Lifestyle

Jakim typem przekąskowicza jesteś? Odkryj, jaka przekąska najbardziej do Ciebie pasuje!

Redakcja
Redakcja
15 lipca 2019
Fot. Materiały prasowe
Następny

Po przekąski sięga niemal każdy z nas – to sposób na nagły głód, poprawę humoru czy chwilowy kaprys. Jedni lubią podjadać zdrowo, drudzy mniej, oszczędnie lub bez ograniczeń, słodko, słono, na okrągło i na kwadratowo… Rozwiąż nasz test i sprawdź, jakim typem przekąskowicza jesteś!

Jaką supermocą chciałbyś dysponować?

  1. Teleportacją – to moc przenoszenia się w dowolne miejsce na świecie i odkrycia wszystkiego, co jeszcze nieodkryte!
  2. Spowalnianie czasu lub podróże w czasie – bo chciałbym wracać do przyjemnych chwil z przeszłości nie tylko wspomnieniami
  3. Nie potrzebuję supermocy – mam ją w sobie!
  4. Chciałbym spełniać życzenia – uszczęśliwiłbym dzięki temu najbliższe mi osoby
  5. Każda z tych mocy by mi się przydała…

Twoi najbliżsi przyjaciele zaprosili Cię na kolację. Proszą, byś uprzedził ich, czego nie lubisz i na pewno nie zjesz. Co to będzie?

  1. Nie ma rzeczy, której bym nie zjadł – do odważnych świat należy, lubię poszerzać horyzonty
  2. Liczy się tylko deser. Reszta nie ma znaczenia!
  3. Byle nie fast food i tłuszcze nienasycone…
  4. Doceniam sam gest – liczy się to, że spędzimy wspólnie czas, a nie to, co zjemy
  5. Poproszę, by przygotowali coś, co znam i lubię

Bez czego nie wyobrażasz sobie wakacji w tropikalnym miejscu?

  1. Bez poznania tutejszej kuchni
  2. Bez plaży i słońca! Nie ma nic przyjemniejszego niż wylegiwanie się w tropikach
  3. Też bez plaży i słońca… Ale to dlatego, że jest tyle sportów, które można uprawiać w w plażowej scenerii
  4. Bez przyjaciół – co to za frajda bez nich?
  5. Bez paszportu, pieniędzy i ubrań!

Załóżmy, że w następnym wcieleniu będziesz zwierzęciem. Zastanawiamy się, jakim…

  1. Orłem lub jastrzębiem. Będę widział wszystko z góry i polecę tam, gdzie zechcę!
  2. Kotem – tylko jeść i spać…
  3. Koniem – zdrowym, silnym i wytrzymałym
  4. Psem – czy są sympatyczniejsze i bardziej towarzyskie zwierzaki?
  5. Mimo wszystko wolę być człowiekiem niż zwierzakiem… 😉

Twój najlepszy przyjaciel namawia Cię do pójścia na siłownię. Jaki argument najłatwiej Cię przekona?

  1. „To zawsze coś nowego, warto spróbować! Na pewno znajdziesz coś, co Cię zainteresuje”
  2. „Ćwiczenia są po prostu przyjemne. Słyszałeś o euforii biegacza?”
  3. To ja jestem tym, który go namawia!
  4. „Chodź ze mną, w towarzystwie ćwiczy się zawsze raźniej, a poza tym spędzimy ze sobą więcej czasu”
  5. „Pierwszą wejściówkę masz za darmo”

ROZWIĄZANIE NA NASTĘPNEJ STRONIE 🙂

Lifestyle

Pierwszy zbożowy posiłek dla dziecka – dlaczego jest tak ważny? Jak go wprowadzić do diety?

