Lifestyle

15 rzeczy, których nie warto robić w życiu. Przestań marnować na nie swój czas

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
12 sierpnia 2019
Recepta na życie – nikt nam takiej nie wypisze
Fot. iStock / BraunS
 

Pewnie niejednokrotnie usłyszeliście powiedzenie, że życie jest zbyt krótkie by pić kiepskie wino. W tym banalnym, symbolicznym przekazie kryje się więcej niż myślicie. Są rzeczy, których po prostu robić w życiu nie warto. Nie marnujmy więc na nie naszego czasu, bo przecież tak naprawdę nie wiemy, ile go jeszcze nam zostało…

15 rzeczy, których nie warto robić w życiu

1. Udawać kogoś, kim nie jesteś

Udawanie, że jesteś kimś, kim nie jesteś, podejmowanie innych działań, niż chciałbyś podjąć, to wszystko sprawi, że nigdy nie zaznasz spokoju i wewnętrznej harmonii. W twoim życiu nie chodzi o to, jak inni cię widzą, ale o ciebie, o twoje poszukiwanie szczęścia i osobistego sukcesu.

2. Wykonywać pracę, która sprawia, że czujesz się źle psychicznie i fizycznie

W takich warunkach nie można dobrze pracować, nie można odczuwać satysfakcji z życia zawodowego. Zaczynamy chorować, dręczą nas objawy fizyczne, których źródła nie potrafimy zidentyfikować.

3. Tkwić w związku, który sprawia, że jesteś nieszczęśliwy

Nasze relacje, to jak układa nam się w życiu osobistym, czy jesteśmy w dobrych, czy w „byle jakich” związkach bardzo mocno wpływa na jakość naszej codzienności, na to jak radzimy sobie z problemami. Zasługujesz na dobrą miłość, na partnera, który kocha i szanuje.

4. Myśleć za dużo, analizować, zamartwiać się

Bo to, po pierwsze jest dla nas bardzo szkodliwe, a po drugie, nie przynosi żadnych rozwiązań. Rozwiązania przynoszą jedynie konkretne działania.

5. Spędzać czas tam, gdzie wcale nie chcesz być

Zastanawiasz się właśnie „co ja tutaj robię?” … No właśnie. Podejmij decyzję i zamknij za sobą drzwi.

6. Jeść niezdrowo

Bo niezdrowe jedzenie sprawia, że tylko przez chwilę czujemy się lepiej, a w ostatecznym rozrachunku wpłynie na nas negatywnie. Szanuj swój organizm

7. Czekać na lepszy moment i okoliczności

Kto ci zagwarantuje, że taki moment nadejdzie?

8. Chować urazę

Chowanie urazy niszczy tylko i wyłącznie ciebie. Nie zmienisz innych, nie zmienisz tego, co się wydarzyło. Nie wpłyniesz na to, co ktoś o tobie myśli i właściwie, nie powinno cię to nawet obchodzić. Żyj tak, by się dobrze czuć ze sobą i nie krzywdź innych.

9. Żyć przeszłością

Bo to, co było nie wróci i nie mamy już na to żadnego wpływu. Trzeba żyć chwilą obecną, ewentualnie planować bliską przyszłość. I cieszyć się tym, co mamy.

10. Żyć zbyt skromnie

Nie musisz i nie powinieneś godzić się na mniej niż na to zasługujesz. Oczywiście, nie chodzi o to, by żyć „ponad stan”, ale o to, by znać swoją wartość i od czasu do czasu sprawiać sobie przyjemność.

11. Bać się zmian

Zmiany są nieodzowną częścią życia osoby, która chce się rozwijać i nie chce tkwić w starych schematach, które nie przynoszą nic dobrego, ani nie zmieniają naszego życia na lepsze.

12. Śledzić życie celebrytów

Podglądanie życia innych, szczególnie jeśli nie są to osoby mogące pochwalić się szczególnymi osiągnięciami, to strata czasu. Nie wnosi dokładnie nic do twojego życia.

13. Używać twardych narkotyków i nadużywać alkoholu

Po co ci destrukcyjne zachowania? Życie i tak doświadczy cię w najmniej nieoczekiwanych momentach.

14. Być zbyt poważnym cały czas

Uśmiech sprawia, że żyje nam się lepiej. Nie bierz więc wszystkiego, cały czas na poważnie. Naucz się śmiać z samego siebie.

15. Żyć tak, jak tego od ciebie oczekują inni, a nie tak jak ty tego chcesz

Bo tylko życie w zgodzie ze sobą samym, da ci poczucie osobistej satysfakcji i przekonanie, że żyjesz dobrze.


Na podstawie:


Lifestyle

Dziennikarka pisze rozpaczliwy list do ministra prosząc o refundację leku. Przyłączcie się do apelu, to mogłaby być każda z nas!

