Lifestyle Zdrowie

„Surowa woda”. Nowy kulinarny trend, którego lepiej unikać

Redakcja
Redakcja
1 marca 2018
Fot. iStock/ljubaphoto
 

Woda jest podstawą życia, bez niej nie mielibyśmy szans na przetrwanie. Dzięki niej procesy w organizmie przebiegają sprawnie, a toksyny są skuteczniej usuwane. Już niewielkie odwodnienie negatywnie wpływa na nasze samopoczucie, ale zazwyczaj nie pamiętamy, by pić jej wystarczające ilości nie dopuszczając do powstania uczucia pragnienia.

Dużo mówi się o zaletach picia gorącej wody lub w temperaturze pokojowej z plasterkiem cytryny. Można sięgać także po domowe wody smakowe z kawałkami owoców, które poza nawodnieniem, dostarczają także witaminy.

Trend picia wody cały czas jest podkreślany i powstają coraz to nowe pomysły, jak tę wodę pić, by była najzdrowsza. Obecnie zainteresowaniem cieszy się trend zachęcający do picia „surowej wody”, który wcale nie jest taki zdrowy.

„Raw water” czyli „surowa woda”

Triumfy święcił już „raw food” czyli witarianizm, który zachęcał do spożywania surowych lub poddanych krótkiej obróbce termicznej warzyw i owoców. Nie każdemu on jednak służył i narażał na niedobory pewnych składników odżywczych. Z kolei trend „raw water”, czyli zachęta do picia „surowej wody” może być bardzo szkodliwe.

„Raw water” polega na odrzuceniu zwykłej wody butelkowanej i tej z kranu, na rzecz wody nieoczyszczonej. Woda pochodzi z naturalnych źródeł i nie jest poddawana procesom oczyszczania przy użyciu chloru, ozonu czy  promieni UV. Zwolennicy „raw water” podkreślają, że woda z kranów jest zatruta, gdyż pochodzi z toalet, a obecne w niej substancje takie jak fluor i np. środki antykoncepcyjne szkodzą każdemu.

Ryzykowny wybór

Znawcy tematu ostrzegają przed piciem takiej wody. Niefiltrowana, nieoczyszczona woda, nawet z najczystszych strumieni, może zawierać zwierzęce odchody. Przez to „surowa woda” może zawierać bakterie chorobotwórcze, w tym E. coli, wirus zapalenia wątroby typu A i pasożyty, np. lamblię. Mimo to chętnych nie brakuje. Kupują oni za spore pieniądze zabutelkowaną, nieoczyszczoną wodę w sklepach ze zdrową żywnością — niecałe 10 litrów kosztuje 37 dolarów, czyli ok. 130 zł.

Macie na nią ochotę?


 

źródło: 

 


Lifestyle Zdrowie

„Bo babom zawsze coś nie pasuje”… Jak być naprawdę szczęśliwą w związku?

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
1 marca 2018
Fot. iStock/PeopleImages
Następny

Kuchnia w korpo, luźna dyskusja przy parzeniu kawy. Jeden z panów opowiada, jak to jego żona dzień wcześniej zrobiła aferę, bo ten nie zauważył, jak pięknie wysprzątała mieszkanie. Z drobnej sprzeczki nagle zrobiło się pranie brudów, wyciąganie trupów z szafy i wywlekanie spod dywanu wszystkiego, co nagromadziło się tam przez lata. „Bo babom zawsze coś nie pasuje” – skomentował drugi. Ja i M. wolałyśmy się wtedy ulotnić. Bo chyba obie miałyśmy podobne przemyślenia . Jak kobieta jest nieszczęśliwa i ma skrywane żale, będzie przy każdej okazji dawała upust swojej frustracji. Taka prawda. Nasz podstawowy problem jest taki, że nie staramy się budować szczęśliwego związku. Oczekujemy, że to ten facet nas uszczęśliwi. Trudno dokładnie określić cóż takiego miałby dokładnie zrobić, ale fakt jest faktem – lubimy się czepiać i prowokować sprzeczki z byle pierdoły, dzięki czemu możemy wytoczyć najcięższe działa i wyrzygać trochę nagromadzonego żalu. Miał być książę z bajki, a tu ani księcia nie ma, ani bajki.

A może zamiast stawiać poprzeczkę coraz wyżej, porównywać go z innymi i rozliczać z każdego niewypełnionego obowiązku, lepiej zadbać o swoje szczęście w związku? Stworzyć relację opartą na serdeczności, miłości i bezpieczeństwie? Do dzieła!

