Seks Związek

To dlatego twój seks jest kiepski. Szkodliwe mity, w które wszyscy wierzymy

Seksualnie
Seksualnie
17 kwietnia 2018
Fot. iStock/South_agency
Następny

Nasze głowy są pełne różnych, błędnych informacji. Nawet jeśli wydaje ci się, że jesteś oczytaną i doświadczoną kobietą, tak naprawdę twoja wiedza może być oparta na kilku popularnych mitach, w które większość z nas wierzy. Są one szkodliwe przede wszystkim dlatego, że powodują błędne wyobrażenie na temat seksu, a co za tym idzie – nieudane życie erotyczne. Sprawdź, czy ty też wierzysz w któryś z tych mitów, a jeśli tak, natychmiast wybij sobie te głupoty z głowy.

Mit nr 1: Mężczyźni powinni być gotowi do działania w dowolnym czasie i dowolnym miejscu

Na się wydaje, że wystarczy facetowi byle co szepnąć do ucha lub spojrzeć na niego zalotnie, żeby jego penis stanął na baczność. Dziwimy się, gdy wymaga to więcej pracy, a problemy z erekcją traktujemy jako coś , co spotyka wyłącznie starszych, schorowanych panów. To się dzieje nawet w młodym wieku! Szczególnie, jeśli mężczyzna zmaga się z dużym stresem, jest przemęczony i niewyspany.

Mit nr 2: Jeśli nie miałaś orgazmu, nie miałaś też seksu

Jasne, fajnie jest szczytować, ale nie możemy traktować orgazmu jako wyznacznika, czy seks się odbył, czy też nie. Wiele kobiet odczuwa w łóżku presję, by osiągnąć orgazm, co skutkuje tylko i wyłącznie spięciem, blokadą i jeszcze większą frustracją. Nie musisz szczytować, żeby odczuwać zadowolenie ze współżycia. Ba! Wiele kobiet nie osiąga orgazmu za każdym razem, gdy dochodzi do seksu. Jeśli tak bardzo ci na tym zależy, porozmawiaj ze swoim facetem. Może znajdziecie wspólne rozwiązanie.

Mit nr 3: Musisz czuć się jak bogini seksu, żeby mieć satysfakcję ze współżycia

Media i porno nauczyły nas, że kobieta w łóżku powinna być kocicą/wampem/dominą/ boginią seksu. Powinnyśmy być zadowolone ze swojego ciała i umieć podkreślać swoje atuty. Żadne kompleksy nie wchodzą w grę. A ty, może i  lubisz seks, ale na pewno nie jesteś zadowolona ze swojego wyglądu, co tylko blokuje cię w kontaktach intymnych. Porzuć te myśli! Nie musisz być kociakiem – musisz być sobą.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Seks Związek

6 wynurzeń, które terapeuci seksualni słyszą regularnie

Seksualnie
Seksualnie
18 kwietnia 2018
Fot. iStock/igor_kell
Następny

W wizycie u seksuologa jest coś wstydliwego. Po pierwsze, głupio tak rozmawiać o swoim życiu erotycznym z kompletnie obcą osobą, skoro nawet w związku nie potrafi się pewnych spraw załatwić. Po drugie, wydaje nam się, że nasz problemy jest inny, nietypowy, bardziej skomplikowany, a co za tym idzie – rozmowa o nim wydaje się jeszcze bardziej niemożliwa. Żeby się przełamać, pomocna może być świadomość, że wiele par przechodzi przez podobne problemy. Oto kilka z nich:

„Nie czuję żadnego pożądania. Mogłabym już nigdy nie uprawiać seksu”

Zdaniem terapeutki, Lindy E. Savage, trzeba najpierw zdefiniować, czym dla nas jest seks. Najczęściej chodzi nam o orgazm, jako punkt kulminacyjny i cel sam w sobie. Warto sobie uświadomić, że seks jest tak naprawdę jednym ze sposobów osiągnięcia tego orgazmu. „Seksualność jest energią i może być wyrażana na wiele sposobów, nie ograniczając się do wydajności narządów płciowych. Celem jest przyjemność, a pojazdem przyjemności jest dotyk, bez oczekiwanej szczególnej aktywności czy oczekiwanego rezultatu. Nie chodzi o chemię i hydraulikę, która działa właściwie, ale o połączenie, relaks i poczucie bezpieczeństwa. Wysłuchanie tego jest często bardzo wyzwalające dla obojga partnerów” – wyjaśnia specjalistka.

