Gotowanie Przepisy Śniadanie

Śniadanie „last minute”

Redakcja
Redakcja
21 października 2019
Fot. Materiały prasowe
 

Zaspaliśmy. Znowu. W porannym chaosie, jaki towarzyszy tego typu sytuacji, trudno pamiętać o przygotowaniu śniadania oraz lunchu do szkoły czy pracy. Oczywiście, można skorzystać z maszyny vendingowej, jednak każdy z nas z doświadczenia wie, że hot-dog nie rozwiąże problemu głodu na cały dzień. Nie jest to ani zdrowe, ani ekonomiczne rozwiązanie. Co w takim razie zrobić?

Czasami w natłoku obowiązków życia codziennego zapominamy kupić dzień wcześniej chleb, aby przygotować kanapki. Poranna wizyta w sklepie lub piekarni też nie wchodzi w grę ze względu na ograniczenia czasowe. Co wtedy? Oczywiście, dzieci mogą się zaopatrzyć w szkolnym sklepiku w kanapkę, my również możemy skorzystać z usług zewnętrznego cateringu. Jeśli jednak nie mamy takiej możliwości, warto sięgnąć po szybki smakołyk, np. deser instant od Delecty. Są one smaczne, naturalne i mamy do wyboru kilka rożnych wariantów smakowych. Dodatkowo świetnie sprawdzą się w roli rozgrzewającej przekąski podczas jesiennej słoty.

Mleczny Kubek to linia zbożowych deserów na bazie polskiego mleka. W jej skład wchodzą trzy warianty smakowe: ryż z jabłkami i cynamonem, kaszka manna z malinami i śmietanką oraz płatki jaglane z wiśniami i czekoladą. To pyszne i jednocześnie pożywne przekąski, które z pewnością przypadną do gustu wszystkim łasuchom, którzy lubią mleczne desery na ciepło. Wystarczy 120 ml gorącej wody i w 5 minut mamy gotową przekąskę. W sam raz na krótką przerwę.

Jeśli macie ochotę na budyń nie ma nic prostszego! Pyszny Budyń w czterech wariantach smakowych (wanilia, malina z mascarpone, karmel z solą i czekoladowe brownie) jest deserem, który pozwala cieszyć się ulubionym smakiem bez konieczności gotowania całego garnka. Świetnie sprawdzi się w warunkach biurowych, gdzie trudno wyobrazić sobie przygotowywanie jego klasycznej wersji.

Z myślą o osobach, które nie przepadają za mlecznymi deserami, powstał Owocowy Kubek – FIT dla dorosłych dbających o linię, oraz KIDS dedykowany najmłodszym.  Co ważne, Owocowy Kubek KIDS to w 100% naturalna i spełniająca warunki ustawy sklepikowej przekąska stworzona z myślą o dzieciach, będąca jednocześnie źródłem naturalnej witaminy C pochodzącej z aceroli. Wystarczy jedynie 175 ml gorącej wody, by cieszyć się szybką w przygotowaniu, sycącą, ciepłą i pyszną przekąską. W sam raz na jesienno-zimowe chłody!

Smacznie, zdrowo i z wykorzystaniem naturalnych składników, czyli tak, jak gotowały dla nas mamy i babcie, jednak w nowej, łatwej w przygotowaniu formie. Wszystkie produkty wchodzące w skład linii „Z serca natury”, charakteryzują się uproszczonym składem bazującym wyłącznie na wysokiej jakości składnikach. Dzięki temu wyrzuty sumienia z tytułu nieprzygotowanego śniadania będą znacznie mniejsze. 😊

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z Delecta.


Gotowanie Przepisy Śniadanie

Droga Kochanko mojego męża, już miałam wysłać ci kartkę z życzeniami, ale tego nie zrobię. Po prostu zacznę żyć

Listy do redakcji
Listy do redakcji
21 października 2019
Fot. iStock / KML_Creative_Group
 

Droga K, w tym roku planowałam wysłać ci kartkę z życzeniami. Taką jak z okazji rocznicy, z gotowym napisem „Szczęśliwego dnia, w którym właśnie dowiedziałam się, że moje życie to jedno wielkie kłamstwo, bo mój mąż sypia z Tobą”… Ale nie znalazłam nic odpowiedniego. Wszystko wydawało mi się zbyt „słabe”, że o znalezieniu odpowiedniego napisu nie wspomnę.

Ale marzyłam o tej kartce. Marzyłam, żeby ci o sobie przypomnieć dokładnie tego dnia – 20 października. Najlepiej, gdybyś przeczytała ją dokładnie o 18:30, bo to o tej godzinie przeczytałam wasze wiadomości. Chciałam być twoim wielkim wyrzutem sumienia. Chciałam, żebyś nigdy o mnie nie zapomniała.

Moje małżeństwo rozpadło się dokładanie rok temu. Twoja rola była tutaj nieoceniona. Właśnie urodziłam dziecko. Słodkiego, wspaniałego chłopca, na którym powinnam była się całkowicie skupić, ale nie – ja myślałam tylko o tobie. O tym, co robiłaś z moim mężem, o tym, co on robił z tobą. Jak mnie oboje skrzywdziliście, jak skrzywdziliście moje dziecko, jak zraniliście rodzinę. I ty również miałaś wtedy męża. Chciałam się z nim spotkać, o wszystkim mu powiedzieć. Chciałam Was – ciebie i mojego męża ukarać, dać wam poczuć co zrobiliście.

