Lifestyle

Jak Krystyna Janda inspiruje Polki do zorganizowania ich własnego strajku. Czy wy też weźmiecie udział w Czarnym Poniedziałku?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
26 września 2016
Fot. Zbigniew Kresowaty /
 

Krystyna Janda słynie z zaangażowania w życie polityczne i społeczne naszego kraju. Na swoim profilu na Facebooku często zamieszcza komentarze do spraw bieżących, zwłaszcza tych, dotyczących kobiet. Dwa dni temu umieściła post, który jeszcze mocniej zmotywował polskie internautki do walki o prawa kobiet w Polsce.

Aktorka zamieściła link do artykułu o strajku islandzkich kobiet, który dał początek konkretnym zmianom.  4 października 1975 r. 90 proc. islandzkich kobiet przerwało pracę (gospodynie domowe również!) i wyległo na ulice, by brać udział w wiecach i dyskusjach o nierównościach. Ten jeden dzień, który Islandczycy nazywają „długim piątkiem”, spowodował prawdziwą rewolucję. 5 lat po tym wydarzeniu, Islandia jako pierwszy kraj na świecie wybrała kobietę na prezydenta, a dziś  jest uważana za jedno z najbardziej przyjaznych kobietom państw.

Krystyna Janda swój wpis opatrzyła jednak komentarzem: To tylko taka propozycja niestety wśród kobiet polskich nie ma solidarności za grosz.

Wygląda na to, że tym razem pani Krystyna się pomyliła. Internet na to wyzwanie odpowiedział natychmiast. Okazało się, że na Facebooku powstało już wydarzenie .

Jego organizatorki piszą:

Wzorem kobiet w Islandii, które 41 lat temu sparaliżowały swój kraj, robimy jednodniowy protest ostrzegawczy przeciwko ustawie procedowanej w polskim parlamencie przez morderców kobiet!

3 października:
– bierzemy urlop na żądanie
– bierzemy dzień wolny na opiekę nad dzieckiem
– nie idziemy na uczelnię
– bierzemy urlop bezpłatny
– korzystając z jakiejkolwiek innej legalnej możliwości – nie idziemy do pracy i na uczelnię!

CHCĄ ODEBRAĆ KOBIETOM PRAWA! Nie godzimy się na to! Zróbmy im #czarnyponiedzialek

Wydarzenie nabiera rozpędu z szybkością i efektywnością śniegowej kuli. Liczba osób, które deklarują swój udział rośnie z godziny na godzinę i prawdopodobnie zaskoczyła już nawet panią Krystynę Jandę:). A Wy? Przyłączycie się 3 października do Ogólnopolskiego Strajku Kobiet?


Lifestyle

Najlepsze, domowe sposoby na modzele. Same na pewno nie znikną

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
26 września 2016
Najlepsze, domowe sposoby na modzele. Same na pewno nie znikną
Fot. iStock/ grinvalds
 

Modzele to z początku niebolesne i szpecące zmiany, które najczęściej powstają na podeszwach stóp a czasem i dłoni. Są one niełatwe do usunięcia, ale warto z nimi walczyć, zanim na dobre zagoszczą na stopach i spowodują silny ból. 

Odciski i modzele – to nie to samo

Modzele, często mylone są z odciskami, choć różnią się od nich wyraźnie wielkością. Modzele są nadmiernie zrogowaciałymi komórkami naskórka, silnie ograniczonymi, powstałymi jako ochrona przed nadmiernym tarciem lub naciskiem. Organizm produkuje nadmiar skóry w takich miejscach, aby jeszcze bardziej zabezpieczyć ją przez uszkodzeniami. Najczęściej pojawiają się na stawach palców oraz opuszkach palców, pod główkami kości śródstopia. Przybierają kształt owalny, okrągły lub podłużny i z początku nie są bolesne. Dopiero z czasem sytuacja ulega zmianie. Największa różnica między modzelem a odciskiem polega na tym, że modzel nie ma jądra, które uciska zakończenia nerwowe, dlatego w początkowej fazie rozwoju nie boli, w przeciwieństwie do odcisków, które są odczuwalne przez cały czas.

Można i warto z nimi walczyć 

Warto wykorzystać dostępne metody, które pozwolą na pozbycie się nieestetycznych i bolesnych zmian. Można skorzystać z porady specjalisty — podologa lub spróbować pozbyć się problemu domowymi sposobami.