„Nieudane życie seksualne doprowadziło mnie do zdrady”

Wielu osobom wydaje się, że romans musi zakończyć związek, ale zdrada często może być katalizatorem lub sygnałem ostrzegawczym, który sprawi, że pary znów będą się komunikować po latach stagnacji. Chociaż bycie zdradzonym może być bardzo bolesne, najważniejszą rzeczą do zapamiętania jest to, że osoba oszukująca rzadko robi to celowo, by zranić partnera. Możliwe jest odzyskanie chemii po romansie i odzyskanie zaufania. Po prostu potrzeba dużo miłości i empatii, aby przejść przez ból, aby głębiej zrozumieć siebie nawzajem.

„Mój mąż bardzo szybko kończy”

Najczęstszym problemem seksualnym, z którym borykają się mężczyźni, nie są zaburzenia erekcji, ale przedwczesny wytrysk. Większość mężczyzn woli o tym nie mówić. Nie ma lekarstwa na przedwczesny wytrysk, ale są sposoby, aby sobie z tym poradzić. Po pierwsze, nawet jeśli facet może wytrzymać tak długo, jak chce, nie oznacza to, że dłużej będzie trwał orgazm kobiety. Większość kobiet reaguje na stymulację łechtaczki bardziej niż na penetrację pochwy. „Zawsze radzę mężczyznom, aby bardziej skupiali się na cały ciele kobiety niż na penetracji”- mówi Ian Kerner, terapeuta seksualny.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Seks Związek

Jak uzyskać w łóżku dokładnie to, czego się pragnie?

Seksualnie
Seksualnie
16 kwietnia 2018
Fot. iStock/lll0228
Następny

My, kobiety jesteśmy pierwsze do krytykowania zdolności komunikacyjnych facetów. Narzekamy, że nie potrafią mówić o uczuciach, że są zamknięci w sobie, że odpowiadają półsłówkami lub rzucają banalne „ok”, gdy my zaczynamy poważny temat. Dobra, ale i na co dzień tak jest. Ale jedno trzeba im przyznać – w łóżku potrafią dostać to, czego chcą. My natomiast latami fantazjujemy, a nie mamy odwagi powiedzieć głośno, co nam chodzi po głowie. Faceci generalnie nie mają oporów. No cóż – albo się zgodzisz, albo odmówisz, albo dasz mu w twarz. Ziemia się nie rozstąpi, świat się nie zawali. Co ciekawe, nawet jak się nie zgodzisz, to potem i tak będziesz ciągle o tym rozmyślać, analizować na różne sposoby, aż w końcu sama któregoś dnia powiesz: „Ej, a może byśmy jednak spróbowali..?”. Tak, faceci generalnie nie mają problemów z mówieniem, czego pragną i najwyższa pora, żeby przejąć pałeczkę.

Ale nie… My wolimy wierzyć, że on się domyśli. No jasne! Przecież powinien już czytać w myślach. Chyba czyta te wszystkie internety i wie, o czym marzą kobiety. Przecież zna ciebie, to też już powinien umieć trafić. Może i coś tam burknęłaś pod nosem któregoś dnia i myślisz, że on to zarejestrował. Może głośniej westchnęłaś podczas filmu albo polajkowałaś coś na FB. Nie tędy droga. Żeby uzyskać w łóżku to, czego się chce, potrzeba więcej zaangażowania.

Bądź bezpośrednia

Zauważyłaś, że jak facet ma chęć piep**yć cię w usta to powie, że chce piep**yć cię w usta? Nie żadne tam „skarbie mój najsłodczy, bo ja tak któregoś dnia sobie pomyślałem, że może fajnie było, jakbyśmy przy kolejnej sposobności trochę zaszaleli z oralem„. Nie, nie, nie. Ty też staraj się otwarcie mówić, czego pragniesz. Wygłoszenie formułki: „Chcę, żebyś mnie związał i lał paskiem” może być nieco szokujące przy śniadaniu, więc zacznij od zwykłej rozmowy. Że lubisz, jak mocno trzyma cię za biodra i że chciałabyś, żeby związał ci ręce. Już nawet nie ważne, w jakie słowa to ubierzesz. Ważne, żeby wyartykułowała, że w ogóle jakiś tam pomysł masz.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

купить подушки детские