Lifestyle

Mindfullness. 5 rzeczy, które ludziom praktykującym uważność przychodzi łatwiej

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
10 lipca 2018
Fot. iStock/AzmanL
 

Przyszła moda na mindfullness i co się z nią stało? Przycichła? Uważność stała się jednak zbyt wymagająca? A może korzystam z niej, kiedy nam wygodnie, a nie kiedy tak naprawdę powinniśmy? Szczerze – nie warto z niej rezygnować. Czy wiesz, że praktykowanie uważności może nas zmienić? Nie tylko ma wpływ na nasze emocje i nastrój, ale zmienia nasze zachowania, a także mózg.

5 rzeczy, które ludziom praktykującym uważność przychodzi łatwiej

Podejmują mądre decyzje

Jasne, że takie może podjąć każdy z nas. Jednak jeśli nie jesteśmy skupieni, nasze myśli błądzą, zalewają nam głowę, nie myślimy o ach i minusach naszych wyborów. Praktykując uważność mamy większą samokontrolę, łatwiej nam się skoncentrować na tej jednej rzeczy, jednej decyzji i wyraźniej ją zobaczyć.

Produkują mniej kortyzolu

Uważność pomaga zmniejszyć odczuwanie niepokoju. Badania pokazują, że będąc uważnym produkujemy mniejszą ilość hormonu stresu – kortyzolu, to pomaga zachować spokój i lepiej radzić sobie z trudnościami.

Mają spójny pozytywny sposób myślenia

Większość z nas w swoim zabieganiu doświadcza mimo wszystko nieregularnych pozytywnych uczuć i spokoju. Często jednak nasze emocje zależą od otoczenia. Badania pokazują, że potrzeba jedynie pięciu tygodni codziennej uważności – półgodzinnej sesji – aby czerpać korzyści z pewniejszego i spokojniejszego sposobu myślenia.

Cechuje ich wysoki poziom współczucia

Choćbyśmy nie wiem, jak byli empatyczni, bez uważności, skupienia się na sobie, ignorujemy cierpienie innych, gdy widzimy, że nikt nie reaguje. Uważność chroni nas przed stadnym bezuczuciowym zachowaniem, nie podążamy ślepo tą ścieżką co inni. Współczujcie staje się dla nas silniejsze, niż potrzeba podążania za tłumem.

Pamiętają

Jak jest z twoją pamięcią? Wiele osób uważa, że ich pamięć krótkotrwała pogarsza się wraz z wiekiem. Potrafią przywołać szczegóły z dzieciństwa, ale nie to, co wydarzyło się kilka dni temu. Uważność poprawia nasze zdolności poznawcze, w tym zdolność zapamiętywania.

Są wakacje, więcej mimo wszystko swobody i relaksu. Może wrócisz do myśli o tym, by zacząć ćwiczyć swoją uważność. Znajdź czas, a po kilku nawet dniach zauważysz różnicę w swoim zachowaniu, postrzeganiu rzeczywistości.


źródło:

 


Lifestyle

Plaża nie tylko dla chudzielców

Redakcja
Redakcja
10 lipca 2018
Fot. iStock / JohanJK
 

Która z nas nie marzy o tym, by na plaży oczarować figurą? Nie zawsze diety „last minute” dają efekt, a przez przedurlopowe nadgodziny – na ćwiczenia zabrakło czasu. Tymczasem tu i ówdzie jest nas więcej. Patrzymy w lustro – myślimy „dramat”. Ale czy naprawdę nic się nie da zrobić? Otóż, drogie Panie – dobra wiadomość jest taka, że z każdej sytuacji można wybrnąć. Poradzimy Wam jak dobrać kostium kąpielowy, by wyglądać smuklej i zamaskować wszelkie niedoskonałości.

