na pokazie La Manii czy Łukasza Jemioła.

Marta Dyks to nie tylko top modelka, ale też busisnes women, która doskonale radzi sobie z prowadzeniem dwóch firm. Dała się też poznać jako działaczka charytatywna – aktywnie działa w Fundacji Mam Marzenie i jako działaczka społeczna, była jedną z organizatorek Marszu Godności i porwała kilkanaście tysięcy ludzi do wyjścia na ulicę i zademonstrowania swojego sprzeciwu wobec łamania praw kobiet w Polsce.

Obecnie Marta orbituje między Warszawą i Nowym Jorkiem, ale w rzeczywistości podróżuje nieustannie po całym świecie. Aby zachować świetną formę uczyniła ze sportu swoje hobby. Uwielbia jogę i pilates. Ucieczkę przed szalonym tempem świata mody daje jej medytacja. Poza technikami relaksacyjnymi przyznaje się do uzależnienie od dobrej kawy, książek , wciągających seriali i pięknych zapachów .


Zobacz także

Patrycja Załug

Konkurs „Polko, pokochaj siebie prawdziwą”

Mężczyzna w Krainie Czarów

Powiedz, co widzisz jako pierwsze na tym obrazku, a dowiesz się jak kochasz

https://danabol-in.com

www.farm-pump-ua.com

У нашей организации интересный web-сайт со статьями про система полива hunter https://avtomaticheskij-poliv.com.ua/oborudovanie-dlya-avtomaticheskogo-poliva-hunter