Redakcja
Redakcja
15 lipca 2019
Pierwszy zbożowy posiłek dla dziecka
Fot. Materiały prasowe
 

Prawidłowo zbilansowana dieta dziecka może stanowić dla rodziców nie lada wyzwanie. Około 6. miesiąca życia – chociaż mleko mamy wciąż jest dla maluszka podstawowym pokarmem – nadchodzi pora na urozmaicanie jego jadłospisu. Na samym początku rozszerzania diety maluch poznaje warzywa i owoce – kiedy polubi i zaakceptuje ich smak, kolejnym nowym pokarmem, który powinien na stałe zagościć w jego menu, są produkty zbożowe. Dlaczego są tak ważne i które z nich będą najlepsze dla delikatnego organizmu niemowlęcia?

1000 pierwszych dni życia, czyli okres od poczęcia przez pierwsze lata, to czas najintensywniejszego wzrostu i rozwoju dziecka. W momencie narodzin maluszek nie ma jeszcze w pełni dojrzałego układu odpornościowego i pokarmowego, a mechanizmy biorące udział w procesach trawienia i wchłaniania dopiero się kształtują. To również czas, w którym następuje programowanie metabolizmu i utrwalanie wielu procesów fizjologicznych odpowiedzialnych za przemianę energetyczną czy kontrolę apetytu. Komponując prawidłową dietę, rodzice mają szansę skutecznie nauczyć swoją pociechę akceptacji rozmaitych produktów w dalszych latach życia, a co za tym idzie – ukształtować u dziecka właściwe nawyki żywieniowe.

Rozszerzanie diety malucha krok po kroku

Zgodnie z zaleceniami ekspertów pierwszym działaniem w kierunku wykształcenia u dziecka prawidłowych nawyków żywieniowych jest wyłączne karmienie piersią przez pierwsze pół roku życia. Po tym czasie samo mleko mamy – choć wciąż stanowi podstawę jadłospisu – zwykle nie zaspokaja w pełni zapotrzebowania niemowlęcia na energię czy niektóre mikroelementy, np. żelazo[1]. Na tym etapie konieczne jest rozszerzanie diety malucha o pokarmy uzupełniające[2], które pomogą pokryć coraz większe zapotrzebowanie młodego organizmu na niezbędne składniki odżywcze. Przygodę z nowymi smakami najlepiej rozpocząć od delikatnych warzyw, a następnie owoców. Kiedy dziecko z chęcią zacznie je zjadać, jego menu powinny uzupełnić produkty zbożowe, np. w postaci kaszek i kleików[3]. Dlaczego? Zboża są cennym źródłem węglowodanów złożonych, białka roślinnego, witamin z grupy B oraz składników mineralnych – żelaza, miedzi, magnezu[4]. Poza tym, że są wartościowe, ułatwiają przechodzenie z diety opartej wyłącznie o mleko na produkty bardziej stałe[5], które pomogą w ćwiczeniu umiejętności żucia i gryzienia. Konsystencja posiłków powinna zmieniać się wraz z rozwojem dziecka i być do niego dostosowana.

Jakość i bezpieczeństwo w żywieniu najmłodszych

Jak pokazują wyniki badania „Kompleksowa ocena sposobu żywienia dzieci w wieku od 5. do 36. miesiąca życia – badanie ogólnopolskie 2016 rok”, aż 61% niemowląt w Polsce otrzymuje posiłki z rodzinnego stołu, które mogą nie być dla nich odpowiednie[6]. Wybierając kaszki dla dziecka, należy pamiętać o ich odpowiedniej jakości i bezpieczeństwie. Kasze, które spożywają dorośli, mogą zawierać pozostałości szkodliwych substancji (np. pestycydów[7]) w ilościach nieodpowiednich dla niemowlęcia. Zgodnie z prawem produkty przeznaczone specjalnie dla najmłodszych muszą spełniać dużo bardziej restrykcyjne normy jakości[8] niż żywność ogólnego przeznaczenia, dedykowana starszym dzieciom i dorosłym. Właśnie dlatego sięgając po kaszki ze wskazaniem wieku na opakowaniu, rodzice mogą mieć pewność, że podają swojemu dziecku to, co najlepsze i dopasowane do potrzeb młodego organizmu.

