Macierzyństwo

Karmienie naturalne. Czy w ogóle warto…?

Połozna na medal
Połozna na medal
21 września 2016
Karmienie naturalne - czy w ogóle warto?
Fot. iStock / Solovyova
 

Każda młoda mama po porodzie staje przed dylematem w jaki sposób karmić swojego maluszka – naturalny, a może jednak sztuczny? Prowadzone od wielu lat badania wskazują, że większe korzyści dla maleństwa i mamy płyną z naturalnego sposobu karmienia. Jak przygotować się do karmienia naturalnego i jakie są jego zalety dla dziecka i mamy, radzi położna Martyna Mączka, Ambasadorka kampanii „Położna na medal”.

W karmieniu naturalnym najważniejsza jest konsekwencja. Jeżeli zależy nam na utrzymaniu laktacji powinniśmy wiedzieć, że nie zda egzaminu stosowanie karmienia mieszanego. Dlatego też, dobrą radą jest wykorzystanie 2-3 dni które spędzamy w szpitalu po porodzie na ustabilizowanie procesu laktacji i naukę prawidłowej techniki karmienia.

Do laktacji w pewnym stopniu przygotowują zajęcia edukacyjne i praktyczne w szkole rodzenia. Przyszła mama może się na nich nauczyć tego, w jaki sposób przyjąć dobrą pozycję do karmienia, jak prawidłowo przystawić niemowlę do piersi, a także jak w naturalny sposób reagować w kłopotliwych sytuacjach.

Karmienie naturalne

Mówiąc o karmieniu należy pamiętać, że każda zdrowa mama jest w stanie wykarmić swoje dziecko i zaspokoić jego potrzeby. To naturalna zdolność. Zdarza się, że u swoich podopiecznych w ciąży obserwuję spadek wiary we własne siły i możliwości. Dzieje się tak przez wahania hormonalne oraz całkowicie nową sytuację w jakiej się znalazła. Musimy jednak pamiętać, że dzieci są instynktownie bardzo mądre i są zaprogramowane w ten sposób, że dążą do zaspokojenia swoich potrzeb już od pierwszych chwil swojego życia. Zaraz po porodzie kluczowy jest kontakt  z dzieckiem, niezależnie czy poród odbył się drogami natury czy przez cięcie cesarskie (jeżeli stan obojga na to pozwala). To na sali porodowej następuje pierwsze przystawienie dziecka do piersi i choć często młode mamy nie obserwują wtedy wypłynięcia pokarmu – tzw. siary, to warto wiedzieć, że i tak zaspokajają odruch ssania noworodka.

Trzeba pamiętać, że noworodek do pierwszej doby swojego życia ma żołądek wypełniony wodami płodowymi i nie jest głodny. Co nie zmienia faktu, że ma ogromną potrzebę być przy piersi mamy czym zaspokaja potrzebę bliskości i odruch ssania. W pierwszej dobie życia wielkość żołądka i jego pojemność swoimi rozmiarami zbliżona jest do rozmiarów… wiśni. W drugim dniu do orzecha włoskiego. Krople pokarmu, które znajdują się w piersiach zaspokajają zatem całkowicie jego potrzeby i są bardzo ważne dla budowania jego odporności. Jaka jest więc rola mamy w karmieniu? Mówiąc w skrócie, przystawiać dziecko na jego wyraźnie żądanie, tak często jak jest to tylko możliwe. Ściskanie piersi w celu sprawdzenia czy mama ma pokarm nie jest adekwatne co do jego ilości. Przy częstym karmieniu nawał pokarmu pojawia się najczęściej pomiędzy 3 a 5 dobą. Należy wtedy jak najczęściej przystawiać dziecko do czasu, aż proces się unormuje.

