Lifestyle

Rozwiązanie konkursu „Chcesz być szczęśliwa? Uśmiechnij się! Pokaż nam swoją radość”

Redakcja
Redakcja
20 sierpnia 2016
Fot. iStock/Petar Chernaev
 

Czy wiecie, że uśmiechem można oszukać swój mózg? Naprawdę. Możecie przekonać się na własnej skórze. Otóż, okazuje się, że nawet przyklejając sobie do twarzy sztuczny uśmiech, na który w ogóle nie macie ochoty, wasz mózg odczytuje to jako sygnał, że wszystko jest w porządku, że jest wam dobrze. Tym samym obniża poziom stresu, pompuje hormony, które sprawiają, że nasz nastrój się polepsza. Wystarczy grymas na twarzy – by ten został zamieniony przez nasz mózg w prawdziwy uśmiech.

A że uśmiech jest zaraźliwy, wszyscy o tym wiemy. I bardzo dziękujemy, że postanowiliście zarazić nas swoimi usmiechami!

Laureaci:

Katarzyna Pawlak

Marta Z.

Justyna Mordon

Laureatów prosimy kontakt mailowy w celu odbioru nagród w ciągu 7 dni od daty ogłoszenia wyników, tj do dn.: 27.08.2016 roku. Prosimy o przesłanie danych do wysyłki nagrody (imię i nazwisko, adres i nr telefonu), na adres e-mail: [email protected]. Otrzymanie danych potwierdzamy w odpowiedzi zwrotnej.

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).

Nagrody:

Dla trzech zwycięzców ufundował nagrody: pełny zabieg czyszczenia zębów, który obejmuje: scaling, piaskowanie oraz fluoryzację.

Koszt zabiegu to 250zł.

Fot. iStock/ Sneksy

Fot. iStock/ Sneksy


Regulamin konkursu dostępy tutaj.


Lifestyle

Chcesz skutecznie i bezpiecznie schudnąć po 40-stce? Pamiętaj o tych radach

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
20 sierpnia 2016
schudnąć
Fot. iStock / Susan Chiang
 

Idealna figura to marzenie każdej z nas. Rzadko której jest to dane w genach, za to często wiele musimy się napracować, by efekty były zadowalające. Reguła także pokazuje, że im starsze jesteśmy, tym bardziej nasz metabolizm zwalnia obroty i niestety efekty uwidaczniają się w najmniej pożądanych obszarach ciała — w boczkach i na brzuchu.

Ale żeby nie załamywać rąk przedwcześnie, wystarczy podjąć kroki, które mimo pewnych utrudnień pozwolą na efektywną pracę nad sylwetką kobiety dojrzałej. Nigdy nie jest zbyt późno, by wziąć się do działania.

Kobiety po 40-stce tyją szybciej

Jeszcze przed wystąpieniem okresu menopauzy, w kobiecym organizmie zachodzą istotne zmiany. Zazwyczaj styl życia oraz jego tempo nie ulega zmianom. Nadal prowadzimy dom, wychowujemy dzieci, pracujemy zawodowo, więc jesteśmy w niekończącym się biegu. A jednak mimo intensywnego trybu życia, trudniej utrzymać jest stałą wagę, która w dodatku wykazuje tendencje wzrostowe. Najwięcej tyjemy między 40 tym a 50 tym rokiem życia, a cały proces zatrzymuje się około 65 roku życia, gdy sylwetka pozostaje już ukształtowana.

Winy w tyciu należy upatrywać m.in. w zmianach zachodzących w obrębie gospodarki hormonalnej organizmu — jajniki  produkują mniej hormonów: estrogenów i progesteronu, przez co zmieniają się proporcje między kobiecymi a męskimi hormonami (androgenami), które zaczynają przeważać. Duża ilość androgenów wpływa na pojawienie się tendencji do otyłości typu męskiego (tkanka tłuszczowa odkłada się na brzuchu, karku, ramionach). Z wiekiem też zmniejsza się masa mięśni, co wpływa negatywnie na tempo przemiany materii w organizmie. W dodatku zmniejsza się produkcja leptyny odpowiedzialnej za hamowanie apetytu, a im tego hormonu jest mniej, tym szybciej robimy się głodni. Zwalnia również z przyczyn naturalnych praca układu pokarmowego, pokarm dłużej zalega w jelitach i jest gorzej trawiony. To wszystko sprawia, że z niezależnych od nas przyczyn, trudniej jest o sylwetkę godną nastolatki.

