Lifestyle

Niemożliwe staje się możliwe, gdy się na to zdecydujesz. Zapraszamy na Rozwojowy Festiwal dla Kobiet

Redakcja
Redakcja
3 września 2016
Mat. prasowe
 

Ile razy zrezygnowałaś z kursu nurkowania, szalonej przygody, czy lotu do Australii, bo się bałaś? Ile razy coś powstrzymało cię przed realizacją marzenia twojego życia? I nie ma znaczenia, czy masz 25 czy 65 lat! To dobry wiek, aby odważyć się na więcej! Niemożliwe staje się możliwe, gdy się na to zdecydujesz.

Rozwojowy Festiwal dla Kobiet PROGRESSteron – od 13 lat największe przedsięwzięcie związane z rozwojem osobistym kobiet w Polsce – kolejny raz stworzy przestrzeń do spotkania setek kobiet, do inspiracji i rozwoju w najważniejszych aspektach życia współczesnej kobiety. Wiosną Dojrzewalnia Róż oraz lokalni organizatorzy Festiwalu zapraszają do udziału w 300 warsztatach i wykładach w całej Polsce. Przewidujemy udział ponad 1 000 kobiet.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Festiwal to wysoka jakość zajęć, sprawdzone metody rozwojowe i wiele nowości, wszystkie zajęcia pogrupowane są w następujące dziedziny: poznaj siebie – miłość w 21.wieku – komunikacja przyszłości – slow&flow – mogę więcej – ciało i seks – niezbędnik kobiety przedsiębiorczej – ja w cyfrowym świecie – wolne dzieci, szczęśliwi rodzice – kobiety dla lepszego świata – DIY z pasji tworzenia

Dodatkowo, w tej edycji organizujemy kampanię „#ta jedna rzecz, która robi największą różnicę”. Jakie działanie, praktyka, mała zmiana wprowadzona w życie spowoduje diametralną zmianę na lepsze? W ramach kampanii w całej Polsce odbędą się warsztaty w temacie  #ta jedna rzecz, dzięki którym uczestniczki nauczą się, jak wprowadzić  tę jedną rzecz, która może wiele zmienić w różnych obszarach ich życia.

W ramach kampanii Organizatorzy zaprosili trenerów i pasjonatów rozwoju do wypowiedzi na temat osobistych efektów wprowadzenia w życie powyższej, praktycznej filozofii – kampania toczy się na blogu Festiwalu PROGRESSteron () oraz na profilu FB Dojrzewalni Róż.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

W programie wiosennego Festiwalu PROGRESSteron m.in.:

  • Miasto Kobiety – Najpiękniejsza Opowieść Twojego Życia
  • W Poszukiwaniu Spełnienia Czyli Jak Budować Zdrowe Poczucie Własnej Wartości
  • singLOVE! Znajdź odpowiedniego partnera, stwórz trwały związek i pozostań sobą!
  • Slow DOWN / Zwolnij – dla siebie!
  • Zdobądź WYMARZONĄ pracę – 3 rzeczy, by zdobyć zaproszenia na rozmowy kwalifikacyjne w przyszłym tygodniu
  • Eco design, czyli recykling jako ćwiczenie kreatywności
  • Action Learning: Zmiana nawyków żywieniowych

Zajęcia poprowadzą najlepsi trenerzy i coachowie w Polsce, specjaliści w swoich dziedzinach.

Dojrzewalnia Róż zaprasza wszystkie kobiety, które poszukują drogi do siebie i sposobu na to, aby świadomie tworzyć swoje życie, wpływać na nie, tańczyć z nim, wzrastając i dojrzewając.

Doświadcz tej niezwykłej wspólnoty i energii, jaka powstaje, gdy spotykają się kobiety i mogą razem robić coś, co je cieszy, bawi, zmienia!

Program i rezerwacja miejsc na stronie:

Mat, prasowe

Mat, prasowe

Oto opinie uczestniczek poprzednich edycji Festiwalu:

Festiwal dał mi przekonanie, że nigdy nie jest za późno na to, aby rozpocząć realizację swoich dawnych marzeń.

Z zadowoleniem wzięłam udział i zamierzam znowu przyjechać. Nawet namówię kilka osób, chociaż może być ciężko, bo już teraz kilka osób spośród moich znajomych uznało, że jestem całkowicie niepoważna (babcia grająca na bębnach czy tańcząca tańce afrykańskie niektórym wydaje się śmieszna. A co mi tam!)

