Lifestyle

Rzeczy, które zrobiłeś choć raz w życiu, zgodnie z twoim znakiem zodiaku. Jeśli jesteś Baranem…

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
11 września 2017
Następny

Znak Zodiaku może powiedzieć nam wiele o naszej osobowości, pod warunkiem, że potrafimy czytać „między wierszami” :). Jeżeli wierzycie w numerologię, jeśli lubicie bawić się horoskopami, dziś przeczytajcie koniecznie co takiego zrobiliście choć raz w życiu, zależnie od tego, pod jaką gwiazdą się urodziliście.

Ile prawdy w tym horoskopie? Dobrej zabawy! 😉

Lifestyle

Myślimy, że nas nie dotyczy. Tak naprawdę jest blisko i ma sporo wspólnego z pieniędzmi… Jak rodzi się zdrada

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
11 września 2017
Fot. iStock / stevanovicigor
 

Niewierność w związku to bardzo nieprzyjemny temat. Niewiele osób chce otwarcie o nim rozmawiać. Szczególnie, gdy mają coś za uszami. Niektórzy nie zaliczają do zdrady jednorazowego skoku w bok na wieczorze kawalerskim, inni natomiast potrafią rozstać się z partnerem z powodu jego zaangażowania emocjonalnego w relację z inną osobą płci przeciwnej. Nie dziwi więc, że naukowcy od lat szczegółowo przyglądają się naszym relacjom w związkach. Business Insider przygotował bardzo ciekawe zestawienie najważniejszych badań na ten zdrady.

Mężczyzna, który jest finansowo uzależniony od partnerki, najprawdopodobniej będzie ją oszukiwać

Badanie, przeprowadzone w 2019 roku na grupie około 2800 osób w wieku od 18 do 32 lat, opublikowane w American Sociological Review, sugeruje, że osoba, która jest w pełni ekonomicznie zależna od małżonka, znacznie łatwiej dopuści się zdrady. 15 procent mężczyzn, którzy byli uzależnieni finansowo od swoich partnerek, przyznało się do niewierności. W przypadku kobiet – zaledwie 5 procent. Co ciekawe, panowie są mniej skłonni do wybryków, gdy 70 procent wspólnego budżetu stanowi ich dochód.

Kobiety i mężczyźni inaczej reagują na flirtowanie partnera

Badania, opublikowane w 2005 roku na łamach Relations and Group Processes, wykazały, że mężczyźni, którzy mieli na koncie dwuznaczne przygody z płcią przeciwną, znacznie gorzej reagowali na występki swoich partnerek. W przypadku kobiet było odwrotnie – zdradzające, znacznie łatwiej przymykały oko na to, co robił partner. Badanie wykazało też, że zarówno kobiety jak i mężczyźni, potrafią opracować własne metody, które ustrzegą ich przed zdradą partnera.

Czujemy się inaczej w zależności od tego, z kim zdradził nas partner

Co by się stało, gdyby twój partner zdradził cię z inną kobietą? A gdyby zrobił to z mężczyzną? Takie dwie hipotetyczne sytuacje zaprezentowano pewnej grupie ankietowanych. Badania, opublikowane w Personal Relationships w 2019 wykazały, że mężczyźni byliby zawiedzeni i skłonni do zerwania związku, gdyby ich partnerka poszłyby do łóżka z innym mężczyzną. Jeśli do zdrady doszłoby z kobietą, pobudziłoby ich to do działania i walki o związek. Panie również przyznały, że zdrada z inną kobietą byłaby dla nich potężnym ciosem. Jednak byłby znacznie bardziej skłonne do rozstania, gdyby partner dopuścił się zdrady z osobą tej samej płci.

Wszyscy wokół zdradzają, tylko nie twój partner

Z jednej strony, taka wiara w drugiego człowieka jest naprawdę budująca, ale czy aby na pewno dobra? Badania, opublikowane w 2019 roku na łamach „Journal of Social and Personal Relationships” są dość jednoznaczne. Naukowcy poprosili grupę studentów, by oszacowali, w ilu procentach jest w stanie dopuścić się zdrady zwykły człowiek. Ich zdaniem, prawdopodobieństwo niewierności u płci przeciwnej wynosi 42 procent. Tymczasem, gdy zapytano, jakie są szanse, by to ich partner zaliczył skok w bok, odpowiedź wynosiła 5 procent. Prawdopodobieństwo swojej ewentualnej niewierności w przyszłości oceniono średnio na 8 procent. 9 procent osób przyznało, że już ma coś za uszami.

Kobiety są bardziej dotknięte niewiernością

Mężczyźni czują się znacznie bardziej dotknięci seksualną niewiernością partnerki, natomiast kobiety znacznie gorzej przyjmują zdradę emocjonalną. Nawet, jeśli nie doszło do współżycia. Tak wynika z badań, opublikowanych w 2013 na łamach Evolutionary „Psychology”.

