Lifestyle

#OpenYourWorld. Nowa reklama Heinekena pokazuje, że pomimo różnych poglądów, jesteśmy podobni

Anna Wójtowicz
Anna Wójtowicz
5 maja 2017
Fot. Screen z YouTube/ Heineken
 

Nowa reklama marki Heineken zmusza do refleksji. Ukazuje, jak z pozoru różne osoby, posiadające odmienne poglądy i spojrzenie na świat, są tak naprawdę do siebie podobne. Uświadamia także, jak w dzisiejszych czasach trudna jest rozmowa z drugim człowiekiem. Człowiekiem, który siedzi obok nas, a nie skrywa się w wirtualnym świecie.

Do projektu zostały zaproszone obce osoby, które miały wykonać określone zadania. Zostały połączone w pary, dobrane na zasadzie odmiennych poglądów w kwestiach społecznych i politycznych. Jak sobie z tym poradziły?

Okazało się, że rozmowa, która z pozoru jest czymś prostym, przynosi wiele trudności. W świecie mediów społecznościowych, kiedy możemy zignorować osoby o odmiennym zdaniu, dyskusja na żywo staje się dla nas czymś trudnym. Musimy zmierzyć się z argumentami, odeprzeć je i przedyskutować. Wymaga to od nas wielu zabiegów, cierpliwości i wysłuchania drugiej osoby.

Oraz poświęcenia jej czasu.

Warto obejrzeć ją do końca i zastanowić się, czy warto skreślać osoby o innym podejściu niż nasze. Bo tak naprawdę, wszyscy jesteśmy podobni.

Źródło:

 


Lifestyle

Dobre relacje to nie kwestia przypadku czy szczęścia. Oto 9 zasad, które pomogą ci w ich zbudowaniu

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
5 maja 2017
Fot. iStock / jacoblund
 

Jak to się dzieje, że jedni otoczeni się wianuszkiem przyjaciół, z każdym znajdują wspólny język i nie znają smaku samotności czy odrzucenia, a inni, pomimo szczerych chęci, mają problemy w kontaktach interpersonalnych i nigdy nie byli gwiazdami towarzystwa? Można zrzucić to na przypadek, szczęście, pomyślny horoskop lub naturalne predyspozycje, ale prawda jest taka, że dobre relacje wymagają wysiłku, pracy i ciągłych starań.

Każdy z nas jest co najmniej w kilku relacjach – z partnerem, rodzicami, własnymi dziećmi, sąsiadami, przyjaciółmi czy współpracownikami. Jako istoty społeczne nie możemy od tego uciec, dlatego tak ważne jest, by nauczyć się budowania dobrych, silnych i pozytywnych relacji. Jak sprawić, by kontakty te układały się bez trudu? Oto kilka uniwersalnych zasad, dzięki którym stosunki międzyludzkie przestaną być czarną magią, a zaczną być źródłem satysfakcji i zadowolenia.

Życie jest za krótkie, żeby wszystkich zadowolić

Jeśli zrozumiemy tę podstawową zasadę życie od razu stanie się prostsze – i budowanie relacji także. Żyjemy dla siebie, a nie po to by wiecznie komuś dogadzać i zbierać od nich oklaski. Miło jest, gdy uszczęśliwiamy swoimi działaniami innych, ale przede wszystkim to my same powinnyśmy czuć zadowolenie i satysfakcję. Nasze poczucie szczęścia wpływa przecież na stosunek do świata i innych – zadowolone i bez frustracji będziemy lepszymi partnerkami, matkami, córkami czy pracownicami. Życie jest za krótkie, by wszystkich zadowolić, dlatego skup się na sobie i pozwól sobie na dawkę zdrowego egoizmu.

Słowa mają moc

I to ogromną. Niby to oczywiste, niby banał, ale na co dzień nie pamiętamy o tej prostej zasadzie. Narzekamy, marudzimy, krytykujemy, zapominamy o pochwałach i odpowiedniej motywacji, często nieodpowiednio dobranymi słowami dobijamy innych, a nawet krzywdzimy. A relacje na tym cierpią, ulegają osłabieniu i niszczeją.

Relacja jest jak konto bankowe – wpłacasz albo robisz debet

Wyobraźmy sobie, że każda relacja jest niczym konto bankowe – to, jak wygląda, zależy od tego, ile na nie wpłacimy! Dobre słowo, przyjazny gest, wsparcie, pomoc, dobry uczynek – to świetny kapitał oszczędnościowy, który owocuje wspaniała relacją. Uważaj jednak, by nie robić debetu oszustwem, kłamstwem, manipulacją, zaniedbywaniem, ochami czy brakiem zaangażowania – straty mogą być bardzo trudne do odrobienia.

Nie musisz lubić innych, ale musisz ich szanować

Nie musisz lubić innych, naprawdę! Nie ma takiego obowiązku i pewnie nie ma na świecie osoby, która wszystkich darzyłaby jednakową sympatią i miłością.  Ale musisz innych szanować, zawsze i każdego, bez wyjątku. Bez względu na to, jakie opinie głoszą, jakie wartości wyznają i co sobą reprezentują, czy są do ciebie podobni, czy też zupełnie różni – szacunek to podstawa!