Spędziłam większość zeszłego roku na szukaniu dodatkowych pieniędzy – brałam wszystkie możliwe zlecenia, które mogłam wykonywać w domu, z małym dzieckiem przy piersi. Zostałam sama, z waszego powodu. I choć próbowałam całkowicie zapomnieć o twoim istnieniu, to się nie udało. Bez względu na to, jak bardzo się staram, twoja twarz pojawia się w mojej głowie. Jak mogłabym kiedykolwiek zapomnieć o kobiecie, która uścisnęła moją dłoń, uśmiechnęła się do mojego dziecka, a potem szła do łóżka z moim mężem i z ojcem mojego syna?

Minęło 12 miesięcy. Nasza pierwsza rocznica… Jakoś sobie radzę. Jakoś. Znalazłam sobie miejsce w tej nowej rzeczywistości. Nie myślę o tym, co się stało. Myślałam już nawet, że się od ciebie uwolniłam. Ale dziś, w tę naszą „rocznicę” twoja twarz znów stanęła mi przed oczami.  I wiesz, pomyślałam sobie, że cię tam nie chcę. Nie chcę, żebyś kontrolowała moje życie, żebyś nim zawładnęła. Nie mogę ci na to pozwolić, bo mam w życiu jeszcze wiele ważnych rzeczy do zrobienia. Jedną z nich jest odzyskanie wiary we własną atrakcyjność, w to, że jestem coś warta. Odbudowanie relacji z samą sobą.

Wiem, że nie jesteście już razem. I wiem, że twój mąż ci nie wybaczył, zażądał rozwodu. Choć nie napiszę ci dziś kartki z życzeniami, chciałabym powiedzieć „zapominam”. Nie robię tego dla ciebie, ani dla mojego męża. Robię to dla siebie samej, żeby się od was uwolnić. Żeby znów się uśmiechać. Żeby nie myśleć tylko o rachunkach, ale sprawić sobie czasem przyjemność. Wasza zdrada nie zawładnęła mną do końca. Uratowałam się.

Nie wyślę ci dziś kartki z życzeniami, by o sobie przypomnieć. Schowam wspomnienie o tobie głęboko w szufladzie. Niech tam zostanie przykryta tysiącem dobrych myśli. O tym, że jeszcze będę szczęśliwa.

 

 


Gotowanie Przepisy Śniadanie

Twój plan budowania odporności u dziecka

Redakcja
Redakcja
21 października 2019
Fot. iStock

Czy masz już taki plan? Niezależnie od tego, w jakim wieku jest twoje dziecko –  każdy moment jego rozwoju jest dobry aby zadbać o odporność.  Czy istnieje jakaś magiczna pigułka, która wzmocni odporność dziecka na zawsze? Niestety nie. Czy istnieją sposoby aby te odporność wspomagać – oczywiście, że tak! Czy wiesz, kto odgrywa największą role w budowaniu odporności dzieci?

Rodzice i dziadkowie. Dieta, styl życia, ruch, brak stresu mają szalenie ważny wpływ na to, jak często nasze dzieci zapadają na różne  choroby.

Każdy rodzic – bez wyjątku – może z powodzeniem zadbać o zdrowe i szczęśliwe dziecko. Wystarczy dobry plan i motywacja.

Od czego zacząć?

Przede wszystkim przeanalizuj dietę swojego dziecka. Sprawdź, jakich składników dostarczasz w diecie i w jakich ilościach. Może słodkie ciastko popite napojem gazowanym niekoniecznie jest wartościową przekąską dla twojego dziecka? Policz kalorie i sprawdź składniki odżywcze posiłków. Możesz się zdziwić, jak wiele cukru dostarczasz dziecku mimo, że nie dajesz mu wielu słodkości. Co jeszcze może bardzo pomóc w zmianie nawyków żywieniowych? Rozmowa z dziadkami. Tak, to właśnie oni bardzo często – pod przykrywką rozpieszczania i dogadzania dziecku spowalniają i ograniczają efekty twojej pracy.

Co dalej?

Jeśli już jesteś na dobrej drodze zmiany diety, pamiętaj  aktywności fizycznej. Wspólne zabawy i spacery na świeżym powietrzu nie tylko hartują twoje dziecko, ale też skutecznie zapobiegają otyłości, która zdecydowanie obniża odporność twojego dziecka.

Jeśli jednak choroby wciąż powracają a twoje najlepsze metody zawodzą, nie sprawdzają się też zmiany, które udało ci się wprowadzić i utrzymać dłuższy czas, warto dokładnie zbadać dziecko. Zapewne lekarz będzie wiedział najlepiej, jakie badania mogą pomóc, ważne aby pamiętać, że nasz przewód pokarmowy jest bardzo ważnym elementem w budowaniu odporności naszych dzieci. Wszelkie dolegliwości i niedomagania mogą poważnie zaburzyć odporność twojego dziecka.

Nie miej wyrzutów sumienia i nie martw się, jeśli nie wiesz jeszcze wszystkiego nie udało ci się wprowadzić zmian tak jak sobie to wyobrażałaś, na wszystko jest odpowiedni czas i pora. Ważnym elementem budowania odporności twojego dziecka jest też dobra atmosfera w domu i dobry plan działania , z którym powoli, ale skutecznie możesz wejść w  zmianę nawyków żywieniowych  i aktywności twojej rodziny.

Najlepszym sojusznikiem w tych przygotowaniach będzie książka Moniki Bigoś .

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z Wydawnictwem Otwarte.


Zobacz także

Delecta - Beziki „jaja sadzone”

Beziki „jaja sadzone”

Przepis na pączki tradycyjne jak u mamy

Przepis na pączki tradycyjne – jak u mamy!

Jajeczne święta wychodzą bokiem? Oto najbardziej leniwy przepis, urozmaicający świąteczny jadłospis. Wasze przepisy wielkanocne