Lifestyle Związek

Nie czuję nic. Nie jestem już żoną i wcale nie myślę, że to mogło się przecież skończyć inaczej

Listy do redakcji
Listy do redakcji
4 października 2019
Fot. iStock/gaiamoments
 

Skończyło się. Zostało jeszcze wspólne nazwisko, zostały wspólne dzieci i znajomi, choć i z nimi coraz mniej nas łączy. Obcy człowiek powiedział, że nasze małżeństwo już nie istnieje. Nie wiem jak ci to powiedzieć, ale ja nic nie czuję. Ogarnia mnie pustka i dobry, dziwny spokój. Ale innych emocji we mnie nie ma. No, może jeszcze zmęczenie, takie jak po długim biegu z niepewnym zakończeniem. Takim, w którym wiesz w którą stronę się kierować by zwyciężyć, ale nie możesz przyspieszyć, by być szybciej na mecie.

Nie czuję żalu

Że się nie udało, że mogłoby się to wszystko potoczyć inaczej. Wiem, że ta droga jest słuszna, że żadnej innej nie było, bo nie byliśmy gotowi na żadne zmiany ani ustępstwa. Że gdybym ja przymknęła oko na pewne rzeczy, gdybyś ty zrozumiał, że jestem inna niż ty, nasz związek by trwał. Nie rozpamiętuję, nie zastanawiam się, czy można było to dalej „ciągnąć”. Wiem, że nie.

Nie czuję, że to mogłoby się skończyć inaczej

Rozstanie było jedynym słusznym wyjściem. Są relacje, których nie da się naprawić. Są wydarzenia, gesty słowa, których nie da się zapomnieć, ani cofnąć. Są granice, które jeśli raz przekroczysz, nie pozwolą ci spojrzeć na drugiego człowieka tak, jak wcześniej. To się stało z nami.

Nie czuję satysfakcji

Nie uważam, że „coś osiągnęłam”. Ale nie mam też poczucia porażki. To taki stan zawieszenia między jednym uczuciem a drugim. Akceptacja stanu rzeczy. Nic więcej.

Nie czuję wdzięczności

Nie czuję, że jestem ci coś winna, że za coś powinnam być wdzięczna. Dzieci? Nie są prezentem, argumentem w sprawie, motywacją by mieć dla ciebie pozytywne uczucia. Ale bardzo je kocham.

Nie czuję samotności 

Samotna byłam w naszym związku. I ty pewnie też. Nie potrafiliśmy ani zrozumieć ani naszych potrzeb, ani zaakceptować naszych różnic, czuliśmy jak bardzo się od siebie oddalamy i nie udało nam się tego zatrzymać. Nasze rozmowy o rzeczach ważnych kończyły się kłótnią.

Nie planuję miłości

Pytasz, czy jeszcze wyjdę za mąż. Nie wiem, nie myślę, nie planuję. Kto wie, co przyniesie mi życie? Nie zakładam, że znów się zakocham, nie zakładam, że znów zechcę włożyć na palec złoty krążek. Czy on w ogóle cokolwiek oznacza? Małżeństwo nie gwarantuje trwałości uczuć. Udany związek to kwestia dobranych charakterów. I dobrej woli.

Wolność emocjonalna to dziwne uczucie, na granicy czegoś nowego i na skraju tego, co już było. Wiesz już więcej, z tyłu głowy myślisz o tym, by nie popełnić tych samych błędów. Bardziej się boisz, mniej czekasz. Potrafisz cieszyć się tym, co masz nie myśląc zbyt o przyszłości. Jakoś to będzie, kiedyś. Na razie nie czuję nic. To tylko obcy człowiek powiedział dzisiaj, że nie jestem już żoną.


Lifestyle Związek

Zasada maski tlenowej szansą na diagnostykę nowotworu w ciąży

Redakcja
Redakcja
4 października 2019
Fot. iStock
 

Koniec z mitami o ochronie kobiet w ciąży przed zachorowaniem na nowotwór. Statystyki jasno pokazują, że z każdym rokiem liczba kobiet z objawami onkologicznymi w ciąży rośnie, a opóźniona diagnostyka utrudnia leczenie i zmniejsza rokowania – dziś to aż 75% przypadków raka piersi jest wykrytych po porodzie – czyli „przegapionych”. Fundacja Rak’n’Roll wraz z ekspertami z dziedziny ginekologii, ultrasonografii i onkologii apelują by zaufać swojej kobiecej intuicji, zachować czujność onkologiczną i badać każdy niepokojący objaw. 