Co zrobić, by skutecznie schudnąć?

schudnąć

Fot. iStock / gruizza

1. Zmniejsz kaloryczność posiłków

I to nie tylko w ramach diety, ale na co dzień. Ponieważ twoje tempo przemiany materii zwolniło, do prawidłowego funkcjonowania potrzebujesz mniej energii niż wcześniej. Aby utrzymać masę ciała wystarczy dieta ok. 1700 kcal, ale podczas chudnięcia lepiej poradzić się dietetyka, aby bezpiecznie określił ile kalorii wystarczy do zdrowego funkcjonowania i osiągnięcia pożądanego efektu.

2. Zminimalizuj dolegliwości wynikające z niedoboru estrogenów 

Jeśli nie chcesz sięgać po rozwiązania farmakologiczne, włącz do swojej diety fitoestrogeny (organiczne związki chemiczne z roślin, o działaniu podobnym do estrogenów). Znajdziesz je w roślinach strączkowych, szczególnie dużo w soi, oraz w produktach zbożowych. Dzięki fitoestrogenom ograniczysz różne objawy menopauzy — np. zaburzeń snu, niepokoju, napadów płaczu, wzmożonej nerwowości, co często przekłada się na napady głodu i podjadanie dla poprawy humoru.

3. Wesprzyj proces trawienny 

Ponieważ twój układ pokarmowy może pracować trochę wolniej, rozruszaj go dobrze skomponowaną dietą, która nie będzie go obciążać. Włącz do diety warzywa, owoce, pełnoziarniste produkty zbożowe oraz napoje mleczne z bakteriami probiotycznymi. Pij wodę i ziołowe herbatki, które ułatwiają trawienie. Jedz 4-5 niewielkich posiłków co 3-4 godziny, przy czym ostatni lekki posiłek uwzględnij 2 godziny przed snem.

4. Zadbaj o mocne kości

Aktywność fizyczna niesie ze sobą ryzyko kontuzji. Ponieważ mocne kości to podstawa ruchu, zadbaj o to, by nie dopuścić do rozwoju osteoporozy. Jeśli wydaje ci się, że to choroba wyłącznie starszych pań, musisz wiedzieć, że zapadają na nią coraz młodsze, na pierwszy rzut oka w pełni sprawne kobiety. Aby temu zapobiec spożywaj mleko i przetwory mleczne, migdały, rośliny strączkowe, produkty pełnoziarniste, jajka, ryby — np. sardynki z puszki wraz z ośćmi. Dzięki temu nie zabraknie w twoim organizmie potrzebnego kościom wapnia i witaminy D.

5. Pożegnaj cukry proste

Sentyment sentymentem, ale przyszedł czas by, jeśli nie zrezygnować, to przynajmniej poważnie ograniczyć wszelkie słodkości w diecie. Słodycze to nie tylko puste kalorie, ale i  zastrzyk energii z cukrów prostych, które wpływają na powstawanie skoków poziomu glukozy we krwi i napadów głodu.

6. Regularnie ćwicz

Nie musisz wymagać od siebie cudów i siły godnej strongmena. Aktywność fizyczna, nawet o umiarkowanej intensywności pomaga zredukować tkankę tłuszczową i usprawnia funkcjonowanie organizmu. Wybierz sport (np. bieganie, aerobik, spinning, pływanie), który da ci mnóstwo satysfakcji i wciągnie na długo. Pamiętaj, że tylko stałe, regularne ćwiczenia przyniosą dobroczynne skutki dla organizmu. Poćwiczenie raz w tygodniu, gdy się tobie przypomni, nic ci nie da.

7. Omiń efekt jo-jo

To chyba największy koszmar, który pojawia się po czasie diety i chudnięcia. Aby zapobiec ponownemu przybraniu na wadze, zrzucaj nie więcej niż 2-4 kg w ciągu miesiąca. Zanim skończysz i zapomnisz o diecie, nie powielaj starych nawyków żywieniowych. Np. jeśli odchudzasz się przez 2 miesiące, mniej więcej tyle samo czasu powinnaś stopniowo zwiększać wartość energetyczną posiłków. I tak aż do momentu osiągnięcia kaloryczności odpowiadającej twojemu zwykłemu zapotrzebowaniu energetycznemu.


