Lifestyle

Pijesz ciepłą wodę z cytryną każdego ranka? Dowiedz się, dlaczego warto wprowadzić ten nawyk do codziennej rutyny

Redakcja
Redakcja
28 czerwca 2019
Fot. Pixabay / LeonTing /
 

Kiedy termometr za oknem wskazuje 30 stopni o 8 rano, zimna woda może wydawać się bardzo orzeźwiająca, ale niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że w  rzeczywistości utrudnia ona proces wchłaniania składników odżywczych podczas trawienia, ponieważ nasz organizm musi skupić się najpierw na rozgrzaniu temperatury ciała.

Już w starożytnej kulturze chińskiej i indyjskiej wierzono, że picie gorącej wody po przebudzeniu pomaga poprawić trawienie. Dziś niektórzy twierdzą nawet, że gorąca woda może wpłynąć pozytywnie na twój układ nerwowy. Picie zimnej wody do posiłku w chińskiej kulturze jest postrzegane jako brak równowagi,  Chińczycy zazwyczaj popijają obiad gorącą herbatę lub ciepłą wodą.

Wiecie dlaczego warto wprowadzić nawyk picia gorącej wody z cytryną do porannej rutyny? Tak przygotowany napój:

Oczyszcza drogi oddechowe

Kiedy jesteś chory, wszyscy zalecają ci popijanie gorącej herbaty, bo to pozwoli szybciej pozbyć się kataru lub infekcji zatok. Gorąca woda szybciej niż zimna przemieszcza śluz, co może przyspieszyć tempo rekonwalescencji.

Picie gorącej wody rano pomoże ci lepiej oddychać,  sok z cytryny dodatkowo wzmacnia układ odpornościowy dzięki dużej ilości przeciwutleniaczy.

Wspomaga trawienie

Ciepła woda poszerza naczynia krwionośne i zwiększa przepływ krwi do jelit, co pomaga przyspieszyć trawienie. Taki napój pomaga również utrzymać lepszy poziom nawodnienia, co oznacza, że ​​organizm szybciej pozbywa się toksyn.

Koi nerwy

Ponieważ organizm musi ogrzać zimną wodę do naturalnej temperatury ciała, wymaga to zużycia większej dawki energii. Ma to wpływ na układ nerwowy, może zwiększać uczucie niepokoju i stresu przez cały dzień. Picie ciepłej wody może pomóc Ci się zrelaksować i odczuwać mniej stresu, zwłaszcza jeśli dodasz cytrynę. Wykazano, że ten owoc poprawia nastrój i stabilizuje emocje. Może także poprawić koncentrację i skupienie dzięki aktywacji neuroprzekaźnika zwanego noradrenaliną, który wpływa na część mózgu kontrolującą naszą uwagę.

Działa na zaparcia

Gorąca woda pomaga skurczyć jelita, podczas gdy zimna woda może znacznie spowolnić działanie enzymów trawiennych. Jeśli cierpisz na zaparcia, picie ciepłej wody o poranku może pobudzić jelita. Dodatkowo cytryna zawiera formę rozpuszczalnego błonnika zwanego pektyną, która może poprawić zdrowie jelit i wpłynąć pozytywnie na trawienie cukrów i skrobi. Może to pomóc w kontrolowaniu poziomu cukru we krwi i zapewnić regularne wypróżnienia.

Tyle właściwości w dwóch, naturalnych składnikach – warto się samemu przekonać jak wpłyną one na stan naszego zdrowia.


Na podstawie:


Lifestyle

„Mili faceci” to niekoniecznie dobrzy partnerzy. Poznaj różnicę

Redakcja
Redakcja
28 czerwca 2019
Fot. iStock/Tempura
 

Być może wyda się to wam niedorzeczne. Przecież chyba właśnie tego chcemy w miłości – „miłego” faceta, z którym można w spokoju i bez rozedrgania emocjonalnego przejść przez życie. A jednak „miły” nie jest synonimem „dobrego”. I niekoniecznie jest tym, czego naprawdę pragniesz…

Kilka różnic między miłym facetem, a dobry człowiekiem, partnerem:

Różnica 1

„Miły facet” robi dla ciebie „miłe rzeczy” i oczekuje tego samego w zamian. Zabierze cię w miejsce o którym marzyłaś, a potem będzie czekał na rewanż.

U dobrego człowieka ta chęć sprawienia ci przyjemności pochodzi z wnętrza. Jest dobry z natury. Nie spodziewa się, że ludzie będą się zachowywać jak on.

Różnica 2

Dla miłego faceta publiczny wizerunek ma ogromne znaczenie. Cokolwiek robi, myśli o tym by dobrze wypaść. On musi być kochany i podziwiany przez wszystkich. Ale dobry człowiek jest jedynie świadomy pozytywnych cech swojego charakteru. Nie robi nic pod publiczkę.

Różnica 3

Granice u miłego faceta są płynne. Kształtuje je według swoich potrzeb. Dlatego zobaczysz w końcu coś, czego byś się po nim nie spodziewała.

Dobry człowiek dobrze zna swoje granicę. Wie, kiedy się zatrzymać i kiedy zatrzymać innych.