Karmimy dziecko w różnych pozycjach, aby mleko spływało z różnych miejsc równocześnie. Nie ograniczamy płynów i dobrze się odżywiamy oraz dużo… uśmiechamy, ponieważ dobre samopoczucie kobiety jest bardzo ważne dla procesu laktacji. Warto dopytać personel oddziału noworodkowego jak i położniczego o techniki prawidłowego przystawiania dziecka. Te porady mogą okazać się bardzo cenne. Na  wielu oddziałach spotkamy doradców laktacyjnych, którzy są profesjonalnie przygotowani do takiej pomocy. Po wyjściu ze szpitala do domu, jeżeli będziemy mieć jakieś wątpliwości bądź kłopoty z piersiami, możemy skorzystać z poradni laktacyjnej lub wizyty doradcy w naszym domu.  Laktacja stabilizuje się dopiero po około 4-6 tygodniach. Przez cały okres laktacji w celu jej prawidłowego utrzymania nie powinniśmy podawać dziecku smoczka ani butelki. Dziecko samo reguluje ilość wytwarzanego pokarmu i dostosowuje go do swoich aktualnych potrzeb. Karmienie rekomendowane jest do 6 miesiąca życia, jednak jest to sprawa indywidualna i mama i dziecko musi być gotowa na odstawienie od piersi.

Karmienie naturalne uda się każdej mamie jeżeli zaufa sobie i przyjmie wsparcie jakie się jej oferuje. Pierś mamy jest naturalnym barem mlecznym, uspokajaczem, który daje poczucie bliskości, bezpieczeństwo i wzmacnia więź mamy z maluszkiem.

Autorka: położna, Martyna Mączka, zwyciężczyni 2. edycji konkursu Położna na Medal


Trzecia edycja kampanii Położna na medal_Partnerzy merytoryczniPołożna na Medal to prowadzona od 2014 roku kampania społeczno-edukacyjna zwracająca uwagę na kwestie związane z koniecznością podnoszenia standardów i jakości opieki okołoporodowej w Polsce poprzez edukację i promocję dobrych praktyk. Istotną kwestią kampanii jest również podnoszenie świadomości społecznej na temat roli położnych w opiece okołoporodowej.

Jednym z kluczowych elementów kampanii jest konkurs na najlepszą położną w Polsce. Zgłoszenia do tegorocznej, trzeciej edycji konkursu przyjmowane są od 1 kwietnia do 31 lipca 2016 r. Głosy na nominowane położne można oddawać od 1 kwietnia do 31 grudnia 2016 roku. Nominacje i głosy odbywają się na stronie www.poloznanamedal2016.pl

Patronat honorowy nad kampanią i konkursem objęła Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych. Patronat merytoryczny sprawują: Polskie Towarzystwo Położnych, Fundacja Rodzić po Ludzku oraz Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni. Mecenasem kampanii jest marka Alantan Plus.


Macierzyństwo

Ból porodowy – jak sobie z nim radzić i czy warto się go całkowicie pozbywać?

Połozna na medal
Połozna na medal
28 września 2016
Ból porodowy - jak sobie z nim radzić i czy warto się go całkowicie pozbywać?
Fot. iStock / ArtisticCaptures
 

Dla większości kobiet poród w pierwszej kolejności kojarzy się z bólem. Im bliżej rozwiązania tym częściej przyszłe mamy zastanawiają się czy bólu porodowego można uniknąć. Spora część z nich, pod wpływem strachu, podejmuje decyzje o cesarskim cięciu. Ale na początku warto zadać sobie pytanie, skąd w ogóle bierze się ból porodowy i jaką rolę spełnia. Odpowiedzi i porad udziela położna Martyna Mączka, Ambasadorka kampanii społeczno-edukacyjnej „Położna na medal”.

