Gotowanie Porady

Jak działa kawiarka i jak prawidłowo zaparzyć w niej kawę?

Redakcja
Redakcja
3 września 2019
Fot. unsplash / Kevin Schmid
 

Kawiarka, zwana często makinetką, a oryginalnie „moka”, jest niewielkim, ciśnieniowym czajnikiem służącym do parzenia kawy. Te urządzenia stały się najbardziej popularne we Włoszech i stamtąd rozpoczęły ekspansję na cały świat. Za wynalazcę uznaje się Alfonso Bialettiego.

Był on włoskim inżynierem zajmującym się obrabianiem aluminium. Właśnie ten materiał oryginalnie wykorzystywano do tworzenia makinetek, choć dzisiaj często można spotkać na przykład odpowiedniki ze stali nierdzewnej. Dlaczego akurat aluminium zostało wybrane przez twórcę kawiarki? Jest to materiał nie zmieniający smaku tworzonego naparu. Co ciekawe, Bialetti tworząc urządzenie inspirował się pralką!

Kawiarka – zasada działania

Alfonso Bialetti zauważył, że woda w pralce jest wypychana przez parę i postanowił stworzyć urządzenie pracujące na tej samej zasadzie. Po wielu próbach i błędach udało mu się dojść do perfekcji i powstała znana do dziś kawiarka. Jak działa ten czajnik?

Kawiarka posiada kształt klepsydry i składa się z kilku ważnych elementów. Idąc od dołu jest to zbiornik na wodę, przedział na kawę, a następnie pojemnik z pokrywą, w którym znajdzie się gotowy napar. Pod wpływem gotowania woda zaczyna przedostawać się do góry pod sporym ciśnieniem. Przechodzi przez zmieloną kawę i wydobywa z niej aromat oraz esencję, a następnie trafia do zbiornika w postaci gotowego napoju. Warto zaznaczyć, że wspomniany główny zbiornik posiada na środku wysoką rurkę zakończoną otworami, z których wylewać się będzie zaparzona kawa. To ważne, ponieważ dzięki temu napar nie powróci na sam dół urządzenia.

Kawiarka – jak parzyć?

Prosta obsługa kawiarki sprawiła, że urządzenie to swego czasu stało się wręcz obowiązkowym asortymentem każdego włoskiego domu.

Z tego urządzenia wychodzi bardzo aromatyczne espresso, dlatego jeżeli lubisz kawę, również w Twoim domu powinna pojawić się kawiarka (kupisz ją tutaj – ). Instrukcja obsługi jest nieskomplikowana. Przede wszystkim należy nalać wodę do dolnego zbiornika (będzie w nim zaznaczone, dokąd powinien sięgać poziom wody). Następnie do przedziału na kawę powinno się do pełna wsypać zmielone ziarna kawowca, dokręcić górny zbiornik i wstawić makinetkę na kuchnię. Zależnie od modelu, czas parzenia może być różny. Zwykle jest to kilka minut. Dobrze jest pilnować kawiarki, ponieważ zbyt długie trzymanie jej „na ogniu” może spowodować szybsze niszczenie urządzenia i gorszy smak naparu.

Trzeba zaznaczyć, że nie powinno się wsypywać do kawiarki mniej kawy, niż wymaga tego pojemnik. Jeżeli chce się wykonać słabszy napar, konieczne będzie skorzystanie z tak zwanego reduktora. Objętość wymaganej kawy zależna jest od pojemności zbiornika na wodę, ponieważ zawsze z makinetki powstaje espresso. To w ilości owego espresso liczy się pojemność kawiarki (np. 1 espresso, 2, 6 itd.). Warto przy tym wiedzieć, że jedna porcja espresso to około 20-30 ml.

Jaki model kupić?

Kiedy wiesz, jak przebiega parzenie kawy w kawiarce, nie zostaje nic innego, jak zaopatrzyć się w urządzenie! Pamiętaj, żeby kupować makinetki z pewnego źródła. Materiał niskiej jakości może powodować nieszczelność.