Różnica 4

Miły facet schlebia swojej ukochanej połówce i sprawia, że ona ​​czuje, że jest jego światem.

Dobry człowiek rozumie wartość prawdziwej miłości i wie, że bycie w romantycznej relacji z kimś nie oznacza odtrącenia innych. Kocha i po prostu daje ci szacunek i uwagę, na którą zasługujesz, ale nie rezygnuje z relacji z innymi.

Różnica 5

Odrzucenie przeraża miłego faceta. Zawsze szuka potwierdzenia swojej wartości. Dobry człowiek natomiast zna swoją wartość. Widzi akceptację i odrzucenie w tym samym świetle.

Różnica 6

Miły facet często ukrywa, maskuje swoje zamiary i działania. Dobry człowiek jest uczciwy. Jego cele i motywy są jasne dla wszystkich i dla niego samego

Różnica 7

Dla miłego faceta zawsze istnieje osoba lub incydent, za które winny jest wszystkie jego niepowodzenia.  Dobry człowiek nigdy nie obwinia innych. Weźmie odpowiedzialność za swoje działania.


Na podstawie:


Lifestyle

Ubóstwia lody i nienawidzi ludzi, którzy karmią się padliną. Wakacyjny express z bezkompromisową Magdą Gessler

Agnieszka Żukowska
Agnieszka Żukowska
26 czerwca 2019
Fot. TVN, materiały prasowe

Jest bez wątpienia jedną z najważniejszych postaci polskiego showbiznesu – bezkompromisowa, odważna, kolorowa i apodyktyczna. Dzisiaj już nie sposób wyobrazić sobie bez niej „Kuchennych rewolucji”, o jej wyjątkowym programie „Odkrycia Magdy Gessler” w Food Network nie wspominając!  Właśnie zainwestowała w kolejny biznes, a nam opowiedziała o swoich ukochanych lodach z dzieciństwa…

Agnieszka Żukowska: Pani pierwsze lody, jaki miały smak?

Magda Gessler: To były lody waniliowe, zrobione wspólnie z dziadkami w domu, a ja miałam wtedy trzy latka.

Pani dzieciństwo, wspaniałe, magiczne, ukształtowało Panią. Co trzeba dostać, żeby przez całe życie iść tak odważnie po swoje marzenia?

Nie wiem czy odważnie ale rzeczywiście dostałam wszystko, o czym marzyłam i pragnęłam. Wychowała mnie babcia z dziadkiem. Czułam się księżniczką od urodzenia, byłam kochana i ubóstwiana. Nie znaczy to, że byłam lepsza od innych ale wiedziałam, że to, co myślę jest ważne i należy się tego trzymać, i że nikt mi mojego zdania nie zmieni. Miałam sześć lat, mieszkałam na Muranowie, było normalnie. Nie było lepiej ani gorzej ale ja z całą pewnością byłam księżniczką dla swoich bliskich.

A Pani córka? Czy Lara też jest księżniczką?

Nie, ona jest księżną. Ona jest bardzo serio, oficjalna i bardzo odpowiedzialna. To ja jestem bardzo dziecinna.

A gdyby Pani miała czarodziejską moc i mogła wpłynąć na innych… Co by to było?

Na pewno zażyczyłabym sobie, żeby zniknęła nienawiść, brak liberalności wobec innych, inwalidów, dzieci, żeby Polska była pełna kolorowych ludzi. Nienawidzę nienawiści, nienawidzę hejtu, nienawidzę ludzi, którzy karmią się padliną. A tych ludzi jest strasznie dużo, bo są bardzo nieszczęśliwi. Życzę im szczęścia.

Fot.

Czego się Pani nie dotknie, zamienia Pani w złoto. Biznes lodowy, to kolejne wyzwanie i pewnie kolejne spełnienie marzeń? Jakie będą Pani lody? Gdzie je będziemy kupować?

Będziemy kupować w dziesięciu miejscach w całej Polsce do końca roku, a potem dalej! Ubóstwiam lody. Nigdy w życiu nie jadłam lepszych lodów niż na Kubie i w Komorowie u mojej babci. Tam narodziło się to pragnienie. Pamiętam dźwięk dzwonka, kiedy jechały lody. Moje ukochane były kokosowe.

W ilu smakach będzie można je u Pani kupić?

A w ilu Pani zechce! Na razie jest czternaście ale będzie dwadzieścia, zawsze dziesięć stałych. Wiadomo wanilia, śmietanka z prawdziwej polskiej śmietany z mleczarni, z prawdziwego mleka, jajka eko, do tego wszystkiego kogiel-mogiel, najlepsze truskawki, czekolada, pistacja, orzech włoski, biała czekolada z maliną. Obłęd! I do tego lody dla dorosłych – proseco, malina z bordo, camparii z sokiem pomarańczowym, pinakolada. Wspaniałe, prawda?

Fot.


Zobacz także

Miłość wszystko pokona, pożycz mi tylko proszę, dwa tysiące euro. O tych, co bez skrupułów grają na naszych emocjach

jak przestać się denerwować

Jak przestać się denerwować? Kobieta zen radzi

Kilka ważnych rzeczy, których nauczyłam się razem z wiekiem. Dobrze jest się starzeć