Oto kilka prostych wskazówek, którymi warto się kierować podczas zakupu kostiumu:

  1. Tkanina – jest bardzo ważna! Lycra, z której kostium jest uszyty musi być najwyższej jakości. Jeśli będzie słaba – kostium „sflaczeje” , jak niewyćwiczony brzuch, a nie o to przecież chodzi. Jedna z amerykańskich firm produkujących kostiumy wyszczuplające opatentowała specjalną, która zawiera 3 razy więcej spandexu (inna nazwa lycra, z której szyje się kostiumy). Tkanina ta jest używana przy szyciu odzieży dla NASA – dla kosmonautów! Jej zaletą jest bowiem to, że jest wytrzymała i dobrze trzyma nawet tam, gdzie nie ma grawitacji.
Miraclesuit / Flexistreet,

  1. Fason – jeśli masz problem z brzuszkiem powinnaś zdecydowanie wybierać kostiumy , które mają skrzyżowany splot materiału na wysokości brzucha. Jest on wtedy prawie dwukrotnie wzmocniony, efekt plecionki optycznie wysmukla daną partię, maskując jednocześnie ewentualne fałdki. Warto wybierać też takie kostiumy, które mają Po pierwsze dodają one efektu lekkości, a po drugie jaśniejsze partie (bo siateczka jest optycznie jaśniejsza) dodatkowo „robią” talię.
Miraclesuit / Flexistreet,

Dodatkowe marszczenia też dobrze maskują brzuszek. To prosty efekt- marszczenie daje sygnał, ze coś nie jest opięte, jak nie jest opięte – znaczy luźne, a jak luźne, to znaczy… że schudłyśmy 🙂 Taki prosty trick, a proszę zobaczyć jak daje radę:

Miraclesuit / Flexistreet,

  1. Wzory – nie jest prawdą, że osoby , które są w rozmiarze od 42 w górę nie mogą nosić . Otóż mogą, tylko ważne, jakie to są wzorki! Ważne by były to wzorki pionowe a nie poziome (bo wtedy pogrubiają), lub mają dodatkowe elementy np. naszycie, które powoduję, że optycznie sylwetka się wysmukla.
Miraclesuit / Flexistreet,

Talię „robią”

Seafolly/ Flexistreet

Lub wyłącznie jaśniejsze wzorki tylko po bokach – co daje optyczne złudzenie, że talia jest szczupła.

  1. Kolory – wiadomo, że ciemny kolor wysmukla, ale nie oznacza to, że po plaży mamy chodzić wyłącznie w czarnym lub granatowym kostiumie. Jak się chce więcej koloru w kostiumie, można kupić kostium dwukolorowy, tylko należy pamiętać, że to jaśniejsza a dół – jednolity, ciemniejszy.
Miraclesuit / Flexistreet

Miraclesuit / Flexistreet

  1. Biust – tu należy pamiętać, że trzeba działać inaczej niż z brzuchem, tu raczej niczego nie maskujemy. Pięknie podkreślony biust odwróci uwagę od mankamentów. Jeśli ktoś ma duży biust a jest szczupły powinien szukać kostiumów dedykowanych na większe biusty czyli oznaczone symbolami DD, DDD lub po porstu „fuller cup”. Takie kostiumy , mają dodatkowe wzmocnienia, fiszbiny, które podtrzymują biust.
Miraclesuit / Flexistreet

  1. Last but not least – CENA. Na dobrym kostiumie nie można oszczędzać. Na rynku można znaleźć wyszczuplające stroje kąpielowe w przedziale cenowym od 150 do nawet 1000 zł. Skąd taka rozpiętość cenowa? Zależy to od tkaniny, technologii, czy marki. Kostium na raz – kupisz tanio. Dobry kostium musi mieć swoja cenę. Technologia kosmiczna kosztuje? A tak Serio, dobre kostiumy są drogie, ale nie znam kobiety, która raz kupiłaby sobie porządny strój kąpielowy i żałowała. To tak, jak by wybierać między mercedesem a seicento – w jednym i drugim można wyjechać na miasto, ale efekt wow wywoła się tylko mercedesem… No i polujmy na okazję, bo przeceny teraz są w każdym sklepie!