Mężczyźni częściej zdradzają, gdy zbliża się kolejna dekada życia

W 2014 roku naukowcy przyjrzeli się działaniom użytkowników portalu randkowego Ashley Madison, dedykowanego osobom będącym w stałych związkach. Okazało się, że mężczyźni są skłonni do zdrady, gdy druga liczba w zapisie ich wieku wynosi „9”. Oznacza to, że do romansu najczęściej dochodzi tuż przed 40 czy 50 urodzinami. Podobne zachowania zaobserwowano u kobiet, choć w znacznie mniejszym stopniu.

Zdrada może być zapisana w genach

Jedno z badań, przeprowadzonych przez University of Queensland i opublikowanych na łamach „Evolution and Human Behavior” wykazało, że niewierność była częstsza wśród osób, które miały konkretne typy genów receptora oksytocyny i wazopresyny. Jak wyjaśniał w The New York Times, Richard Friedman, profesor psychiatrii klinicznej w Weill Cornell Medical College, wazopresyna jest hormonem związanym z zachowaniami społecznymi, w tym odpowiada za zaufanie, empatię i relacje seksualne. Zgodnie z wynikami tego badania, 40 procent przypadków niewierności kobiet i 62 procent zdrad w przypadku mężczyzn wynika z genetyki.

Zdrada nie musi rujnować relacji

M. Gary Neuman, autor programu „Stwórz swoje najlepsze małżeństwo” twierdzi, że zdrada nie musi oznaczać końca związku. Aby jednak operacja się powiodła, musi zaistnieć kilka czynników: niewierny partner musi odczuwał skuchę i chęć naprawy swoich błędów, strona pokrzywdzona musi mieć pewność, że romans już nie istnieje, a także nie powinna zadawać niewygodnych, szczegółowych pytań na temat zdrady. Tylko w ten sposób związek uda się naprawić.

Kobiety zdradzają równie często

New York Magazine poinformował niedawno, że choć niewierność była kiedyś domeną mężczyzn, aktualnie jest równie prawdopodobna wśród mężczyzn i kobiet. Na przykład badanie z roku 2011, opublikowane w czasopiśmie „Archives of Sexual Behavior”, wykazało, że około 23 procent mężczyzn i 19 procent kobiet w związkach heteroseksualnych przyznało się do oszukiwania swojego partnera.

Zdrady emocjonalne są coraz bardziej powszechne

Badania przeprowadzone przez Amerykańskie Stowarzyszenie Terapii Małżeńskiej i Rodzinnej, wykazały, że około 45 procent mężczyzn i 35 procent kobiet przyznało, że mają romans emocjonalny. Zaledwie 20 procent osób przyznało się do zdrady fizycznej. Oznacza to, że znacznie częściej brakuje nam w związku bliskości, wsparcia, rozmowy niż seksu.

Zdrada jest niemoralna

Co sprawia, że niektórzy z nas, mimo pokus, nie decydują się na zdradę? Takie badania przeprowadzono w Izraelu, na grupie 400 osób w wieku od 24 do 60 lat, będących w związku małżeńskim minimum rok i posiadających choć jedno dziecko. Przed romansem powstrzymywała przede wszystkim przyzwoitość. Dalej wymieniano negatywne skutki dla dzieci, samotność i strach przed reakcją innych osób. Co ciekawe, ci religijni znacznie częściej wymieniali moralność i troskę o innych, podczas gdy niewierzący przede wszystkim odczuwali lęk przed samotnością.

Źródło:

 


Lifestyle

Ludzkie zoo, czyli historia, którą ktoś musiał opowiedzieć

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
11 września 2017
Fot. Materiały prasowe

Uwielbiam historie, które przenosząc nas na chwilę w inny, choć niezupełnie obcy świat budzą nadzieję i dają wzruszenie. Takie, które zostaje w nas na dłużej niż chwila, w której śledzimy to, co dzieje się na ekranie. Historie prawdziwie, opowiedziane w tak, że po ich wysłuchaniu czy obejrzeniu pragniemy być lepsi, zmienić coś, nadać życiu nowy, głębszy sens. A ta jedna jest mi szczególnie bliska, odbieram ją bardzo osobiście.

Moja babcia miała 15 lat, kiedy w 1939 roku wybuchła wojna. Ona, wtedy zwyczajny, nieco zwariowany podlotek, stała się nagle, z dnia na dzień, świadkiem wydarzeń okrutnych, tragicznych, traumatycznych. Okradziono ją z dzieciństwa, zabrano większość marzeń. Zamiast spokojnie wchodzić w dorosłość, żyła w ciągłej niepewności o jutro, o losy swoich bliskich. Traciła przyjaciół.