Produkty zbożowe dedykowane najmłodszym mają delikatny smak, są lekkostrawne, a do tego pozwalają na uzyskanie dużej rozpiętości konsystencji – od niemal płynnej do bardziej gęstej i papkowatej – idealnej do podawania łyżeczką[9]. Na samym początku kleik lub kaszkę można dodać do mleka, co nie tylko zwiększy wartość energetyczną posiłku, ale również zapewni uczucie sytości na dłużej. Kaszki dedykowane najmłodszym to również doskonały sposób na wprowadzenie do jadłospisu dziecka różnorodnych zbóż, które stanowią ważny element jadłospisu na każdym etapie życia człowieka, takich jak np.:

pszenica – doskonałe źródło skrobi[10], to właśnie z niej powstaje kasza manna – idealna na samym początku zapoznawania malucha ze smakiem zbóż.

ryż – lekkostrawne zboże, które ma skuteczne zastosowanie przy biegunkach. Charakteryzuje się niską zawartością tłuszczu, nie zawiera glutenu – dlatego sprawdza się w diecie alergików[11].

kukurydza – bezglutenowe zboże, które stanowi źródło selenu – składnika mineralnego, który w organizmie człowieka najlepiej przyswaja się z produktów roślinnych[12].

owies – zawiera antyoksydanty w postaci związków fenolowych[13], dzięki którym może nieść korzystny wpływ na odporność. Jest także źródłem błonnika pokarmowego[14] i składników mineralnych: wapnia, fosforu i potasu[15].

żyto – bogate źródło białka, błonnika pokarmowego i witamin[16]. Ziarna żyta zawierają związki fenolowe i fitoestrogeny, wykazujące korzystne działania przeciwutleniające, działające korzystnie na organizm człowieka m.in. poprzez niwelowanie szkodliwych dla niego wolnych rodników[17].

gryka – zawiera cenne składniki mineralne takie jak: mangan, magnez, cynk i fosfor[18], jest również źródłem rutyny[19], która wykazuje się działaniem wzmacniającym dla naczyń krwionośnych.

proso – występujące również w postaci kaszy jaglanej, która dzięki niskiej zawartości błonnika pokarmowego[20] jest uznawana za produkt lekkostrawny. Kasza jaglana to źródło wielu składników mineralnych tj. fosfor, żelazo, cynk, mangan czy krzem[21].

A co z glutenem?

Gluten należy wprowadzać do diety dziecka podobnie jak inne produkty uzupełniające – czyli nie wcześniej niż po ukończeniu 17. tygodnia i przed ukończonym 12. miesiącem życia[22]. Istotne jest jednak, by niezależnie od wieku maluszka zacząć od podawania produktów z glutenem od niewielkich ilości, przy jednoczesnej obserwacji reakcji, czy dziecko go akceptuje[23]. Nie należy też zwlekać z podaniem glutenu w obawie o zdrowie dziecka, jeśli ktoś w rodzinie ma alergię pokarmową lub jego nietolerancję[24], ponieważ unikanie alergenów nie wpływa na zmniejszenie ryzyka wystąpienia alergii. Zboża, które zawierają gluten, to pszenica (np. kasza manna), jęczmień oraz żyto. Do zbóż potencjalnie bezglutenowych zalicza się ryż, kukurydzę, grykę, proso, amarantus i komosę ryżową[25].


[1] Fewtrell M. i wsp., Complementary feeding, A position paper by the ESPGHAN committee on nutrition. J PEDIATR GASTR NUTR, 2017, 64.1 119-132.

[2] Fewtrell M. i wsp., Complementary feeding, A position paper by the ESPGHAN committee on nutrition. J PEDIATR GASTR NUTR, 2017, 64.1 119-132.

[3] Szajewska H. i wsp., Zasady żywienia zdrowych niemowląt. Zalecenia PTGHiŻD. Pediatria, 2014, 11.3 321-338.

[4] Poradnik żywienia dziecka w wieku od 1. do 3. roku życia, Instytut Matki i Dziecka, Warszawa 2013.

[5] Stolarczyk A., Produkty zbożowe pod lupą dietetyka. Standardy Medyczne Pediatria, 2018, T. 15, 261-267.

