Lifestyle

Uciec przed przeznaczeniem – czy to możliwe? Poznaj losy tych, którzy stanęli z nim do walki

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
5 grudnia 2016
Fot. Materiały prasowe
 

Kto z nas nie zastanawiał się choć raz nad tym, co tak naprawdę jest nam w życiu pisane? Chcemy być szczęśliwe, spełnione, docenione. Jakkolwiek nie różnią się plany i marzenia każdej z nas, los może z nich zakpić i dopisać zupełnie inne zakończenie do jednej z historii, które w ciągu wielu lat życia stają się naszym udziałem.

Te, które nie wierzą w przeznaczenie, chcą same zawojować świat i podporządkować go swoim planom. Ale nawet gdy odrzucamy w świadomości rolę fatum, losu czy przeznaczenia, nie wszystko leży w naszej mocy.

Godzić się z losem, czy zawalczyć o swoje?

Nawet jeśli rzeczy, których doświadczałaś, składałaś na karb losu, być może niejedną z nich starałaś się zmienić. Bo przecież nawet wiara w nieuniknione, nie oznacza w pełni zgody na to, co może się stać. Nie musisz, a nawet nie powinnaś godzić się ze wszystkim, co niesie ślepy los. Są przecież momenty, których nadejście zmienia diametralnie nie tylko sytuację, w której się znajdujesz, ale i całe życie.

Wyobraź sobie, że to właśnie ty stajesz oko w oko z niebezpieczeństwem. Wiesz co się może stać i mimo ryzyka starasz się uchronić siebie lub bliskich przed nieszczęściem. Nie pozwolisz dziecku w pośpiechu wybiec na ruchliwą jezdnię, nawet, gdy sama się spieszysz. Nie wsiądziesz późnym wieczorem do auta nieznajomego, mając możliwość zamówienia taksówki.

A przecież istnieją się takie zrządzenia losu, z powodu których możesz znaleźć się w samym centrum zagrożenia, bez sensownego wyjścia. Możesz wracać do domu bezpiecznie, sprawnym autem. Ty dostosujesz się do przepisów, kierowca z naprzeciwka wjedzie na twój pas ruchu, wypychając pojazd z jezdni. Próba gwałtu, rozbój, porwanie, atak terrorystyczny czy bezpośrednie zagrożenie życia. Zapewne wierzysz, że ciebie to na pewno nie spotka….

Oni zawalczyli o siebie, ty możesz czerpać inspirację

Jednak życie potrafi niemile zaskoczyć, zmieniając poczucie bezpieczeństwa w strach… Owszem, niepotrzebne jest rozmyślanie o takich przypadkach i zastanawianie się, co wtedy mogłabyś zrobić, co mogłabyś czuć. Czy byłaby to chęć dzikiej walki o przetrwanie, czy rozpaczliwa ucieczka? Okażesz się superbohaterką nieoglądającą się na jakiekolwiek ryzyko, czy małą, bezbronną dziewczynką, która będzie pragnęła jedynie zniknąć? Odczujesz strach, ból, nadzieję czy też zastygniesz w oczekiwaniu na nieuniknione? Zamiast tracić energię nad rozmyślaniem o tym, co mogłoby cię czekać, dowiedz się co zrobili ci, którzy naprawdę stanęli oko w oko ze swoim przeznaczeniem.

, 10-odcinkowa seria dokumentalna

To seria dokumentalna przedstawiająca historie ludzi, którzy brali udział w tragicznych wydarzeniach i jako jedni z nielicznych przetrwali je. O swoich wstrząsających doświadczeniach opowiedzą m.in. niedoszłe ofiary Andersa Breivika i kobieta, której udało się przeżyć zamach terrorystyczny w Paryżu w listopadzie 2019 r.

Oto bohaterowie, których niezwykłe historie poznacie na kanale :

1. Gill Hicks: przeżyła zamach w Londynie (7 lipca 2007 r.)

7 lipca 2005 r. to czarny dzień w historii Wielkiej Brytanii – wtedy właśnie w Londynie miały miejsce trzy eksplozje w metrze i jedna w autobusie, w wyniku których zginęły 52 osoby, a ponad 700 zostało rannych. Bohaterką pierwszego odcinka serii będzie Gill Hicks, jedna z ostatnich osób, które zostały uratowane z płonącego po wybuchu metra. Kobieta opowie o tym wstrząsającym wydarzeniu. 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

2. Mo Lea: przeżyła atak Petera Sutcliffe’a, „Rozpruwacza z Yorkshire”

Peter Sutcliffe, znany także jako „Rozpruwacz z Yorkshire”. w latach 1975-1980 zamordował trzynaście kobiet, zaś siedem innych okaleczył. Jedną z osób, która cudem uniknęła śmierci z ręki mordercy, była Mo Lea, której historia zostanie przedstawiona w drugim odcinku serialu.

