Lifestyle

Kluczem do sukcesu jest motywacja. Jak ją w sobie znaleźć? Akcja „7 dni dla siebie”, wyzwanie #7

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
9 lipca 2017
Fot. iStock/jacoblund
 

Kończymy naszą akcję „7 dni dla siebie”. To było tylko siedem dni, co to jest w perspektywie całego roku? Chciałyśmy wam pokazać różne aspekty dotyczące zmian, dbania o siebie. Chciałyśmy byście nam towarzyszyły szukając dla siebie sposobu na zmianę, na zadbanie o siebie, na rozwianie wątpliwości. Przez siedem dni można przećwiczyć nowe nawyki, spróbować wprowadzić je w życie tak, że bezwiednie wejdą nam w krew. Jednak zawsze na początku każdej zmiany stoi motywacja, bez niej nijak nie ruszymy dalej. Na co warto zwrócić uwagę motywując się do działania?

5 kroków dobrej motywacji

1.Wyznacz sobie cel, na którym ci zależy

To jest podstawa. Czasami chcemy schudnąć, zmienić pracę, zacząć chodzić na fitness, ale trudno nam realizować plany. Często dzieje się tak dlatego, że cel sam w sobie nie jest dla nas ważny, że my tak naprawdę wcale tego nie chcemy. Jeśli chcesz realnie dokonać zmiany w swoim życiu, cel musi być tym, do którego ty sama będziesz chciała dążyć.

2.Metoda małych kroczków

Powtarzana do znudzenia, ale dlatego, że właśnie ta metoda się sprawdza. Te 7 dni miało wam to pokazać, że nie musimy myśleć, co będzie za miesiąc, za pół roku. Skupmy się na tym co tu i teraz, na tym, co zrobię dzisiaj, żeby przybliżyć mnie do celu.

3. Odpowiedz sobie na pytanie: po co mi to?

Wyznaczyłaś sobie cel, ale czy on jest w pełni twój? Czy ty tego chcesz? Robisz coś dla siebie, czy może dla innych? Nim zaczniesz się frustrować, że znowu ci nie wyszło, spytaj siebie: po co mi ta zmiana, dlaczego tego chcę? Jeśli znajdziesz odpowiedź, nakarmisz swoją motywację chęcią do działania.

4. Pozwól sobie na błędy

Często z góry zakładamy, że gdy się na coś decydujemy, to nie ma szans na błędy, a to nieprawda. Błędów nie popełnia ten, kto nic nie robi, więc ty działając będziesz je popełniać. I lepiej od razu sobie to uświadomić, niż poddać się na pierwszym lepszym zakręcie.

5. Wizualizuj sobie cel

Kryzysy zdarzają się każdemu, to naturalne w całym procesie zmian. Gdy i ciebie dopadnie pomyśl o tym, co chcesz osiągnąć ze wszystkimi towarzyszącymi temu szczegółami. Dzięki wizualizacji przypomnisz sobie dlaczego to robisz i zobaczysz, że jednak jesteś coraz bliżej tego celu.

To jak? Określcie swój cel, ułóżcie sobie plan. Jeśli macie marzenia, jeśli wsłuchujecie się we własne potrzeby i pragnienia z pewnością motywacja będzie was niosła na metę rozpoczętych zmian. Trzymamy za was kciuki.


 

 

 Akcja „7 dni dla siebie”

Zadanie konkursowe

Jeśli chcesz wziąć udział w naszej akcji “7 dni dla siebie” od 03.07. br. do niedzieli 9-tego lipca (czyli przez siedem dni) śledź nasze wpisy dotyczące akcji. Oprócz porad ekspertów znajdą się tam także wyzwania dla was, które, chcąc wziąć udział akcji, możecie podjąć pisząc każdego dnia w komentarzu odpowiedź na postawione zadanie. 

