Lifestyle Macierzyństwo

Chcesz, żeby twoje dziecko sprzątało z przyjemnością? Ha! Znamy kilka sposobów

Pani Mądrala
Pani Mądrala
24 kwietnia 2018
1 z 1

Chcesz, żeby twoje dziecko sprzątało z przyjemnością? Ha! Znamy kilka sposobów

Fot. iStock/PeopleImages

Co jeszcze się u mnie sprawdziło? Bardzo prosta zasada – można wyjąć inne/kolejne zabawki, jeśli najpierw schowa się te stare. Dzięki temu na podłodze nie znajdują się wszystkie jednocześnie i nie trzeba później tracić godziny na ich sprzątanie. Zawsze też w naszym domu chowa się wszystko przed myciem. Rytuał jest niezmienny – kończymy zabawę, sprzątamy, myjemy się, a później bajka, audiobook lub po prostu spanie. To naprawdę cudowne, gdy nie potykasz się w nocy o zabawki i nie stajesz na klockach.

Jeśli moje rady nie wystarczą, mam jeszcze kilka znalezionych. Podobno warto kupić dzieciom oddzielne, dostosowane do wieku akcesoria do sprzątania, typu zmiotka, zabawkowy odkurzacz. Nawet jeśli na początku będzie to tylko „na niby”, nawyk uda się wyrobić.

Można również nagradzać dzieci, np. „Jeśli zrobisz X, to później będziesz mógł lub my wspólnie zrobimy Y”. Te, które lubią się chwalić na pewno będą zadowolono z tablicy osiągnięć. Można powiesić coś takiego na ścianie i przyczepiać różne chmurki, słoneczka czy inne gwiazdki, gdy dziecko wykona zadanie. Najlepiej, gdyby samo przydzielało sobie „punkty”.

Jak już wszystko zawiedzie, olej. Nie umrzecie od tego bałaganu. Jutro też jest dzień.

Źródło:

PoprzedniNastępny
Lifestyle Macierzyństwo

7 rzeczy, których nie wolno spuszczać w toalecie. Obyś któregoś dnia nie pożałowała!

Pani Mądrala
Pani Mądrala
26 kwietnia 2018
1 z 1

Kilka rzeczy, których nie wolno spuszczać w toalecie. Obyś któregoś dnia nie pożałowała!

Fot. iStock/htomas

Tampony

Chociaż jest to sensowna opcja pozbycia się tamponów i innych kobiecych produktów higienicznych, nie rób tego. Tampony mogą z łatwością tworzyć zapory w rurach.

Płatki kosmetyczne i patyczki do uszu

Bawełna doskonale wchłania wodę, ale trudno się rozrywa. Ta kombinacja jest bardzo szkodliwa na instalacji hydraulicznej.

Plastry

Niebezpieczne są głównie te z plastikową osłonką, ponieważ nie rozpuszcza się w wodzie i może utknąć w rurach. To samo dotyczy nici dentystycznych.

Jedzenie

Wydaje się, że skoro są to odpady organiczne, to można je spuścić w toalecie. Nie ma sensu, bo jeśli są to większe elementy (np. kości), mogą zatkać rury. Jedzenie powinno trafić albo do śmietnika, albo na kompost.

Włosy

Jeśli wyciągnęłaś je z odpływu, nie wrzucaj ich do sedesu. One również mogą spowodować niedrożność. Szczególnie, gdy zaplączą się w nie inne rzeczy.

Chyba nie trzeba wspominać, że pieluszek jednorazowych i leków też nie wrzuca się do sedesu, hę?

Źródło:

PoprzedniNastępny
Lifestyle Macierzyństwo

Czego na temat macierzyństwa może nauczyć nas Kate Middleton?

Pani Mądrala
Pani Mądrala
19 kwietnia 2018
1 z 1

Czego na temat macierzyństwa może nauczyć nas Kate Middleton?

Fot. iStock/GraceHenley

Chroni prywatność swoich dzieci

Najprawdopodobniej zdjęć jej dzieci jest w sieci mniej niż zdjęć dzieci niektórych z nas. Chociaż Kate i William ciągle pokazują się publicznie, nie umieszczają na Fejsie żenując zdjęć swoich dzieci na nocniku i nie opisują „śmiesznych historyjek” na forum.

Potrafi postawić na swoim

Wiele rzeczy nie wypada jej robić, a mimo to robi je. Księżna udowodniła, że ​​ma zdolności fotograficzne dzięki wydaniu zdjęć Charlotte z pierwszego dnia szkoły – zdjęć, które sama zrobiła. To nie pierwszy raz. To ona zrobiła także pierwsze oficjalne portrety Charlotte. A przecież mogła (a zapewne nawet powinna) wynająć fotografa.

Dba o swój związek

W całym tym natłoku obowiązków potrafi znaleźć czas, by spędzić kilka chwil z mężem. I robi to w normalny sposób, jak większość z nas. A to mecz koszykówki, a to wyjście do kina.

Potrafi postawić się rodzinie męża

Kate już wielokrotnie pokazała, że przede wszystkim jest matką, a dopiero później księżną. Po porodzie zrezygnowała z szofera i wraz z mężem opuściła szpital. On prowadził. A przecież wszystko powinno odbyć się z wielką pompą i zgodnie z protokołem. Co więcej, Kate dba też o swoje kontakty z rodzicami. Często to z nimi spędza różne święta i ważne uroczystości. Wie, kiedy postawić się rodzinie męża.

Ufa swojej matce

Co robi, gdy ma problem wychowawczy? Dzwoni do swojej matki. Zaufanie do własnej rodzicielki jest tym, czego większości z nas-matek brakuje. Wolimy rady ekspertów i koleżanek.

Potrafi ochrzanić, gdy trzeba 

Pamiętacie to słynne zdjęcie ze ślubu jej siostry Pippy? Kate miała wówczas pod opieką gromadkę dzieci, które dawałby jej nieźle popalić. Paparazzi udało się uchwycić, jak je strofuje.

Jak widać, można się jednak czegoś nauczyć od takiej księżnej. Nadal jednak zapraszam do siebie. Chętnie pokażę kawałek „życia” 😉

PoprzedniNastępny