Najlepsze, domowe sposoby na modzele. Same na pewno nie znikną

Fot. iStock / coloroftime

1. Peeling

To pierwszy krok do zdrowych stóp. Najlepiej robić go po wymoczeniu stóp przez 10-15 minut, w gorącej wodzie z dodatkiem soli do kąpieli, olejków nawilżających, lub specjalnych środków do stóp. Mocnego złuszczania nie powinno się wykonywać zbyt często ani zbyt mocno, ponieważ zbyt częste usuwanie naskórka może prowadzić do jego nadmiernego odrastania i problem, zamiast zniknąć, może się nasilić. Warto zaopatrzyć się w specjalną tarkę lub pumeks, który dla higieny warto często wymieniać.

2. Soda oczyszczona 

Jeśli po peelingu nadal twoje stopy pozostawiają wiele do życzenia, rozpuść 3 łyżki sody oczyszczonej w misce z wodą, a następnie zanurz w tej mieszance stopy. Mocz je przez około 30 minut, następnie osusz, przyłóż plasterek cebuli, obwiąż bandażem i zostaw na kilka godzin. Łatwiej będzie pozbyć się martwego naskórka.

3. Miks cebuli, soli i cytryny

Cytryna i cebula oczyszczają skórę  zmiękczają ją, sól z kolei ma naturalne właściwości ścierające. Plaster cebuli skrop sokiem z cytryny i posyp solą. Przyłóż go do odcisku i przymocuj gazą lub plastrem, na całą noc. Powtarzaj zabieg przez kilka dni z rzędu, aż do skutku.

4. Pomidor może pomóc

Czerwony miąższ pomidora doskonale zmiękcza zrogowaciały naskórek i ułatwia pozbycie się modzeli. Bezpośrednio na zmiany przyłóż miąższ pomidora, owiń to miejsce gazą i pozostaw na całą noc. Zabieg powtarzaj co wieczór.

5. Okład  z aspiryny

W szklance wody rozpuść 2 tabletki aspiryny. Zamocz w tym okład i połóż go na zmianę, przykrywając go folią spożywczą. Po kwadransie zdejmij okład.

Poza tym pamiętaj o tym, by nie stosować ostrych nożyków do samodzielnego wycinania odcisków i modzeli, aby nie pokaleczyć skóry i uniknąć infekcji. Noś wygodne obuwie, a gdy są o tego wskazania, wkładki ortopedyczne. Dbaj o higienę i regularnie stosuj kremy nawilżające oraz usuwaj nadmiar naskórka ze stóp.


źródło: , 

 


Lifestyle

7 oznak, że jesteś urodzoną artystką. Nawet, jeśli jeszcze nią się nie czujesz

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
26 września 2016
Fot. iStock / Roberto A Sanchez

Możesz być zaskoczona, że to właśnie ty nosisz w sobie cechy artystki z prawdziwego zdarzenia. Nie, nie przeglądaj się w lustrze na wszelki wypadek, przecież nie chodzi to o wygląd i strój pomazany farbami, ani o ekstrawagancki styl życia. Pierwiastek artystycznej duszy nosisz w sobie od zawsze, jedynie w pewnych przypadkach wymaga on wsłuchania się w siebie, by zrozumieć, że on tam cały czas był. 

Jak odkryć w sobie artystyczny potencjał?

Nie potrzeba wielkiego wysiłku, sama będziesz zaskoczona, jak wiele z niego masz w sobie, choć na co dzień, o tym nie rozmyślasz. Istnieją cechy, na pozór mało istotne, które powinnaś pielęgnować w sobie przez resztę życia.

7 cech osób z artystyczną ikrą

1. Początek i koniec kręcą cię tak samo

Nie da się ukryć, że zazwyczaj koniec podejmowanego projektu czy przedsięwzięcia, cieszy o wiele bardziej niż początek. Ludzie w większości nastawieni są na szybki i efektowny koniec swoich działań. Oczekują szybkich powodów do zadowolenia, interesują się przede wszystkim osiągniętymi wynikami oraz tym, co w zamian za włożoną pracę można osiągnąć — nagrody, zwroty inwestycji i inne profity. Początek traktowany jest wyłącznie jako start, coś, co należy przejść sprawnie i bez zawahania się. Natomiast osoby z artystycznym zacięciem, właśnie na ten początek patrzą inaczej, z większą uwagą. Dostarcza on takiej samej radości jak koniec, bo oznacza w równym stopniu podekscytowanie i satysfakcję z podjętego działania. Artyści uwielbiają zagłębiać się w nowe projekty, odkrywać nieznane, i czerpać jak najwięcej przyjemności planując działania od początku aż po efekt końcowy. Równie dobrze planowane zakończenie jednego projektu, może stać się początkiem drugiego.