[6] Raport z badania „Kompleksowa ocena sposobu żywienia dzieci w wieku od 5. do 36. miesiąca życia – badanie ogólnopolskie 2016 rok”, Instytut Matki i Dziecka, 2017. Badanie zostało zainicjowane przez Fundację NUTRICIA.

[7] Socha P., Mojska H., Stoś K., Przygoda B., Raport Bezpieczeństwo żywności a potrzeby żywieniowe niemowląt i małych dzieci, Warszawa 2019.

[8] Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 609/2013 z dnia 12 czerwca 2013 r. w sprawie żywności przeznaczonej dla niemowląt i małych dzieci oraz żywności specjalnego przeznaczenia medycznego i środków spożywczych zastępujących całodzienną dietę, do kontroli masy ciała oraz uchylające dyrektywę Rady 92/52/WE, dyrektywy Komisji 96/8/WE, 1999/21/WE, 2006/125/WE i 2006/141/WE, dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/39/WE oraz rozporządzenia Komisji (WE) nr 41/2009 i (WE) nr 953/2009.

[9] Stolarczyk A., Produkty zbożowe pod lupą dietetyka. Standardy Medyczne Pediatria, 2018, T. 15, 261-267.

[10] Jarosz M., Normy żywienia dla populacji polskiej, IŻŻ, Warszawa, 2017.

[11] Zdrojewicz Z., Jagodziński A., Kowalik M., Ryż to zdrowie – prawda czy mit?, Medycyna Rodzinna, 2017, 20 (1), 53-59.

[12] Jarosz M., Normy żywienia dla populacji polskiej, IŻŻ, Warszawa, 2017.

[13] Harasym J., Olędzki R., Pietkiewicz J., Substancje o działaniu przeciwutleniającym obecne w ziarnach owsa (Avena Sativa L.), Engineering Sciences & Technologies/Nauki Inżynierskie i Technologie, 2011, 3, 71-89.

[14] Jarosz M., Normy żywienia dla populacji polskiej, IŻŻ, Warszawa, 2017.

[15] Gąsiorowska B. i wsp., Zawartość fosforu, potasu i wapnia w ziarnie wybranych odmian owsa siewnego. Medycyna Ogólna i Nauki o Zdrowiu, 2011, Tom 17, Nr 1, 017-022.

[16] Jarosz M., Normy żywienia dla populacji polskiej, IŻŻ, Warszawa, 2017.

[17] Jasińska I., Kołodziejczyk P., Michniewicz, J., Ziarno żyta jako potencjalne źródło składników prozdrowotnych w diecie. Żywność: Nauka-Technologia-Jakość, 2006, 13 (2 (47), Supl.), 85-92.

[18] Jarosz M., Normy żywienia dla populacji polskiej, IŻŻ, Warszawa, 2017.

[19] Stempińska, K. i wsp., Wpływ obróbki termicznej na skład chemiczny i właściwości przeciwutleniające ziarniaków gryki, Żywność: Nauka-Technologia-Jakość, 2007, 14.5, 66-76.

[20] Kunachowicz H., Nadolna I., Przygoda B., Iwanow K, Tabele składu i wartości odżywczych żywności, PZWL, 2005.

[21] Czerwińska D., Charakterystyka żywieniowa kasz, cz. II: Wartość odżywcza i zdrowotna kaszy jaglanej, „Przegląd Zbożowo-Młynarski” 2009, nr 11, str. 12–13.

[22] Szajewska H. i wsp., Karmienie piersią. Stanowisko PTGHiŻD. Standardy Medyczne Pediatria, 2016, 13.1 9-24.

[23] Szajewska H. i wsp., Karmienie piersią. Stanowisko PTGHiŻD. Standardy Medyczne Pediatria, 2016, 13.1 9-24.

[24] Szajewska H. i wsp., Zasady żywienia zdrowych niemowląt. Zalecenia PTGHiŻD. Pediatria, 2014, 11.3 321-338.