źródło: , 


Lifestyle

Superwoman, Matka Polka czy ironiczna lady – w jaką rolę się wcielasz?

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
20 sierpnia 2016
jaką rolę się wcielasz
Fot. iStock / ShaneKato

Pewnie bez wahania potrafiłybyśmy powiedzieć, jakie role pełnimy w swoim życiu – jesteśmy matkami, córkami, żonami, kochankami, przyjaciółkami, pracownicami danej firmy. Ale co z rolami, które wymuszają na nas kontakty społeczne? Jakie przybieramy maski i pozy, jakie zachowania prezentujemy (szczególnie w relacjach z płcią przeciwną)? Bo to, że każdej z nas zdarza się nieco udawać nie ulega wątpliwości.

W pułapce konwenansów

Gdyby sąsiadce X. lub Y. szczerze i bez pardonu powiedzieć, co się myśli, pewnie nigdy w życiu nie usłyszałybyśmy z jej ust „dzień dobry”, a jej pies dziwnym trafem zawsze wybierałby nasz ogródek albo wycieraczkę na miejsce załatwiana swoich potrzeb. Nie ma co się oszukiwać – konwenanse, zasady i reguły niejednokrotnie rządzą nami w kontaktach społecznych. Uśmiechamy się, choć do oczu cisną nam się łzy, potakujemy, choć w głowie wrzeszczymy głośno „NIE”, jesteśmy miłe i sympatyczne, choć mamy ochotę powiedzieć drugiej osobie, by pocałowała nas w… nos. Niczym w gombrowiczowskiej rzeczywistości przyklejamy sobie odpowiednią „gębę” i wpadamy w pułapki narzuconej roli.  Bo choć autentyczność jest na wagę złota, rzadko kto potrafi otwarcie prezentować swoje uczucia i w pełni być sobą, bez udawania, odrobiny aktorstwa i ze stuprocentową szczerością. Robimy tak, by osłonić samych siebie, coś ugrać lub by dostosować się do etykiet przyklejonych nam przez otoczenie. A etykiety te bywają różne.

Silna superwoman

Jesteś kobietą nie do zdarcia, która w każdej sytuacji da sobie radę. Można polegać na tobie niczym na Zawiszy, rzadko zawodzisz. Gdy ktoś powierza ci jakieś zadanie wywiązujesz się z niego na sto procent. Nie ma dla ciebie rzeczy niemożliwych, trudności i problemów – to jedynie niewielkie przeszkody na drodze do realizacji celu. Ciągle słyszysz „kto, jak nie ty”, „ty sobie poradzisz”, „dla ciebie to pestka” i chociaż czasem czujesz zupełnie odwrotnie, zaciskasz zęby i idziesz dalej – w końcu jesteś silna i dajesz radę. Uważaj jednak z tym pokazywaniem supermocy, bo bardzo szybko inni uznają, że nie trzeba się o ciebie troszczyć, a pomoc nie jest ci zupełnie potrzebna. A przecież nawet superbohaterka potrzebuje czasami wsparcia, prawda?

Fot. iStock/ betyarlaca

Fot. iStock/ betyarlaca

Królowa lodu

Nie jesteś typem, który zaprzyjaźnia się w trzy sekundy, rzuca się komuś z radości na szyję lub wywleka na światło dzienne drzemiące w duszy smutki. Być może jesteś introwertyczką, a może masz złe doświadczenia z przeszłości, które blokują cie przed otworzeniem się na innych. W środku możesz być wrażliwa i pełna emocji, ale na zewnątrz nie pokazujesz ich ani na minutę. Twoja powściągliwość odbierana jest jako brak uczuć, zasadniczość i surowość. Nie bój się jednak pokazać co tak naprawdę czujesz i uwolnij swoje emocje – to nie jest oznaka słabości, a jedynie dowód naszego człowieczeństwa.

