Lifestyle

Prosto, zabawnie i dosadnie – jak można definiować rzeczywistość

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
11 lutego 2017
Fot. iStock/VvoeVale
 

Słownik prawdę ci powie, a jego definicje trafiają często w samo sedno. Na Instagramie jest taki słownik, który dosadnie, ale też zabawnie definiuje zjawiska i rzeczy. Może gdzieś wykorzystacie?

Walentynki – wyjaśnienie dlaczego tak wiele ludzi urodziło się w listopadzie

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika HipDict – Definition By You (@hipdict)

„O świetnie” – oznacza, że tak naprawdę guzik mnie to obchodzi

 

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika HipDict – Definition By You (@hipdict)

Jutro – najlepszy czas do zrobienia tego, co zaplanowałeś dzisiaj

 

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika HipDict – Definition By You (@hipdict)

Bieda – gdy masz zbyt wiele miesięcy po wydaniu ostatnich pieniędzy

 

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika HipDict – Definition By You (@hipdict)

Golf – wymówka dla starych grubych facetów, którzy nadal uważają, że uprawiają sport

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika HipDict – Definition By You (@hipdict)

Mózg – coś co wszyscy mamy, ale nie wszyscy potrafimy użyć

 

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika HipDict – Definition By You (@hipdict)

Wódka – napój, który sprawia, że jesteś mądry i silny

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika HipDict – Definition By You (@hipdict)

Chcesz przeczytać więcej, zajrzyj na


Lifestyle

Kobieto, kiedy wreszcie uwierzysz, że jesteś mądra?

Karolina Krause
Karolina Krause
11 lutego 2017
Fot. iStock/Marjan_Apostolovic
 

Kochana, chciałabym byś wiedziała, że:

Zanim twoja córka ukończy 6. rok życia dowie się, że chłopcy są mądrzejsi od dziewczynek. Nim ukończy szkołę podstawową, przyswoi sobie fakt, że matematyka to męska działka.Wkraczając w wiek dojrzewania, nauczy się, że najlepsze, co w sobie ma to jej ciało. Wybierając potem kierunek studiów, przypomni sobie, że nauki ścisłe nie są domeną kobiet i zdecyduje się na coś bardziej „odpowiedniego” dla dziewczyn. Nasze przekonania na temat inteligencji i wiary we własne umiejętności, przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Kiedy więc kochana uwierzysz, że jesteś mądra?

Bajka o „naprawdę mądrym”

Badania nad stereotypami dotyczącymi płci dowodzą, że jeszcze przed ukończeniem 6. roku życia, dziewczynkom wydaje się, że są mniej inteligentne od chłopców.

W jednym z najnowszych badań z tego zakresu, wzięło udział około stu dzieci w wieku od 5 do 7 lat. Zadaniem dzieci było wysłuchanie bajki o „naprawdę inteligentnym” bohaterze. Następnie mieli oni odgadnąć, czy główny bohater jest kobietą czy mężczyzną. Wszystkie 5. latki jednomyślnie stwierdziły, że płeć bohatera odpowiada ich własnej płci. Kiedy jednak przychodziła kolej na 6- i 7-latków, okazało się, że dziewczynki w tym wieku uważały, że tą wyjątkowo bystrą postacią jest mężczyzna.

Podobne wyniki uzyskano w 2011 roku, gdy udowodniono, że już w drugiej klasie podstawówki chłopcy są bardziej pewni siebie, jeśli chodzi o ich zdolności matematyczne, niż dziewczęta.

Czym skorupka za młodu nasiąknie…

Choć badania i zdrowy rozsądek mówią nam, że chłopcy nie są wcale mądrzejsi od dziewcząt, te nieaktualne i nieadekwatne stereotypy płci utrzymują się w nas także w dorosłości. Fakty są bowiem takie, że nawet, jako dorośli, zarówno kobiety jak i mężczyźni uważają, że kobiety są gorsze w matematyce. Mimo, że kobiety stanowią połowę krajowej siły roboczej, wciąż są niedoreprezentowane w zawodach związanych z technologią i nauką. I choć są lepiej wykształcone niż mężczyźni, zarabiają praktycznie w każdym zawodzie niespełna 80 centów na każdego dolara zarobionego przez mężczyznę.

Co ciekawe, także te ostatnie różnice uwidaczniają się już w dzieciństwie. Mamy bowiem tendencję do wypłacania chłopcom większych kieszonkowych niż dziewczynkom.

