Lifestyle

Niech to będzie wasz czas. Akcja #MiesiącKobiet

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
31 marca 2018
Fot. Unsplash / Brooke Cagle /
 

I to już koniec. Ostatni dzień marca oznacza zakończenie naszej akcji #MiesiącKobiet. Najpierw wam chciałam podziękować, bo codzienne przygotowywanie tej właśnie akcji, mnie samej dało bardzo dużo. Kazało się zatrzymać, pomyśleć o sobie, ale w w inny niż dotychczas sposób. Nie o kolorze paznokci, szminki, czy tego, co mam na siebie założyć. Mam nadzieję, że wy też sięgnęłyście trochę głębiej w siebie i wyciągnęłyście choć jedną pozytywną rzecz z tej właśnie akcji?

Ale to przecież tak naprawdę nie koniec. To preludium do tego, żeby bardziej skupiać się na tym, co czujemy, co mówimy, jak komunikujemy światu nasz nastrój i nasze pragnienia. Mam nadzieję, że dzisiaj żadna z was nie ma problemu z powiedzeniem: za dziesięć lat chcę, za pięć lat będę… To jednak z najważniejszych rzeczy – wiedzieć czego się chce w życiu i do tego odważnie dążyć, z pełną samoświadomością i akceptacją siebie.

Tego wam dzisiaj życzę (także z okazji Wielkanocy), żebyście zawsze miały czas na autorefleksję, na wsłuchanie się w siebie, na podążanie za tym, co wam w duszy gra. Zadanie na dzisiaj? Napiszcie, proszę, co wam dało uczestnictwo w akcji, co was zaskoczyło, a co wzruszyło? Dziękuję wam bardzo.

 

Akcja #MiesiącKobiet 

Codziennie będziemy zachęcać was do przyglądania się sobie. Swoim emocjom, radościom, ale też pewnie strachom. Chciałybyśmy, abyście wraz z wiosną budziły się do życia, by móc czerpać z niego jeszcze więcej. By wiedzieć: czego chcę, o czym marzę, co chciałabym zmienić. I nie bać się powiedzieć tego głośno.

To jak? Jesteście chętne? Każdego dnia (do końca marca) umieszczać będziemy codziennie jeden wpis – wyzwanie, które sprawi, że skupicie się na sobie, choćby na chwilę. Ale przecież wszystko zaczyna się od małych kroków i krótkich chwil. Bądźcie z nami, wpisujcie swoje komentarze. Jak zawsze mamy dla was fantastyczne nagrody.

Zadanie na dziś: napiszcie, proszę, co wam dało uczestnictwo w akcji, co was zaskoczyło, a co wzruszyło? Dziękuję wam bardzo.

 

Nagrody:

5 x zestaw kosmetyków KOBO, w skład zestawu wchodzą:

KOBO PROFESSIONAL PRIMER APRICOT (1 szt.)

KOBO PROFESSIONAL CUSHION FOUNDATION  (1 szt.)

KOBO PROFESSIONAL 01 GOLDEN SAND HIGHLIGHTER PALETTE  (1 szt.)

KOBO PROFESSIONAL 3 MY FAVORITE COLORS 9X EYESHADOW PALETTE (1 szt.)

KOBO PROFESSIONAL BRILLANT LIPSTICK  (1 szt.)

KOBO PROFESSIONAL MATTE TINT  (1 szt.)

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

vippidesign.com

4 x bon o wartości 300 zł na zakupy w  oraz designerski kubek, notes i kostka biurowa

vippi

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

1

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

4 x zestaw kosmetyków profesjonalnych 

Kiwicha Face Care Set mit Day Cream 50ml & Line Smoother Serum 30ml KIWICHA


Day Cream – przyjemny i łatwy do nałożenia krem rekonstruuje bariery ochronne skóry odwodnionej, suchej i dojrzałej. Redukuje wysuszenie, zmarszczki, utratę elastyczności i konturu. Nadaje skórze świeżości, gładkości oraz poprawia jej wygląd i gęstość. Łatwo się wchłania, zapewnia ochronę przed zanieczyszczeniami środowiska, sprawia, że skóra staje się miękka i delikatna, a dzięki efektowi anti-aging nadaje jej młody wygląd. Idealny jako baza pod makijaż.

