Zdrowie

Jak stosować olejki eteryczne?

Redakcja
Redakcja
3 lipca 2019
Jak stosować olejki eteryczne?
Fot. iStock – Jak stosować olejki eteryczne?
 

Jedni je uwielbiają i nie wyobrażają sobie bez nich życia, drudzy niewiele o nich wiedzą. Jak stosować olejki eteryczne i do czego?

Olejki eteryczne określa się mianem pachnącej duszy roślin. Są to wonne substancje,  wykazujące działanie przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe. Roślinom są potrzebne do specyficznej obrony – parując tworzą one otoczkę wokół rośliny chroniącą ją przed bakteriami i grzybami. Występują one w nasionach, korze, łodygach, korzeniach, kwiatach i innych częściach roślin. Pozyskane z roślin olejki wykorzystywane są przez ludzi zarówno do pielęgnacji ciała jak i troski o równowagę psychiczną i głęboki relaks po ciężkim dniu.

Jak stosować olejki eteryczne?

Powietrze

Olejki mogą posłużyć do odświeżania/odkażania powietrza w pomieszczeniach. dzięki lampkom aromatycznym lub poprzez rozpylenie rozcieńczonego olejku w powietrzu . Posłużyć temu mogą np. olejek cytrynowy, lawendowy, pomarańczowy, miętowy, tymiankowy, eukaliptusowy i sosnowy.

Inhalacje

Inhalacje przy infekcjach górnych dróg oddechowych (olejki z eukaliptusa, lawendy, sosny, bazylii i mięty). Wystarczy 5-10 kropli olejku wlać do naczynia z parująca wodą, przykryć głowę ręcznikiem i wdychać parę przez 5-10 minut

Kąpiel

Relaksująca kąpiel z olejkiem  pobudza krążenie krwi w naczyniach obwodowych, uspokaja, zmniejsza bóle reumatyczne i mięśniowe, usuwa zmęczenie i bezsenność (np. sosnowy, jodłowy, tatarakowy, eukaliptusowy)

Masaż

Rozluźniają podczas masażu. Jeśli mamy olejek w czystej postaci, należy pamiętać o oleju bazowym- słonecznikowym, sojowym, migdałowym itp.- w którym rozpuszcza się kilkanaście kropli olejku eterycznego. Wcieranie w skórę delikatnymi ruchami  pobudza krążenie powodując lepsze ukrwienie organizmu i skóry. Olejki działają na nią regenerująco nadając elastyczność i połysk. Tu wybór zapachu jest dowolny, ma was wprowadzić w stan relaksu i przyjemności.


Zdrowie

Jak się zmienia organizm mężczyzny, który zostaje ojcem

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
3 lipca 2019
Fot. iStock/Light-Lab
 

Pewnie nieraz spotkaliście się z opinią, że ponieważ ciała ojców nie przeszły niezliczonych zmian biologicznych związanych z ciążą, porodem i karmieniem piersią, nie są tak biologicznie i psychologicznie „przygotowani” do opieki, jak ciała kobiety. W rezultacie czują się oni mniej pewni siebie i kwestionują swoje zdolności rodzicielskie: czy będą „dobrymi” rodzicami? Czy będą w stanie nawiązać więzi ze swoimi dziećmi? Skąd będą wiedzieć, co robić?

Naukowcy uważają, że takie rozumowanie jest błędne. Zapominamy, że rodzicielstwo w ogóle nie jest dla większości z nas, niezależnie od płci, instynktowne. I chociaż zmiany biologiczne, których doświadczają ojcowie, nie są tak ewidentne, jak zmiany u matek, badacze dopiero zaczynają dostrzegać, że zarówno mężczyźni, jak i kobiety przechodzą zmiany hormonalne i mózgowe, które zwiastują „nowe” w życiu przyszłych rodziców.

W istocie bycie tatą jest zjawiskiem tak biologicznym, jak bycie mamą. Co takiego dzieje się z zatem organizmem ojców?

Po pierwsze, spada poziom testosteronu. W pionierskim, trwającym aż pięć lat badaniu opublikowanym w 2011 r. dr Lee Gettler, amerykański antropolog, obserwował grupę 624 samotnych, początkowo bezdzietnych mężczyzn w wieku od 21 do 26 lat. Dr Gettler zauważył, że podczas gdy wszyscy mężczyźni doświadczyli normalnych, związanych z wiekiem spadków poziomu testosteronu, aż 465 mężczyzn, którzy zostali ojcami w tym pięcioletnim okresie, doświadczyło bardziej znaczącego spadku – średnio o 34 procent – niż ci, którzy pozostali bezdzietni.

