Książki Kultura

„Obojętność to nie zbrodnia. Czyż nie?”. A czy jest coś gorszego?

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
30 września 2019
Fot. iStock
 

Czego boisz się najbardziej? Węży, pająków, duchów… a może klaunów i seryjnych morderców rodem z Gotham City? Nie tego powinieneś się bać… i chyba naprawdę się tego nie boimy. Prawdziwy lęk, to strach przed tym, co znajduje się najbliżej, paraliżujący brak kontroli nad swoim życiem. Bezradność. Obojętność. Nawet, gdy jesteś terapeutą.

„Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono” – napisała Wisława Szymborska. Te słowa słyszeliśmy już tyle razy, że zdążyły nam spowszednieć. Staramy się włożyć je między inne cytaty i frazesy, i nie myśleć zbyt wiele, zbyt długo, nad ich znaczeniem i celnością. Bo przecież, co by było gdyby…? Nie wiemy. Lubimy myśleć, że w obliczu zagrożenia lub traumy, przyjmiemy iście bohaterską postawę, pozostaniemy nieugięci, uniesiemy wszystko, co zgotuje los. Ale tak nie jest. Dopuszczenie do siebie myśli, że nie damy rady, stchórzymy, a przede wszystkim utracimy kontrolę nad własnym życiem i nad sobą, jest zbyt przerażające. To coś, czego boimy się najbardziej.

Ruth Harland, najlepsza terapeutka w Londynie, pracuje w klinice dla osób, które przeżyły traumę. Jest genialna, odnosi sukcesy. Jest tak dobra, że nikt z jej współpracowników nie wie nawet, co niedawno ją spotkało. Praca to praca, życie prywatne nie powinno do niej zaglądać. Nie gdy się jest psychologiem. Ruth straciła swojego siedemnastoletniego syna. Choć jest świadoma ucieczki, jaką stała się dla niej praca, nie potrafi i nie chce odpuścić. Jest potrzebna, może pomagać innym. Nawet gdy nie potrafi pomóc sobie.

Wszystko zmienia się, w dzień urodzin jej syna. To wtedy poznaje pacjenta, który zmieni wszystko, który tak bardzo go przypomina…

Główna bohaterka jest postacią niemal żywą. Jej ból i żałoba, którą przechodzi są prawdziwe tak, bardzo, że współodczuwamy emocje, które nią targają. Jak długo można dzielić się na dwoje? Na zrównoważony profesjonalizm do przysłowiowej piętnastej i rozgorzałą rozpacz „po pracy”? Ruth jednak każdego dnia walczy. Mimo wiedzy, sukcesów i doświadczenia – walczy w przegranej bitwie. Nie da się zasypać dziury w duszy pracą. Nie da się udawać, że jej nie ma.

To niesamowita i fascynująca opowieść o ludzkiej psychice. O tym, jak łatwo stracić kontrolę, pozwolić sobie na przesunięcie granic. Jak łatwo i niezauważanie można poświęcić najważniejsze zasady i wartości, dla jednej, krótkiej chwili udawanego ukojenia.

Dawno nie miałam okazji przeczytać tak dobrej książki. Wciągającej, wielopoziomowej i jednocześnie napisanej z ogromną lekkością.

Autorka doskonale prowadzi nas po krętych ścieżkach skrajnych emocji, wyławia każdy istotny podczas terapii drobiazg, smaczek. Robi to po mistrzowsku, naturalnie, bez opowiadania bajek. Jak jej się to udało? Sama ma 25-letnie doświadczenie w pracy terapeuty klinicznego.

„Terapeutki” nie da się ot tak, odłożyć w trakcie czytania, nie poczuć nic, nie rozważać. Nie ma tu zbędnej wzniosłości. Nie ma pseudo poezji. Jest za to konfrontacja z wieloma wymiarami ludzkiego psyche. Zmusza do zadania sobie pytania: „a czy to mogłabym być ja?”.

Podobno po każdej burzy wychodzi słońce, ale czy na pewno? Tego wam nie zdradzę, musicie sami przeczytać! A „Terapeutkę” połkniecie jednym chapsem. 😉

Książkę możecie zamówić online tutaj:

Fot.. Materiały prasowe


Książki Kultura

Jakim typem jest twój chłopak?

Redakcja
Redakcja
30 września 2019
Fot. Materiały prasowe
 

Mimo tego, że każdy chłopak jest zupełnie inny, to z pewnością u każdego możemy znaleźć podobne cechy. Jeśli więc za każdym razem zastanawiacie się jaki upominek z okazji Dnia Chłopaka sprawi waszemu facetowi frajdę i nie wyląduje już 1 października na dnie szafki, koniecznie przeczytajcie poniższe wskazówki. Uśmiech na twarzy największego twardziela gwarantowany!