Fot. iStock/ Tassii

Taka mała, taka niezaradna

Doskonale dałabyś sobie radę z tym cieknącym kranem i ciężkimi torbami, ale wolisz czasami poudawać, że nie wiesz, nie znasz się, nie potrafisz. Wiedzą zakasowałabyś niejedną osobę z twojego otoczenia, a to roztargnienie i niezaradność to tylko część twojej gry. Nie pokazujesz w pełni, na co cię stać i zawsze możesz liczyć na pomoc innych – w końcu jesteś taka mała, taka nierozgarnięta. Uważaj jednak z tą rolą, bo przestaną cię brać na poważnie i będą traktować jak dziecko, które potrzebuje ciągłej opieki. Chyba, że właśnie to jest twoim celem…

Matka Polka idealna

Superniania i Perfekcyjna Pani Domu w jednym. Wypierze, posprząta, ugotuje, zrobi zakupy, pobawi się z dziećmi i zabierze je na spacer – a to jeszcze przed południem! Test białej rękawiczki przeszłaby bez mrugnięcia okiem, żaden karny jeżyk jej nie obcy. Zna przepisy na pyszne dania bez cukru, glutenu, tłuszczu i laktozy, wie jak okiełznać zbuntowanego dwulatka i męża z kryzysem wieku średniego, o okolicznych szkołach i przedszkolach może rozmawiać bez końca. Nigdy się nie skarży na to, że pije zimną kawę, niedosypia, nie ma ani chwili spokoju – najważniejsze dla niej jest szczęście jej rodziny i potrzeby najbliższych. I choć czasami ma ochotę głośno krzyczeć, a nawet wyć do księżyca, wybiec z domu i zrobić dystans maratoński, zapomnieć o praniu, posłać dzieci w niewyprasowanych ciuchach do przedszkola albo zaserwować na obiad niezdrowy fast food, to nie poddaje się swoim złym nastrojom i dzielnie stawia czoła codzienności- w końcu Matce Polce nie wypada inaczej. A szkoda, bo byłaby wtedy bardziej ludzka i o wiele ciekawsza.

Fot. iStock/ArtMarie

Fot. iStock/ArtMarie

Kumpela do tańca i do różańca

Kobieta, z którą można konie kraść, beczkę soli zjeść i morze alkoholu wypić. Rozumie męskie żarty, nie skacze na widok pająków, wytłumaczy, czym jest spalony i dobrze zna wszystkie części Bonda. Nie obraża się za byle co, a foch to dla niej zjawisko dziwne i niepojmowalne (a przynajmniej taka jest głoszona przez nią oficjalna wersja). Czy to tańce do rana, nauka do egzaminów, remont mieszkania czy spływ kajakowy – jej towarzystwo jest bezcenne. Szkoda tylko, że tak bardzo stara się być kumplem, że w oczach mężczyzn powoli przestaje być kobietą. I nawet jeśli chciałaby przyjaciela zmienić w partnera, to często ma z tym problem.

Ironiczna lady z loży krytyków

Jedni będą ją uwielbiać za poczucie humoru i dystans do otaczającej rzeczywistości, inni znienawidzą za wieczne wytykanie wad, złośliwe komentarze i ironiczne odzywki. Nie boi się nazywać rzeczy po imieniu, mówi wprost i otwarcie, ale zabawnie i z dowcipem – pewnie dlatego wiele rzeczy uchodzi jej na sucho i czasami może powiedzieć nieco więcej niż inni. Jest błyskotliwa i inteligentna, urodzona z niej mistrzyni ciętej riposty. Nieświadomie może wprawiać innych w zakłopotanie i zrażać do siebie nowo poznane osoby – może warto jednak czasem opuścić lożę szyderców i ugryźć się w język? Podobno życzliwość i sympatia są równie skuteczną metodą na towarzyski sukces, co cynizm i ironia.

Rozpoznajecie gdzieś siebie? Jeśli nie, to dobrze- w końcu najlepiej wyłamywać się z wszelkich opisów i po prostu być… sobą.

Zapisz


Zobacz także

Nitkowanie brwi - absolutny kosmetyczny hit!

Nitkowanie brwi – absolutny kosmetyczny hit!

Duński design na wakacjach. Akcja „Kocham podróże, kocham swobodę”. Dzień #3 [18.05.]

„Równość, aktywność, demokracja”. Tylko po co, przecież mogło być gorzej… Smutna refleksja po 8. Kongresie Kobiet

www.farm-pump-ua.com

Этот нужный интернет-сайт на тематику Купить Женский возбудитель купить женский возбудитель
виагра отзывы