Wyzwanie #7 Znajdź swoją wewnętrzną i prawdziwą motywację  – napisz w komentarzu pod tym tekstem, co ciebie nakręca, co jest twoją wewnętrzną motywacją do działania, co daje ci wsparcie i wyciąga za uszy w chwilach zwątpienia. To już ostatni dzień, ale nie porzucajcie swoich planów. Zróbcie sobie pyszny koktajl (pamiętajcie, że w naszej akcji możecie wygrać blender Ronic, dzięki któremu stworzycie fantastyczne koktajle), rozsiądźcie się w fotelu i… zacznijcie kolejne 7 dni dla siebie. My za was będziemy trzymać kciuki!

Oczywiście autorki najciekawszych komentarzy, najbardziej aktywne uczestniczki akcji, zostaną nagrodzone wyjątkowymi nagrodami.

Partnerami akcji „7 dni dla siebie” zostali:

ronic

, producent wysokiej klasy wyciskarek i blenderów, strażnik zdrowego stylu życia

denson

 innowacyjna formuła regeneracji i ochrony włosów

esentioC

, pierwsza witamina C w kapsułce dojelitowej

logo-vianek

LOGO Decathlon

, sieć sklepów sportowych

logo (2)

 –  nawilżające żele przywracające komfort miejsc intymnych

FitBox

, catering dietetyczny

0000_STREFA_3_logo (1)-kopia

, idealne miejsce dla duszy i ciała

twoja sesja.logo-kopia

, ekskluzywne sesje fotograficzne i metamorfozy dla kobiet,

Akcja „7 dni dla siebie”

Weź udział w naszej akcji podejmując proponowane wyzwanie i dodając komentarz pod każdym z artykułów dotyczących akcji. Najbardziej aktywne uczestniczki akcji, a przy tym autorki najciekawszych komentarzy, zostaną nagrodzone wyjątkowymi nagrodami.

Nagrody:

1 x Blender analogowy *

blender

*Na podstawie art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 26 lipca 1991 roku o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 361 z późn. zm.) wydanie nagród, o których mowa w ust.1 powyżej, podlega opodatkowaniu zryczałtowanym podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Obowiązek podatkowy ciąży na Laureacie, wygrywającym nagrodę. W celu dopełnienia formalności, należy skontaktować się z organizatorem. Warunkiem wydania nagrody jest uregulowanie zaliczki na podatek dochodowy.


3 x zestaw produktów Feminum, składający się z:  Feminum, Feminum Fit i Feminum Aktiv

Nawilżające żele przywracające komfort miejsc intymnych.

feminum (1)


5 x szampon marki DENSON

Denson_logo

DENSON to wyjątkowy szampon, który dba o twoją skórę głowy i każdy etap wzrostu włosa . Zaczynając od mieszka włosowego, a kończąc na części keratynowej „włókna ” włosa. Masz wypadające włosy , po wielokrotnych zabiegach chemicznych ? Twoje „cebulki ” potrzebują pełnego odżywienia, dotlenienia i nawilżenia ? DENSON dostarczy Twoim włosom niezbędnych składników aby je odżywić i zapobiec ich wypadaniu. Masz wypadające włosy z powodów androgennych ? DENSON posiada składniki hamujące enzym 5 alfa reduktaza odpowiedzialny za łysienie tego typu. Masz problematyczną skórę głowy ? Zbyt suchą, zbyt łuszczącą ? A może odwrotnie, przetłuszczającą się ? DENSON posiada składniki dbające o komórki odpowiedzialne za nawilżenie i regulację sebum.

18766112_1680911012217916_7612712889129602987_n


3 x pięciodniowy dzienny catering na trenie Warszawy

fitbox (1)-kopia


5 x karnet na serię treningów w Strefie 3 w Warszawie

vouchery VacuaActiv

Karnet obejmuję serię 6 treningów na wybranych urządzeniu Vacu Activ w Strefie 3 w Warszawie.