2. Cenisz pracę innych ludzi, choć jesteś ostrożna w zachwalaniu własnych starań 

Ponieważ wkładasz mnóstwo serca w realizację własnych projektów, masz pewne obawy, by otwarcie pochwalić się nimi przed innymi osobami. Za to efekty pracy innych doceniasz i potrafisz to szczerze okazać. Okazujesz zainteresowanie cudzymi projektami i chętnie słuchasz tego, w jaki sposób one powstawały, czerpiąc z tego wiadomości i inspirację do własnych działań. Nie obawiaj się pokazać światu własnej pracy, bo dzięki temu, że wkładasz w nią tyle serca serce, zostanie doceniona.

3. Wrażliwość, to twoje drugie imię

Nie pozostajesz obojętna na świat, który cię otacza. Jesteś empatyczna i potrafisz współodczuwać radość innych ludzi, emocje, jakie im towarzyszą. Potrafisz dzięki tej wrażliwości nawiązać interakcję z innymi, a gdy jesteś sama, łapiesz dystans i żyjesz w zgodzie z własnymi emocjami. Jesteś wrażliwa, a to pozwala ci na czerpanie energii i inspiracji do własnych działań.

Fot. iStock / wundervisuals

Fot. iStock / wundervisuals

4. Nie pieniądze są dla ciebie najważniejsze

Owszem, potrzebujesz ich, ale nie stają się one dla ciebie esencją życia. Nie żyjesz tylko po to, by zarabiać i wydawać, przy takim układzie wolałabyś nie być bogaczką, ale robić to, co kochasz. Właśnie to daje ci prawdziwe szczęście, choć bez milionowych zysków. Nie zależy ci na zakupach w markowych sklepach, wolisz zatroszczyć się o sprzęt potrzebny ci do realizowania własnych pasji. Inwestycja w siebie jawi się tu jako szansa, a nie zbędny wydatek. W związku z tym dobrze się czujesz w miejscach, gdzie możesz obcować ze sztuką, gdzie znajdziesz podobnych sobie ludzi a może nawet publiczność do zaprezentowania talentu. Opinia innych na temat tego, co zrobiłaś jest warta dla ciebie więcej niż finansowa gratyfikacja.

5. Możesz samą siebie chwalić, ale i krytykować

Narcystyczne uwielbienie własnej osoby i działalności nie jest domeną każdego artysty. To cecha charakteru, która równie dobrze może się schować na rzecz niepewności. Zapewne wierzysz w to, co robisz i chcesz robić to dobrze, by móc pokazać dzieło ze spokojem światu. To powoduje u ciebie przypływ ambicji i dumy. Ale mając do czynienia z poczuciem niedoskonałości, zastanawiasz się, czy to, co robisz jest „wystarczająco dobre”. Wątpliwości mogą nie być ci obce, ale nie przeszkadzają w realizowaniu pasji.

6.Wracasz do tego, co kochasz

Nawet jeśli w twoim życiu wydarzy się prawdziwa rewolucja, zawsze wracasz do tego, co ci w duszy gra. Możesz mieszkać gdzie indziej, pracować inaczej, mieć nowych znajomych, a twoja pasja prędzej czy później wróci jak bumerang. To jedna z tych stałych w życiu, która zawsze przynosi coś znajomego, pewne ukojenie i oderwanie od codzienności.

7. Notujesz, by nic nie umknęło twojej uwadze

Twoja głowa jest skarbnicą pomysłów, kreatywności zdecydowanie ci nie brak. Jednak pomysły bywają ulotne, a żeby ich nie pogubić, skrzętnie notujesz to, co akurat wpadnie do głowy. Masz przy sobie notatnik, jeśli nie tradycyjny, to elektroniczny i tam choćby hasłami zapisujesz rzeczy warte uwagi. Nawet jeśli w dane chwili nie masz czasu spożytkować tych idei, mając je zapisane zawsze są do twojej dyspozycji.


źródło: 


Zobacz także

Jak schudnąć bez wysiłku? Po prostu – śpij dłużej – potwierdzają to naukowcy

Z pamiętnika odchudzającej się dziennikarki…

Jak ułatwić sobie życie za pomocą trzech, prostych pytań

acheter cialis en ligne

www.generique-sildenafil.com

стероиды купить в украине