Uśpiona czujność w ciąży

Co roku w dniu 6 października obchodzimy Dzień Boskich Matek, kobiet, u których w ciąży i do roku po porodzie zostaje zdiagnozowana choroba nowotworowa. Pomimo zwiększającej się świadomości problemu nowotworów u kobiet w ciąży, ich liczba wciąż rośnie.  Jest to spowodowane wzrostem zachorowań na nowotwory wraz z wiekiem oraz coraz późniejszym macierzyństwem. Spośród 1000 ciężarnych kobiet u 1 z nich rozpoznaje się chorobę nowotworową, u 1 na 3000-10000 z nich po porodzie rozpoznaje się raka piersi. Tymczasem wśród kobiet zgłaszających się do programu opieki Boskie Matki ponad połowa choruje na raka piersi, na drugim miejscu są tzw. nowotwory ginekologiczne, dopiero potem nowotwory raka jelita grubego, tarczycy i czerniaki.

Fot. Materiały prasowe

Wszystkie kobiety z tej grupy potwierdzają wciąż pokutujące mity na temat raka piersi w ciąży i uśpioną czujność onkologiczną w środowisku lekarskim, jak i u nich samych.  Niepokojące objawy takie jak: guzki, obrzęki, zaczerwienienia skóry piersi, były oceniane jako typowe symptomy ciąży, więc pacjentki usypiały swą czujność uspokajane przez autorytety – tłumaczy Marta Ozimek-Kędzior, inicjatorka Programu opieki dla kobiet w ciąży chorych na raka Boskie Matki, członek zarządu Fundacji Rak’n’Roll.

Jak pokazują przypadki Boskich Matek rak piersi często bywa zdiagnozowany z opóźnieniem i jest zazwyczaj bardziej zaawansowany niż u kobiet nieciężarnych.

– To bardzo poważny problem. Z najnowszych danych wynika, że aż 75% przypadków raka piersi jest diagnozowanych po porodzie. To oznacza, że zostały przegapione w ciąży – mówi dr n. med. Agnieszka Jagiełło-Gruszfeld z Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej, Centrum Onkologii-Instytut im. Marii Skłodowskiej Curie w Warszawie.

– Diagnostyka u ciężarnych opóźniona jest przeważnie o 2-7 miesięcy od pojawienia się pierwszych symptomów. Opóźnienie rozpoznania o 6 miesięcy wpływa na zwiększenie liczby osób z przerzutami do regionalnych węzłów chłonnych o ponad 5%, co wiąże się ze zdecydowanie gorszym rokowaniem” – dodaje.

Aktualizacja zaleceń 

Czy jednak tak musi być? Dlaczego tak późno zauważane są objawy onkologiczne a tym bardziej podejmowana diagnostyka? Przyczyn jest wiele, jednak celem Fundacji Rak’n’Roll jest stała edukacja w propagowaniu wiedzy na temat diagnostyki i leczenia nowotworów. Przygotowane przez zespół ekspertów Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej, Polskiego Towarzystwa Onkologicznego oraz Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników zalecenia odnośnie wykonywania badania USG piersi u ciężarnych zostały zaktualizowane o stanowisko wobec kobiet karmiących.

Fot. Materiały prasowe

Wykonanie USG piersi wymagane u kobiet powyżej 35 roku życia, przy czym:

  • w I trymestrze ciąży u wszystkich ciężarnych
  • raz do roku u kobiet karmiących
  • zawsze w przypadku zmian w obrębie piersi jak guz, zaczerwienienie lub obrzęk

Fot. Materiały prasowe

Wykonanie USG piersi zalecane u kobiet poniżej 35 roku życia, przy czym:

  • rozważenie badania USG piersi w I lub II trymestrze ciąży u kobiet ciężarnych
  • rozważenie badania USG piersi raz w roku u kobiet karmiących
  • zawsze w przypadku zmian w obrębie piersi jak guz, zaczerwienienie lub obrzęk

Współpraca Fundacji Rak’n’Roll i Philips

W tym roku, Fundacja Rak’n’Roll przy wsparciu firmy Philips Polska oraz Fundacji Philips, zainicjowała cykl ogólnopolskich warsztatów dla położników i ginekologów pt. „Boskie USG, czyli sonomammografia u kobiet w ciąży i karmiących” pod kierownictwem naukowym dr. n. med. Pawła Guzika. Ich celem jest wymiana doświadczeń oraz doskonalenie umiejętności wykonywania USG u kobiet w okresie ciąży i karmienia piersią.