LOGO Decathlon

Decathlon to międzynarodowy producent i dystrybutor odzieży oraz sprzętu sportowego. Misją Decathlonu jest umożliwianie jak największej liczbie ludzi czerpania radości i korzyści płynących z uprawiania sportu.  Swoje założenie: „Sport dla wszystkich – wszystko dla sportu” realizuje w Polsce, oferując swoje artykuły w 45 sklepach stacjonarnych i w sklepie online.

1 x torba fitness TRAINING SMALL DOMYOS

torba

2 x mata do jogi COMFORT 8mm DOMYOS

big_476fc627eeac43f7bc2fb5a12c6b75d0


5 x zestaw kosmetyków marki VIANEK, w skład, którego wchodzą:

vianek nagrody (1)

logo-vianek


Czas trwania akcji od 03.07.2017 do 09.07.2017. Ogłoszenie wyników 17.07.2017 na portalu www.ohme.pl

Regulamin akcji znajdziecie TUTAJ.


Lifestyle

Wszyscy chcą kochać. Nie sztuką jest powiedzieć – nie wyszło, życie rzuca mi kłody pod nogi. Sztuką jest dążyć do happy endu

Magdalena Lis
Magdalena Lis
9 lipca 2017
Fot. iStock/CoffeeAndMilk
 

Trzy kobiety, trzy pokolenia. Spojrzysz na nie i pomyślisz – takie szczęśliwe. Każda z mężczyzną u boku – chyba musieli być sobie pisani. Nie wiesz, że jedna była kiedyś samotną matką, druga zranioną singielką, a trzecia to wdowa. Każda z nich jest kobietą, której kiedyś życie rzuciło kłody pod nogi. Bały się. Goryczy życia, ludzi, mężczyzn i tego, żeby się, broń Boże, nie zaangażować. Czym jest wasze życie?- zapytasz ich dzisiaj. – Świadectwem, że nie ma przeszkód, których się nie da pokonać.

Kochana mamo!

Widzisz, jak przeglądamy wakacyjne foldery, porozumiewawczo mrugamy do siebie okiem. Przeszywa nas dreszczyk emocji, kolejna podróż to takie wyzwanie! – Dookoła świata – krzyknę. – Z tobą to nawet na inną planetę. Widzisz, jak oboje wybuchamy śmiechem. Cieszymy się, że złączył nas los, że udało nam się trafić w życiu na siebie. Kochamy autostopy. Niby nic, a tak to się zaczęło, pamiętasz? Z torbą na plecach, ja i on – zmęczeni gdzieś w trasie. Wróciłam i mówiłam ci o nim z wypiekami na twarzy. Chciałaś, bym była szczęśliwa. – Kto zasługuje na to jak nie ty? – powtarzałaś. Wiedziałaś, że zaczynamy się spotykać, że na przemian się peszymy i cieszymy zarazem. Słyszałaś, że dobrze nam się rozmawia, pytałam, czy mogę zaprosić go do nas do domu, na grilla. Pewnie, pomyślałaś! Nie mogłaś się doczekać. Obserwowałaś nas, mówiłaś, że wpadłam mu w oko, to było widać. On mnie adorował, to miłe, wiedziałaś, że mi się podoba, choć nie byłam gotowa. Nie miałam nawet rozwodu, miałam małe dziecko, brak kontaktu z mężem, który był za granicą i się do nas nie odzywał. Nie miałam pieniędzy, rozpad małżeństwa mocno nadszarpnął moje zaufanie. – Jestem kobietą po przejściach – usilnie mu mówiłam. On się nie poddawał. – Mnie to nie przeszkadza.