Potrzebny ból

Ból porodowy i to, w jaki sposób się go odczuwa to sprawa bardzo indywidualna. Jednak ból porodowy to szczególny rodzaj bodźca, który ma swój cel. Skurcz macicy rozchodzi się jak fala, która wywołuje rozwieranie się szyjki, więc działa pewną siłą, energią. Szyjka macicy która jest gotowa do porodu musi być miękka, skrócona. Oznacza to, że macica musi wykonać pewną pracę, która ją do takiego stanu przygotuje. Swoim podopiecznym często powtarzam słowa bardzo mądrej położnej – Iny May Gaskin – że dobrze jest myśleć nie o tym, że mamy skurcz, ale o tym, że mamy do czynienia z falą energii. Brzmi to znacznie lepiej dla każdej kobiety, ale również poniekąd jest w tym sporo racji. Dzieje się to często za sprawą skurczy przepowiadających. Czasem zdarza się, że taka nieregularna praca macicy poprzedza właściwą akcję porodową. Jako położna mam pełną świadomość, że dolegliwości te potrafią być uciążliwe i skutecznie zmęczyć rodzącą przed właściwą akcją porodową.

Jak przyszłe mamy mogą niwelować ból i poczucie dyskomfortu? Na pewno warto, żeby maksymalnie dużo wypoczywały, szczególnie, jeśli bóle doskwierają im w nocy. Dobrze jest także próbować odciągnąć uwagę od poczucia bólu próbując zajmować się innymi sprawami. Nie zaszkodzi także długa, relaksująca kąpiel, napar z melisy albo zjedzenie ulubionego dania.

Co zrobić, żeby go zmniejszyć

Same skurcze porodowe pierwszego okresu – czyli związane z rozwieraniem szyjki – powodują pewien ucisk na nerwy. Dodatkowo, następuje przy nich zwężanie naczyń krwionośnych, co odpowiada za okresowe niedotlenienie. Procesy zachodzące w organizmie przyszłej mamy powodują, że produkty spalania podrażniają zakończenia nerwowe i dlatego potęgują ból. Co możemy zrobić w takiej sytuacji? Przede wszystkim, regularnie oddychać i próbować rozluźniać każdy, nawet najmniejszy fragment naszego ciała. Napinając się, zatrzymując powietrze, zaciskając usta nakręcamy spiralę dolegliwości bólowych. Położne zazwyczaj zwracają uwagę, aby kobieta miała otwarte usta i spokojnie oddychała. Można w tym celu nabyć specjalny przyrząd do rozluźniania mięśni twarzy i prawidłowej techniki oddechowej, który za rodzącą pamięta o rozluźnieniu. W między czasie korzystajmy z wszelkich udogodnienie, które będą nam proponowane – worki sako, piłki, drabinki, prysznic, imersja wodna w wannie. Dla wielu kobiet trudne bywają bóle pleców, które również mają pochodzenie uciskowe. Powoduje je główka dzidziusia, która uciska na nerwy okolicy kości krzyżowej pleców. W tej sytuacji skutecznie może pomóc elektrostymulacja, masaże i uciski tej okolicy. W okresie rozwierania, kiedy ciężarnym trudno się rozluźnić i zapanować nad falą energii, która je zalewa, polecam skorzystanie z gazu, który potocznie nazywany jest gazem rozweselającym. Prawidłowa inhalacja da przyszłej mamie poczucie rozluźnienia i lekkiego odrętwienia przy jednoczesnym zachowaniu poczucia kontroli nad sytuacją.

Pomocny instynkt

Kiedy rozwarcie osiągnie około 10 cm, dziecko musi pokonać kanał rodny, co wiąże się z uczuciem nacisku, rozpierania krocza, pośladków i odbytu. Z czasem pojawia się spontaniczny odruch parcia. Tutaj bardzo ważna jest inicjatywa matki do przyjmowania najwygodniejszej pozycji i pomagania dziecku przechodzenia przez kanał rodny, aż do jego urodzenia. Przez cały okres porodu ból porodowy pełni funkcję informacyjną, kieruje instynktownymi zachowaniami, które pozwalają zachować fizjologię porodu. Żadna położna nie powinna być przeciwnikiem znieczulenia zewnątrz oponowego i na życzenie pacjentki powinno być jej ono podane. Jednak swoim zachowaniem na sali porodowej położne próbują pomóc w przejściu przez okres i akcję porodową w pełni bezpiecznie z fizjologicznego punktu widzenia dla matki i dziecka.