Niesamowita dawka dobrej energii. Olbrzymi impuls do zajrzenia w głąb siebie, odkrycia własnych potrzeb i zawalczenia o nie. Dwa magiczne dni podczas, których odzyskałam wiarę w siebie i w ludzi.

Jedno jest pewne – że obudziłam się na nowo… Rozprostowałam zdrętwiałe: serce, duszę, umysł, które dotychczas jakoś tak byle jak powłóczyły nogami i … czuję życie z wszystkimi jego rytmami. Czuję,  że zaczynam żyć na nowo (…)

Chciałabym, żeby już zawsze był, żeby w ogóle był. Po dniu spędzonym na festiwalu tak się odprężyłam, że dosłownie zapomniałam o wszystkim, że mam dzieci, rodzinę, pracę, mnóstwo obowiązków, z którymi nie radzę sobie, bo jest ich za dużo. (…)

 

 

Ogólnopolski 33. Rozwojowy Festiwal dla Kobiet PROGRESSteron

marzec-kwiecień 2016

Łódź,  Poznań, Trójmiasto, Warszawa

Mat. prasowe

Mat. prasowe

 

 


Lifestyle

Partner na całe życie? Powinien mieć te 10 cech. Udało ci się takiego znaleźć?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
4 września 2016
Fot. iStock/sanjeri
 

Czy to na pewno ten? A może inny byłby lepszy? Czy będę z nim szczęśliwa już zawsze? Czy on będzie kochał i nie ranił? Jeny, ile to rozterek pojawia się przy decyzji, że tak to ten facet na całe życie. Jego będę kochać. Wiadomo, sam początek to chemia, wspólna fascynacja, różowe okulary, które potrafią wiele (oj wiele) nam przysłonić.

A kiedy przychodzi zwykła codzienność, to czasami po kilku latach patrzymy zdumione na faceta, które pokochałyśmy, który był dla nas ideałem. Rozczarowanie – tego chyba każda z nas chciałaby uniknąć.

Zatem jakie cechy powinien mieć facet, z którym decydujemy się spędzić nasze życie?

Wierzy w coś

I nie ma znaczenia, czy wierzy w szkiełko i oko, czy w coś, co jest dla nas na co dzień nieuchwytne. Ważne, by to, w co wierzy było zgodne z twoimi przekonaniami. Jeśli wierzy, że każdy człowiek jest dobry, gdy wyznaje zasadę, że dobro wraca, że wszyscy jesteśmy równi, że świat nie dzieli się na gorszych i złych – masz jasną sytuację. Warto wiedzieć, w co naprawdę wierzy twój partner i jakimi życiowymi regułami się kieruje.

Jest współczujący

Jeśli twój partner traktuje innych ludzi dobrze, jest współczujący i współodczuwający, jeśli jest wrażliwy na czyjąś krzywdę, to jest szansa, że te cechy będą widoczne w waszej relacji. Patrz, jak traktuje innych, jakie emocje towarzyszą mu przy spotkaniach z ludźmi.

Kocha otwarcie

Więc nie wstydzi się swoich uczuć. Nie kryje się z nimi, nie mówi: „Przecież wiesz, że cię kocham, nie musimy się z tym obnosić”, kiedy tobie zależy na okazaniu czułości. On bez oporów, bez żadnych zastrzeżeń tę waszą miłość oraz to, że dzięki niej jest szczęśliwy, pokazuje całemu światu.

Walczy fair

Kłótnie, sprzeczki, ostrzejsza wymiana zdań jest w każdym związku obecna. Zdarza się każdemu. Kiedy on potrafi słuchać ciebie, jeśli potrafi na spokojnie z tobą argumentować swoje racje i dążyć do wypracowania kompromisu, nie stara się obarczać cię winą za powstały konflikt – masz w domu skarb w postaci szanującego i kochającego cię faceta.

Wybacza

Nie pielęgnuje w sobie urazów, nie wraca do przeszłości, nie roztrząsa popełnionych kiedyś błędów, które zdarzają się każdemu. Potrafi zrozumieć, wybaczyć i odpuścić mając świadomość, że nikt z nas nie jest idealny.