Line Smoother Serum – bogate i intensywne serum, przeznaczone dla skóry wymagającej odżywienia, odwodnionej i dojrzałej. Wygładza zmarszczki i poprawia rysy twarzy. Chroni przed działaniem wolnych rodników, stymuluje wzrost komórek, regeneruje DNA, spowalnia proces starzenia się skóry oraz chroni kolagen przed degradacją.

1 x  depilacja laserowa 1 sesja – 4 dowolne partie ciała 

1 x depilacja laserowa 1 sesja – pachy + bikini + łydki

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

1 x laserowy peeling węglowy twarz + szyja + dekolt

1 x infuzja tlenowa twarz + szyja + dekolt 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

2 x Obrotowa loko-suszarka z jonizacją AS200E

Stylizuj i susz jednym ruchem. Poznaj loko-suszarkę AS200E od Babyliss Paris, która umożliwia jednoczesne suszenie i modelowanie Twoich włosów. Od dziś ułożenie idealnej fryzury zajmie Ci dosłownie kilka minut. Sprawdź jakie to proste!

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

1 x Automatyczna lokówka Curl Secret C1200E od BaByliss Paris

Automatyczna lokówka Curl Secret C1200E od BaByliss Paris to opatentowana technologia, która sprawi, że w kilka minut uzyskasz piękne i delikatne fale.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

3 x , każdy składający  się z:

– pięciu energetycznych Batonów Warszawskich,

– eleganckiego Kremu Warszawskiego,

– przepysznych prażonych na ksylitolu migdałów z cynamonem lub chilli (100g).

Całość pięknie zapakowana w warkocz z celofanu i wstążkę.Wszystkie produkty są bez glutenu i bez cukru, zdrowe słodycze bez wyrzutów sumienia 🙂

BW-7 BW-4
baton_warszawski_truskawka-2 baton_warszawski_figa z goi-2
Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Odwiedź naszych partnerów na Facebooku i Instagramie

NATURA logo

klapp-cosmetics.pl

 

 

klinikamlodosci.com

 

 

 babyliss-totallook.pl/

  

 logo

 

Czas trwania akcji: 05.03.2018 – 31.03.2018.

Regulamin akcji dostępny jest tutaj.


Lifestyle

Najbardziej toksyczny wzorzec zależności w relacji. To wtedy twój związek ma kłopoty

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
1 kwietnia 2018
Fot. iStock/nd3000
 

Możemy rozpisywać się o psychopatach, narcyzach, relacjach z partnerami, które nas wyniszczają, szkodzą nam i działają jak powolnie zabijająca nas trucizna. 

Okazuje się jednak, że najbardziej toksyczny wzorcem w naszym związku jest cisza… Znacie to? Te ciche dni, kiedy druga strona was lekceważy, nie odzywa się, nie reaguje na wasze próby zażegnania konfliktu, ale także na prośby i oczekiwania? Takie traktowanie jest jednym z najbardziej klasycznych toksycznych zachowań. Część psychologów nazywa o „wycofaniem” – kiedy jeden z partnerów krytykuje, skarży się prosi, a drugi wycofuje się i nie reaguje, nie odzywa się.

Profesor Paul Schrodt, pierwszy autor badania, powiedział: „Jest to najczęstszy wzorzec konfliktu w małżeństwie czy w związku w ogóle, który wyrządza ogromne szkody”

Naukowcy przeanalizowali 74 badania, w których udział wzięło ponad 14 000 osób. Wykazano, że pary, w których wzorzec toksycznego zachowania polegający na wycofywaniu się był obecny, były najmniej szczęśliwe w swoich związkach, brakowało w nich intymności i komunikacji, za to pojawiał się niepokój i agresja, a także problemy natury psychosomatycznej.

Partnerzy, którzy powielają ten wzorzec nie potrafią się z niego wydostać. Dzieje się tak, ponieważ blokują się widząc całą winę i przyczynę konfliktu w drugiej osobie. Nie da się na co dzień tak funkcjonować, choć przyznacie, że znacie co najmniej jedną parę, która właśnie ten schemat zachowania stosuje.

Najważniejsze, to usiąść i zacząć rozmawiać, jeśli wam na partnerze zależy. Wytłumaczyć, jak bardzo jest to krzywdzące i jak podkopuje fundamenty waszego związku. Tylko tak można spróbować wyjść z błędnego koła toksycznej ciszy.