Męscy specjaliści od kobiecych spraw

Pozwalając na to, by takie stereotypy szerzyły się w naszej kulturze doprowadzamy do tego, że mężczyznom wydaje się, że mają prawo za nas decydować. Bo skoro nie jesteśmy dostatecznie inteligentne, to skąd mamy wiedzieć, co będzie dla nas lepsze?

Widać to chociażby w ostatnich zachowaniach rządu. Zarówno tego w Polsce (Czarny Protest), jak i Stanach Zjednoczonych. Kiedy to świeżo wybrany prezydent Trump, pierwszego dnia u władzy ograniczył prawa reprodukcyjne kobiet. Podpisując rozporządzenie, które pozbawia organizacje pozarządowe działające na rzecz zdrowia kobiet na całym świecie, wsparcia finansowego ze strony USA, jeśli w jakikolwiek sposób będą one umożliwiały aborcję.

Zobaczyć znaczy uwierzyć

Mimo, iż nie ma żadnego potwierdzenia na to, że mężczyźni są bardziej inteligentni od kobiet, podświadomie w to wierzymy. Wszyscy przecież wiemy, że faceci są super! I niby dlaczego mieliby myśleć o sobie inaczej? Spójrzmy prawdzie w oczy: choć bardzo chcielibyśmy, by było inaczej, większość z nas wierzy jedynie w to, co widzi. A to, co widzimy, to zatrważającą większość męskich autorytetów zarówno w dziedzinie nauki, jak i biznesu.

Spośród 881 przyznanych Nagród Nobla, 833 trafiły w ręce mężczyzn. Przy czym w 2016 roku wśród laureatów nie było ani jednej kobiety.

Statystyki mówią więc same za siebie: potrzeba nam dziś więcej kobiecych autorytetów i wzorców do naśladowania. Lub raczej kogoś, kto pokaże i uwidoczni te wzorce przyszłym pokoleniom kobiet. Kto zachęci je do tego, by rozwijały swój potencjał i uwierzyły we własne umiejętności.

Na szczęście takich inicjatyw jest dziś coraz więcej. Jedną z nich jest chociażby organizowana od kilku lat akcja „Dziewczyny na Politechniki”. Czyli cykl spotkań licealistek ze studentkami i wykładowczyniami, których celem jest zachęcenie ich do studiowania kierunków ścisłych.

Niezależenie od tego, chciałabym jednak przypomnieć, że pierwszym autorytetem dla młodej dziewczyny jest jej mama – inteligentna, pewna siebie kobieta, która zna swoją wartość i wierzy we własne możliwości. Dlatego pytam po raz ostatni:

Kiedy więc kochana babo uwierzysz, że jesteś mądra?


Źródło: , 


Lifestyle

8 błędów, które warto, a nawet trzeba popełnić w związku

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
11 lutego 2017
Fot. iStock/AleksandarNakic

Kiedy człowiek się uczy? Kiedy popełnia błędy i wyciąga z nich wnioski. Sami przyznajcie, że na nic zdadzą się tłumaczenia, perswazje, przykłady z życia innych. Dopóki nie przekonamy się na własnej skórze, że pewne rzeczy nie działają – nijak nie zrozumiemy – to po pierwsze. A po drugie – nie staniemy się lepszą wersją siebie. I nie mówię to o dążeniu do ideału, a raczej o samoświadomości i refleksji nad tym co robimy i jak się zachowujemy.

I można by pisać elaboraty na temat tego, jak być szczęśliwym w związku, ale prawda jest taka, że nie popełniając błędów nie ruszymy z miejsca, nie zbudujemy głębokiej i pełnej akceptacji relacji.

Więc może zamiast się miotać, pozwól sobie na błędy, nazwij je i… wyciągnij z nich lekcję dla siebie, dla was.

Oczekuj, żeby on się domyślił

Każda z nas chyba przeszła ten etap, ale też wiele kobiet nadal w tym tkwi, mając nadzieję, że jednak coś się zmieni i on w końcu domyśli się, że na urodziny chciałaby dostać bukiet róż, i żeby zabrał ją chociaż raz w miesiącu na romantyczną kolację.

WNIOSEK: facet się nie domyśli, jeśli mu nie podpowiesz, a nawet nie powiesz wprost – warto przekonać się na własnej skórze, by to zrozumieć.