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
12 sierpnia 2019
Fot.https://www..com/photo.php?fbid=2351903494930061&set=a.345361485584282&type=3&theater
 

Prowadziła spokojne życie, miała ciekawą pracę i regularnie wykonywała badania okresowe. Dlatego właśnie ta diagnoza zbiła ją z nóg. Dziś Anna Puślecka walczy z wyjątkowo podstępną odmianą nowotworu piersi. W poruszającym liście otwartym do ministra zdrowia prosi o refundację leku, który jest dla niej szansą na życie.

Przeczytajcie koniecznie i przyłączcie się do apelu,  tu chodzi o zdrowie i życie każdej z nas.

List otwarty do Ministra Zdrowia, Pana Łukasza Szumowskiego

Szanowny Panie Ministrze!
Proszę wybaczyć formę i miejsce z którego piszę do Pana ten list, ale walczę o życie. Ta walka nie dotyczy tylko mnie, ale także tysięcy Polek – matek, córek, żon, partnerek. Tak, to nasza walka. To sprawa życia i śmierci. Dosłownie.
Wie Pan, jestem młodą kobietą, mam dopiero 48 lat. Pracuję, mam rodzinę, przyjaciół, płacę regularnie ZUS i podatki. Nigdy poważnie nie chorowałam. Do czasu… W kwietniu zdiagnozowano u mnie rzadki przypadek hormonozależnego raka piersi. Choroba była na tyle podstępna, że nie dawała wcześniej żadnych symptomów podczas regularnych badań profilaktycznych, takich jak np. mammografia. Została wykryta niestety już w stadium zaawansowanym. Obecnie czuję się bardzo dobrze, niemal na 100% moich możliwości (to pokazuje też jak podstępna jest ta choroba), pracuję i jestem w trakcie leczenia hormonalnego. Jest jedno „ale”… Jedyną nadzieją na życie jest dla mnie nowoczesny, antynowotworowy i antyprzerzutowy lek, którego substancja czynna nosi nazwę RYBOCYKLIB. Lek który w Polsce nie jest refundowany. Panie Ministrze, zapewne Pan wie, że rybocyklib jest refundowany w CAŁEJ UNII. Całej, poza Polską… Panie Ministrze, czy zdaje sobie Pan sprawę, że nie podejmując decyzji o refundacji leku, odbiera Pan mnie i tysiącom Polek, matek, córek, żon, partnerek, szansę na życie! Jak się Pan z tym czuje? Może Pan spać w nocy, Panie Ministrze? Odbiera nam Pan szansę na pracę, cieszenie się rodziną i wychowywanie dzieci. Rybocyklib przedłuża życie, ale miesięczna kuracja rybocyklibem kosztuje 12 000 złotych, a roczna to aż 144 000 złotych! Panie Ministrze, nie stać ani mnie, ani tysięcy Polek na tak drogie leczenie. Panie Ministrze, dlatego proszę Pana w imieniu swoim i tysiąca kobiet dotkniętych rakiem piersi o pomoc, aby rybocyklib jak najszybciej znalazł się na liście leków refundowanych dla kobiet w I i II rzucie leczenia (dla takich jak ja, po chemioterapii). Panie Ministrze, boję się. Boję się, że nie będzie mi dane cieszyć się w pełni życiem, które nagle może zostać skrócone, boję się, że przyjdzie dzień w którym choroba nagle zacznie postępować. A chcę, tak jak inne Polki, normalnie funkcjonować. Da nam Pan tę szansę? Albo inaczej, czy ma Pan prawo skazywać nas na przedwczesną śmierć?

Z poważaniem,

Anna Puślecka,
Pacjentka, córka, siostra, partnerka i Polka
Warszawa, 11.08.2019


Lifestyle

5 porad, jak zmotywować się do treningu

Redakcja
Redakcja
12 sierpnia 2019
Mat. prasowe

Nie mam czasu, nie chce mi się, zacznę od jutra – to najczęściej powtarzane wymówki, żeby zrezygnować z aktywności fizycznej. A szkoda, bo regularny ruch wydłuża życie, poprawia metabolizm, pozwala wysmuklić i ujędrnić sylwetkę, a także dostarcza organizmowi hormony szczęścia. Przeczytaj nasze rady, a na pewno już nigdy nie powiesz, że nie masz ochoty poćwiczyć!

Najtrudniejszy jest zawsze pierwszy krok, ale kiedy już go wykonasz, na pewno nabierzesz ochoty na więcej. Gdy tylko zobaczysz efekty w postaci poprawy wyglądu, a także zdrowia i samopoczucia, codzienny trening stanie się Twoim najlepszym przyjacielem – niezależnie od tego, która forma aktywności fizycznej najbardziej przypadnie Ci do gustu.