Paradoksalnie, fale energii, które zwane są bólem porodowym są sprzymierzeńcem każdej rodzącej. Bez nich nie byłoby postępu porodu. Kierują naszym ciałem i sterują zachowaniem. Przy wsparciu bliskiej osoby i pomocy położnej, przyszłe mamy potrafią doskonale poradzić sobie z całą akcją porodową. Podejście zadaniowe, kontrola własnego ciała i współpraca przede wszystkim z samym sobą, a także słuchanie przydatnych wskazówek pokazuje, jak silna potrafi być każda z rodzących kobiet.

Autorka: położna, Martyna Mączka, zwyciężczyni 2. edycji konkursu Położna na Medal


Trzecia edycja kampanii Położna na medal_Partnerzy merytoryczniPołożna na Medal to prowadzona od 2014 roku kampania społeczno-edukacyjna zwracająca uwagę na kwestie związane z koniecznością podnoszenia standardów i jakości opieki okołoporodowej w Polsce poprzez edukację i promocję dobrych praktyk. Istotną kwestią kampanii jest również podnoszenie świadomości społecznej na temat roli położnych w opiece okołoporodowej.

Jednym z kluczowych elementów kampanii jest konkurs na najlepszą położną w Polsce. Zgłoszenia do tegorocznej, trzeciej edycji konkursu przyjmowane są od 1 kwietnia do 31 lipca 2016 r. Głosy na nominowane położne można oddawać od 1 kwietnia do 31 grudnia 2016 roku. Nominacje i głosy odbywają się na stronie www.poloznanamedal2016.pl

Patronat honorowy nad kampanią i konkursem objęła Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych. Patronat merytoryczny sprawują: Polskie Towarzystwo Położnych, Fundacja Rodzić po Ludzku oraz Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni. Mecenasem kampanii jest marka Alantan Plus.


Macierzyństwo

Położna z powołania. Co to znaczy?

Połozna na medal
Połozna na medal
16 sierpnia 2016
Położna z powołania
Fot. iStock / MartinPrescott

Kiedyś praca położnej kojarzyła mi się tylko i wyłącznie z przyjmowaniem porodów. Dzisiaj wiem, że bycie położną to coś znacznie więcej. To przede wszystkim odpowiedzialność. Odpowiedzialność, która na mnie spoczywa czasem powoduje we mnie obawy, ale znacznie częściej jest powodem trudnej do opisania satysfakcji. Martyna Mączka, położna i Ambasadorka kampanii „Położna na medal” opowiada, jaka jest rola położnej w życiu kobiety.

Położna to bezpieczeństwo

Ciąża to dla każdej przyszłej matki czas w którym pojawiaj się naturalne obawy związane z nową rolą i nowymi obowiązkami. To czas, w którym kobiety powinny czuć się pewnie i bezpiecznie. Niestety, dość powszechnym zjawiskiem które obserwuję w Polsce jest niewielki stopień świadomości dotyczącej praw i możliwości opieki okołoporodowej wśród ciężarnych. Dlatego uważam, że jednym z najważniejszych obowiązków nowoczesnych położnych jest głośne mówienie o tym, co przyszłym matkom przysługuje w zakresie opieki położniczej i w jaki sposób skutecznie można o swoje prawa zabiegać.

Fot. MAteriały prasowe / Heima Studio

Fot. MAteriały prasowe / Heima Studio

W Polsce nadal dominuje przekonanie, że kobieta ciężarna najbezpieczniejsza jest w szpitalu,
a to dlatego, że czuwa przy niej lekarz ginekolog. Nie jest to jednak pełen obraz sytuacji. Ze swojej codziennej praktyki wiem, że najczęściej najbliższą osobą dla przyszłej matki jest właśnie położna. To przed nią potrafi się otworzyć, to ona jest źródłem praktycznych porad. To dzięki profesjonalizmowi dzisiejszych położnych przyszłe mamy mają poczucie bezpieczeństwa.