3. Stephen Gault: przeżył atak terrorystyczny zorganizowany przez Irlandzką Armię Republikańską

W kolejnym odcinku poznamy tragiczną historię Stephena Gaulta. Chłopak miał zaledwie 18 lat, gdy na jego oczach w wyniku zamachu terrorystycznego zorganizowanego przez Irlandzką Armię Republikańską zginął jego ojciec i 11 innych osób. Po 25 latach od tego tragicznego wydarzenia Gault opowiada o tym feralnym dniu i o drodze jaką przebył walcząc o sprawiedliwość dla swojej rodziny i rodzin pozostałych ofiar wybuchu bomby. 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

4. Margaret Mountney: przetrwała dwuletnie małżeństwo z mordercą i gwałcicielem, Peterem Tobinem

5. Caroline Langlade: przetrwała atak terrorystyczny na salę koncertową Bataclan w Paryżu (13 listopada 2019 r.)

W piątym odcinku serii usłyszymy opowieść Caroline Langlade – kobiety, której udało się przeżyć jeden z ataków terrorystycznych zorganizowanych w Paryżu przez bojowników ISIS pamiętnego 13 listopada 2019 r. Bohaterka tego odcinka, podobnie jak około 1500 innych osób, wybrała się tego feralnego wieczoru na koncert grupy Eagles of Death Metal do sali koncertowej Bataclan. Caroline nie tylko przedstawi swoje wspomnienia dotyczące tego zdarzenia, ale opowie także o założonej przez siebie organizacji mającej na celu pomoc innym poszkodowanym w paryskim ataku. 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

6. Pam Warren: przeżyła katastrofę kolejową przy londyńskiej stacji Paddington (5 października 1999 r.)

7. Declan Brady: przeżył katastrofę lotu British Midland 92 (8 stycznia 1989 r.)

8. Amanda Wright: przeżyła atak Johna Dickinsona, mordercy jej matki

9. Sameem Ali: uciekła z zaaranżowanego małżeństwa z ponad dwukrotnie starszym mężczyzną i uniknęła śmierci z ręki zabójców wynajętych przez jej brata

10. Jarl Riskjelle Gjerde, Tore Bekkedal, Knut Frydenlund, Hege Dalen: przetrwali masakrę na wyspie Utøya, w której z ręki Andersa Breivika zginęło 69 osób

O przerażających wydarzeniach, jakie rozegrały się 22 lipca 2011 r. w Norwegii, gdzie z ręki Andersa Breivika zginęło 69 osób, opowie trzech chłopców, którzy przebywali tego feralnego dnia na wyspie Utøya. Ich relacja zostanie uzupełniona historią Hege Dalen, pielęgniarki, która w tym czasie przebywała na sąsiadującej wyspie i która pospieszyła z pomocą ofiarom masakry. Tego dnia udało jej się ocalić życie ponad 40 osób.

Na premierowe odcinki serialu dokumentalnego zaprasza od 5 do 16 grudnia, od poniedziałku do piątku o 21:00.

 


Lifestyle

Te rzeczy dzieją się z twoim mózgiem, gdy się nie wysypiasz

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
5 grudnia 2016
Fot. iStock / lolostock
 

Większość z nas lubi spać, a są i tacy, którzy najchętniej nie wstawaliby przed południem z łóżka. Jednak w przypadku ciążących na nas obowiązków, budziki wyrywają z błogiego snu o niemiłosiernych godzinach. A gdy weźmiemy pod uwagę, że kładziemy się około północy do łóżka, to tylko szczęśliwcy mogą o sobie powiedzieć, że śpią dłużej, niż choćby te 6 godzin. A to jednak za mało.

Skutki niewysypiania się odbijają się na pracy mózgu

Znalazł się pewien śmiałek, który bardzo chciał udowodnić, że zwykłe, codzienne niewyspanie to nic szczególnego. Ów mężczyzna, Amerykanin Randy Gardnera nie spał przez 264.4 godziny (11 dni i 24 minuty). Pobił rekord niespania, jednak okupił go konsekwencjami — dotknęły go myśli paranoidalne, halucynacje, wahania nastroju i inne znaczące problemy psychiczne. Najlepszym lekarstwem okazał się sen — pierwszej nocy spał aż 14 godzin, drugiej nocy 10 — dopiero po kilku nocach jego zachowanie wróciło do normy.

Nawet zwykłe zarywanie nocy może odbić się na codziennej pracy mózgu, dając przykre objawy zarówno psychiczne, jak i fizyczne.

1. Myślisz znacznie wolniej

Zarywając kilka nocy, może i przygotujesz rewelacyjną prezentację, tylko możesz mieć kłopot z jej przedstawieniem na wysokim poziomie. Żeby się udało, mózg pracuje dłużej i intensywniej. U osoby niewyspanej kieruje on maksimum energii, by aktywować korę przedczołową, ratując się przed efektem braku odpoczynku. Co więcej, badania na zwierzętach sugerują, że brak snu uszkadza komórki nerwowe.