  1. Rób to, co lubisz najbardziej

Omijasz trening, bo nie lubisz ćwiczeń siłowych? A może w nieskończoność odkładasz wizytę na basenie, bo wciąż nie masz stroju, a tak naprawdę wcale nie planujesz go kupić, bo nie lubisz pływać? Bez uświadomienia sobie, co tak naprawdę lubi się robić, ciężko będzie znaleźć motywację do ćwiczeń. Możliwości jest naprawdę wiele, więc nie trzeba ograniczać się do biegania, chodzenia na siłownię czy pływania. Zacząć można od długich spacerów lub marszu. Z czasem może postanowisz spróbować jazdy na rolkach lub rowerze, pilatesu czy też krav magi. Tylko wtedy, gdy będziesz czerpać przyjemność z tego, co robisz, polubisz sport.

  1. Śledź postępy

Aby nie stracić motywacji do ćwiczeń, warto zacząć prowadzić dziennik postępów. W tym celu na przykład raz na tydzień lub miesiąc zrób sobie zdjęcie i zmierz swoje obwody. Jeśli zobaczysz, że regularne treningi przynoszą efekty w postaci utraty centymetrów, na pewno z nich nie zrezygnujesz, a wprost przeciwnie – nabierzesz dodatkowej motywacji do dbania o siebie! Zapisuj także, jak często uprawiasz sport i którą formę aktywności fizycznej wybierasz – dzięki temu będziesz mieć pełną kontrolę nad swoimi postępami.

  1. Ćwicz w rytm muzyki

Muzyka jest doskonałym kompanem podczas wykonywania ćwiczeń zarówno na świeżym powietrzu, jak i na siłowni – pomaga złapać rytm oraz podnosi naszą efektywność. Wielu z nas korzysta zwykle ze słuchawek dołączonych do telefonu, które nie są w stanie zapewnić najwyższej jakości dźwięku. Tym bardziej stłumić hałasy dochodzące z zewnątrz – szum samochodów, okrzyki z placu zabaw czy muzyki puszczonej na siłowni, która niekoniecznie wpisuje się w nasz gust. W konsekwencji zamiast skupić się na wykonywanej aktywności fizycznej, prawidłowym oddechu i ulubionej melodii, rozpraszamy się, a nasz wysiłek idzie na marne. Rozwiązaniem mogą okazać się słuchawki dokanałowe Hama Pure Passion, które dzięki wyposażeniu w cztery głośniki oraz cyfrowe przetwarzanie dźwięku są w stanie zapewnić odbiorcy najczystszą jakość dźwięku. Dodatkowo dzięki łączności bezprzewodowej Bluetooth zapewniają maksymalną swobodę ruchów, a za sprawą zintegrowanego pilota do zdalnego sterowania, ułatwiają korzystanie z nich podczas aktywności fizycznej. Takie słuchawki nie muszą kosztować kroci – spokojnie zmieścimy się w granicach 160 zł – tak jak przy powyżej wspomnianym modelu.

Mat. prasowe

  1. Myśl pozytywnie

Jeśli najdzie Cię myśl, ze może raz odpuścisz sobie trening, bo nie masz na niego siły, szybko zmień sposób myślenia. Przypomnij sobie, jak wspaniale czujesz się już po zakończonych ćwiczeniach i ile nabierasz pozytywnej energii do działania, kiedy robisz coś dla siebie. Zaplanuj, że skrócisz dystans albo wykonasz mniej powtórzeń, ale nie rezygnuj całkiem. Wysoce prawdopodobne jest, że i tak dotrwasz do końca treningu, a nawet, jeśli nie, to mimo wszystko będzie należał Ci się wpis do dziennika postępów. Na pewno poczujesz satysfakcję ze swojego dokonania!

  1. Nagradzaj się

Wiadomo, że nic tak nie motywuje do działania, jak świadomość, że czeka na nas jakaś nagroda. Wyznacz sobie jeden dzień w tygodniu lub miesiącu, kiedy możesz pozwolić sobie na coś, co najbardziej lubisz w zamian za przeprowadzenie regularnych treningów i widoczne postępy. Może to być zjedzenie czegoś, na co naprawdę masz ochotę, udanie się na zakupy lub oddanie się bez pamięci pasji.

Zestaw słuchawkowy Bluetooth Pure Passion dostępny jest w cenie 159 zł u partnerów handlowych marki Hama.


Artykuł powstał przy współpracy z marką Hama


Zobacz także

Nie chcesz się nudzić w czasie wakacji? Wybierz jeden kierunek – Chorwacja

Dziewięć mitów na temat przemocy domowej. Przestań w końcu odwracać głowę i udawać, że tego nie widzisz. Milczenie jest przyzwoleniem

Jeden z największych romansów w historii. Czy była to miłość od pierwszego wejrzenia?