Panuje nad emocjami

Tym samym wykazując emocjonalną dojrzałość. Nie jest furiatem, nie działa w amoku, nie ma potrzeby kontrolowania wasze wspólnej codzienności. Jasne, że każdy ma takie chwile, kiedy puszczają mu nerwy, kiedy stres nami rządzi. Ale ważne jest nad tym zapanować, by nasze życie nie było jednym wielkim chaosem, a związek nie balansował niczym roller coaster. Dojrzałość emocjonalna daje nam poczucie bezpieczeństwa w związku.

Jest ambitny

I nie chodzi tu o jakieś wydumane cele, czy odnoszenie wielkich sukcesów. Ambicja to dążenie do rozwoju, do poznawania nowego, do sprawdzania się w różnych sytuacjach. Nikt z nas nie chce być z kimś, kto jest zadowolony z obecnego stanu rzeczy przez następne 30 lat. Zmieniamy się, zmieniają się sytuacje, z którymi się mierzymy. Partner, który jest ambitny, nieustannie nas interesuje, inspiruje, nie nudzimy się przy nim.

Dba o finansowe bezpieczeństwo

Wie, że wziął na siebie odpowiedzialność za drugiego człowieka, a z czasem też i za dzieci. Tu nie chodzi o to, żeby był utrzymywał sam rodzinę, ale o to, że jest świadomy obowiązku. Nie ogranicza ciebie finansowo, ale też sam dba o to, abyście mieli poczucie finansowej stabilizacji.

Nie ocenia

Jedna z najważniejszych rzeczy w związku? Móc być sobą, nie bać się, że partner cię skrytykuje, że osądzi, wyśmieje. Jeśli czujesz się kochana, ceniona za to kim jesteś – co więcej do szczęścia potrzeba. 😉

 Jest wdzięczny

Jedną z podstaw dobrej relacji jest wdzięczność. Wdzięczność dla siebie, dla tej drugiej osoby, za duże, ale też za te najmniejsze rzeczy. Jeśli twój partner potrafi być wdzięczny, to znaczy, że w waszym związku dostrzega wiele pozytywów, nie skupia się na tym, co gorsze, a to przecież też się zdarza.

I jak? Udało się wam znaleźć wszystkie te cechy w jednym mężczyźnie?


Lifestyle

Jak nie stracić formy jesienią? To idealny czas na rower

Redakcja
Redakcja
3 września 2016
Mat. prasowe

Według wszystkich możliwych prognoz, w tym tygodniu czekają nas ostatnie naprawdę letnie dni tego roku. Odchodzą ciepłe weekendy i jednodniowe wycieczki nad jezioro. Czas pożegnać się z lekkimi sukienkami i uważniej przyjrzeć jesienno-zimowym kolekcjom, które już zagościły w sklepach. Nie musimy jednak rezygnować ze wszystkiego, co cieszyło nas latem – szczególnie jeśli chodzi o ruch.

Lato, mimo upałów, to najlepszy okres, by zacząć się ruszać i nawet wdrożyć konkretny plan treningowy. Ładna pogoda, długie dni i lepszy nastrój przekładają się bezpośrednio na naszą motywację. Nic dziwnego, że latem gubimy kilogramy – i nic dziwnego, że zatrważająco często odzyskujemy je jesienią. Tymczasem niektóre zdrowe nawyki mogą zostać z nami mimo gorszej aury i mniejszej energii. Chłodniejszy wiatr i okazjonalna mżawka mogą – ale nie muszą! – przeszkodzić nam w bieganiu, ale nie są żadną przyczyną, by zsiadać z roweru, zwłaszcza tego miejskiego.

Czego możesz potrzebować?

To prawda, że jest pogoda, przy której nie warto jeździć na rowerze – na przykład burza z gradem, tornado albo ciężka śnieżyca. Spadek temperatury i jesienna aura natomiast nie stanowią wielkiej przeszkody. Wręcz przeciwnie: niewielka aktywność o poranku pomaga się obudzić i rozgrzać, gdy dni są coraz krótsze. Należy jednak pamiętać o podstawowym przygotowaniu roweru do jesiennych warunków.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Chociaż większość rowerów miejskich jest wyposażona w tylny i przedni błotnik, to warto zwrócić na ten aspekt szczególną uwagę. To szalenie ważny element: chociaż przejeżdżania kałuż na ogół można uniknąć, to drobne rozbryzgi błota są nieuchronne. Dlatego należy dokładnie oczyścić błotniki i w razie potrzeby je wyprostować, by koła ich nie ocierały.