W sklepie znajdziesz wiele kawiarek wysokiej jakości. Pewnym zakupem zawsze będzie model marki założonej przez twórcę tego małego ekspresu – Bialetti. Warto wspomnieć, że dobrze jest dokupić różnego rodzaju akcesoria, ponieważ nawet w przypadku najlepiej wykonanej kawiarki, po czasie może dojść do zniszczenia/zużycia uszczelki, filtra itd. Co ciekawe, sklepy oferują również elektryczne kawiarki, które posiadają na przykład funkcję automatycznego wyłączenia i podtrzymania temperatury naparu.


Artykuł sponsorowany


Gotowanie Porady

Bebilon 2 to kompletna kompozycja, zawierająca także składniki naturalnie występujące w mleku matki

Redakcja
Redakcja
3 września 2019
Fot. iStock
 

Natura jest genialna – wyposażyła mleko matki w składniki odżywcze i biologicznie czynne, które wspierają prawidłowy rozwój młodego organizmu, w tym jego odporność. Ten wyjątkowy pokarm dostarcza maluchowi niezliczoną liczbę korzyści. Jednak nie każda kobieta może karmić piersią – co wtedy?

Od ponad 40 lat naukowcy NUTRICIA prowadzą pionierskie badania i analizują różnorodność składników mleka matki, by jak najlepiej odwzorować doskonałość natury i zapewnić dziecku sposób żywienia bliski karmieniu piersią. Wyniki badań naukowych pozwoliły na stworzenie kompletnej kompozycji, inspirowanej ideałem, jakim jest pokarm kobiecy. Bebilon 2 to produkt, który zawiera unikalną kompozycję składników, w tym składniki naturalnie występujące w mleku matki[1]. Jest numerem 1 rekomendowanym przez pediatrów[2]

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Bebilon 2 to unikalna formuła, zawierająca także składniki naturalnie występujące w mleku matki[3]. Dzięki temu dostarcza dziecku wiele korzyści, m.in. prawidłowy rozwój, wsparcie układu odpornościowego oraz rozwój funkcji poznawczych.

Kompletna formuła, dobrze tolerowana przez niemowlęta[4], zawiera:

kwasy tłuszczowe DHA i ALA dla rozwoju mózgu i AA, naturalnie występujące w mleku matki[5];

witaminy, w tym A, C i D dla wsparcia odporności[6];

składniki mineralne, w tym jod i żelazo dla rozwoju poznawczego[7];

kompozycję oligosacharydów GOS/FOS odwzorowującą oligosacharydy mleka matki;

postbiotyki – wytwarzane przez dobre bakterie.

 

Cena rekomendowana za opakowanie 800 g: ok. 49,99 zł

Ważne informacje: Karmienie piersią jest najwłaściwszym sposobem żywienia niemowląt i powinno być kontynuowane tak długo, jak jest to pożądane przez matkę lub dziecko.

Więcej informacji o produktach marki Bebilon 2 można znaleźć na stronie .


[1] Kompozycja Bebilon 2 z Pronutra zgodnie z przepisami prawa. Mleko matki zawiera dodatkowo unikalne składniki, w tym m.in. przeciwciała, hormony i enzymy.

[2] Wśród mlek następnych, na podstawie badania przeprowadzonego przez Kantar Polska S.A. w lutym 2019 r.

[3] Kompozycja Bebilon 2 z Pronutra zgodnie z przepisami prawa. Mleko matki zawiera dodatkowo unikalne składniki, w tym m.in. przeciwciała, hormony i enzymy.

[4] Na podstawie testu produktu zrealizowanego przez IQS Sp. z o.o. w styczniu 2019 na próbie N=241 matek dzieci 7-12 miesięcy, użytkowniczek Bebilon 2.

[5] Bebilon 2 z Pronutra zgodnie z przepisami prawa zawiera kwasy tłuszczowe DHA i ALA, witaminy A, C i D oraz jod i żelazo.

[6] Bebilon 2 z Pronutra zgodnie z przepisami prawa zawiera kwasy tłuszczowe DHA i ALA, witaminy A, C i D oraz jod i żelazo.