Zakładaj, że inni słyszą wszystko, co o nich mówisz

Nie obgaduj, nie roznoś plotek, nie drwij, nie oceniaj zbyt pochopnie. Załóż sobie, że inni słyszą wszystko to, co o nich mówisz – czy będziesz w stanie powtórzyć to samo patrząc komuś prosto w twarz? Bądź fair w stosunku do innych, a oni odwdzięczą ci się tym samym – w końcu dostajemy to, co sami dajemy światu.

Możesz czuć złość i wściekłość, ale kontroluj je

Złość i wściekłość to naturalne uczucia, którym nie warto zaprzeczać – stłumione będą się gromadzić, nawarstwiać i wrócą później ze zdwojoną siłą. Nie ma nic złego w ich odczuwaniu, jednak trzeba je kontrolować i nie pozwolić, by to one rządziły nami. Zbyt często zdarza nam się rozładować złe emocje na innych, dostają rykoszetem z powodu naszej wewnętrznej frustracji i rozgoryczenia.

Nie bój się przyznać do błędu i pomyłki

Udajemy, że jesteśmy idealni i perfekcyjni, ukrywamy swoje błędy i staramy się pokazywać innym jedynie z dobrej strony. Tymczasem te pomyłki, nieodciągnięcia i porażki zjednują nam sympatię – sprawiają, ze inny myślą „uff, a więc ona też nie ogarnia, jak dobrze”, widzą w nas normalnego człowieka, z którym mogą się utożsamić i porównać. Błąd nie sprawia, że jesteś gorsza – sprawia, że jesteś ludzka!

Bądź sobą – ostatecznie liczy się to, jaka jesteś

Możesz ślepo gonić za trendami, próbować dostosowywać się do innych, a nawet imponować im wiedzą, umiejętnościami czy znajomościami, ale ostatecznie liczy się to JAKA jesteś, a nie ile wiesz, czy posiadasz. To twoje emocje, umiejętność empatii i wsłuchania się w innych, poczucie humoru, życzliwość i dobre serce zjednują prawdziwą sympatię otoczenia i miłość bliskich.

Praca nad relacjami polega na zmianie samego siebie, nie na zmianie innych

Nie próbuj zmienić innych myśląc, że to w nich tkwi błąd waszych relacji. Prawdziwa praca nad wzajemnymi stosunkami polega na zmianie samego siebie! Zacznij od szczerej autoanalizy i autorefleksji, przyjrzyj się dokładnie swoim poczynaniom, wsłuchaj w wypowiadane przez siebie słowa. Zastanów się, co możesz poprawić, co chcesz zmienić, jakie masz silne i słabe strony. Podejmij decyzję o chęci samorozwoju i wprowadź nową jakość w swoje relacje, a zmiany przyjdą szybciej, niż się spodziewasz.

 

Zapisz


Lifestyle

Młodsi mężczyźni wolą starsze od siebie partnerki – mówią naukowcy. No i jak tu się nie ucieszyć?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
5 maja 2017
Fot. iStock/Fertnig

Gdy świat bulwersuje się historią związku kandydata na prezydenta Francji Emannuela Macron, z jego o 24 lata starsza nauczycielką dramy, a obecną żoną – Brigitte Trogneux, badania naukowe nie pozostawiają złudzeń: młodsi mężczyźni chętniej widzą u swojego boku starsze od siebie partnerki, niż swoje rówieśniczki lub jeszcze młodsze panie.

Choć jeszcze całkiem niedawno naukowcy ujawnili, że najbardziej atrakcyjne dla panów jesteśmy do ukończenia 22 go (!) roku życia, przeprowadzone ostatnio badania pokazują, że mężczyźni między 20 a 29 rokiem życia, zdecydowanie wolą spotykać się ze starszymi od siebie kobietami. Starsi panowie preferują zaś towarzyszki młodsze, ale jako górną granicę dzielącej ich z partnerkami różnicy wieku wyznaczają średnio 11lat. Czyżby nasi drodzy mężczyźni zaczęli dojrzewać?:)

Zdaniem psycholog, Sam Owen, powód zainteresowania panów z pokolenia 30 -, kobietami o kilkanaście lat starszymi jest ścisłe związany ze zmianami, jakie możemy zaobserwować we współczesnym społeczeństwie. Młodszym partnerom imponuje zaradność z jaką dojrzalsze partnerki łączą swoje społeczne role. To dla nich intrygujące i atrakcyjne (aż chciałoby się także dodać  – wygodne).

Naukowcy potwierdzili również, że panie wolą związki z mężczyznami starszymi od siebie (w przypadku pań poniżej 30-tki preferowana różnica to najczęściej 10 lat, panie po 50-tce wolą partnerów od 3 do 6 lat starszych od siebie).

Cóż, teraz jeszcze trzeba by to tak zgrać, żeby wszyscy byli zadowoleni ;).


Na podstawie:

 

 


Zobacz także

Święta dla wybranych. A co jeśli nie jesteś jednym z nich?

Jestem Anastazja, jestem szczęśliwą kobietą. To jest proza, za którą się kocha, albo z powodu której się odchodzi

Pojechałam z córką nad polskie morze. Ludzie, dlaczego wy nie jeździcie na urlopy osobno, tylko się ze sobą męczycie?

тадалафил отзывы цена

https://buysteroids.in.ua

Омнадрен