Kolejnym ważnym elementem są światła. To kluczowe dla bezpieczeństwa rowerzysty. Latem, gdy dni są długie, łatwo o nich zapomnieć, ale już nawet w sierpniu, gdy zmrok zapada przed ósmą wieczorem, trzeba zadbać o odpowiednią widoczność na drodze. Opcji jest kilka: możemy zaopatrzyć się w lampki LED (np. Sunlight marki Le Grand) albo klasyczne dynamo, które zawsze będzie gotowe do działania (np. Sunrise marki Le Grand). Pamiętaj, że odblaski stanowią dobre wsparcie, ale nie zastąpią oświetlenia w rowerze.

Mżawki, mgła i deszcze to ryzyko, z którym należy się liczyć, jeśli dojeżdżamy rowerem do pracy i musimy go zostawić pod gołym niebem. Przydadzą się ochronne peleryny – dla Ciebie i dla roweru. Poliestrowa peleryna może nie jest zbyt stylowa, ale za to ochroni Cię przed nieprzyjemną wilgocią. Nie może być zbyt długa (inaczej wkręcałaby się w koło), a kaptur musi jednocześnie osłaniać twarz i nie ograniczać widoczności – dobrym przykładem jest peleryna City Cape Le Grand. Natomiast osłona na rower powinna być wykonana z wytrzymałego, odpornego na zrywanie materiału (np. Shelter Le Grand). Jeśli w rowerze znajdują się skórzane elementy, tym bardziej należy zadbać o ochronę, ponieważ skóra łatwo niszczeje po ekspozycji na wilgoć. Obie peleryny łatwo wozić ze sobą na rowerze, np. na bagażniku czy w koszyku.

O czym warto pamiętać?

Jeśli zarówno ty, jak i rower jesteście gotowi do jesieni, nieco chłodniejszej pogody i krótszych dni, to pozostaje pamiętać o kilku prostych zasadach. Najważniejsze zawsze jest bezpieczeństwo, a we wrześniu i październiku trzeba mieć na uwadze zmieniające się warunki.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Po pierwsze, koła będą się zachowywać nieco inaczej na wilgotnej nawierzchni, szczególnie na poziomych znakach – tych wymalowanych białą lub żółtą farbą. Ryzyko poślizgu jest na nich większe. Dlatego też nie szarżuj z prędkością i gwałtownymi manewrami.

Po drugie, jazda pół metra od krawężnika wbrew pozorom jest bezpieczniejsza niż tuż przy nim, mimo że kierowcy mijających cię samochodów na pewno uważają inaczej. W ten sposób nie tylko ominiesz najgorsze kałuże, ale też zmusisz auta do wyprzedzania cię o ten przepisowy metr. Jedź spokojnie i miarowym tempem: jeśli na twojej drodze znajdzie się kałuża lub dziura, to daj wcześniej znać, że zamierzasz ją ominąć. W ten sposób nie zaskoczysz żadnego użytkownika drogi i znacznie zmniejszysz ryzyko nieprzyjemnych incydentów.

Najważniejszą zasadą jest jednak zwyczajne przyzwyczajenie się do jesieni. Letnia przesiadka na rower wcale nie musi kończyć się we wrześniu – wręcz przeciwnie, to wtedy odkrywa się największe zalety jazdy na dwóch kółkach. Gdy kończy się sezon urlopowy, a do miast wracają studenci, średni czas oczekiwania w korkach znacznie się wydłuża. Na szczęście nie musisz w tym uczestniczyć – rower to materiał na dłuższy związek, a nie jedynie letnią przygodę. A dzięki jesiennemu przyzwyczajeniu tym szybciej wiosną wyciągniesz swoje dwa kółka z garażu.


 

Źródło:


Zobacz także

Powszechne … dostępne … nie na zawsze

Każde dziecko potrzebuje dobrej cioci – to najlepsza rola świata!

Życie składa się z samych banałów

Mówisz, że to banał? Życie składa się z samych banałów!

купить Biotech BRUTAL Anadrol

www.botoxclub.com.ua

тамоксифен купить