Zmniejszenie poziomu testosteronu może nastąpić tuż przed i zaraz po narodzinach pierwszego dziecka mężczyzny. I chociaż nie jest jasne, co dokładnie wywołuje ten spadek, dr Gettler twierdzi, że im bardziej jest znaczący, tym większy wydaje się mieć wpływ na zachowanie ojca jako opiekuna dzieci. „Odkryliśmy, że jeśli nowi ojcowie mają niższy poziom testosteronu następnego dnia po urodzeniu dziecka”, powiedział dr Gettler, „wykonują więcej czynności opiekuńczych i związanych z dzieckiem kilka miesięcy później”.

Mózg również wydaje się podlegać pewnym zmianom, aby  zapewnić ojcom kluczowe umiejętności rodzicielskie. W 2014 r. Dr Pilyoung Kim, neurolog-naukowiec z Uniwersytetu w Denver, odkrył zmiany w mózgu, które odzwierciedlały te, obserwowane wcześniej u świeżo upieczonych matek: niektóre obszary w obrębie mózgu związane z przywiązaniem, pielęgnacją, empatią i umiejętnością właściwego interpretowania i reagowania na zachowanie dziecka znacznie się rozwinęły.

Badacze obserwowali również wzrost poziomu oksytocyny u ojców, którzy bawili się ze swoimi dziećmi (podobny jak ten, który następuje u matki wykonujące czynności pielęgnacyjne przy swoim dziecku).

Jak widać, biologia przygotowuje przyszłych ojców do ich nowej roli. Choć wciąż wiele pozostaje w tej dziedzinie o odkrycia, naukowcy są pewni, że natura nikogo tutaj nie dyskryminuje.


Na podstawie:


Zdrowie

11 rzeczy, które możesz (i powinieneś) kontrolować w swoim związku

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
3 lipca 2019
Fot. iStock/oneinchpunch

Tak naprawdę, jedyne na co mamy wpływ w relacjach z innymi, to nasze własne zachowanie. Nie zmusimy nikogo do emocji, których nie odczuwa, ani do podjęcia decyzji, z którymi mu „nie po drodze”. W związku starajmy się zatem przede wszystkim, by samemu być uczciwym i traktować z szacunkiem naszego partnera. Jeśli nie dostajemy tego samego w zamian, nie łudźmy się, że jesteśmy w stanie to zmienić.

11 rzeczy, które możesz (i powinieneś) kontrolować w swoim związku

1. Twoją postawę

To, w jaki sposób reagujesz na to, co partner ma ci do powiedzenia, czy jesteś otwarty na kompromis i na komunikację. Liczy się także sposób w jaki traktujesz partnera i jak się do niego odnosisz.

2. Twoje myśli

To, czy nie popadasz w obsesję zazdrości i dość zamknięte koło podejrzeń partnera o wszystko, co najgorsze. Czy myślisz o nim jak najlepiej, czy wręcz przeciwnie.

3. To, jak jesteś miły

Starasz się, żeby atmosfera między wami nie była napięta, czy też jest ci „wszystko jedno”?

4. To, jak słuchasz tego, co ma do powiedzenia twój partner

Aktywne słuchanie to podstawa dobrej komunikacji w związku. Bądź naprawdę, odłóż telefon, wyłącz telewizor.

5. To, jak uczciwy jesteś

Uczciwość to kwestia wyboru, niczego innego. To ty podejmujesz decyzję, czy skłamać, oszukać, minąć się z prawdą. Czy być lojalnym, czy zdradzić.

6. Jak często mówisz „dziękuję”

To ważne, by twój partner czuł, że doceniasz to, co dla ciebie robi.

7. To, z kim spędzasz czas

I jak często wychodzisz z domu.

8. Jak wyrażasz swoje emocje

Czy umiesz nad nimi zapanować w gniewie? Czy dla dobra związku i dla siebie samego umiesz mówić o tym, co czujesz? Czy dbasz o wasz wspólny komfort w tej relacji?

9. Ilość wysiłku, który wkładasz w ten związek

Miłość wymaga nakładów energii i pracy każdej ze stron relacji. Utrzymanie związku to wysiłek, a podejmowanie go jest decyzją.

10. To, jak bardzo się martwisz

Być może za bardzo skupiasz się na przeszłości zamiast skoncentrować się na tym, co „tu i teraz”…? Może jesteś nieobecny, choć wydaje ci się, że dbasz o partnera jak umiesz najlepiej?

11. To, czy będziesz próbował naprawić to, co się zepsuło

Można odwrócić się na pięcie i odejść, szukając pocieszenia w innych ramionach. Można się rozstać i więcej nie spotkać kogoś, kto był dla ciebie najważniejszy. Ale jeśli kochasz, jeśli ci zależy poszukasz rozwiązania, nim będzie za późno.


Zobacz także

Siedem rodzajów depresji. Czy cierpisz na jedną z nich?

Myślisz, że lekarz nie wie, kiedy go oszukujesz? 17 najpopularniejszych kłamstw pacjentów

O co chodzi z tym glutenem? Czy faktycznie należy się go obawiać?