Artykuł powstał we współpracy z Flexistreet


Lifestyle

Od niego nie usłyszysz „kocham” tak często jak byś chciała. Związek z introwertykiem może być pięknym wyzwaniem, jeśli na to pozwolisz

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
10 lipca 2018
Fot. iStock/SanneBerg

Jeśli twój partner jest introwertykiem, musisz wiedzieć, że jego mózg pracuje inaczej. Właśnie dlatego relacje uczuciowe, jakie introwertycy mają z innymi są na ogół delikatniejsze. Introwertycy mówią o emocjach mniej, ale ich „kocham cię” jest bardziej szczere i głębsze. Są to ludzie, którzy mogą połączyć się z ukochaną osobą w znacznie bardziej intensywny, niemal magiczny sposób.

W sferze miłości, w wielu przypadkach ”introwertyczni” muszą zmierzyć się z charakterystycznymi trudnościami, jakie niosą te cechy osobowości. W wieku dojrzewania lub wczesnej młodości, zaczynają wierzyć, że nie mogą konkurować z ekstrawertykami. Przez pewien czas są spychani na bok, skąd mogą obserwować świat w spokoju i dyskrecji. Jednak, stopniowo, osoba introwertyczna się „budzi”. Również do miłości.

Kiedy potrzeba samotności staje się problemem

Mówi się, że prostota ma pomijać to, co oczywiste, aby zachować tylko to, co ważne. Takie podejście charakteryzuje introwertyków: nie lubią sztuczek, mówią to, co myślą, nie poświęcają czasu i energii na aspekty, które nie dostrajają się do ich prawdziwej istoty, ich duszy, osobowości.

Być może jest to powód, dla którego nie jest łatwo introwertycznym ludziom flirtować lub chodzić na imprezy towarzyskie i próbować dotrzeć do kogoś, kto im się podoba. Nie zapominajmy, że, jak mówią nam neurolodzy, osoby introwertyczne cierpią z powodu większego zmęczenia podczas komunikowania się z innymi i spotkań towarzyskich. Potrzebują zatem dłuższych chwil samotności, aby „naładować swoje baterie”. Ale biorąc pod uwagę te cechy … w jaki sposób stworzyć udany związek?

Introwertycy i miłość

Ludzie introwertyczni nie mają nic przeciwko socjalizacji i nie brakuje im umiejętności społecznych. Przeciwnie, są ludźmi, którzy zdobyli własną wolność. W tym nadpobudliwym społeczeństwie, które zmusza nas do bycia zależnym od tego, co na zewnątrz, ludzie introwertyczni znaleźli schronienie w sobie samych. Są nierzadko bardziej kreatywni, bardziej wrażliwi i lepiej zarządzają swoimi emocjami, wiedząc bardzo dobrze, jak budować relacje z innymi.

Osoba introwertyczna odnosi korzyści, dzieląc chwile samotności z partnerem: skupia całą swoją uwagę i energię na tej osobie. Introwertycy, jeśli im na to pozwolisz, mogą być magikami, którzy łączą się z ukochaną osobą głębszymi emocjami, budując mocne i autentyczne zaangażowanie.

Z drugiej strony, i to jest równie ważne, musisz wiedzieć, że introwertyczni ludzie wiedzą, jak zostawić przestrzeń dla osoby, którą kochają (dlatego, że potrzebują chwil samotności dla samych siebie).

Istotne jest zrozumienie, że nigdy nie należy zmuszać introwertyka do bycia kimś innym lub robienia czegoś, co mu nie odpowiada: on nie chce zmieniać swoich nawyków lub sprzeciwiać się swoim wartościom. Jego milczenie nie oznacza, że stracił zainteresowanie tobą. Bycie w związku z introwertyczną osobą oznacza czasami dzielenie się chwilami ciszy. Nie oznacza to, że jesteśmy znudzeni, że nie wiemy, co powiedzieć lub że czujemy się nieswojo. Nie bombarduj introwertycznej osoby klasycznym: „o czym teraz myślisz?” Pozwól temu związkowi rozwijać się bez presji doceniając autentyczną prostotę, łączącą wasze wewnętrzne światy.


Na podstawie:

 


Zobacz także

jak korzystać z lata

Nie tylko urlop, czyli jak korzystać z lata. 5 sposobów na jednodniowy odpoczynek

Rozwiązanie konkursu „Zobacz świat inaczej, zacznij od domu”

6 sposobów, by przestać się martwić tym, na co nie masz wpływu

www.swiss-apo.net

лекарство для потенции

заказать сиалис