Gadżeciarz

Telefon lubego pęka w szwach od najnowszych aplikacji, które mają ułatwić życie? Jego szuflada na szpargały wypchana jest przenośnymi głośnikami, czyścikami do ekranów, zestawami wkrętaków, akcesoriów dla majsterkowiczów, żaróweczek czy wiatraków na USB? Jeśli brzmi znajomo, to śmiało takiego delikwenta możecie „zaszufladkować” do kategorii gadżeciarz. Facet będzie więc zachwycony z prezentu, który pomoże mu ochronić to, co dla niego najcenniejsze – telefon, tablet czy laptopa. Co więc powinnaś mu sprezentować? Etui na te akcesoria! Oczywiście nie takie zwykłe – prezent musi pokazać, że był przemyślany i wykonany specjalnie z myślą o tym najważniejszym. Postawcie więc na personalizowane etui (np. Empik Foto), które możecie ozdobić ulubionymi fotografiami, cytatami czy złotymi myślami samego obdarowanego. Taki prezent będzie nie tylko perfekcyjnie dopasowany, ale również praktyczny – czyli taki, jaki Wasz ukochany lubi najbardziej.

Domator

Jeśli wasz mężczyzna na każde pytanie „Co dzisiaj robimy?” odpowiada „Zostańmy w domu” (lub pochodne tej odpowiedzi – obejrzyjmy coś, odpocznijmy, pograjmy na konsoli itp.), a z imprez najbardziej lubi domówki w towarzystwie dobrze znanych mu osób, to z pewnością należy do grupy domatorów. A co domator kocha najbardziej? Spokojne chwile tylko we dwoje lub w towarzystwie najbliższych. Prezent dla niego dopasuj więc do hobby, które najchętniej realizuje w domu. Jeśli układa puzzle, zastanów się nad podarowaniem mu takiej ilości, która będzie wyzwaniem, a po ułożeniu będzie piękną ozdobą mieszkania (np. puzzle z waszym zdjęciem). Jeśli jest wiernym kibicem piłkarskim lub miłośnikiem piwowarstwa, to postaw na kufel z personalizowanym napisem. Ma problem z organizacją? Podaruj mu kalendarz, który ułatwi mu to zadanie. Każdy miesiąc możesz opatrzyć innym zdjęciami, a na etapie projektowania zaznaczyć najważniejsze daty. Każdy z personalizowanych podarunków przygotujesz już w kilka minut na stronie Empik Foto.

Fot. Materiały prasowe

Pan Towarzyski

Zdecydowane przeciwieństwo Domatora. Kalendarz spotkań towarzyskich ma zapełniony już do końca roku, a znajomi cały czas oznaczają go w kolejnych wydarzeniach na Facebooku. Uwielbia poznawać nowych ludzi i zawsze zagaduje kelnerów w restauracji. W zasadzie nie poznalibyście się, gdyby jako pierwszy nie rozpoczął rozmowy. Brzmi znajomo? To jak nic typ Pana Towarzyskiego. Z czego będzie więc zachwycony? Z własnego plakatu, który sama zaprojektujesz na stronie Empik Foto! Zrób kolaż kilku zdjęć lub wybierz jedno ulubione. Pamiętaj, że nie może być  na nim sam, a koniecznie w towarzystwie jego przyjaciół. Dodaj do tego zabawny napis (np. Gwiazda Wieczoru czy One Man Show), opraw w antyramę i voilà! Prezent gotowy.

Perfekcjonista

Na waszych wyjazdach to właśnie on nigdy nie zapomniał pasty do zębów, a w razie potrzeby, po podręczną apteczkę wszyscy zgłaszają się właśnie do niego. Zawsze wie co robić i do kogo zwrócić się po radę. Jeśli twój facet należy do grupy perfekcyjnie zorganizowanych, to nie musisz długo się zastanawiać nad prezentem. Dla nich zapisywanie check list, odznaczanie wykonanych zadań i organizowanie to świetna zabawa. Doskonałym pomysłem będzie więc personalizowany planner lub notes na zaplanowanie kolejnych wypraw, bądź projektów. Planner z ulubionym zdjęciem na okładce i zabawnym napisem (do zaprojektowania na Empik Foto) z pewnością będzie praktyczny i pomoże zorganizować np. wspólny wyjazd.

Fot. Materiały prasowe

Macho

Nie dla niego słodkie zaki czy serduszka. Nie lubi okazywać uczuć, woli czyny. Jeśli mówisz mu o swoim problemie, nie przytuli, tylko od razu przejdzie do działania. Przy wszystkich jest twardym facetem, któremu nie warto podskakiwać. Uczucia potrafi okazać, dopiero kiedy jesteście sami. Co więc będzie strzałem w dziesiątkę dla niego? Koszulka z zabawnym napisem lub fartuch prawdziwego mężczyzny na wspólne wieczory… w kuchni (na Empik Foto możesz zaprojektować dowolny napis). Z pewnością będzie dumnie prezentował taki prezent przy każdej okazji.