Zależało mu, widziałaś. Codziennie pokonywał siedemdziesiąt kilometrów, żeby mnie odebrać z pracy i odwieźć do domu. Minęło kilka miesięcy, pamiętasz, że nabrałam powoli zaufania? On uparty jak nigdy, udowadniał na każdym kroku, że nie zawiedzie, że my możemy liczyć na niego. Zdobywał moje serce, któregoś dnia usłyszałaś, że się do niego wyprowadzamy. Pomagałaś, nosiłaś kartony. Piliście herbatę, kiedy usłyszałaś, że mała szepnęła do niego ‘tato’. Wzruszył się. Ty też. Patrzyłaś, jaki jest dla niej opiekuńczy i oddany. Odrabiali razem lekcje, wspólnie jeździli do szkoły. Cieszyłaś się, gdy przybiegłam krzycząc: – Mamo, jestem już po rozwodzie. Minęło kilka lat, a ja nadal mówię ci, że lepszego mężczyzny nie mogłam w życiu spotkać. Nieraz słyszysz, że się posprzeczamy. Ja uparta jak osioł, on ugodowy, zawsze pierwszy wyciąga rękę. Przytula mnie, całuje. Łzy napływają ci do oczu. – Jesteśmy dużo silniejsi – słyszysz dziś ode mnie. – I odporni na zawieruchy – dodajesz.

Najdroższa wnuczko!

Ile to już będzie? Rok? O nie, poprawiasz mnie, że półtora. Lada moment bierzecie ślub, tymczasem już nosicie jednakowe obrączki, na razie srebrne, wciąż czekacie na te ze złota. Pamiętam, jak powiedziałaś mi, że umówiłaś się z chłopcem z portalu randkowego. Miałaś złamane serce, martwiłam się. – Spokojnie babciu, to zwykłe spotkanie. Ufałam ci, wiedziałaś, co robisz. Wróciłaś, pochwaliłaś się zdjęciem. Byłam przerażona, to cudzoziemiec! Odradzałam ci tę znajomość, co on tu robił w Polsce – byłam zaniepokojona. – Babciu, kolor skóry nie świadczy o człowieku. To prawda, zawstydziłaś mnie wtedy. Chodziliście na spacery, lody i do muzeum. On wiedział dużo o Polsce, ty uczyłaś się jego kraju. – Czuję, że mogę mu zaufać. Bałam się, bo za miesiąc miała się skończyć studencka wymiana. Co będzie, jeśli on zerwie z tobą kontakt? – rozważałam. Kiedy wyjechał, nie spałaś po nocach. Wymienialiście wiadomości do czwartej nad ranem. Miesiąc później jechałaś po niego na lotnisko. – Kupił bilet, bo nie mógł wytrzymać. Zatrzymał się u nas, grzeczny, nieśmiały. Łamaną polszczyzną starał się angażować rozmowy, widziałam, że zależy mu na dobrym wrażeniu, że bardzo się stara.

Żyliście od randki do randki, bałam się waszego zderzenia z realnym przyziemnym światem. Takim poza wymienionymi mailami, weekendowym spotkaniem od czasu do czasu. Zakochałaś się.- On też – mówiłaś. – Jego miłość jest szczera. Byliście niczym dobrzy przyjaciele. – Nikt tak nie umie słuchać – szczebiotałaś. Kolejne miesiące to wasze podróże. Kiedy pierwszy raz leciałaś do niego sama – Boże – jak ja się bałam. Zrozum, tyle się teraz słyszy. Tyle zła i niedoli na świecie. – Zrozum, tęsknię. Rozumiałam. Każdy osobno spędzony tydzień wydawał wam się wiecznością. Musiała paść jakaś decyzja. – Zamieszkam w Polsce, z miłości się przeprowadzę. Jak ja się cieszyłam, nie zniosłabym rozłąki z tobą, nie chciałam, byś mieszkała w innym kraju. – Babciu, kto wie jak będzie? – powtarzałaś. Jestem spokojna, Ben znalazł tutaj pracę. Oświadczył się tradycyjnie, jakież to było moje zaskoczenie! Zgodziłaś się bez chwili wahania, nie było końca naszemu wzruszeniu. Trwają przygotowania, ślub będzie huczny, tak zaplanowałaś. – Znaleźć wspólny język z obcokrajowcem, to dopiero sztuka – żartowałaś. Sztuką jest iść razem przez życie kochanie.

Babciu!