 

źródło:

 


Lifestyle

Kobiety, zacznijcie doceniać to, co macie. Ja byłabym dziś inną żoną, ale czasu nie cofnę

Listy do redakcji
Listy do redakcji
31 marca 2018
Fot. iStock/Eva-Katalin
Następny

Nie wiem, czy to kwestia wieku, braku doświadczenia, czy też prania mózgu, ale jakbym miała opisać siebie sprzed 5 lat, powiedziałabym krótko – idiotka. Taka byłam pewna siebie, przekonana o swojej nieomylności, wymagająca, konkretna i samowystarczalna, a do tego potwornie zaborcza. Nic dziwnego, że facet nie wytrzymał i dał nogę. Teraz pewnie uszczęśliwia inną kobietę, która potrafi docenić to, jakim jest człowiekiem, bo dla mnie zawsze był „za mało”. Kochałam go, niewątpliwie tak było. Niestety ta moja miłość była toksyczna. Zawsze chciałam być we wszystkim najlepsza, choć jednocześnie widziałam wiele swoich wad. Potrafiłam się tak przełączać – jednego dnia uważałam, że mogę przenosić góry i nikt nie dorasta mi do pięt, a nazajutrz czułam się jak gówno. Kobieta, z którą facet jest z litości i na pewno ją zostawi. Te moje dwie twarze przeplatały się ze sobą. Choć z przewagą tej drugiej, gorszej.

Tyle się mówi o tym, żeby kobiety w końcu zaczęły walczyć o swoje. Żeby nie bały się głośno mówić o swoich oczekiwaniach wobec partnerów. Żeby były wyzwolone, pewne siebie, ambitne. Żeby nie zadowalały się ochłapami. Zawsze daleko mi było do związków typu „nie pije, nie bije, więc mam szczęście”. Chciałam mieć związek pełen pasji i miłości. Chciałam faceta, który będzie za mną szalał i dosłownie nie widział poza mną świata. I znalazłam takiego faceta. Był sporo starszy, doświadczony, z bagażem doświadczeń. Mówił do mnie: „Daj mi rękę, poprowadzę cię przez życie. Zaufaj mi”. Ale ja ufać nie chciałam. To znaczy może i chciałam, ale nie potrafiłam, bo zawsze musiało być po mojemu.

My, współczesne kobiety, mamy dzisiaj kompletne rozdwojenie jaźni. Z jednej strony uważamy, że nie potrzebujemy facetów, że nie jesteśmy ich służącymi i sprzątaczkami i że jak mają dwie ręce, to wszystko mogą robić w domu tak, jak my. Z drugiej jednak strony liczymy na to, że ten facet znajdzie czas, żeby nas adorować, zaskakiwać, stawiać na piedestale i jeszcze bzykać jak samiec alfa. Szkoda, że wcześniej same go wykastrowałyśmy tymi ciągłymi oczekiwaniami i pretensjami. Bo nawet jak już mój facet zaczął tańczyć tak, jak mu zagrałam, to i tak mi nie pasował. Bo gdzie się podział ten niewybaczalny macho? Acha, skrobie ziemniaki i boi się odezwać.

Z jednej strony myślimy, że jesteśmy takie super zajebiste, by zaraz zrobić scenę zazdrości, bo nie przyjechał o tej, o której obiecał lub „za bardzo” uśmiechnął się do do naszej wspólnej znajomej.

Do tego dochodzą wszystkie te „za mało”. Mój facet za mało o mnie dbał. Za mało się starał. Za mało czasu ze mną spędzał. Za mało angażował się w życie rodzinne. Za mało zarabiał. Miał za mało siły wieczorami, by gdzieś ze mną pójść. Miał za mało pomysłów, żeby czymś mnie zaskoczyć. Za mało mnie kochał. Za mało o mnie i o nas myślał. A skoro „za mało”, to znaczy, że mógłby więcej. Bo przecież nie mówię, że tego nie potrafi. Musi się tylko postarać.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Zobacz także

7 wzorców zachowań, od których zależy przyszłość twojego związku

Przemyślenia z poziomu łóżka. Kiedy boli tak bardzo, dopada cię poczucie nieuchronności zdarzeń

Wtorkowy trening w 3 minuty. Podołacie? ;) Akcja #ŁapENDORFINY, wyzwanie #26

http://medicaments-24.net

женская виагра отзывы о препарате

Сустамед