Choć wojnę widzimy dziś na ekranie telewizora, choć śledzimy doniesienia z Syrii, nie potrafimy sobie wyobrazić co to naprawdę znaczy „przeżyć wojnę”, codziennie patrzeć jak miejsca dotąd bezpieczne i kojarzące się z tym co dobre zamieniają się w gruzowisko. Jak w tym strachu poczuć, budzące się w nas pierwotne, „zwierzęce” instynkty.

Babcia znała warszawski ogród zoologiczny od dziecka, podobnie jak jej dwie starsze siostry. Tam spacerowały z rodzicami w niedzielne popołudnia. To miejsce było dla nich symbolem tego co dobre, spokojne, bezpieczne.  Kiedy wybuchła wojna, z czasem część ogrodu przekształcono w ochronkę dla sierot, a moja babcia malowała na ścianach klatek dla małp sceny z „Księgi Dżungli”, żeby maluchom było nieco milej, żeby patrząc na egzotyczne zwierzęta, choć na chwilę zapomniały się i nie myślały o tym ogromie nieszczęścia, który na nie spadł. Żeby mogły podziwiać, często pierwszy raz w życiu, lwa, pytona i szympansy, których już w zoo nie było.

Nie było, bo kiedy na Warszawę spadły pierwsze bomby i kiedy nieco później wojska niemieckie zajęły miasto, część zwierząt po prosto zabito, część wywieziono, niektóre zdołały w panice uciec. A moja babcia, malując na ścianach opustoszałych klatek rozłożyste palmy, nawet nie podejrzewała, że gdzieś bardzo niedaleko, dzieje się coś dobrego, wielkiego i wspaniałego. Że ratowane są ludzkie istnienia.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Bo państwo Żabińscy, którzy kierowali do tej pory warszawskim ogrodem zoologicznym, tuż pod nosem Niemców przekształcili swój dom, klatki i tunele podziemne w kanał dla uciekinierów z pobliskiego getta warszawskiego. Jan Żabiński zdołał nawet wywieźć z getta swoich przyjaciół ciężarówką, którą wprowadził tam pod pretekstem zbierania śmieci dla świń. Właściwie oboje – i Antonina i Jan – ryzykowali wiele (nawet bezpieczeństwo i życie swoich dzieci), by zmienić losy skazanych na zagładę. By zmienić świat, który tak nagle na nich „spadł”.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

I tę właśnie, niezwykłą historię prezentuje film „Azyl”, w którym główną rolę powierzono Jessice Chastain. Film poetycki i czasem bajkowy, a czasem do bólu realistycznie (jak podczas scen z zamkniętej dzielnicy żydowskiej) przedstawiający niewyobrażalne zło i nieszczęście, którego świadkami i uczestnikami byli Warszawiacy.

Na naszych oczach ogród zoologiczny zmienia się w jak, to mówi Antonina „ludzkie zoo” i okazuje się, że ludzkie dusze, z „ludzkiej” traumy leczy się podobnie, jak poranione dusze zwierząt. Ufność ludzi, trzeba teraz, krok po kroku zdobywać cierpliwością, dobrem, spokojem. Sposobem. Że z dziewczyną, która przeżyła wszystko to, czego nastolatka przeżyć nie powinna, rozmawia się jak z nieufnym tygrysem, którego nagle zamknięto w klatce, który cierpi.

To nie jest film dla miłośników zwierząt, to film dla miłośników zwierząt, ludzi, a przede wszystkim życia.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

On pokazuje, prócz śmierci, również to życie. Życie, które przecież, mimo wybuchu wojny, toczyło się w miarę możliwości swoim torem, również za murami getta. Bo był tam głód, strach, terror, ale byli również nauczyciele, uczniowie i momenty radości. Dobre momenty, przywracające wiarę w to, co najważniejsze. To jest film ważny, bo opowiada historię godną zapamiętania. Bo wywołuje wzruszenie na twarzach tych, którzy tam wtedy byli.

Film „Azyl” jest dostępny na DVD i Blu-Ray.

Azyl DVD pack Azyl BR pack

 


Dziękujemy dystrybutorowi – Filmostradzie, za udostępnienie filmu do przygotowania recenzji.


Zobacz także

Nastrojowi "swingersi", czyli od radości do czarnej rozpaczy. Jak ich rozpoznać?

Nastrojowi „swingersi”, czyli od radości do czarnej rozpaczy. Jak ich rozpoznać?

22 rzeczy, które każda kobieta powinna zrobić sama choć raz w życiu

Tato, o jedno tylko cię proszę – zakochaj się. Pora, żebyś pozwolił komuś zaopiekować się tobą

Гонадотропин

kamagra villeurbanne

Тестостерон Пропионат SP купить