[7] Bebilon 2 z Pronutra zgodnie z przepisami prawa zawiera kwasy tłuszczowe DHA i ALA, witaminy A, C i D oraz jod i żelazo.

 

Artykuł powstał we współpracy z NUTRICIA.


Gotowanie Porady

Ponad 17 000 przeszkolonych dzieci i ponad 50 000 zł przekazanych dla Fundacji Echo – podsumowanie programu Mali Ratownicy

Redakcja
Redakcja
3 września 2019
Fot. Materiały prasowe

W ciągu tegorocznych wakacji strefę Małych Ratowników można było spotkać w 8 nadmorskich miejscowościach, gdzie w każdy weekend najmłodsi pod czujnym okiem wyspecjalizowanych ratowników medycznych pozyskiwali wiedzę na temat udzielania pierwszej pomocy i dzięki napędzającemu akcję Volkswagenowi, stawali się Małymi Ratownikami. Od 2017 roku w ramach tej akcji przeszkolono ponad 35 000 maluchów.

Ich poczynaniom przyglądali się nie tylko rodzice i dziadkowie, ale także znani, którzy zdecydowali się zostać ambasadorami akcji. Na plażach można było więc spotkać Kubę Wesołowskiego, Paulinę Krupińską, Iwonę Cichosz, Małgorzatę Ohmę, Dorotę Gardias czy autorów popularnych blogów: Super Styler i Makóweczki.

Fot. Materiały prasowe | Dorota Gardias

Cel był jeden – przeszkolić na jak największą liczbę dzieci z udzielania pierwszej pomocy. Dodatkowo w tym roku Volkswagen zdecydował się wesprzeć Fundację Echo, która zajmuje się rozwojem dzieci głuchych i niedosłyszących.

Fot. Materiały prasowe

Każde przeszkolone dziecko to 3 zł, które zostało przekazane na rehabilitacje podopiecznych. Tegoroczna edycja okazała się być rekordową. Przeszkolono ponad 17 000 dzieci i tym samym udało się zebrać ponad 50 000 zł.

Fot. Materiały prasowe

Marka Volkswagen chce budować odpowiedzialne postawy wśród młodych ludzi i temu właśnie mają służyć Mali Ratownicy – projekt, który prowadzimy w tym roku już po raz trzeci.  Umiejętność niesienia pierwszej pomocy i zareagowania w sytuacji, która może tego wymagać, jest przydatna przez całe życie. W naszych strefach dzieci nabywały także szereg innych cech, takich jak odwaga, chęć niesienia pomocy, odpowiedzialność i to właśnie na te aspekty mocno zwracaliśmy uwagę podczas szkoleń w strefach. Tegoroczna edycja jest dla nas rekordowa. Dość powiedzieć, że na przestrzeni ostatnich trzech lat przeszkoliliśmy ponad 35 000 dzieci. – powiedział Hubert Niedzielski, Kierownik PR marki Volkswagen.

Fot. Materiały prasowe

Volkswagen stworzył program „Mali Ratownicy” w 2017 roku.  Jego zadaniem jest nauczenie zasad udzielania pierwszej pomocy jak największej liczby dzieci i pokazanie, że jest to bardzo proste. Program każdemu dziecku daje fantastyczną okazję do budowania jego wiedzy, umiejętności i charakteru. Zaszczepia umiejętność radzenia sobie w trudnych sytuacjach, dodaje odwagi i pobudza chęć pomagania innym. W specjalnych strefach na polskich plażach, dzieci stają się super bohaterami i uczą się prawidłowo udzielać pierwszej pomocy, pod czujnym okiem profesjonalnych ratowników medycznych.

 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe | Makóweczki

Fot. Materiały prasowe | Małgorzata Sessionbordercontroller.info

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał w ramach akcji Mali Ratownicy


Zobacz także

Zdrowy, jednogarnkowy obiad w okamgnieniu

Zdrowy, jednogarnkowy obiad w okamgnieniu

Sałatka Leśna Polana. Wasze przepisy wielkanocne

Najlepsza na upał – własnoręcznie przygotowana lemoniada!