Lifestyle

Rozwiązanie akcji „Kwiecień-plecień, czyli upleć nam ciekawą historię”

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
23 maja 2017
Fot. iStock / pixitive
 

Wiecie, co jest najlepsze w organizowanych dla was akcjach? Że w każdej z tak wielkim entuzjazmem bierzecie udział. Oczywiście, że obawiałyśmy się rzucając wyzwanie: napisz nam ciekawą historię, stwierdzicie, że to za trudne, że szkoda czasu, że nie chce wam się. A tymczasem poświęciłyście nam swój czas, dałyście go też naszym czytelniczkom, które również mogły przeczytać wasze opowiadania. Bardzo, bardzo wam za to dziękujemy. Za historie, za zaangażowanie i za odwagę, bo przecież często piszemy coś tylko do szuflady obawiając się, że inni wyśmieją to, co mamy do powiedzenia.

Opowiadań przyszło bardzo dużo. Część z nich, z tych najciekawszych i najlepszych opublikowałyśmy. A laureatkami konkursu: „Kwiecień-plecień, czyli upleć nam ciekawą historię zostają i nagrody otrzymują:

Zestaw książek, składający się z: Costello. Przebudzenie otrzymują:

Kinga Czerwińska

Danuta Kalinowska

Magdalena Joncel

Marta Czechowska

autorka pod pseudo. „Odnaleziona”

Wanda Krzywicka

Beata Kowalska

Małgorzata Szcześniak

autorka pod pseudo: „Silna kobieta”

Anna Bałuta

 otrzymują

Dorota Dziedzic – Chojnacka

Emilia Mopowicz

Aldona Reich

Zestaw Collagen COMPLEX

Zestaw otrzymują:

Sandra Kortas-Dorsz

Aguszu

Katarzyna Wandas

Diana Dyba

zestaw Detox na Maxa

 otrzymują:

Ola Dobrowolska

Agata Federowicz

NH_zestaw_herbata+kubek

Adrianna Bednarz

 

NH_żelki

Laureatom serdecznie gratulujemy i prosimy o kontakt mailowy w celu odbioru nagród w ciągu 7 dni od daty ogłoszenia wyników. Prosimy o przesłanie danych do wysyłki nagrody (imię i nazwisko, adres i nr telefonu) na adres e-mail: [email protected]. Otrzymanie danych potwierdzamy w odpowiedzi zwrotnej.

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).


Lifestyle

Dzieci mogą dziedziczyć skłonność do depresji i lęków. Geny i temperament mają duże znaczenie

Redakcja
Redakcja
23 maja 2017
Fot. iStock / Imgorthand
 

O depresji zazwyczaj mówi się w kontekście osób dorosłych, a cierpieć z jej powodu mogą także dzieci i młodzież. Objawy depresji u dzieci i nastolatków przypominają objawy występujące u dorosłych, choć jest też wiele odmiennych cech tej choroby. Im młodsze dziecko, tym trudniej jest określić i opisać jego stan emocjonalny.

U nastolatków najczęściej obserwuje się zmiany zachowania, a u maluchów — objawy somatyczne. Statystyki są alarmujące — prawie 8 tysięcy dzieci leczy się w Polsce z powodu depresji, dwukrotnie częściej chorują na nią dziewczynki niż chłopcy. Najmłodsze dziecko, u którego zdiagnozowano depresję miało dwa lata. Gdy objawy depresyjne są tak nasilone, że utrudniają dziecku funkcjonowanie oraz gdy utrzymują się dłużej niż 2 tygodnie, należy zgłosić się po fachową pomoc.

Dziedziczna skłonność do depresji i lęków

Przyczyny depresji mogą być różne, zarówno czynniki środowiskowe, jak i wrodzone tendencje, wpływają na pojawienie się niepokojących objawów. Najczęściej u dzieci depresja pojawia się w odpowiedzi na traumatyczne doświadczenie, na przykład utratę bliskiej osoby, przemoc fizyczną lub seksualną. Okazało się również, że rodzice z lękami i zaburzeniami depresyjnymi częściej mają dzieci o bardziej lękowym temperamencie. A dzieci o bardzo lękowym temperamencie mają znacznie większe ryzyko zapadnięcia na zaburzenia lękowe i depresyjne (około 35% prawdopodobieństwo).

Przyczynę wykazano w badaniu przeprowadzonym na grupie 592 spokrewnionych rezusów. Ich mózgi skanowano za pomocą funkcjonalnego rezonansu magnetycznego, podczas improwizowania potencjalnie lękowych sytuacji. Następnego dnia badano je za pomocą strukturalnego rezonansu magnetycznego, bez wprowadzania małp w stan zagrożenia. Wielokrotne analizy doprowadziły do wyodrębnienia struktur mózgowych oraz wykazania wpływu ich funkcjonowania na przekazywanie temperamentu lękowego.

Nadmiernie aktywna sieć niektórych obszarów mózgowych (w pniu mózgowym, w ciele migdałowatym i przedniej części korowej, które kontrolują reakcję strachu) są bezpośrednio powiązane z ryzykiem rozwinięcia lęku i depresji.


 

źródło:, , 


Lifestyle

Wspólne picie kawy pomoże ci utrzymać szczęśliwy związek. Przeczytaj, dlaczego

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
23 maja 2017
Fot. iStock/Geber86

Naukowcy zgadzają się, że picie kawy może przynieść nam wiele „zdrowotnych” korzyści. Należą do nich zmniejszenie ryzyka zachorowania na niektóre nowotwory, lepsze funkcjonowanie wątroby i mniejsze ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia. Dodajcie do tego jeszcze lepszą koncentrację i ostrzejszą jasność umysłu :).  Ostatnio odkryto jednak prawdziwą „bombę”: poranne picie kawy z partnerem może… wzmocnić twój związek.

Jak to jest możliwe? Otóż okazuje się, że ludzie są szczęśliwi w swoich relacjach, jeśli mają dobry sen. Badania naukowe wykazały, że małżonkowie, którzy się wysypiają, rzadziej negatywnie oceniają drobne wydarzenia, jakie miały miejsce w ich relacjach z ukochaną osobą. Wszyscy potrzebujemy samokontroli lub samoregulacji – siły, która pozwoli nam odróżnić codzienne drobne „wzloty i upadki” w związku od ogólnego poczucia zadowolenia z naszej relacji (musimy zrozumieć, że nieporozumienia się zdarzają i nie nadawać im szczególnego znaczenia w kontekście wszystkiego, co nas z ukochanym łączy). Musimy mieć siłę psychiczną, aby zastąpić negatywne uczucia na temat konkretnego zdarzenia, pozytywnym podejściem do naszej relacji.

I tu odkrywamy moc kofeiny. Wyniki badań pokazują, że jej spożycie moderuje szkodliwy brak snu na naszą samokontrolę i samoregulację. Daje nam potencjał do bycia dla siebie lepszymi, bardziej wyrozumiałymi partnerami.

Pora chyba wprowadzić codzienny rytuał: poranna „mała czarna”, podana do łóżka i duży buziak na „dzień dobry” !


Na podstawie:

 


Zobacz także

Moi synowie nie mają wobec mnie żadnych zobowiązań

Czego najbardziej się boisz? Ten obrazek odkryje prawdę o twoim lęku. Sprawdziło się?

Nie liczę dni, miesięcy. Ból jednak nie mija…