Bliżej niż lekarz

Warto na każdym kroku podkreślać, że położne mają uprawnienia do prowadzenia ciąży
i mogłyby się w tym obszarze jeszcze lepiej rozwijać gdyby stworzono im ku temu lepsze możliwości. Argumentem, który przemawia za położnymi jest doskonałe zrozumienie
i zabezpieczenie kobiety w sferze psychicznej. Jest to możliwe ponieważ położna i ciężarna są w stanie nawiązać bliską relację, poznają się wzajemnie co skutecznie pomaga wyłapywać wszelkie obawy i nieprawidłowości związane z ciążą i porodem. Często powtarzam swoim podopiecznym, że kobieta ciężarna w ciąży fizjologicznej najbezpieczniejsza jest we własnym domu. W miejscu w którym z jednej strony czuje się swobodnie, a z drugiej opiekę nad nią sprawuje zaufana położna.

Fot. MAteriały prasowe / Heima Studio

Fot. MAteriały prasowe / Heima Studio

Z kolei w okresie ściśle okołoporodowym to wiedza położnej okazuje się najcenniejsza, przez to jak potrafi rodzącą przeprowadzić samodzielnie w porodzie, szanując przy tym naturalny proces narodzin. Intymność jaka łączy położną i rodzącą pozwala na dużą otwartość, która jest kluczem do prawidłowo przebiegającego połogu i dobrej opieki nad dzieckiem.

Standardy i rzeczywistość

To co ważne, to że położne pielęgnują w kobietach naturalne zdolności do bycia matkami, podkreślając ich mocne strony, dając wsparcie tam gdzie jest ono potrzebne. Wspaniale jest uczestniczyć w tym procesie. Jest to zwieńczenie ciężkiej pracy, która naprawdę wymaga pełnego zaangażowania.

Dobrze wiedzieć, że dla znakomitej większości położnych najtrudniejsze w pracy bywają nie same porody czy też rodzące, a okoliczności porodowe. Jest to często trudny zespół lekarski, system opieki uwikłany w nieaktualnych standardach. Bywa, że w takiej rzeczywistości funkcjonowanie położnej jest bardzo trudne, szczególnie, jeżeli chce się zapewnić najwyższy poziom opieki dla swojej podopiecznej. Zakres obowiązków i ról jest bardzo szeroki i stawia wiele wyzwań każdej położnej, nie zważając na długość stażu pracy i doświadczenie.

Praca położnej to nie tyle praca, co sposób na życie i sposób obcowania z ludźmi. To dla nas położnych sposób w jaki się uśmiechamy, w jaki dobieramy słowa i jakie wykonujemy gesty. Położnictwo to cierpliwość, intuicja, ciepło jakie dajemy i wielka mądrość. To jak ważna jest rola położnej w ciąży, porodzie i połogu jest definicją zawodowej satysfakcji i stanowi filar zasadności wykonywania tej profesji.

Autorka: położna, Martyna Mączka, zwyciężczyni 2. edycji konkursu Położna na Medal


Trzecia edycja kampanii Położna na medal_Partnerzy merytoryczniPołożna na Medal to prowadzona od 2014 roku kampania społeczno-edukacyjna zwracająca uwagę na kwestie związane z koniecznością podnoszenia standardów i jakości opieki okołoporodowej w Polsce poprzez edukację i promocję dobrych praktyk. Istotną kwestią kampanii jest również podnoszenie świadomości społecznej na temat roli położnych w opiece okołoporodowej.

Jednym z kluczowych elementów kampanii jest konkurs na najlepszą położną w Polsce. Zgłoszenia do tegorocznej, trzeciej edycji konkursu przyjmowane są od 1 kwietnia do 31 lipca 2016 r. Głosy na nominowane położne można oddawać od 1 kwietnia do 31 grudnia 2016 roku. Nominacje i głosy odbywają się na stronie www.poloznanamedal2016.pl

Patronat honorowy nad kampanią i konkursem objęła Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych. Patronat merytoryczny sprawują: Polskie Towarzystwo Położnych, Fundacja Rodzić po Ludzku oraz Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni. Mecenasem kampanii jest marka Alantan Plus.


https://danabol-in.com

виагра купить киев цена

инфракрасный градусник