W ramach współpracy pomiędzy Fundacją Rak’n’Roll oraz Philips przeprowadzone zostały badania z kobietami wieku 18-45 lat, które są obecnie w ciąży lub były w ciąży w ciągu ostatnich 18 miesięcy.  Aż 23% z tej grupy kobiet nigdy nie wykonało USG piersi, tylko 22% kobiet miało wykonane takie badanie w ciągu ostatniego pół roku, a 24% w ciągu roku. Dodatkowo, co trzecia kobieta (36%) przyznaje się do lęku przed wynikiem badania.

– Z punktu widzenia ginekologa, ale i ultranosografisty największym zagrożeniem są pokutujące na temat ciąży i nowotworów mity. Chciałbym usłyszeć o stosowaniu się do przygotowanych przez ekspertów zaleceń tyle razy, ile słyszę wątpliwości co do przeprowadzania USG piersi, czy podjęcia leczenia onkologicznego w czasie ciąży – podkreśla dr Paweł Guzik, specjalista ginekologii, położnictwa i ultrasonografii, Oddział Ginekologii i Położnictwa- Szpital Miejski im. Jana Pawła II w Rzeszowie, wykładowca i konsultant w Roztoczańskiej Szkole Ultrasonografii w Zamościu. – To na nas lekarzach spoczywa odpowiedzialność i to my powinniśmy być najważniejszym źródłem informacji dla naszej pacjentki. Stosowne badania warto wykonać jeszcze zanim zajdzie się w ciążę – im szybciej wykryta choroba, tym większe szanse na powrót do zdrowia. – dodaje.

Jak pokazują wspomniane już badania rola lekarza specjalisty w podjęciu decyzji o badaniu USG piersi jest znacząca – W ponad połowie przypadków 57% badanie USG piersi dokonywane jest z inicjatywy lekarza (40% lekarza specjalisty, 17% lekarza pierwszego kontaktu) – potwierdza Reinier Schlatmann, prezes Philips w krajach Europy Środkowej i Wschodniej. – Wsparcie tak istotnych działań edukacyjnych na rzecz profilaktyki oraz poprawy rokowań kobiet chorych onkologicznie w Polsce jest dla nas niezwykłym wyróżnieniem. Jesteśmy dumni, że we współpracy z Fundacją Rak’n’Roll możemy wspierać edukację lekarzy i dbać o zdrowie kobiet w Polsce. – dodaje Schlatmann.

Zasada maski tlenowej

Fundacja Rak’n’Roll apeluje do kobiet o większą czujność i uważność na siebie. Badanie USG to jedno z badań, które kobiety w ciąży i karmiące powinny wykonywać zgodnie
z zaleceniami ekspertów.

W naszym poczuciu dbanie o siebie polega na tym, że traktujemy siebie całościowo. Na równi troszczymy się o urodę, ducha i ciało, w tym o regularne badania, nie tylko o wysiłek fizyczny. Tym bardziej, jeśli nasze ciało wysyła nam niepokojące sygnały. – dodaje Marta Ozimek-Kędzior.

W tym boskim kontekście, dbałość o siebie postrzegamy również przez metaforę maski tlenowej – najpierw przyszła czy obecna mama powinna zadbać o siebie, jej zdrowie jest podstawą zdrowia dziecka. – Bywa tak, że kiedy pojawia się ciąża cała nasza uwaga kieruje się na zdrowie płodu i dziecka. To czasem sprawia, że zapomina się, że zdrowie dziecka często zależy od zdrowia i samopoczucia matki. Można więc powiedzieć, że to nasza uważność na same siebie – nie tylko na nasze dziecko – sprawi, że urodzimy je zdrowe, same zdrowe pozostając – mówi Aga Kozak, dyrektorka programowa Instytutu Dobrego Życia. – Co ważne, musimy pamiętać, że jeśli nie zadbamy w ciąży o siebie same, to możemy zachorować,
a wtedy owo to dbanie o nasze dziecko przez pierwsze miesiące czy lata jego czy jej życia może być utrudnione. 
– dodaje.

Program Boskie Matki

 „Boskie Matki” to misyjny program Fundacji, spełnienie marzenia założycielki – Magdy Prokopowicz, która po własnych doświadczeniach, walce o możliwość leczenia onkologicznego i zachowania ciąży, postanowiła głośno mówić o tym, że „z rakiem można żyć, a nawet życie dawać”.