Spróbuj go zmienić

Idealizujemy naszych partnerów, wyobrażamy sobie, jacy być powinni, a później zderzamy się z rzeczywistością. Jeśli on nie lubi sportu – nie zmusisz go do uprawiania, jeśli nie jest zbyt rozmowy w towarzystwie – nie sprawisz, że stanie się gadułą, jeśli nie jest czuły w naturalny dla siebie sposób, nie zrobisz z niego zowego misia do przytulania. Ale żeby się o tym przekonać – trzeba próbować i to pewnie nie jeden raz.

Uwieś się na tej miłości

Każda kobieta musi choć raz utonąć w miłości, bo tylko tak przekona się, że to nie jest dobra droga. Że zatracanie się dla tej drugiej osoby, bycie od niej zależną choćby emocjonalnie to zła decyzja. W każdym związku musimy odnaleźć przestrzeń dla samej siebie, dla swoich pasji, zainteresowań, by nieustannie pozostawać atrakcyjną także w swoich oczach. Ale, żeby to zrozumieć musimy przejść przez etap cierpienia, porzucenia i oddania siebie całkowicie, by zobaczyć, że miłość kompletnie na tym nie polega.

Udawaj, że wszystko jest dobrze

Jak często na pytanie: „Wszystko w porządku”, odpowiadałaś: „Tak, jasne”? A może nadal odpowiadasz, choć targają tobą różne emocje? Jeśli nie powiemy, co nas męczy, co nam przeszkadza, co nas rani to skąd partner ma to wiedzieć? Kto już ten błąd popełnił wie, że pretensje i żale narastają, by w końcu wybuchnąć… A tego wybuchu druga strona zwyczajnie nie rozumie, bo przecież było wszystko dobrze.

Uwierz, że to związek na zawsze

Bo przecież skoro zdecydowaliśmy się na wspólne życie, to już nic się nie może wydarzyć. Na zawsze, do końca życia – tego musisz być choć raz pewna, by zrozumieć, że tej pewności nie mamy nigdy, że wydarzyć się może tyle sytuacji, które kompletnie zmieniać twój tok myślenia. Popełniając ten błąd przestajemy pracować nad związkiem, bo on jest nam dany. A że bez wspólnej pracy trudno o wspólną szczęśliwą przyszłość? Przekonałaś się już kiedyś?

Wymagaj od siebie i od niego

I traktuj związek śmiertelnie poważnie – bo w końcu jesteście dorośli, odpowiedzialni. Ty musisz sprzątać, gotować, pracować i zająć się dziećmi, a on musi pracować, być opiekuńczy i cię wspierać, i pomagać. To chyba jeden z najczęstszych błędów w związku – że nie umiemy odpuszczać -ani sobie, ani partnerowi. A gdyby tak zasiąść na kanapie i wspólnie się pośmiać, wyjść na spacer, chociaż podłoga nieumyta, a obiad niedokończony? Wymagania i powaga zabijają miłość, lepiej przekonać się o tym szybko, niż za późno.

Zapomnij o swoich potrzebach

A to błąd, który większość z nas ma na własnym koncie, a co więcej – którego albo nie dostrzega, albo nie potrafi wyciągnąć wniosków. Ustawiamy siebie na samym końcu łańcucha pokarmowego – gdzie wszyscy inni są ważni, ważniejsi od nas samych. To ich potrzeby, pragnienia spełniamy kompletnie zapominając o sobie. Warto ten błąd popełnić, ale też umieć go dostrzec, by zrozumieć – że ja też jestem dla siebie ważna, że to, czego ja chcę, jest ważne. W przeciwnym razie podsumowując swój związek i swoje życie na końcu tego bilansu zawsze będziemy nieszczęśliwe.

A przecież chyba nie o to nam w życiu chodzi. Prawda?


Zobacz także

Naturalne sposoby na przeziębienie? Idealne! Wypróbowałam na własnej rodzinie!

Oto niektóre z najlepszych i czasem zaskakujących sposobów wykorzystania wazeliny w codziennym życiu. Bo zwykła wazelina…

8 zaskakujących zastosowań wazeliny

5 mitów dotyczących przebaczania. Czas przestać w nie wierzyć, zostawić, co złe i pójść dalej

http://pharmacy24.com.ua/viagra-sildenafil/viagra-100-mg/viagra-soft-cenforce-soft

https://pills24.com.ua