Lifestyle Listy do redakcji

CeZik otwiera kanał dla dzieci – DrobNutki

Redakcja
Redakcja
14 września 2016
Fot. Materiały prasowe
 

Cezary Nowak, twórca internetowy, znany między innymi z kultowej przeróbki “Forfiter Blues”, śpiewania od tyłu, jazzowej wersji piosenki “Ona tańczy dla mnie”, czy kanału KlejNuty, postanowił znowu nas zaskoczyć. Tym razem stworzył kanał dla dzieci, na którym śpiewa o owocowym alfabecie, cyferkach i literce A.

Człowiek się starzeje, przestaje rozumieć młodzieżowe trendy internetowe, rodzą mu się dzieci, trzeba się dostosować i właśnie dlatego stworzyłem DrobNutki, kanał z treściami dla najmłodszych – mówi CeZik. – Obserwowałem w sieci treści dla najmłodszych i zwróciłem uwagę na to, że jest ich naprawdę dużo, ale w wielu z nich warstwa muzyczna pozostawia wiele do życzenia. Piosenki są często przaśne i wyrabiają w dzieciach mało wybredny gust muzyczny. Postanowiłem zrobić kanał na YouTube, gdzie bardzo proste animacje komponują się z nieskomplikowaną muzyką, która mam nadzieję, nie jest obciachowa. – A na koniec i tak dzieci w swojej bezkompromisowości ocenią, ile to wszystko jest warte – dodaje.

Fani dawnej twórczości CeZika muszą uzbroić się w cierpliwość:

– Na tą chwilę nic nie wskazuje na to bym stworzył jakieś KlejNuty – mówi Cezary. – Jak nie mam pomysłu, to nie nagrywam. Klip stworzony na siłę nie może być dobry. Każdy z moich filmów wymagał wiele pracy, a nie zawsze był dochodowy. Teraz już nie mogę sobie pozwolić, by robić to tylko i wyłącznie hobbystycznie – dodaje.

Obecnie na kanale DrobNutki można znaleźć trzy piosenki:

ALFABET warzywno-owocowy

Piosenka o CYFERKACH

Piosenka o LITERCE A

Już wkrótce pojawią się kolejne.

Inne kanały CeZika:


Lifestyle Listy do redakcji

Jak zwalczać pourlopową chandrę?

Gościnnie w Sessionbordercontroller.info
Gościnnie w Sessionbordercontroller.info
14 września 2016
Jak zwalczać pourlopową chandrę?
Fot. iStock / FredFroese
 

Stres to ciężki przeciwnik: groźny, trudny do zwalczenia i gotowy zaatakować w każdej chwili. Urlop, czyli wyczekiwane dwa tygodnie, gdy niczym się nie martwimy i robimy dokładnie to, co chcemy, jest niedoskonałą metodą walki. Chociaż teoretycznie to czas, kiedy ładujemy akumulatory na nadchodzące miesiące, w praktyce wygląda to zupełnie inaczej. To właśnie po urlopie nasza odporność na stres jest najniższa, a wspomnienia wakacji skutecznie zniechęcają do produktywności. Jak sobie radzić z obniżonym nastrojem?


 

Wczesnojesienna chandra to przygnębienie, skłonność do prokrastynacji, zaburzenia apetytu i zmniejszona odporność psychiczna. Mamy wrażenie, że sobie nie radzimy, a obowiązki nas przytłaczają, co z kolei prowadzi do zaostrzenia objawów. Jesteśmy jednocześnie zestresowani z powodu nawału obowiązków i zobojętniali na pozytywne aspekty naszego życia. Do tego wczesna jesień oznacza coraz chłodniejszą pogodę i krótsze dni, które również wpływają na nasze samopoczucie. Jak odnaleźć równowagę mimo tak niesprzyjających warunków?

1. Spróbuj nowego

Rutyna to największy wróg dobrego nastroju. Zmęczeni i przygnębieni nie mamy ochoty ani sił szukać nowych bodźców, a w rezultacie nasz dzień ogranicza się do pracy, jedzenia i spania. To nie jest droga wyjścia! Badania potwierdzają, że przeżywanie nowych doświadczeń subiektywnie wydłuża nam życie. Co więcej, „coś nowego” może przybrać bardzo różne formy: od rozpoczęcia nowego hobby, przez zmianę otoczenia, aż po całkowitą rewolucję we własnej garderobie. A zatem pomogą zarówno weekendowe wypady, jak i nauka aikido o 19:00 w każdy wtorek.

Wrzesień to czas, kiedy zaczynają się kursy, a różne szkoły otwierają zapisy. Nauka tańca? Nowy język? A może poświęcisz którąś sobotę na jednodniowy kurs szycia na maszynie? Wybierz cokolwiek, czego jeszcze nie robiłaś, a poczujesz się lepiej. Obiecujemy.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

2. Wyjdź do ludzi

Samotne spędzanie długich wieczorów to najszybszy sposób, żeby na dobre utknąć w pętli przygnębienia. Dobre towarzystwo to wspaniała odtrutka: spędzając czas z innymi ludźmi nie myślimy o tym, co złego nas czeka następnego dnia, tylko skupiamy się na tu i teraz. Przyjaciele i rodzina pełnią funkcję bezpiecznika, nawet jeśli są tego całkowicie nieświadomi. Obserwując zachowanie innych sami jesteśmy w stanie skorygować własną postawę i odruchy, a przygnębiające myśli zwyczajnie znikają.

