Lifestyle

Kinga Rusin na wakacjach bez makijażu. Poznalibyście ją?

Redakcja
Redakcja
31 lipca 2018
Fot. Screen z Instagrama / Kinga Rusin
 

Kinga Rusin zawsze budzi emocje wśród swoich fanów (i hejterów również). Celebrytka tym razem pokazała się bez makijażu. Zdjęcie zostało wykonane w Indonezji, gdzie gwiazda wybrała się na wakacje.

Część komentujących wytknęło Rusin, że by jej nie poznało, jednak przede wszystkim pod zdjęciem pojawiały się pozytywne komentarze i zachwyty internautów.

„Zasłużony odpoczynek od makijażu i fryzjera” – napisała na swoim Instagramie Kinga Rusin. Jak uważacie, służy jej taka wakacyjna przerwa?

My gratulujemy odwagi – bo choć #nomakeup  nie jest nowością, nie każdy kwapi się do pokazywania się bez polepszania… i normalności, bo na wakacjach przede wszystkim należy odpocząć – od makijażu również!

 

Post udostępniony przez (@kingarusin)


Lifestyle

Kobiety socjopatki. 6 mrocznych cech niebezpiecznej osobowości

Redakcja
Redakcja
1 sierpnia 2018
Nosi w sobie potwora, który zmienia ją i wzbudza lęk. Potwora zwanego schizofrenią
Fot. iStock / cranach
 

Kobiety – socjopatki są wyjątkowo niebezpieczne właśnie dlatego, że ich manipulację często bardzo trudno wykryć. Najprościej zdefiniować ten typ osobowości poprzez trzy, charakterystyczne cechy: bezduszny brak empatii, tendencję do manipulowania i spiskowania z innymi dla własnego zysku, poczucie egocentryzmu i nadmiernych uprawnień oraz rażące lekceważenie praw, potrzeb i uczuć innych.

Ponieważ z góry przyjmujemy, że kobiety są bardziej „społeczne” niż mężczyźni, ich potajemna agresja jest często o wiele trudniejsza do zaobserwowania i nazwania wprost, niż agresja u mężczyzn. Odrzucamy ją jakby automatycznie, przypisując kobietom zawsze dobre zamiary i łagodność. Żeby stwierdzić, że masz do czynienia z socjopatką, należy się więc skoncentrować na kilku innych oznakach, takich jak:

„Odzwierciedlanie” i wydobywanie informacji

Jej celem jest zebranie jak najwięcej informacji o tobie.  Jej ciepła i troskliwa postawa ma jedynie ułatwić uśpienie twojej czujności.  Na zewnątrz jest przyjazna i zachęcająca, ale w środku – mściwa, bezwzględna i przebiegła. Jednak na początku okaże się, że macie ze sobą tyle” wspólnego. Powie ci, że ma podobne doświadczenia życiowe, podobne zainteresowania, hobby, pasje, cele życiowe i wartości.

Brak autentyczności

Choć jej postawa pokazuje co innego, jej wzrok cię nie oszuka. Widać w nim zazdrość, złość lub chciwość, gdy na chwilę opada maska. Intuicyjnie czujesz, że „coś tu nie gra”. Zaufaj tej intuicji, a nie przerysowanym gestom i wielkiemu sztucznemu entuzjazmowi.

Sabotaż z ukrycia

Znaczna część manipulacji socjopatki odbywa się za pomocą tak zwanej  agresji relacyjnej , która polega na niszczeniu czyjejś relacji społecznej lub reputacji w celu unicestwienia poczucia wartości tej osoby. W sferze kobiecych przyjaźni, szczególnie narcystyczne kobiety wykluczają swoje ofiary  je z grup społecznych, oskarżając je o rzeczy, których nie zrobiły, rozpowszechniając plotki, oczerniając je lub smarując je a także wytwarzając poczucie rywalizacji.

Brak wyrzutów sumienia, dążenie „ po trupach do celu” 

Socjopatka uważa, że ma prawo zrobić absolutnie wszystko. Szczególnie w stosunku do tych osób, które posiadają to, czego na nie może mieć. Będzie więc bezwględnie dążyć do zrealizowania raz obranego celu.

Sadyzm

Nie ma nic lepszego niż obserwowanie niewinnego, dobrodusznego człowieka, który był na tyle „naiwny”, aby jej wierzyć. Dlatego socjopatka często składa fałszywe obietnice, których nie może spełnić – po to tylko, by rozkoszować się uczuciem rozczarowania drugiej osoby.

Wykorzystywanie partnerów seksualnych

Żeby zrealizować swoje cele – odebrać władzę i kontrolę. Socjopatki są znane z pozamałżeńskich romansów, angażują się w liczne flirty, są niedyskretne i nieustannie otaczają się wielbicielami. Ale na szczere uczucie z ich strony nie masz co liczyć.


Na podstawie:

 


Lifestyle

Zostaw przeszłość i rusz do przodu. Wystarczy, że zrobisz pięć pierwszych kroków

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
31 lipca 2018
baba sama w podróży
fot. iStock/Maxson_Design

Każdy z nas kiedyś został zraniony. I chociaż nie jest to powód do dumy lub przechwałek, trzeba przyjąć tę prawdę za fakt. Tyle tylko, że jedni będą się nad tą sytuacją rozwodzić, wracać do niej w nieskończoność, podczas gdy inni, zrobią krok na przód. „Ale jak to? Jak mogłaś zapomnieć?” – ktoś spyta. Tyle tylko, że najważniejsza wcale nie jest krzywda, która cię spotkała, ale to, jak poradziłaś sobie z bólem. Czy wolisz wrócić aktywnie do życia, czy może bez końca analizować przeszłość, czyli coś, czego zmienić nie możesz?