Pytaj, słuchaj, mów

Nawet jeśli jesteście ze sobą już kilkanaście lat i wiele ze sobą przeszliście, z pewnością potrafisz przypomnieć sobie wasze pierwsze spotkania. Te momenty, kiedy zadawaliście sobie mnóstwo pytań i chcieliśmy wszystko na swój temat wiedzieć. Zadziwiające, że dziś już tak ze sobą nie rozmawiacie. Wydaje wam się, że doskonale wiecie, co myśli i czuje druga osoba? A może nie ma to dla was żadnego znaczenia? Sekret udanych związków tkwi we właściwej komunikacji i staż małżeński nie ma tu żadnego znaczenia. Jak on ma być dobrym partnerem, skoro nie mówisz otwarcie, czego potrzebujesz? Jak ty masz być dobrą partnerką, skoro pytasz go o zdanie, nie rozmawiacie o jego potrzebach. Jak macie tworzyć szczęśliwy związek?

Kończ kłótnie tak szybko, jak to możliwe

Po co to całe bicie piany? Do szło do sprzeczki, nieporozumienia lub awantury? Postaraj się jak najszybciej dojść do porozumienia. Nie dolewaj oliwy do ognia, wyrzucając mu wszystkie swoje żale z racji tego, że zapomniał po drodze zrobić zakupy. Wy na siebie krzyczycie, spalacie się, a prawdziwe życie ucieka wam przez palce. Co możesz zrobić, żeby poprawić wasze relacje? Jak najszybciej kończyć spór jakimś pozytywnym akcentem. Czasem wystarczy, że weźmiesz partnera za rękę i powiesz: „Przykro mi, że się pokłóciliśmy”. Byle szczerze!

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Lifestyle Zdrowie

Nie pozwól im ukraść całej twojej energii. Jak sobie radzić z pasywno – agresywnymi

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
1 marca 2018
Następny

Ludzie, którzy stale unikają konfliktów, wydają nam się bardziej spokojni,  bardziej bierni niż agresywni. W rzeczywistości jedynie przywdziewają maskę i jest to sposób, w jaki ukrywają swoją wrogość i gniew. Wciąż odczuwają te emocje, mimo, że zdają się ich nie okazywać. Z czasem tłumione uczucia z nich „wychodzą”, a wtedy ich pozornie nieuzasadnione zachowanie może być mylące dla odbiorcy. I nagle okazuje się, że ktoś, kto wydawał się nam miły, teraz  jawi się jako osoba z wrogimi intencjami.  

Większość z nas spotyka pasywno- agresywnych ludzi choć raz w tygodniu, jeśli nie codziennie. Z nimi nigdy nic nie wiadomo. Mogą sprawić, że poczujesz się jak w emocjonalnym rollercoasterze. Nie okażą ci jawnie złości, ale zachowają się w taki sposób, że poczujesz się bardzo źle. Wystarczy, że znacząco przewrócą oczami, nie odbiorą od ciebie telefony, na twój widok wyjdą z pomieszczenia, albo użyją jakiekolwiek innej formy wrogości.  Pasywno – agresywna osoba celuje w emocjonalnej manipulacji. Myślisz, że to ktoś, kogo powinieneś unikać? Uświadom sobie, że to może być również twoja przyjaciółka, która nie potrafi powiedzieć „nie”, bo obawia się odrzucenia lub chce wszystkich zadowolić.

Katalog zachowań pasywno-agresywnych

  • Sarkazm
  • Kunktatorstwo
  • Subtelny sabotaż
  • Udawanie, że nie rozumie o co ci chodzi
  • Unikanie
  • Spóźnianie się
  • Celowe izolowanie innych
  • Wzajemne komplementy
  • Granie „w pojedynkę”
  • Brak współpracy
  • Przewracanie oczami
  • Dąsanie lub wycofywanie się

Wampiry energii

To może być bardzo frustrujące, energochłonne, czasochłonne i po prostu denerwujące, obcować z pasywno -agresywnymi i ciągłe zgadywanie o co im tak właściwie chodzi.  To wampiry energetyczne, które sprawiają, że nie masz siły, by radzić sobie z własnymi problemami, bo oni tak bardzo absorbują cię swoimi emocjami i swoim zachowaniem. Wbrew logice zaczynasz się zastanawiać, czy wina przypadkiem jednak rzeczywiście nie leży po twojej stronie, ale się tego i tak nie dowiesz. Oni nic nie mówią wprost, jedynie sugerują. I grają ofiary.

Chroń się przed wampirami energetycznymi

Nie ma jednego uniwersalnego rozwiązania dla radzenia sobie z wampirami energetycznymi. Zależy ono od wielu czynników, w tym od tego, czy musisz regularnie się z nimi spotykać (np. w pracy), czy możesz lub chcesz ograniczyć swój czas spędzony w ich towarzystwie.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Zobacz także

Słuchajcie, TACY faceci naprawdę istnieją! To się w głowie nie mieści! Nie dajcie się złapać na ich wątpliwy urok osobisty

Rak na emigracji potrafi być okrutny i bardzo samotny

Dlaczego kobiety z większą pupą cieszą się lepszym zdrowiem?

www.danabol-in.com

https://medicaments-24.net

https://buysteroids.in.ua