3. Nie siedź w miejscu

To prawda, że ciężko jest zmobilizować się do jakiejkolwiek aktywności fizycznej, gdy pogoda z dnia na dzień jest chłodniejsza, a naszym pierwszym odruchem po powrocie do domu jest zawinięcie się w koc. Jeśli siłownia nie jest naszym naturalnym miejscem pobytu, warto poszukać alternatyw. Latem mamy możliwość pracy w ogródku czy po prostu długich wieczornych spacerów. Jesień zawęża nam opcje, ale nie tak bardzo, jak by się wydawało. Bieganie jest nawet przyjemniejsze wczesną jesienią, ponieważ skończyły się upalne sierpniowe dni. Doskonałą opcją jest również jazda na rowerze. Klasyczne miejskie rowery (np. Virginia marki Le Grand) zawiozą nas do domu, pracy i w razie potrzeby na zakupy, a przy okazji rozruszają mięśnie.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

4. Myśl o przyszłości

Lato przemija, ale jesień też. Myśl o rzeczach, które czekają Cię w listopadzie czy grudniu: przedłużone weekendy, Święta, a może sylwestrowy wypad z przyjaciółmi? Są osoby, które cenią sobie jesień właśnie za pogodę (tzw. „sweater weather”), dzięki której mieszkanie wydaje się trzy razy przytulniejsze, a książki jakby szybciej się czytają. Wypunktuj sobie rzeczy, na które czekasz i skup się na nich. Chociaż wielu psychologów uważa, że życie jutrem to zły nawyk, tak naprawdę wszyscy to robimy, kiedy nadchodzą gorsze dni. Na krótką metę to dobra metoda przetrwania.

5. Rzuć się w wir pracy

To jest zupełnie nieintuicyjne – w końcu masz ochotę zrobić dokładnie przeciwną rzecz, czyli rzucić wszystko i zamknąć się w mieszkaniu. Ale z poczuciem bezradności i zniechęceniem najlepiej walczyć satysfakcją z dobrze wykonanej pracy. Udany projekt, lista zadań ze skreślonymi wszystkimi pozycjami czy pochwała od szefa potrafią skutecznie oswoić bestię i przypomnieć, że nie siedzimy za biurkiem tylko dla następnej wypłaty, ale też dla własnego rozwoju i zadowolenia.

Niezależnie od wszystkiego, pamiętaj, że pourlopowa, wczesnojesienna chandra to stan tymczasowy. Zniechęcenie nie będzie trwało wiecznie, a coraz dłuższe wieczory mają swoje zalety, z których Ty również możesz korzystać. Urlop urlopem, ale na szczęście możemy cieszyć się życiem również w zwykłym roboczym tygodniu.



Lifestyle Listy do redakcji

Inteligentny po mamie! My wiedziałyśmy to wcześniej

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
14 września 2016
Inteligentny po mamie
Fot. iStock/mediaphotos

Nowe badania potwierdzają to, co wiemy od dawna. Według opublikowanego w Psychology Spot raportu, ludzie rodzą się z różnymi uwarunkowaniami genetycznymi, które aktywują się w różny sposób w zależności od tego, czy geny dziedziczymy od matki, czy od ojca. Gdy chodzi o inteligencję, te geny pochodzą od matki. Wszystko dlatego, że większość genów odpowiedzialnych za inteligencję znajduje się w chromosomie X, a to właśnie matki przekazują nam ich w materiale genetycznym aż dwa :).

I nawet jeśli twój ojciec przekaże ci kilka swoich genów inteligencji, raczej nie będą one miały wpływu na twój mózg, bo aktywują się tylko wtedy, gdy pochodzą od matki. „Jeśli ten sam gen jest dziedziczony od ojca, to pozostaje nieaktywny” – donoszą naukowcy. Oczywiście, inne geny działają odwrotnie: są aktywne tylko wtedy, gdy pochodzą od taty.

To nie pierwsze badania potwierdzające fakt dziedziczenia inteligencji po matce. W latach 90. XX w. porównywano geny bardzo inteligentnych ludzi z mniej inteligentnymi. Okazało się, że ci pierwsi częściej posiadają fragment DNA (tzw. „marker genetyczny”), który pochodzić może tylko od komórki jajowej.

Sorry, panowie. Może i piękna po was, ale mądra po mamie!


Źródło:


Zobacz także

Jeśli twoje związki kończą się fiaskiem, być może popełniasz któryś z tych 10 błędów

Moja żona odeszła, bo nic nie byłem wart w naszym małżeństwie. Zrozumiałem to po latach, kiedy było już za późno…

Im dłużej na to patrzę, tym staję się twardszy… Wiem, że przyjdzie taki dzień, kiedy nie będę już w stanie żonie pomóc…

buysteroids.in.ua

www.pharmacy24.com.ua

биотеч гипер масс 5000