Wszystkie personalizowane podarunki z okazji Dnia Chłopaka znajdziecie na stronie Empik Foto. 

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z Empik Foto.


Książki Kultura

Dlaczego sen jest bardzo ważny w życiu dziecka?

Redakcja
Redakcja
30 września 2019
Fot. iStock

Statystyczny pierwszoklasista spędza w szkole ok. 4 – 5 godzin, nie wliczając w to zajęć pozalekcyjnych oraz świetlicy. Kolejną część dnia wypełnia zabawa i inne aktywności. To te elementy, które są z góry zaplanowane lub takie, które można zaplanować i umieścić w określonej przestrzeni czasowej. Jaka część przypada na sen? Ile godzin przesypia twoje dziecko? Czy kontrolujecie, o której kładzie się spać?

Tak naprawdę, sen jest bardzo ważny w życiu każdego człowieka, nie tylko dziecka. Podpowiemy, co zrobić, by twojemu dziecku spało się lepiej, a i tobie nie spędzało to snu z powiek.

Sen ma ogromny wpływ na funkcjonowanie organizmu młodego człowieka

Pewnie wielu z was zna problem wyjmowania malucha z łóżka, ciężkiej pobudki  i kiepskich poranków. Zacznijmy od tego, ile czasu powinno przesypiać twoje dziecko.

Oczywiście podane normy dotyczą przeciętnego człowieka w określonym wieku i w konkretnych przypadkach mogą się różnić.

Mówi się o tym, że dziecko w wieku wczesnoszkolnym, czyli pomiędzy 6 a 12 rokiem życia powinno spać mniej więcej od 9 do 12 godzin dziennie. Dobrze też, gdy twoje dziecko kładzie się spać o wyznaczonych porach, wówczas dużo łatwiej będzie mu budzić się o wyznaczonej godzinie. To z całą pewnością zminimalizuje poranny stres, zmęczenie i dobrze wpłynie na koncentrację w ciągu dnia. Odpowiednie rytuały związane z zasypianiem i stałe godziny snu oraz pobudki pozytywnie wpłyną na funkcjonowanie nie tylko tych najmniejszych, ale również starszych dzieci.

Dlaczego sen jest tak ważny?

Sen to nie tylko regeneracja, to przede wszystkim wzrost i rozwój, a na ich zdrowym przebiegu bardzo nam zależy. W czasie snu układ nerwowy odbudowuje swoje zasoby fizyczne i funkcjonalne, utrwala się pamięć,  odbudowują się neuroprzekaźniki. Podczas snu wzmacnia się także odporność dziecka. To potwierdzone, że niewyspane dzieci częściej chorują. Tak wiele można uniknąć, tak niewielkim kosztem.

Co, jeśli Twoje dziecko kładzie się spać o regularnej porze, przesypia odpowiednią ilość godzin, a mimo to jest zmęczone i niewyspane?

Pierwszą rzeczą jest upewnienie się, czy nie ma to związku z chorobami, przejściowym zmęczeniem, zbyt dużym obciążeniem psychicznym i fizycznym w ciągu dnia.

Jeżeli jednak to nic z tych rzeczy, sprawdź, gdzie i na czym śpi twoje dziecko.

W okresie intensywnego wzrostu fizycznego i rozwoju umysłowego twoje dziecko może mieć gorsze dni, jednak jeżeli problemy ze snem i regeneracją trwają nieprzerwanie mimo dobrego stanu zdrowia warto zastanowić się, czy aby na pewno nie ma na to wpływu sypialnia dziecka.

Dziecko powinno mieć swoje miejsce, w którym w spokoju może się zregenerować.

Większość pierwszoklasistów ma już swoje pokoje lub miejsce, w którym odrabia zadania domowe, bawi się i śpi. Ważnym elementem pokoju dziecka powinno być odpowiednie łóżko. Celowo użyliśmy sformułowania łóżko, bo tylko taki mebel wraz z dobrze dobranym gwarantuje komfortowy, dopasowany do potrzeb użytkownika sen.

Jaki powinien być materac?

Po pierwsze dopasowany do potrzeb konkretnego dziecka. Już 5 – 8 letnie dzieci potrafią powiedzieć, czy coś jest dla nich wygodne, zbyt twarde lub zbyt miękkie. Dlatego warto wziąć pod uwagę ich zdanie na temat konkretnego modelu.