Peszysz się, kiedy widzisz mnie przez kawiarnianą szybę. Patrzysz przez moment, machasz mi, chcesz się zapaść pod ziemię. Oszukałaś mnie, mówiłaś, że idziesz do koleżanki. Tymczasem miałaś randkę! – Przecież miłość nie zagląda w metrykę – ciągle ci powtarzałam. Kiedy dziadek umarł czułaś ogromną pustkę. Pamiętasz? Nie sądziłaś, że jeszcze kiedykolwiek ułożysz sobie życie. Chodziłaś na mnóstwo zajęć, sama cię na nie zapisałam. Cóż innego miało wypełnić twoje życie? Wszyscy tacy zalatani. W domu seniora organizowano wycieczkę, zapisało się mnóstwo osób. Kiedy Janek usiadł w autokarze obok ciebie byłaś strasznie zła. Dzwoniłam zapytać jak ci mija droga, napisałaś sms-a, że masz pożal się Boże adoratora. – Stosuje podryw w starym stylu. Śmiałam się. Moja babcia miała szansę na miłość! Na miejscu zmieniłaś zdanie. – Pijemy herbatę, byłam z Jankiem na spacerze. Do domu wróciłaś nazajutrz. – wyglądałaś promiennie. Pytana o towarzysza podróży szybko się oburzałaś. A potem widziałam was na tej kawie…

Zaplanowałaś remont, Janek ci pomagał. Miły starszy pan, gentleman w najlepszym wydaniu. Kiedyś uciekł mu autobus, musiał zostać u ciebie na noc. Pościeliłaś mu w salonie. – Nie chcę robić kłopotu, mogę wynająć hotel. Został. Rano powiedział, że cudnie było się obudzić ze świadomością, że tak wspaniała kobiet jest w pokoju tuż obok. Wasze spotkania stały się coraz częstsze. W niedzielę chodziliście razem do kościoła, wieczorem spacerowaliście z kijkami. Kupiliście karnety, bywaliście na basenie. Zawsze marzyłaś o podróżach, dziadek był pracoholikiem, nigdy nigdzie nie byłaś. A tu nagle w kwiecie wieku zobaczyłaś Grecję, Skandynawię. Z pasją spacerujesz po polskich górach. Nie miej wyrzutów sumienia. Życie toczy się dalej. Nie zapominacie przecież o dawnych życiach, wy w tej ziemskiej podróży jedziecie po prostu przed siebie. Macie w sobie tyle pogody ducha, młodzieńczej świeżości i pasji. Wzruszam się, gdy Jan do ciebie dzwoni. Jesteśmy o ciebie spokojne. W naszej rodzinie siła jest kobietą. Jak ty, ja i mama.

 


Lifestyle

Zamiast na zegarek warto spojrzeć w słońce. Przeznaczenie trudno oszukać. Obejrzyjcie film

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
9 lipca 2017
Fot. Screen/You Tube

Wydaje ci się, że twoje życie jest zaplanowane w najmniejszych szczegółach. I chociaż głośno mówisz, że nie lubisz kontroli, to jednak kontrolujesz każdą minutę swojego życia. Tymczasem bywają rzeczy, których nie jesteś w stanie przewidzieć, na które nie masz wpływu. 

Tak trudno wybić się nam z rutyny, z codziennych mechanizmów. A gdyby tak raz, zamiast się spieszyć i patrzeć na zegarek, podnieść głowę w stronę słońca?

Obejrzyjcie, zatrzymajcie się na chwilę.

 


Zobacz także

Zdradzamy sekrety facetów – wolnych ptaków. Oto 8 zasad, którymi się kierują, by uniknąć zaangażowania

Dlaczego „szpiegujemy” partnerów i dlaczego to nie jest dobry pomysł

Przyjaźń dobra czy toksyczna?

Przyjaźń dobra czy toksyczna? Ludzie, których należy unikać

виагра действие препарата

Наша организация предлагает proffitness.com.ua по вашему желанию, недорого.
Дека дураболин купить