Najwyższy czas powiedzieć wprost – pielęgnowanie żalu jest złym nawykiem, bo przynosi nam tylko i wyłącznie ból. Pora porzucić przeszłości ruszyć do przodu. Zrobić pierwsze kilka kroków, później będzie tylko łatwiej.

Odpuść świadomie

Nic nigdy nie znika samo, nie rozpływa się z czasem w powietrzu. To ty musisz podjąć decyzję, że chcesz się czegoś pozbyć. Musisz dokonać świadomego wyboru, żeby odpuścić, żeby przestać przeżywać swoją krzywdę raz za razem wspominając to, co się wydarzyło i na co wpływu już nie masz. Za to masz wpływ na to, jak będzie wyglądać twoje życie. Na tym się skup.

Wyraź swój ból i weź za niego odpowiedzialność

Wyraź swój ból – mów o nim przyjaciółce, pisz pamiętnik albo listy, których nigdy nie wyślesz. Niech to będą listy do siebie. Wyrzuć się z siebie to wszystko raz na zawsze.

Zapamiętaj też, że świat nie jest czarno-biały, chociaż jesteś przekonana, że w przypadku doznanej przez ciebie krzywdy tak właśnie jest. Zastanów się – szczerze sama ze sobą – czy nie ponosisz w jakimś wymiarze odpowiedzialności za to, co się stało? Co mógłabyś zrobić następnym razem inaczej? Czy jesteś aktywnym uczestnikiem własnego życia, czy jedynie ofiarą? Czy pozwolisz na to, by twój ból stał się twoją tożsamością?

Przestań być ofiarą i nie obwiniaj innych

To trudna prawda, ale bycie ofiarą może sprawiać, że czujesz się dobrze – jakbyś była w zwycięskiej drużynie przeciwko całemu światu. „Zobaczcie, jaki on był zły” – demonstrujesz z satysfakcją swoją postawą. Ale wiesz co? Nikogo za bardzo to nie obchodzi, musisz się sama o siebie zatroszczyć. Tak, jesteś wyjątkowa. Tak, twoje uczucia są ważne, ale są one jedynie częścią twojego całego życia, całego jego ogromu.

W każdej chwili masz wybór – możesz winą za brak szczęścia obarczyć innych albo wziąć odpowiedzialność za własne szczęście i nie dawać władzy nad twoim życiem innym. Dlaczego pozwalasz komuś, kto cię skrzywdził w przeszłości, mieć taką moc?

Nie zdarzyło się jeszcze, żeby analizowanie bez końca rozwiązało problem relacji, więc po co poświęcać tyle czasu i energii komuś, kto sprawił ci ból?

Skoncentruj się na teraźniejszości i na radości

Puść przeszłość i przestań ją w kółko przeżywać. Przestań opowiadać sobie historię, w której protagonista – ty – jest na zawsze ofiarą okropnych czynów tego drugiego człowieka. Nie możesz cofnąć przeszłości, a wszystko, co możesz zrobić, to sprawić, by dziś było najlepszym dniem w twoim życiu.

Gdy zaczynasz koncentrować się na tym, co tu i teraz, masz mniej czasu na myślenie o przeszłości. A kiedy wspomnienia wkradają się do twojej głowy (a mają prawo to robić od czasu do czasu), poświęć im chwilę i wróć do teraźniejszości. Czasami warto sobie powiedzieć: „Wszystko w porządku. To była przeszłość, a teraz koncentruję się na własnym szczęściu”.

Przebacz innym i sobie

Przebaczenie nie jest oznaką słabości. Ono mówi: „Jestem dobrą osobą. Ty jesteś dobrą osobą. Zrobiłeś coś, co mnie zraniło. Ale chcę iść do przodu i każdego następnego dnia witać moje życie z radością. Dlatego muszę wypuścić przeszłość z mojej głowy i serca”.

Przebaczenie jest sposobem na wypuszczenie przeszłości. Pozwala także na empatię i spojrzenie na drugą osobę z innej perspektywy. Przebaczenie samemu sobie uwalnia nas od zadręczania się poczuciem winy.

Wiem, że niezwykle trudno jest uwolnić się od bólu. Jeśli jednak pozwalamy mu zostać zbyt długo, traktujemy go jak starego przyjaciela. Jesteśmy usprawiedliwieni i świętokradztwem staje się dla nas pozwolenie na to, by odszedł.

Zapamiętaj jednak, proszę, że życie żadnego człowieka nie powinno być definiowane przez jego ból, który wpływa negatywnie na wszystkie obszary naszego życia. Zrób sobie wielką przysługę – uwolnij się od bólu, zrób dzisiaj coś innego i powitaj radość w swoim życiu.


źródło:

 


Zobacz także

Co zrobić, żeby poranek był przyjemny? Wprowadź tych kilka prostych czynności

Sałatka z kaszą jęczmienną i kabanosami

Wszystko, co dajesz z siebie – prędzej czy później wróci do ciebie. 15 małych rzeczy, które możesz zrobić dla innych (i siebie) już teraz

www.medicaments-24.com/viagra-sildenafil/

https://nissan-ask.com.ua/

суррогатное материнство цена