Drugim elementem jest wzrost i waga. Wybierając w salonie, sprzedawca na pewno pomoże nam oszacować, jaki materac będzie dobry dla naszego dziecka, jednak podane wyżej parametry są znaczące, ponieważ to od nich zależy, na jaką konstrukcję powinniśmy się zdecydować. Drobne dzieci na pewno nie będą czuły się komfortowo, gdy materac będzie uciskał ich biodra czy barki. Dlatego tak ważne jest, by zabrać ze sobą dziecko, kiedy planujemy taki zakup. Wówczas może położyć się na wybranym materacu, a my możemy sprawdzić, czy dobrze podpiera poszczególne części jego ciała.

Po trzecie, wiek dziecka. Warto zastanowić się, jak długo nasza pociecha będzie użytkowała materac. Wiele modeli materacy, np. model marki , jest bardzo elastyczny, a jego konstrukcja dobrze dopasowuje się zarówno do mniejszego i większego obciążenia. Tak więc może posłużyć dziecku dobre kilka lat, nawet jeśli podrośnie i zmieni się budowa jego ciała.

Po czwarte łóżko i stelaż. Jeżeli mamy już wybrane łóżko, warto sprawdzić wysokość burty oraz odstęp pomiędzy listewkami , by ten właściwie podpierał materac. Niektóre modele, szczególnie te z pianek wysokoelastycznych, bądź lateksu, wymagają odpowiednio gęstego podłoża.

Po piąte surowce. To, z czego zbudowany jest materac ma wpływ na odczucie komfortu, ale nie tylko. Pewne elementy wykorzystywane w materacach, mają konkretne właściwości, które mogą wspomagać prawidłową regenerację.

Materace nowej generacji zbudowane są z surowców o specjalnych parametrach. Poza odpowiednią gęstością i elastycznością, materiały te, jak lateks i niektóre pianki zapobiegają rozmnażaniu się szkodliwych mikroorganizmów na ich powierzchni. Dodatkowo są przewiewne i szybko oddają nagromadzoną we wnętrzu materaca wilgoć.

Kokos, z kolei, poza wzmocnieniem konstrukcji, do czego jest stosowany, ma właściwości antygrzybiczne i antybakteryjne.

Ocen Blue, użyty do stworzenia , zawiera żelowe kapsułki, które ułatwiają utrzymanie prawidłowej temperatury ciała.

Olejek Neroli, pozyskiwany z kwiatów gorzkiej pomarańczy, znajdujący się w górnej warstwie materaca Libera, ma kojący wpływ na układ nerwowy. Łagodzi bezsenność, działa uspokajająco i wspiera efektywny sen. Neroli sprawia, że materac emanuje świeżym, dyskretnym zapachem pomarańczowo – miodowym, który działa przeciwdepresyjnie i wzmacnia pewność siebie.

I ostatnie – . I podpowiemy, to nie wygląd jest tutaj najważniejszy. Ta okalająca powłokę materaca tkanina powinna mieć możliwość prania – kwestia bardzo ważna, szczególnie w przypadku alergików.

Materace Janpol posiadają zamki, ułatwiające rozdzielenie pokrowca na dwie części, dzięki czemu z łatwością można odświeżyć go samemu, w domowej pralce.  Często pokrowce wykończone są specjalną powłoką zapewniająca dodatkową ochronę i zwiększające higienę użytkowania do maksimum. Przykładem takiej powłoki jest Sanitized® (w pokrowcu dedykowanym do materaca Libera) – eliminujący roztocza oraz powstawanie plam i nieprzyjemnych zapachów oraz Purotex (w pokrowcu Puroactive przeznaczonym do materacy dziecięcych), który z kolei zawiera probiotyki eliminujące ilość roztoczy kurzu domowego o prawie 94%.

Podsumowując odpowiedni materac powinien być dopasowany do potrzeb konkretnego dziecka. Musi też współgrać z konstrukcją łóżka i mieć dobrze dobrany stelaż. Dodatkowym atutem będzie zdejmowany pokrowiec do prania oraz surowce o dodatkowych właściwościach, podnoszącym higienę i komfort użytkowania.

Gwarantujemy, że dobrze dobrany materac może zniwelować kłopoty ze snem Twojego dziecka. A zapewniamy – to nie tylko inwestycja w komfortowy sen. To także wkład w zdrowy rozwój. Wyspane dziecko, to dziecko skoncentrowane i pełne energii. To dziecko, które pewnie stawi czoła wszystkim wyzwaniom, jakie niesie ze sobą powrót do szkoły.


Artykuł powstał we współpracy z


Zobacz także

5 gorących pozycji na pobudzenie namiętności w związku! [18+]

Film „Jeszcze dzień życia” z szansą na Oscara!

Niewiele potrzeba, by zaczarować świat. Niesamowity film o tym, jak „niechciany” staje się „wymarzonym”