2. Pamięć krótkoterminowa zanika

Na zmęczonego trudno przypomnieć sobie imiona, nazwiska, liczby i wiele innych rzeczy, które powinny przyjść bez kłopotu. Podczas eksperymentu podczas bicia rekordu niespania, poproszono Gardnera o odejmowanie 7 od 100 aż do zera. Zatrzymał się przy 65, nie wiedząc co w ogóle robi.

3. Wiedza nie jest utrwalana

Cierpi nie tylko pamięć krótko, ale i długoterminowa. Podczas snu mózg klasyfikuje, rozdziela, integruje różne informacje. Gdy nie dosypiamy, mózg ma problem z konsolidacją wspomnień, przez co przestajemy się efektywnie uczyć nowych rzeczy.

4. Stale towarzyszy rozkojarzenie

Brak snu powoduje niemożność skupienia się na istotnych detalach. Mózg przestaje szybko reagować, przez co trudno skupić się na jednej czynności.

5. Dominuje niezdecydowanie

Niedostatek snu upośledza nasze zdolności do planowania i koordynowania działań. Proste czynności mogą stać się rzeczami trudnymi do zrobienia.

6. Działasz nawykowo

Przestajemy analizować i oddajemy swoją decyzyjność pod władze wyrobionych dotychczas nawyków. To staje się automatyczne i wygodne, ponieważ wymaga mniejszego nakładu energii, którą mózg oszczędza.

7. Wzrasta ryzyko nieprzemyślanych działań 

Nie tylko będąc niewyspanymi łatwiej podejmujemy ryzykowne decyzje, ale nie kalkulujemy możliwych do poniesienia konsekwencji.


źródło: 


Lifestyle

Utrzymujesz częsty kontakt z byłym partnerem? Najprawdopodobniej nie jesteś zadowolona z obecnego związku

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
5 grudnia 2016
To, czy powinniśmy utrzymywać kontakt z byłym partnerem, zależy do tego, która z motywacji nami kieruje.
Fot. istock/swissmediavision

Nie jest niczym niezwykłym, że zdarza nam się utrzymywać kontakt z byłym partnerem. Jeśli mamy razem dzieci, kontakt ten jest dość oczywisty. Ale co się dzieje, jeśli utrzymując tę relację, wchodzimy w nowy związek? Czy powinniśmy zakończyć dawną znajomość? Czy może ona zaszkodzić nowej miłości? Naukowcy postanowili to sprawdzić.

W badaniach, przeprowadzonych na reprezentatywnej grupie młodych ludzi, psycholodzy starali się określić jak często komunikujemy się z byłymi partnerami, dlaczego utrzymujemy ten kontakt i jak on się przekłada na nasz aktualny związek. Okazało się, że około 40 procent badanych utrzymuje kontakt ze swoją dawną miłością.

Najrzadziej kontaktujemy się wtedy, jeśli stan naszej aktualnej relacji jest „poważny”: jesteśmy szczęśliwi i zaangażowani. Im mniejszy staż i mniejsze zaangażowanie emocjonalne, tym większe prawdopodobieństwo, że będziemy nadal do siebie dzwonić. Duży wpływ ma również samo rozstanie: jeśli odbyło się w zgodzie, będziemy bardziej chętni, by znajomość podtrzymywać.

Co oznacza to dla naszej aktualnej relacji? Naukowcy uważają, że samo „utrzymywanie kontaktu” nie ma większego znaczenia, natomiast jeśli jest on częsty – najprawdopodobniej nie jesteśmy zadowoleni z obecnego związku.

Spotykamy się z byłym partnerem, bo kierują nami cztery typy motywacji:

  1. Nasza przyjaźń z nim jest silna i satysfakcjonująca
  2. „Eks”  jest przez nas postrzegany jako „wyjście awaryjne”, jeśli obecny związek kończy się niepowodzeniem.
  3. „Były” nadal jest częścią większej grupy naszych przyjaciół.
  4. Zainwestowaliśmy w związek z nim wiele czasu i emocji.

To, czy powinniśmy utrzymywać kontakty z byłymi partnerami zależy do tego, która z motywacji nami kieruje. Jeśli „eks” jest dla ciebie właśnie takim „wyjściem awaryjnym”, wasze spotkania bardzo osłabią twój aktualny związek.

Utrzymywanie kontaktu z byłymi partnerami jest dość powszechne, ale nie zawsze musi oznaczać problemy dla aktualnej relacji. To, czy będą miały na nią negatywny wpływ zależy bowiem od tego, dlaczego tak naprawdę, pozostajecie w kontakcie ze swoimi „eks”.


Źródło: 


Zobacz także

„Ale o co ci chodzi?” Czyli czym jest zdrada emocjonalna i czy można o niej po prostu „zapomnieć”

Seks z eks? Ratunkuuuu, pomyślcie dwa razy. Gdzie człowieka obłęd seksualny prowadzi

Ma 116 lat i podaje przepis na długowieczność. Wystarczy jeść codziennie ten jeden produkt

Оксиметалон

danabol-in.com

220km.net/category/akkumulyator_dlya_avtomobilya_citroen_c4/