[25] Przetaczek-Rożnowska, I., Bubis, E., Zboża bezglutenowe alternatywą dla osób chorych na celiakię. Kosmos, 2016, 1, 65, 127-140.

Artykuł powstał we współpracy z 1000 pierwszych dni dla zdrowia


Lifestyle

Dlaczego nie jesteś szczęśliwa w związku? Kilka uczciwych odpowiedzi

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
15 lipca 2019
Fot. iStock/Prochkailo

Czasem w związku „coś się kończy” i nawet sami nie jesteśmy w stanie określić dlaczego oddalamy się od partnera. Niestety, dużo częściej, zamiast zagłębić się w siebie i pomyśleć nad tym, że problem może leżeć po naszej stronie, doszukujemy się wad i niedoskonałości w partnerze. Może pora zadać sobie kilka prostych pytań i udzielić na nie jak najszczerszych odpowiedzi?

Czy nie jesteś szczęśliwa w związku, bo:

Nie wkładasz w tę relację wysiłku?

Kiedy związek przestaje być motywacją, nie odnajdujemy już w nim radości z bycia z drugą osobą. Choć czasem trudno nam się do tego przyznać, większość z nas potrzebuje w relacji miłosnej wyzwania, które pozwoli nam się wykazać, które sprawi, że nie będziemy partnera traktować sztampowo, jako „pewnego” elementu w naszym życiu, ale priorytetowo.

Jesteś narcystyczna?

Zastanów się – czy przypadkiem nie bierzesz w tej relacji tego, czego potrzebujesz, ale nie jesteś w stanie określić, jakie są potrzeby twojego partnera? Ten związek da ci szczęście tylko do momentu, w którym wszystko idzie po twojej myśli. Ale prawdziwa, dobra miłość to kompromisy. Powiedzenie sobie: raz ja zrezygnuję z czegoś dla dobra naszej miłości, innym razem zrobisz to ty.

Nie mówisz o tym, czego potrzebujesz?

Mimo, że twórcy komedii romantycznych wmawiają nam, że jest inaczej, rzadko kiedy zdarza się nam takie porozumienie dusz, że jesteśmy w stanie czytać w swoich myślach. Miłość, ta zwykła wymaga od nas nieustannej komunikacji- emocji, uczuć, a także potrzeb. Jeśli nie mówisz ukochanej osobie, co ci w waszej relacji nie odpowiada, lub czego ci brak, nie miej do niego pretensji, że się nie domyślił. Że dobrze kogoś znamy możemy zazwyczaj powiedzieć po kilkunastu wspólnie spędzonych latach, kiedy mamy ze sobą życiowe sztormy i burze, a może nawet rozstanie.

Nie pozwalasz sobie na okazywanie emocji?

Chronisz się przed bólem, nie pozwalając sobie na to, by czuć. Odrzucasz emocje, gdy powinnaś okazać zdenerwowanie, rozczarowanie, smutek. Udajesz przed całym światem, że jest dobrze, choć wewnętrz rozpadasz się na tysiące kawałków. Jednak w ten sposób pozbawiasz się także możliwości odczuwania szczęścia, radości, podniecenia i spełnienia w związku.

Nie kochasz go?

To najtrudniejsze, co może ci się zdarzyć. Zdajesz sobie sprawię z tego, że pomyliłaś się co do uczucia, którym go darzysz. Lub, że to uczucie dawno wygasło. Mocujesz się z poczuciem winy i jednoczesną chęcią uwolnienia się od sytuacji, która blokuje cię właściwie na każdym polu.

Jeśli czujesz, że jesteś nieszczęśliwa w związku, zatrzymaj się na chwilę i zadaj sobie tych kilka, trudnych pytań. Bądz ze sobą szczera. Może nadszedł moment na kluczowe zmiany w twoim życiu.

 


Zobacz także

„Vogue” w Polsce i kolejna wiosna. Czy przyjdzie punktualnie?

Ten były mąż wciąż daje jej kwiaty w dniu urodzin. Zobaczcie dlaczego

O tym, że biednemu zawsze wiatr w oczy, a zwłaszcza biednej Matce Polce…