W 2019 roku Fundacja Rak’n’Roll uruchomiła Program kompleksowej opieki dla kobiet w ciąży chorych na raka „Boskie Matki”. Do dziś skorzystało z niego ponad 170 kobiet, w tym czasie powitaliśmy na świecie ponad 160 boskich dzieci, na pozostałe czekamy :). W ramach Programu podopieczne otrzymują bezpłatną pomoc onkologiczną, ginekologiczno-położniczą, psychologiczną, dietetyczną, rehabilitacyjną i urodową w całej Polsce.

Love, peace & Rak’n’Roll!

Fot. Materiały prasowe


Lifestyle Związek

Co się kryje za „niegrzecznym” zachowaniem twojego dziecka

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
3 października 2019
Fot. iStock/ArtMarie

Czy potrafisz rozszyfrować co kryje się za zachowaniem twojego dziecka? Płacz, złość, a nawet próba bycia „perfekcyjnym” zazwyczaj oznaczają, że ma ono jakiś problem, którego być może samo nie umie nazwać. Poniżej znajdziesz kilka najczęstszych dziecięcych reakcji wraz z możliwą interpretacją.

Wrażliwość

Co widzisz

  • płacz z  powodu błahostek
  • płacz, gdy wychodzisz
  • dziecko nie może oglądać „smutnych” filmów
  • dziecko nie lubi być samo

Co się naprawdę dzieje

  • brak umiejętności samoregulacji emocji
  • lęk przed „nowym”, potrzeba systematycznego wprowadzania nowych sytuacji, łagodnego                                                                zaznajamiania się z nimi
  • wewnętrzny, trudny do zwerbalizowania lęk

Złość

Co widzisz

  • częste krzyki
  • rzucanie, niszczenie rzeczy
  • skrzyżowane ramiona, pozycja obronna
  • mówienie „nienawidzę cię, odejdź”

Co się naprawdę dzieje

  • dziecko nie umie rozpoznać emocji
  • nie posiada odpowiednich umiejętności, strategii radzenia sobie z problemami
  • boi się nieznanych uczuć
  • próbuje pomocy przy nauce strategii uspokajania się

Perfekcjonizm

Co widzisz

  • dziecko denerwuje się jeśli miałoby złamać zasady
  • nie umie poradzić sobie z tym, że czegoś nie zrozumiało
  • nigdy nie chce opuścić ani jednego dnia w szkole
  • przeraża je myśl, że może źle odpowiedzieć
  • ma problem z konstruktywną krytyką

Co się naprawdę dzieje

  • dziecko nie radzi sobie z negatywnymi wzorcami myśleniowymi
  • dziecko potrzebuje pomocy, by prawidłowo łączyć myśli i działania
  • dziecko ma problemy z wyrażaniem swoich lęków
  • dziecko rozwija się najlepiej, gdy robi wszystko tak, jak trzeba

Nieśmiałość

Co widzisz

  • dziecko chowa się za twoimi nogami
  • boi się nieznajomych
  • boi się zmian
  • nie lubi odwiedzać nowych miejsc
  • woli zabawę z tymi, których zna

Co się naprawdę dzieje

  • dziecko nie jest w stanie zwerbalizować „dużych” lęków i obaw
  • jest ostrożne i chce w pełni zrozumieć sytuację
  • potrzebuje pomocy przy planowaniu „nowych przedsięwzięć”

Nadaktywność

Co widzisz

  • dziecko staje się bardzo aktywne fizycznie i emocjonalnie, gdy mają przyjść goście
  • mówi przy nich „niewłaściwe” rzeczy (np przeklina)
  • żartuje w nieodpowiednim momencie
  • skacze po meblach
  • „przeszkadza” w rozmowie, bawi się w niewłaściwy sposób

Co się naprawdę dzieje

  • dziecko nie potrafi zapanować nad swoją energią
  • potrzebuje pomocy przy regulowaniu swoich emocji
  • brak mu odpowiednich strategii uspokajania się, gdy na coś niecierpliwie czeka

Pamiętaj, zamiast karać dziecko za to, co widzisz, postaraj się zawsze zrozumieć, co jest podstawą jego zachowania.


Na podstawie:

 

 


Zobacz także

„Nasza miłość to siła!”. Akcja „List do dziecka”

Jesteś złym człowiekiem! Jaaaaaa? Tak, jeśli nie reagujesz na cierpienie obok

Jak być silnym psychicznie? Tego można się nauczyć

Jak być silnym psychicznie? Tego można się nauczyć